Express Kaszubski feed

ExpressKaszubski.pl – strona główna REKLAMA REDAKCJA KONTAKT REJESTRACJA LOGOWANIE »

Kolej ponad podziałami.

Lamczyk (PO) z Kurskim (PiS) piszą interpelację

Opublikowany: 2007-08-29 18:27 Autor: Wojciech Drewka

Poseł Stanisław Lamczyk z PO razem z Jackiem Kurskim, posłem PiS piszą interpelację domagając się wyjaśnień w sprawie wykreślenia Kolei Metropolitalnej z listy projektów Ministerstwa Rozwoju Regionalnego. – Tutaj potrzebne jest współpraca ponad podziałami, to jedyna metoda – stwierdził poseł Stanisław Lamczyk.

REKLAMA

Dziś pojawiła się informacja, że Ministerstwo Rozwoju Regionalnego nie ujęło w projektach na lata 2007 – 2013 budowy Kolei Metropolitalnej, która miała umożliwić m.in. połączenie kolejowe Gdańska z Kartuzami.

Jak się dowiedzieliśmy władze województwa, a także Ministerstwo Transportu podjęły już starania by Ministerstwo Rozwoju Regionalnego jednak ujęło Kolej Metropolitalną na liście projektów.

- Ministerstwo (transportu – przyp. red.) walczy, ale pan minister Chaberek zaapelował o wsparcie polityczne – powiedział poseł Stanisław Lamczyk (PO), z którym skontaktowaliśmy się po południu. – Zdecydowaliśmy się więc napisać interpelację razem z posłem Jackiem Kurskim z PiS. W obecnej sytuacji może to budzić zdziwienie, ale uważam, że to jedna metoda. W tej sprawie musimy działać ponad podziałami.

Poseł Stanisław Lamczyk wciąż wierzy, ze zaistniała sytuacja, czyli nie ujęcie kolei na liście Ministerstwa Rozwoju Regionalnego, nie ma charakteru politycznego.

- Myślę też, że w związku z tym, że pan Jacek Kurski zgodził się na tę wspólną interpelację, to zaistniała sytuacja nie jest efektem działań politycznych – stwierdził.

Niestety nie udało nam się nawiązać kontaktu z posłem Jackiem Kurskim z PiS. Ministerstwo Rozwoju Regionalnego ma odpowiedzieć na interpelację posłów w ciągu 14 dni.

REKLAMA

Komentarze do artykułu Komentarze [23]

  • 5 lat temu # Babsi

    nie mam słów - przez 62 lata nie mogli odbudować kolei, mogłam zrozumieć decyzje komunistów, ale rząd przychylny i sprawiedliwy podejmuje takie decyzje, tego nie rozumie.

  • 5 lat temu # obserwator

    tak trzymac może sie uda a gdzie poseł Nowak

  • 5 lat temu # Zakonnik

    A gdzie ta słynna "kaszubska" posłanka ze Słupska? Ona to by załatwiła sprawę od ręki, nawet bez torebki ;-))

  • 5 lat temu # hihi

    a gdzie została nasza pani Senator (...ta od pierza i od rewii mody w parlamencie...) Dorota A-M ?
    zapytamy ją co zrobiła w spawie PKP za miesiąc - przed następnymi wyborami - bo teraz ona takie nasze sprawy ma w głębokim poważaniu

  • 5 lat temu # Swoja

    No tak... a tyle było chwalenia się "czego to MY w Wawie nie załatwili".
    Śmieszne są teksty typu :
    " Poseł Stanisław Lamczyk wciąż wierzy, ze zaistniała sytuacja, czyli nie ujęcie kolei na liście Ministerstwa Rozwoju Regionalnego, nie ma charakteru politycznego."
    A niby jaki ma charakter? dalej bez kozery bzdury totalne ludziom wciskają...
    A co do przepracowanej ciężko dla "dobra naszej ziemi" pani Senator, gadzam się w stu procentach, ze przed wyborami wystawi ona nowy program w swoim niesamowitym cyrku programowym.
    Zapewnej poznamy jego szczegóły już niedługo, he, he...

  • 5 lat temu # Babsi

    hihi- podobnież gdzie pojawia się P. senator Dorota A.M. z góry wiadomo, że sprawa jest przegrana

  • 5 lat temu # Bolo

    Pisano już dawno że pani Burmistrz z posłem Lamczykiem mają tak sprawy załatwione że kolej będzie.

  • 5 lat temu # Elka

    Tyle posłów na Pomorzu z PO a Lamczyk dogaduje się z Kurskim??? Żałosne. Dla mnie wydaje się być oczywiste, że Lamczyk nie żyje zbyt dobrze z posłami z PO, skoro poparcia szuka w PiSie... Ciekawe z jakich list będzie startował w zbliżających się wyborach ;)

  • 5 lat temu # Babsi

    Elka-P.Kurskiego serdecznie nie lubie-wprost ni....- ale w tym wypadku popieram posła z PO P.Lemczyka, ważna jest sprawa dla nas mieszkańców Kartuz a nie uprzedzenia - posłowie odejdą, są tylko na 4-letnim kontrakcie, a kolei zostanie- jestem za.

