Za mało świateł i skrzyżowań by zdobyć prawko w Kartuzach
Być może już na wiosnę w 65 powiatach w całej Polsce powstaną ośrodki ruchu drogowego, dzięki którym kandydaci na kierowców nie będą musieli czekać na kolejkę na egzamin w dużych ośrodkach wojewódzkich. Ale powiat kartuski raczej nie ma szans na utworzenie ośrodka ruchu drogowego. Brakuje infrastruktury drogowej.
REKLAMA
Jak podają ogólnopolskie serwisy informacyjne posłowie PiS złożyli w Sejmie projekt zmiany przepisów dotyczących przeprowadzania egzaminów na prawo jazdy. Chodzi o stworzenie dodatkowych ośrodków ruchu drogowego w miastach powiatowych.

fot.Internet
Zdaniem autorów pomysłu ma to umożliwić skrócenie czasu oczekiwania na egzamin na prawo jazdy. Wojewódzkie ośrodki ruchu drogowego, nie dają bowiem rady obsłużyć wszystkich kandydatów na kierowców.
Powstać ma dodatkowych 65 ośrodków w powiatach, których władze wyrażą chęć powołania takiej placówki na swoim terenie. Powiat kartuski może się ubiegać o stworzenie ośrodka ruchu drogowego, ale już wiadomo, że szanse są prawie żadne.
- Myśleliśmy już kilka lat temu o powołaniu takiego ośrodka, ponieważ Zespół Szkół Technicznych był tym zainteresowany – mówi Jerzy Pobłocki, dyrektor Wydziału Komunikacji Starostwa Powiatowego w Kartuzach. – Okazało się jednak, że w Kartuzach po prostu brakuje infrastruktury drogowej. Jest na przykład za mało skrzyżowań z sygnalizacją świetlną. W tej chwili nie spełniamy wymogów dotyczących organizacji egzaminu na prawo jazdy. Być może coś się zmieni za kilka lat. Zobaczymy co nam zaproponują projektanci obwodnicy miasta.
Jerzy Pobłocki mówi jednak, że zmiana przepisów i stworzenie nowych ośrodków ruchu drogowego w powiatach jest bardzo realna.
- Myślę, że te zmiany idą w dobrą stronę, ponieważ petenci, którzy do nas docierają wielokrotnie sygnalizują swoje niezadowolenie z obsługi w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego – mówi Jerzy Pobłocki. – Sądzę więc, że także na poziomie ministerialnym nie będzie żadnych przeszkód dla powołania ośrodków ruchu drogowego w powiatach.
PiS może liczyć na poparcie swojego pomysłu ze strony posłów PO, więc jak podaje naszemiasto.pl, jest szansa, że nowe ośrodki pojawią się już na wiosnę.
REKLAMA

4 lata temu # Koala
No nie wierzę, że na taki pomysł wpadki kaczowcy. Ale muszę im to oddać - pomysł całkiem dobry, bo z własnego doświadczenia wiem, jak ciężko teraz zdać egzamin, a w dodatku czekać na następny trzeba ok 2 miesięcy. Ośrodki powiatowe byłyby dobrą alternatywą wobec tego problemu. Nie mniej jednak, nauka ograniczająca się tylko do jazdy po drogach lokalnych, bez skomplikowanych manewrów mogłaby doprowadzić do tego, że na drogach zaczną się pojawiać kierowcy, którzy nie będą wystarczająco wyszkoleni. Mimo to, jestem za pomysłem. ;)
4 lata temu # Koala
*wpadli
4 lata temu # KOSZMAR TO MAłO
Zdać w obecnych czasach prawo jazdy za pierwszym razem to prawdziwu CUD!!!!!!Ośrodki w których się zdaje na prawo jazdy są samofinansujące,masę ludzi tam pracuje,panowie egzaminatorzy muszą więc oblewać przyszłych kierowców ile się da-5,8 a nawet24 razy i kasa leci.Całe szczęście ,że mam już prawko.Serdecznie współczuję zdającym iżyczę powodzenia na egzaminach.
4 lata temu # kierowca
wcale nie jest tak ciężko, prosta zasada -> potrafisz jeździć = zdasz
4 lata temu # jedyny spawiedliwy
a dwa ronda to pies
4 lata temu # Bezsensu
I tak jeżdzi za duzo elek w Kartuzach i tylko spowalnija ruch albo n atrasie do Gdańska jada 40 km/h taj jak kapelusznicy!!!
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Express Kaszubski nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy obraźliwych lub zawierających wulgaryzmy.
Dodaj swój komentarz