Oskarek pod wpływem silnych leków
REKLAMA
Oskar Literski z Kartuz, chłopiec chory na nowotwór złośliwy jest już po operacji usunięcia guza z jamy brzusznej. Ojciec Oskara, Jacek Literski poinformował nas, że chłopiec został wybudzony ze śpiączki farmakologicznej, ale jest pod wpływem bardzo silnych leków.
- Cała operacja trwała nieco krócej niż przewidywano i przebiegła pozytywnie, więc jest to dla nas bardzo dobry sygnał – mówi Jacek Literski. – Ale zdajemy sobie sprawę, że jeden etap mamy za sobą, ale kolejny przed nami. Moim zdaniem dobre anioły czuwają nad Oskarem i wierzę, że tak będzie dalej. Musi być.
Oskar Literski ma niespełna trzy lata. Choruje na neuroblastomę – nowotwór złośliwy, który wykryto u niego w najwyższym, czwartym stadium. Rodzice chłopca cały czas zbierają pieniądze na dalsze, niezwykle kosztowne leczenie Oskara. Cały czas można wspomagać wpłacając pieniądze na jego subkonto prowadzone przez Fundację “Podaruj Dzieciom Nowe Życie”:
PKO-BP S.A. o/Kościerzyna
nr 48 1020 1879 0000 0802 0002 2939
koniecznie z dopiskiem “dla Oskara”.
REKLAMA

5 lat temu # Grazyna
Trzymam kciuki za Oskara i bede pamietala o nim w modlitwie.
5 lat temu # Aniołek ;)
ja takze pamietam w modlitwie o Oskarku i mam nadzieje, że to kwestia czasu i bedzie zdrowy..... pozdrowienia dla Ani i Jacka 3majcie sie dzielnie
5 lat temu # Monika
Dużo zdrówka dla Oskara i wytwałośći dla rodziców... oby było wszytko dobrze... a Oskar wyzdrowieje..
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Express Kaszubski nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy obraźliwych lub zawierających wulgaryzmy.
Dodaj swój komentarz