  • 5 lat temu # Elka

    Babsi, najpierw liczy się interes polityczny, a dopiero na drugim miejscu politycy stawiają dobro ogółu. Takie jest oblicze Polskiej sceny politycznej. Na Pomorzu mamy 26 reprezentantów w Sejmie, więc nieważne, a właśnie Kurski został wyróżniony. Moim zdaniem, gdyby tą interpelację podpisali wszyscy posłowie z PO, to na pewno nie zginęłaby w Sejmie pod stertą innych interpelacji. Nasz poseł ma prokuraturę na karku i może mieć problemy z otrzymaniem dobrego miejsca na listach, więc nie zdziwię się zbytnio, jak na listach wyborczych zobaczymy go na listach PiSu.

  • 5 lat temu # Babsi

    Elka przepraszam nie wiedziałam.

  • 5 lat temu # Wojtek

    Lamczyk czy pewnie wie co w trawie piszczy ( PIS wygra !)

  • 5 lat temu # kaszub

    Z prokuraturą to nieprawda ,to były pomówienia rektora z uczelni której jest założycielem w Chojnicach,prokuratura sprawdzała ,ale nawet nie wszczeto dochodzenia ,był artykuł w gazecie ,osobiście sprawdzałem to w Elblągu ,gdzie toczyła się sprawa.Ja by z inicjatywą PIS to by pominieto inicjatywę Lamczyka .Myśle że trzeba zrobić koalice z diabłem ,zeby doprowadzic sprawę do końca,WCZORAJ w Radio PIS-owskim wojewoda mówił ,że pomysł Lamczyk jest dobry bo przynisie efekt,ale napewno Tusk będzie niezadowolony

  • 5 lat temu # Wojciech Drewka

    A moim zdaniem ta wspólna interpelacja to jednak - maleńki,to prawda - dowód na to,że nie wszyscy dali się wciągnąć w to szaleństwo,które mamy obecnie. Bo od dawna mnie zastanawia kto w tym sejmie robi cokolwiek-czy ci posłowie,którzy co 15 min. wypowiadają się dla jakiejś stacji telewizyjnej,podjęli jakąkolwiek inicjatywę dla swojego regionu (nie mówię o Włoszczowej).Jeśli jednak dwaj posłowie ze skrajnie różnych ugrupowań potrafią podpisać się pod jedną sprawą,to według mnie dobry sygnał wskazujący na to,że kuksańce i wydłubywanie sobie oczu praktykuje się na Wiejskiej,zaś tutaj się działa. Jestem w tej kwestii może trochę naiwny, ale szkoda,że taka praktyka wciąż jeszcze nie jest normą.

  • 5 lat temu # Dziamdziak

    Informacja podana przez Dziennik i Express jest nieprawdziwa. Najzwyczajniej tzw. lista indykatywna jest niepełna. Ministerstwo Rozwoju Regionalnego najzwyczajniej nie umieściło jeszcze na niej projektów związanych z transportem w miastach, gospodarką wodno-ściekową czy ochroną przeciwpowodziową. A tam właśnie znajdowało się to przedsięwzięcie. Hałas był przedwczesny.

    Poseł Lamczyk zawsze ze swoimi poglądami (np. w sprawie ochrony macierzyństwa) był bliżej PIS-u. Wątpię, aby znalazł się teraz, po wspólnej interpelacji z Kurskim, na listach PO do Sejmu. Zresztą może mu nawet na tym nie zależy, bo ma obietnicę PIS?

    Wszystko jest polityką. Nawet tak drobne sprawy, jak odwołanie żony J.Borrella z funkcji redaktora naczelnego Expressu, a powierzenie tego stanowiska W. Drewka. Przecież były burmistrz domaga się gigantycznych pieniędzy od Expressu na sali sądowej. Gazetę zawsze reprezentuje obecny (a nie były) redaktor naczelny. To on w razie przegranej będzie ewentualnie odpowiadał karnie i finansowo. A niestety, nie wydaje się, aby Express wyszedł z tego obronną ręką.

    Tak więc patrzmy na wszystko nie tylko z punktu widzenia działań w imię jakiegoś dobra, ale przede wszystkim zabezpieczenia czyichś interesów.

  • 5 lat temu # Elka

    A mnie słowa: "Tutaj potrzebne jest współpraca ponad podziałami, to jedyna metoda – stwierdził poseł Stanisław Lamczyk." nie przekonują. Wybory będą najszybciej w październiku i wszyscy zobaczą jaki interes w tych słowach miał poseł Lamczyk.
    Dziamdziak, zgadzam się z tobą, Lamczykowi najwyraźniej bliżej do PiSu i z upływem czasu co raz mniej się z ta sympatią ukrywa. Poseł potrafi kalkulować, wie że łatwiej starać się o reelekcję, oby tylko się w swoich rachunkach nie przeliczył.

