Express Kaszubski feed

ExpressKaszubski.pl – strona główna REKLAMA REDAKCJA KONTAKT REJESTRACJA LOGOWANIE »

Niejasna przyszłość przedszkola "Słoneczko"

Opublikowany: 2008-04-25 13:38 Autor: Wojciech Drewka

Dyrektor przedszkola "Słoneczko" w Kartuzach domaga się powołania specjalnej komisji w Radzie Miejskiej, która miałaby się przyjrzeć warunkom funkcjonowania placówki i potencjalnemu zagrożeniu jej istnienia, jeżeli gmina ograniczy liczbę dzierżawionych przez nią pomieszczeń. Tymczasem pojawiły się niepokojące informacje na temat działalności "Słoneczka".

REKLAMA

Pisaliśmy już, że gmina Kartuzy wypowiedziała dzierżawę części pomieszczeń zajmowanych przez przedszkole „Słoneczko” znajdujące się na os. Wybickiego. Samorząd chce część lokalu przekazać znajdującemu się w tym samym budynku oddziałowi Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.

ARiMR kontra przedszkole

Agencja (największy oddział w woj. pomorskim) stara się o dodatkowe pomieszczenia, bo już nie mieści w obecnej siedzibie, z kolei dyrektor Niepublicznego Przedszkola „Słoneczko” nie zgadza się na ograniczenie powierzchni zajmowanego przez nią lokalu, bo obawia się, że będzie to oznaczało konieczność likwidacji placówki.

Czy przedszkolu "Słoneczko" może grozić likwidacja? fot.A.Frankowska

Czy przedszkolu „Słoneczko” może grozić likwidacja? fot.A.Frankowska

- Wykorzystujemy naprawdę każdy kącik, a jeżeli państwo zabierzecie nam pomieszczenia, to Sanepid może nie wydać zgody na działanie przedszkola, bo ostatnia kontrola wykazała, że już jest zbyt ciasno – mówiła na ostatniej sesji kartuskiej Rady Miejskiej Krystyna Potraca, dyrektor przedszkola „Słoneczko”.

Zwróciła się też do radnych o powołanie specjalnej komisji, która miałaby się przyjrzeć sytuacji placówki.

- Wówczas radni mogliby zobaczyć jak rzeczywiście działa przedszkole, bo do tej pory wiele opinii wydawanych jest na podstawie domysłów i przypuszczeń – powiedziała.

Pomysł na razie nie zyskał aprobaty radnych. Pojawiły się jednak sugestie, by problem bazy lokalowej ARiMR oraz przedszkola poddać ponownej dyskusji.

Dobudować pomieszczenia?

- Jako członek komisji oświaty uważam, że gmina powinna zrobić wszystko, by utrzymać to przedszkole – stwierdził radny Andrzej Pryczkowski. – To jedyna taka placówka w tamtym rejonie. Czekaliśmy na wyż demograficzny, więc teraz nie zamykajmy ludziom drogi rozwoju. Uważam, że zarówno komisja oświaty, jak i komisja rewizyjna powinny przeanalizować tę sprawę.

Radny Ryszard Duszyński stwierdził z kolei, że wobec sygnałów na temat działalności „Słoneczka” zasadnym byłoby powołanie konkurencyjnego przedszkola.

- Dla mnie sytuacja jest niejasna – stwierdził. – Sprawa jakoś tak raptem wybuchła, mimo, że procedury toczyły się od dawna. Można pomyśleć o tym, by dobudować jakieś dodatkowe pomieszczenia dla agencji. Ale może stworzenie konkurencyjnego przedszkola też byłoby rozwiązaniem. Ludzie mogliby zdecydować gdzie chcą posłać dzieci.

- Nie wiem, czy jest to dobry pomysł i czy wszystkich rodziców z osiedla będzie stać na dowożenie dzieci do innego, konkurencyjnego przedszkola – broniła się Krystyna Potraca, szefowa „Słoneczka”.

Połowy dzieci nie było

Sporym zaskoczeniem dla radnych była jednak informacja podana przez burmistrz Kartuz Mirosławę Lehman.

- Ja niczego nie zlikwidowałam i niczego nie likwiduję, jak się to często próbuje sugerować – stwierdziła burmistrz miasta. – Oferta przedszkola musi być, ale chcę zwrócić uwagę na to, że jako gmina dajemy pieniądze na funkcjonowanie tej placówki, a pojawiają się niekorzystne wskaźniki dla tego przedszkola. Sprawdzaliśmy stan obecności dzieci. W październiku w przedszkolu „Słoneczko” liczba nieobecnych dzieci wyniosła 43 proc., w listopadzie 35 proc. zaś w grudniu 46 proc. w stosunku do liczby zgłoszonych dziec. W tym czasie w innych przedszkolach absencja wynosiła 13-15 proc. Wskaźnik nieobecności dzieci ze „Słoneczka” jest więc bardzo wysoki.

