W skrócie
Prawie stuprocentowe poparcie dla burmistrz Lehman
Kartuscy radni niemal jednogłośnie udzielili wotum zaufania burmistrz Kartuz Mirosławie Lehman. Przeciw głosował tylko radny Mieczysław Gołuński.
REKLAMA
W swoim sprawozdaniu z wykonania ubiegłorocznego budżetu burmistrz Kartuz Mirosława Lehman podkreśliła, że gmina po raz pierwszy nie odnotowała strat. Pozytywnie pracę szefowej kartuskiego magistratu oceniła też komisja rewizyjna, która wskazała, że nastąpiła poprawa w wielu dziedzinach, w których wcześniej odnotowano niedociągnięcia.

Mirosława Lehman otrzymała prawie stuprocentowe wotum zaufania kartuskiej Rady Miejskiej. fot.W.Drewka
Zastrzeżenia miał jedynie radny Mieczysław Gołuński, który wskazał – jego zdaniem – nieprawidłowości przy kilku działaniach podejmowanych przez gminę, ale nie wypłynęło to w żaden sposób na efekt głosowania nad absolutorium dla burmistrza.
Zdecydowaną większością głosów radni udzielili Mirosławie Lehman wotum zaufania. Przeciw głosował jedynie radny Mieczysław Gołuński.
Podczas dzisiejszej sesji wiele emocji wzbudziła sprawa podwyżek diet dla radnych, burmistrza oraz sołtysów. Ostatecznie jednak (niejednogłośnie) podwyżki uchwalono.
REKLAMA

4 lata temu # mieszkaniec Kartuz
Gratuluje
4 lata temu # Koala
Przeciw głosował tylko MGG...
Szkoda, że nie ma czegoś takiego jak wotum zaufania dla poszczególnych radnych, ciekawe kto by się śmiał ostatni..
4 lata temu # kaszub
Grzesiu tak trzymaj jestem z tobą
4 lata temu # Angel
Niejednogłośnie uchwalono podwyżki ,czyli jak? Panie Wojtku ilu było za na ilu obecnych?
4 lata temu # postrach glupoty
hmmm..ciekawe powiazanie! Kwestia votum i podwyzki....
4 lata temu # xxxxl
No to ogólnie wychodzi na to że jest super - strat nie ma , poprawiło się w wielu dziedzinach , podwyżki są , votum jest ( chociaż podobno prawie robi wielką różnicę). Rdujmy się ! Szczęśliwi radni = szczęśliwa gmina.
4 lata temu # relacja
Czy "dziennikarze" EK mogliby wykazać się większą inwencją i przedstawić relację z sesji nieco pełniejszą? Gdzie się podział profesjonalizm? Podczas sesji wydarzyło się chyba trochę więcej. Mnie jako mieszkańca Kartuz interesuje to co wymyśliła rada i Pani Burmistrz, jakie były stanowiska radnych w poruszanych sprawach, jakie przedstawili inicjatywy i co się szykuje w naszej gminie.
4 lata temu # Wojciech Drewka
Oczywiście,że będzie więcej informacji,ale proszę zauważyć,że to co jest powyżej zostało zamieszczone jeszcze kiedy sesja trwała,więc proszę o odrobinę czasu na sporządzenie relacji,tym bardziej,że informacji było naprawdę wiele.
4 lata temu # relacja
...zgadzam się ale mam wrażenie że "wasza" strategia jest taka jak w filmach Alfreda Hitschoka a to powoduje że przekaz i odbiór informacji nie jest do końca obiektywny.
4 lata temu # Sean Connery
Bo te tendencyjnie napisane artykuły p.Drewki, są specjalnością jego pracy. No ale będąc pracownikiem ludzi jasno określających się jako przeciwnicy Gołuńskiego nie ma on innego wyjścia jak słodzić wszystko i wszędzie gdzie pojawi się Mirka Lehman. Taki żywot prowincjonalnego dziennikarza, ale jest pewna gazeta ogólnopolska która równie dobrze przedstawia fakty jak pan Drewka, ta gazeta to Wyborcza:P
4 lata temu # Wojciech Drewka
Proszę doprecyzować,bo chętnie dokonamy poprawek w naszym sposobie pracy,ale póki co robimy to na co pozwalają możliwości. Proszę zauważyć, że tylko z expressu i to na gorąco mógł się pan dowiedzieć o kilku decyzjach,które zapadły w Kartuzach.Na pewno nie będzie tak że zrelacjonujemy całe posiedzenie od początku do końca,bo byłoby to bez sensu.Ale o najistotniejszych sprawach na pewno będziemy informować.