  • 5 lat temu # Kali

    Dziamdziak ma rację. Wystarczy zobaczyć, z kim poseł Lamczyk jeździł po parafiach, dla których załatwiał pieniądze na renowację ołtarzy. Był to PIS-owski wiceminister Sellin. To jasne, że PIS chciałoby też posła z powiatu kartuskiego.

    Co do W.Derewki, to skąd weźmie 100 tys. zł, jeśli kwota żądań jest gigantyczna, nawet gdy solidarnie koszty poniosą wydawca i naczelny redaktor?

  • 5 lat temu # Wojciech Drewka

    Do Dziamdziaka,Kali-nie wiem,czy jest sens dyskutować z informacjami wziętymi z sufitu,więc dam sobie spokój.Nie będę też usuwał tych komentarzy,bo są podstawą do domagania się zadośćuczynienia za rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji.

  • 5 lat temu # Dziamdziak

    Szanowny Panie Wojtku! Proszę zapytać się w kancelarii sądu, czy ostatnio wpłynął taki pozew? Oczywiście, kwoty są hipotetyczne, bo trudno się mówi o gigantycznych pieniądzach. Dla jednego może to być 1000 zł, zaś dla innego 100.000 zł.

  • 5 lat temu # Hela

    Coś tu nie tak. Zgodnie z postanowieniem Sądu Najwyższego sprzed kilku dni w sprawie obowiązku rejestracji wszystkich stron WWW - za wpisy internautów, tak jak w zwykłych gazetach za listy od czytelników - obecnie odpowiada redaktor naczelny stronny WWW. Ma obowiązek usunąć, jeśli mogą być nieprawdziwe. Wystarczy przykład Gazety Bytowskiej, gdzie za nieusunięcie wpisu jej szef otrzymał zarzut prokuratorski. A tutaj W.Drewka sam przyznaje się niejako do winy, bo jak pisze, że nie jest to prawda. Jeśli nie usuwa, to znaczy, że potwierdza. Czyli jak to jest?

  • 5 lat temu # Ducato

    Rzeczywiście!!! Serwis www.zukowo.net jako pierwszy w powiecie sam się przyznaje.
    ****************

    Jesteśmy nielegalnym dziennikiem
    Zgodnie z prawem prasowym treść publikacji nie wpływa na to, czy ma być uznana za prasę. Jeśli więc strona internetowa nie tworzy zamkniętej jednorodnej całości i jest aktualizowana co najmniej raz w roku, to jest prasą. Gdy nowe informacje pojawiają się na stronie częściej niż raz w tygodniu, to mamy do czynienia z dziennikiem, jeśli rzadziej, to z czasopismem. Zarówno jedno, jak i drugie trzeba zarejestrować.
    - prof. Sobczak, sędzia Sądu Najwyższego
    Zgodnie z tym orzeczeniem serwis nasz jest dziennikiem i do tego nielegalnym. Ja, zaś, wspólnie z Jackiem jego redaktorem naczelnym, który odpowiada wobec prawa za każde słowo zamieszczone na tej stronie: w artykułach i w komentarzach.
    Zdecydowanie kłóci się to z ideą internetu, gdzie każdy miał odpowiadać tylko za siebie, gdzie nie miało być cenzury, a jedynie dopuszczano moderowanie treści niebezpiecznych (szerzenie agresji, pornografii, wulgaryzmów itp.). Dlatego nie jest tutaj potrzebny wszechwiedzący redaktor naczelny - pierwszy po Bogu - który decyduje, "co puszczamy". Stronę prowadzi administrator, zwany adminem, którego ingerencja w treści jest znikoma: tylko tyle, ile konieczne.
    Do czego może doprowadzić realizacja w praktyce orzeczenia Sądu Najwyższego?
    Do bardzo ostrej cenzury. Chcąc uniknąć kontaktu z wymiarem sprawiedliwości, powinnam bardzo szczegółowo analizować każdą wypowiedź na tym portalu. W sytuacji najmniejszych wątpliwości - nie puszczać. Dlaczego miałabym ryzykować karę grzywny, a nawet pozbawienia wolności?

  • 5 lat temu # hakeruś

    Drogi dziamdziak, kali, hela nie lepiej sie podpisać jedną ksywką

  • 5 lat temu # Czytelnik

    do Hakeruisa - również mam wrażenie ,że to ta sama osoba
    ciekawe kto to !?.
    Nie znam się na zakresie odpowiedzialności gazety( prawo prasowe)
    ale Express to chyba spółka ( może się to zmieniło ?) i odpowiedzialność finansowa ponosi firma jako taka. Myslę ,że warto poczekać na wynik sądu- takie wróżenie z fusow nic nie wnosi. Czytajac te opinie ktos to kogoś
    chyba chce zastraszyć ( czy są jakieś podteksty...)

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się, abyś mógł korzystać z tego samego pseudonimu i aby Twój komentarz był wyróżniony.

Captcha

HTML jest niedozwolony. Tekst zaczynający się od http:// będzie automatycznie linkowany.