Kartuscy radni byli wyraźnie poruszeni tymi informacjami. Szefowa przedszkola tłumaczy jednak, że nie ma wpływu na absencję maluchów.

- Obecność dzieci nie ma przecież nic wspólnego z aktualnym problemem naszego przedszkola – mówi Krystyna Potraca. – Nie mam żadnego wpływu na to, że dzieci chorują częściej, niż podopieczni innego przedszkola. Rodzice za bardzo zadowalającą przyjęli wieść, że nasze przedszkole na osiedlu Wybickiego jednak pozostanie.

REKLAMA

Komentarze do artykułu Komentarze [31]

  • 4 lata temu # bezczelność

    Co tam ML opowiada! Jak można w tak prymitywny sposób interpretować statystyki! Ktoś kiedyś powiedział że są kłamstewka, kłamstwa i statystyki. Widać że pieniądz rządzi, pani ML chce oszdzędzać na przedsszkolu, a zarabiać na czynszu z agencji. Bez komentarza.

  • 4 lata temu # albert osterski

    przecież tutaj chodzi o relacje pomiędzy P. burmistrz a P. Krystyną ;))

  • 4 lata temu # L.F.

    Przedszkole jest ważniejsze od Agencji. Nie wolno pogarszać warunków dla najmniejszych mieszkańców Kartuz. Argument z absencją jest po prostu niegodziwy.

  • 4 lata temu # Vika5

    Liczba nieobecnych dzieci.. czyli jak mi rozchoruje sie maluch to mam go prowadzic do przedszkola, bo statystyki sa ważne, absurd. I to w miesiącach, w których wystepuje największa zachorowalność na wszelkiego rodzaju choroby grypo-angino i pochodne, a chyba zrozumiałym jest jeśli któryś z rodziców przyprowadzi chore dziecko, to ono zarazi pozostałe.

  • 4 lata temu # 50%

    Vika5 ale tutaj mowa o połowie dzieci, a nie o 10-20%, coś tutaj nie gra jeżeli akurat w tym przedszkolu są takie wyniki

  • 4 lata temu # ***** *****

    Zobaczymy wkrótce, czy w Kartuzach ludność lokalna poradzi sobie z demokracją. Afera "Słoneczko", to ciekawa okazja by to sprawdzić. Czy tutaj coś naprawdę się zmieniło od 15 lat? Jeśli o ważnych sprawach nadal stosunki między znajomymi są bardziej decydujące niz argumenty lepiej odstąpić od debata publicznego bo w tych warunkach to strata czasu energii i w dodatku niepotrzebne kłopoty. Jeśli wrzeście liczą argumenty merytoryczne, jest nadzieja, że coś się zmnieniło .. na lepsze.

  • 4 lata temu # komunokracja

    Jeśli to sprawa między paniami, to współczuję pani dyrektor przedszkola, bo pani Lehman w takich przypadach idzie po trupach, nikomu nie odpuści, taka jest. A radnych ma pod pantoflem.

  • 4 lata temu # ddd

    Krystyna ma to do siebie że zawsze zawyża ilość dzieci. Ja widze rozwiazanie z tej sytuacji, NOWY DYREKTOR!! Czemu nikt sie ni skarzy na KP, M, czy SM ??

    P.S. Temat tego artykułu powienien mieć nazwe:Niejasna przeszlość Pani Krystyny, bo to trzeba sprawdzic !!
    ML tak trzymać

  • 4 lata temu # k.l.

    Przeczytałam kilka artykułów nt "Słoneczka" i komentarze do nich, przeraża mnie jedno: ta małomiasteczkowa zawiść ludzka, zaglądanie komuś do łózka, pod kołdrę. Opamiętajcie się. Można kogoś oceniać pod względem jego kompetencji, rzetelności, tego jak wywiązuje się ze swoich obowiązków zawodowych. (w tej kwestii się nie wypowiadam, bo nie jestem w temacie), ale to co ktoś robi w swoim prywatnym czasie ze swoim własnym życiem to jego sprawa.

  • 4 lata temu # ulaa laa

    do k.l.
    kompetencje?? SN już od dawna to nie wystarczy
    wywiązanie z obowiazków?? nabijanie w butelke gminę - jak najbardziej

    prywatny czas?? od 9.00 do 16.30 jak najbardziej !!