4 lata temu # Wojciech Drewka
Do Sean Connery: byłbym naprawdę szczęśliwy,gdyby ktoś kiedyś pisząc o tendencyjności,obiektywizmie itd potrafił przy okazji podać jakiś konkret,jakieś uzasadnienie,jakiś argument.Bo jeżeli przytaczanie przez nas wyłącznie faktów nie opatrzonych żadnym komentarzem,to jest tendencyjne,to nie bardzo wiem o czym możemy jeszcze w tej kwestii rozmawiać.
4 lata temu # do relacji
to napisz sam pan relację, relacjo, jak jesteś tak wszechwiedzący i szybkorobiący, a jeszcze szybciej czytający
4 lata temu # partyzant
Cwana baba, 99% radnych jez jej ręki, czyżby nowe etaty się znalazły dla dzieci radnych? czy też ta podwyżka diet tak na nich zadziałała.
4 lata temu # kaska
pani burmistrz ma poparcie bo oczywiscie nie zaprzeczam zaoszczedziła pieniadze dla gminy i dla własnych podwyzek ale czyium kosztem oczywiscie przedewszystkim dzieci i zamykania placowek takich ktore słuza dziecia
4 lata temu # Ryszard Wenta
Dlaczego nikt nie przeanalizuje budżetu, skoro artykuł dotyczy absolutorium za jego wykonanie??? Plus jest taki, że zmniejszył się dług gminy, natomiast minus taki, że Kartuzy mają jeden z najniższych w Polsce wskaźników wydatków na inwestycje. Tak kiepsko już dawno nie było, a z drugiej strony tak niskiego zadłużenia też nie było od chyba 10 lat. Ale jedno wiąże się z drugim. Jeśli gmina nie inwestuje, to stać ją na spłatę długów. Szkoda, że nie obsługiwałem tej sesji. Mają więc szczęście radni.
4 lata temu # R.W.
ROK 2007
INWESTYCJE:
Kartuzy - 6,63% dochodów
Stężyca - 19,75% dochodów
ZADŁUŻENIE:
Kartuzy - 23,92% (mocno spadło, ale i tak najwyższe w powiecie)
Somonino - 3,58%
4 lata temu # R.W.
Już po raz ostatni:
Kartuzy wydały kwotowo na inwestycje 4,4 mln zł przy dochodach budżetu wynoszących 67,1 mln zł.
Stężyca wydała kwotowo na inwestycje 4,5 mln zł przy dochodach budżetu wynoszących 23,0 mln zł.
4 lata temu # myślący
Panie Ryszardzie Kartuzy zawsze miały niski poziom wydatków na inwestycje.Ostatnio to było chyba jeszcze mnie niż te 6 % (czy nie 3% przypadkiem?). Ale nie zgadzam sie też z tym co pan pisze na temat inwestowania - dlaczego gmina ma to robić ze swoich pieniędzy,skoro może a raczej powinna pozyskać fundusze z zewnątrz? Ja uważam,że w Kartuzach może też się coś wkrótce ruszy,więc spokojnie z tymi inwestycjami.
4 lata temu # pytanie
Panie Ryszardzie, moglbym prosic o porownanie/zestawienie budzetu pod wzgledem inwestycji, ktory zostal w pelni wykonany przez obecna wladze - czyli budzet na rok 2008?
4 lata temu # Sean Connery
A jaki był ten budżet, a skąd te powody do udzielenia absolutorium dla M.Lehman? To jeśli nie tendencyjność iście gazeto wyborcza to co ? Czy zdobycie takowych informacji stanowi dla redakcji problem? jeśli tak to zapraszam do Urzędu Gminy. W artykule o kontrowersyjnych podwyżkach gdzie pewien sołtys wykpił Gołuńskiego, redaktor opatrzył go znamienitym komentarzem- powiedział z sołtysów. Promowanie idiotycznych wystąpień Gołuńskiego na tym portalu jest powszechne czy to nie jest tendencyjność pisania pożal się boże artykułów o samorządowcach? Bo w tekście o podwyżkach można stwierdzić , że owy sołtys wyśmiewający Gołuńskiego wcale nie istnieje, bo skoro urząd sołtysa jest funkcją publiczną to po co zakrywać jego nazwiskiem , określeniem pewien? No chyba że wynika to z nieznajomości nazwisk kartuskich sołtysów.
4 lata temu # kan
gratulacje pani burmistrz a mgg no cóż nie potrafi docenić następcy na stanowisku wstyd brodaty Kobita pokazała że można inaczej sprawniej bez kłótni i niedówień prowadzić polityke, żal tylko iz nie postawiła żadnej fontanny co było specjalnością mgg, burmistrz popraw się brakiem fontan statystyke brodatemu psujesz
3jeszcze raz gratuluję
4 lata temu # anka
- bardzo serdeczne gratulacje dla Pani Burmistrz z powodu społecznego uznania osiągnięć oraz awansu finansowego.
4 lata temu # Do Pana/Pani "pytanie"
Obecny budżet 2008 to:
przychody 67.923.769
wydatki 75.615.450
inwestycje 12.744.481 to jest 16,8 % bużetu.
W szczególności:
Wodociągi: Ręboszewo, Brodnica Górna Łapalice, Marglowa Góra, Stara Huta 0,250 mln. zł.
Remonty ulic Osiedlowa, Widna, Kwiatowa w Grzybnie, oraz Bohaterów Westerplatte w Kartuzach 1,000 mln. zł.
Ścieżka rowerowa z chodnikiem Bernardyna – Kiełpino 0,500 mln. zł.
Droga do cmentarza na Bilowie 0,443 mln. zł.
Dokumentacja projektowa obwodnicy Kartuz 0,158 mln. zł.
Remont ul. Prokowskiej i Mickiewicza w Kartuzach 2.170 mln. zł.
Parkometry w Kartuzach 0,146 mln. zł.
Centrum sportów wodnych i Promocji Regionu 0,100 mln. zł.
Budowa strażnicy OSP Brodnica Górna 0,100 mln. zł.
Remont dachu na szkole podstawowej Nr 1 0,350 mln. zł.
Termomodernizacja SP w Grzybnie 0,200 mln. zł.
Remont szkoły podstawowej w Grzybnie 0,190 mln. zł.
Budowa boisk, projekt „Moje boisko – Orlik 2012” 0,340 mln. zł.
Kanalizacja Dzierżążno 2,630 mln. zł.
Kanalizacja ul. Cicha w Kartuzach 0,100 mln. zł.
Oczyszczanie jeziora Klasztornego małego 0,100 mln. zł.
Kanalizacja sanitarna ul. Węglowa w Kartuzach 0,200 mln. zł.
Projekty i plany inwestycyjne pod wnioski UE 0,200 mln. zł.
Kanalizacja deszczowa i remont ulicy Parkowej w Kartuzach 0,250 mln. zł.
Przepompownia ścieków w Kiełpinie 0,130 mln. zł.
Sala sportowa w Staniszewie 0,600 mln. zł.
Sala sportowa w Dzierżążnie 2,200 mln. zł.
kilka innych drobnych poniżej 0,100 mln. zł.
Razem 12 mln. 744 tyś. 481 zł.
4 lata temu # pytanie
Dziękuję za odpowiedź, teraz widać dokładnie postępy.
4 lata temu # Ryszard Wenta
Budżet na rok 2008 wygląda bardziej optymistycznie, z planem 16,8% na inwestycje. Tyle że ten ubiegłoroczny, za który udzielano absolutorium, (inwestycje 6,6%) też był realizowany już przez nową ekipę. Broń Boże, nie czepiam się. Trzeba czasu, aby nowa władza rozpędziła się i nabrała tempa. Chcę jednak zauważyć, że w tym roku wszystkie gminy mają ambitne plany inwestycyjne, bo liczą na pierwsze pieniądze unijne z programów na lata 2008-2013. W niektórych samorządach kartuskich plan inwestycji dochodzi do 30%. Ale z oceną należy poczekać do wykonania budżetu, a więc kolejny rok.