  • 4 lata temu # M.M

    Już teraz nie wiadomo o co chodzi ,czy o pomieszczenia przedszkola ,czy o osobę pani dyrektor?!
    Jeżeli coś jest nie tak ,to dlaczego nik nie pyta pracujących tam osób? Zar ówno rodzicom dzieci jak i panią wychowawaczynią zależy na tym by wszystko było ok .Moim zdaniem pod względem merytorycznym nie mozna im nic zarzucić. A jezeli ktoś nie lubi pani dyrektor to trudno ,jego sprawa ,ma wybór ,niech przeniesie swoje dziecko do innego przedszola .A jeżeli jednak chodzi o pomieszczenia ,to ani z p. burmistrz nie ma szans ,ani z sanepidem -coś o tym wiem ! Miejmy jednak nadzieję ,że wygra dobro naszych dzieci .

  • 4 lata temu # doświadczony

    Kochani! Bez złudzeń! Wygra pani burmistrz ze swoją marionetkową radą i rolnikiem na czele komisji oświaty, a nie żadne dobro dzieci. Przecież to nie pierwszy raz pani Lehman prowadzi rozgrywkę z dziećmi w tle. I kto zawsze wygrywał?

  • 4 lata temu # ***** *****

    Faktycznie, wygląda na to, że w Kartuzach ludność lokalna słabiutko poradzi sobie z demokracją. Z jednej strony stoją kibice po-wyborczej ekipy, z drugiej strony szefowa biednej drużyny, która komuś nie podoba się. Dzieci to już drugorzędna sprawa.
    Ile potrzebnych placówek były, są i będą w ten sposób zlikwidowane w Polsce? Jak widać „mają władzę, robią co chcą” . Komu potrzeba ta lokalna odmiana demokracji? Co za pytanie!!!! Pfff..

  • 4 lata temu # Vika5

    Skoro przedszkole Słoneczko, złożyło zapotrzebowanie na taką a nie inna ilość powierzchni/lokali, i korzysta z nich mniej lub bardziej intensywnie to przewiduje, że ta dana ilość pomieszczeń zaspokaja jego potrzeby teraz i w przyszłości, a ktoś wpuszczając w ten sam budynek ARiMR stwierdził, że istniejąca powierzchnia wystarczy, nawet jeśli agencja będzie się rozwijać, to dlaczego teraz kosztem dzieciaków ARiMR usiłuje odebrać pomieszczenia, które "należą" do przedszkola. To ARiMR ma problem a nie przedszkole, to oni źle wyliczyli rozwój sytuacji, i teraz kosztem dzieci chcą powiększyć swoje lokum. To może… jak ktoś napisał.. niech postawią kontenery robotnicze na części placu zabaw, myślę, że taka lokalizacja nowych pomieszczeń jest do przyjęcia.
    Piszecie o jakiś niuansach życia prywatnego pani dyrektor przedszkola, o jej prywatnym życiu, skoro komuś to tak przeszkadza, zawsze może przenieść dziecko do innego przedszkola. Co mnie obchodzi, co kto robi w życiu prywatnym, kiedy w końcu ludzie nauczą się szanować cudza prywatność? Grzebanie komuś w koszu na śmieci to wasza specjalność? Gardzę takimi ludzmi, którzy jako argument podają wątki życia prywatnego, nie merytoryczne dowody, fakty poparte argumentami, lub dokumentacja.

  • 4 lata temu # Mądrala

    Mam pomysł - zróbmy tak:
    1. Gimnazjum nr 1 przenieść na Wybickiego ( dzieci będą miały blisko na basen , rozgoni się to towarzystwo , które i tak nic nie robi tylko sie wiecznie kłóci)
    2. W budynku gimnazjum wydzielić część z halami i zapleczem dla klubu Cartusia
    3. parter dla przedszkola Słoneczko a w parku piekny plac zabaw dla dzieci
    4. Na piętrze ARiMR ( miejsca opór)
    5. Na tym błocie ( boisko) duzy parking a wzdłuż granicy z osiedlem pawilon ze sklepami i kawiarenką.
    KORZYŚCI
    1. Sportowcy będą mieli piękne zaplecze do treningów przez cały rok i mozna tam prowadzic zajęcia sportowe
    2. Rolnicy będą mieli gdzie parkować i po drodze zrobią zakupy, kawki się napiją - ludzie z osiedla też
    3. Przedszkole przestronne - super warunki a dzieci przecież coraz więcej się rodzi
    4. Nasi handlowcy rozwiną swoją bazę , a ludzie z osiedla będą mieli super blisko do sklepów.
    5. Rozwiąże się problem pustoszejącej szkoły na Wybkickiego i innych.
    Pani Burmistrz odwagi - to będzie sukces , zadowoli pani wiele grup.Nauczyciele z gimnazjum trochę pokrzyczą ale czas był przywyknąć.