DO MYŚLĄCEGO:
Rzeczywiście, zgadza się, że gmina Kartuzy zawsze mało inwestowała, z tym że zawsze wskaźnik ten był mimo wszystko wyższy. Przytoczę tu może liczby, bo one więcej powiedzą.
Nakłady inwestycyjne:
1999 - 19,1%
2000 - 16,1%
2001 - 22,1%
2002 - 21,8%
2003 - 17,7%
2004 - 16,1%
2005 - 13,3%
2006 - 8,6%
2007 - 6,6%
4 lata temu # R.W.
Do Pana/Pani "pytanie" napisał:
Obecny budżet 2008 to:
przychody 67.923.769
wydatki 75.615.450
inwestycje 12.744.481 to jest 16,8 % bużetu.
Rozumiem, że informacja (ten wpis) pochodzi od Z-cy Burmistrza Kartuz. Proponowałbym jednak pisać o planowanych dochodach na 2008 rok, a nie przychodach, gdyż pisząc o "przychodach" mamy na myśli dochody + kredyty i pożyczki. A to różnica.
4 lata temu # P.S.
Procentowy wskaźnik inwestycji oblicza się dzieląc nakłady przez dochody, a nie przez przychody, gdyż wówczas tych procentów wychodzi znacznie więcej.
4 lata temu # Chiron
Hurra! Zero strat ,pozyczki spłacamy a nie zaciągamy. Słowem "cud wiekszy niż w Kanie Galilejskiej" , gdyby nie drobny szczegół gmina stara sie o długoterminową pożyczke z WFOŚ w kwocie 1.500.000 zł. na kanalizację Grzybno - Dzierżązno. Wniosek - CUDÓW NIE MA.
4 lata temu # do chirona
A może tak Ty zaczął byś uzdrawiać nasz naród.Potrafisz tylko psioczyć .Zaproponuj swój złoty środek.Chętnie wszyscy wysłuchają i wezmą pod rozwagę Twoje mądrości."Tolek Banan"
4 lata temu # Chiron
Jakbym ja znał złoty środek to bym sobie burmistrzem został, ale sie wcale tam nie pcham , bo to nie sztuka naobiecywać a potem - nie ma zmiłuj sie "naród " coraz bardziej świadomy i ciezko go przekonac , że sie obietnice spełnia.
4 lata temu # do "chirona"
życie nie jest usłane różami.-pozdrawiam "wspólnik"
4 lata temu # Chiron
Otóż to - " życie jest ciężkie w życiu nie ma letko " . powodzenia "wspólniku" ( kimkolwiek jesteś )
4 lata temu # do wenty
cyfry cyframi ale ty jesteś niedouczony wiem że kiepsko u ciebie z wykształceniem nie potrafisz interpretować cyfr z matmy słabowity byłeś tak jak słabowitym dziennikarzem
4 lata temu # Angel
Co wy macie z tym MGG? od lat tylko krzyczycie o rzekomych przekrętach i ... wam z tego wychodzi.
"ludziska gapami futrowane nie są " i drugi raz tej samej śpiewki nie łykną. A czas leci ...
4 lata temu # Rozczarowany
Panie Leszku jako Komisja Rewizyjna myślałem, że da Pan "więcej czadu" i tak Pana lubię :)
4 lata temu # Ryszard Wenta
do wenty
cyfry cyframi ale ty jesteś niedouczony wiem że kiepsko u ciebie z wykształceniem nie potrafisz interpretować cyfr z matmy słabowity byłeś tak jak słabowitym dziennikarzem
---------------------------------------------------------------
---------------------------------------------------------------
Cieszę się, że Panu/i ulżyło i lżej zrobiło się na sercu.
Pozdrawiam!
R.W.
4 lata temu # Chiron
Panie Ryszrdzie przerzuciłem się na Głos Kaszub i moi znajomi też . Teraz uważam że w Kartuzach o jedną gazetę za dużo wydaja. Życzę powodzenia i wszelkiej pomyślności. Czy jest nadzieja , że Pan wróci?