  • 4 lata temu # Niezależny

    To może Mandrala ma dobry pomysł. Proponuję teraz test mandralstwa dla radnych+20%.

  • 4 lata temu # 100

    Zapytajcie byłych pracowników przedszkola jak były traktowane dzieci osób "nieznanych". Moje dziecko tam chodziło i wiem. Co podawano na obiad - co innego w jadłospisie, a co innego na talerzu - może tym się zainteresuje SANEPID. A opłaty to jeszcze inna bajka. Każdy płaci inaczej w zależności ile można z kogo wycisnąć.

  • 4 lata temu # 101

    Jęśli 100 napisał prawdę, mamy zupełną inną sprawę... W tym przypadku nalezy nawet natychmiast zamykać tą placowkę conajmniej czasowo, i ustalić warunki ponownego otwarcia i działania placówki. Ale najpierw wystawić dowody bo to bardzo poważny zarzut.... Jeśli to nie prawda, a tylko rozliczenie z niskiego stylu mamy 100 na minus.

  • 4 lata temu # do roboty

    100 masz stu procentowa racje i piszesz stuprocentową prawdę. Tylko jak to udowodnić??

  • 4 lata temu # Olaf

    Jedno jest prawdą przedszkole tu było pierwsze a Agencja Rol. się tu wchrzaniła nie mysląc o przyszłości,w Kartuzach przedszkoli jest za mało i to powinno się liczyć

  • 4 lata temu # bezradny

    Stara wredna metoda: najpierw kogoś zgnoić, oczernić, oskarżyć bez dowodów, a potem można go likwidować, nikt się takim przejmować nie będzie. Tylko czy to przystoi władzy? Widać ta władza nie cofnie się przed niczym.

  • 4 lata temu # zaradny

    Święte słowa! Dopóki nie było trzeba zabierać pomieszczeń nic się o przedszkolu nie mówiło, żadnych zarzutów, aż teraz nagle przedszkole jest be.

  • 4 lata temu # Maciej

    Prywatne sprawy nie powinny nikogo obchodzić a tym bardziej władzy

  • 4 lata temu # Jan

    A może ktoś jest zazdrosny że Pani Krysia tak dobrze wygląda

  • 4 lata temu # 103

    Pani Potraca sobie poradzi, jakby nie było jest jeszcze pomieszczenie przy Zigercie? a może pani Potraca o nim zapomniała.

  • 4 lata temu # Ala

    Janie Pani Potraca ma już czasy świetności za sobą:P

  • 4 lata temu # do Ali

    Cóż zdanie kobiety w tej kwestii z przyczyn oczywistych się nie liczy. Życze Pani podobnej prezencji .

  • 4 lata temu # Ala

    nie dziękuję, mam nadzieję że to nie było pochlebstwo.

  • 4 lata temu # Zuzanna

    Przedszkole na os Wybickiego to jedyna placowka w mieście, która powstała na potrzeby przedszkola. Jak można było ją oddać? Takie ładne przedszkole wszystko przemyślane doł i góra i zabrano to dzieciom.
    Wszystkie przedszkola są prywatne, ani jednego publicznego. Dlaczego gmina nie zapewnia rodzicom podstawowego wyboru: gdzie prowadzić dziecko czy do prywatnego, czy do publicznego? Likwidować i zamykać to każdy znas by potrafił, ale prowadzić to dopiero sztuka.

  • 4 lata temu # hhh

    p.100 skad ma pani takie informacje ? Czy p. spi z pania dyrektor ?Skąd u pani 100 taki niski poziom inteligencji ??? W sprawie płatności - kazdy placi inna sume za pobyt dziecka poniewaz odlicza sie kwote wyzywienia dziecka gdy jest nieobecne w przedszkolu . Kazdy płaci inaczej w zaleznosci na jakie zajęcia dodatkowe uczęszcza ; język angielski , logopedia, taniec, religia itp. PANI 100 WIDOCZNIE NIE PROWADZIŁA NIGDY DZIECI DO PRZEDSZKOLA !!! Takie różnice płatnosci za pobyt dziecka występują we wszystkich przedszkolach -proszę zaczerpniąć informacji w innych placówkach a nie ośmieszać się PANI 100 i PANIE 101.

  • 4 lata temu # marian

    P.100!!! 220 zł/miesięcznie za pobyt dziecka z wyżywieniem to bardzo mało płacimy Jestem bardzo zadowolony z pracy p. Dyrektor i widać,że nie jest łakoma na kasę. W innych miastach to wiele większe kwoty np. Żukowo , Banino.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się, abyś mógł korzystać z tego samego pseudonimu i aby Twój komentarz był wyróżniony.

Captcha

HTML jest niedozwolony. Tekst zaczynający się od http:// będzie automatycznie linkowany.