4 lata temu # Ryszard Wenta
Dziękuję za te słowa. Czasami mi ich brakuje, kiedy słyszę niektóre opinie, jak chociażby jedną z tych, jak powyżej. Z drugiej strony rozumiem tych ludzi. Ja nie oszczędzałem władzy w swoich artykułach, więc zdziwiłbym się, gdyby władza miała mnie lubić. A tekst o moim nieuctwie i słabym warsztacie dziennikarskim pochodzi niewątpliwie od jakiejś prominentnej osoby. Zresztą nie ma ludzi doskonałych. Ja jestem też tylko istotą ludzką, która ma prawo błądzić i popełniać błędy.
Co do meritum pytania. W zasadzie trudno ustosunkować mi się do tak postawionej kwestii. Ja nie odszedłem z "Kuriera", mam tam swoje miejsce. Mógłbym już dawno prowadzić w Kartuzach oddział jednej z wejherowskich gazet. Jednak to niemal to samo, jakbym zabił własne dziecko. Nikt nawet nie potrafi wyobrazić sobie, ile kosztowało mnie (pod każdym względem) stworzenie "Kuriera", kiedy prawie 6 lat temu na kartuskim rynku pozycja pozostałych gazet była o wiele silniejsza - Dziennika, Głosu Kaszub, a nawet Gazety Kartuskiej. Potem musiałem walczyć (nomen omen) z Expressem Kaszubskim, którego szefem był Janusz Świątkowski, dziś naczelny "Kuriera". To nie była łatwa droga.
Mam nadal w "Kurierze" mocną pozycję, dlatego mogę mówić to, co myślę. Zmieniła się linia programowa tygodnika (nie ja o niej decyduję, gdyż jestem mniejszościowym udziałowcem spółki). Nie mogłem jej realizować, gdyż nie jest zgodna z moją osobowością i wyznawanymi ideałami. Zrezygnowałem (nie wyrzucono mnie, jak to funkcjonuje w powszechnej opinii). Zresztą nawet Gazeta Kartuska dość obszernie rozpisywała się na ten temat, więc zaniosłem kserokopie dokumentów i od tej pory mam spokój z tymi spekulacjami redaktora Ryszarda Leszkowskiego.
Linia programowa "Kuriera" jest bardzo, bardzo prosta. Wyciągnąć jak najwięcej pieniędzy od wójtów z ogłoszeń. Moje stanowisko było od zawsze takie, że gazeta obroni się jedynie wówczas, gdy będzie trzymać się jak najdalej od władzy. Zresztą istotą funkcjonowania wolnej prasy w każdym normalnym państwie jest patrzenie jej na ręce, wytykanie błędów. Media mają pełnić funkcję kontrolną, a nie czerpać zyski z urzędowych ogłoszeń. Uważam, że do liczącej się gazety wójtowie przyjdą sami z ogłoszeniami. Może nie zawsze, ale zasada jest mniej więcej taka, że należy reklamować się w najbardziej poczytnym czasopiśmie.
Czy wrócę? Chodzi zapewne o funkcję redaktora naczelnego. Na pewno znajdę sobie odpowiednie miejsce na rynku prasowym w Kartuzach. Funkcja nie jest dla mnie ważna. Istotniejsze, abym miał spory wpływ na kształt gazety, w której będę pracował. Na razie, ze względu na pracę, którą włożyłem w tworzenie Kuriera od podstaw, pozostanę w tym miejscu. Niestety, lecimy merytorycznie, jakościowo i pod względem sprzedaży w dół. To mnie smuci. Denerwuje zaś, że moje pomysły, których mam setki (jak też innych wspólpracowników tygodnika), nie mogą doczekać się akceptacji i realizacji. Tak jednak bywa, gdy jedna osoba ma zawyżone ego, kiedy uważa, że tylko jej projekty są najlepsze i godne uwagi, choć sam poniosła już porażkę na dokładnie tym samym polu.
Mamy w redakcji spory potencjał, który jest gaszony i tłumiony w zarodku. Liczę, że ktoś szybko się opamięta i wyciągnie wnioski, zanim dojdzie do najgorszego. Taką nadzieją żyję i dlatego jestem wciąż w Kurierze. W ciągu najbliższego pół roku moglibyśmy się podnieść i powalczyć o dominującą pozycję. Jeszcze nic nie zostało stracone. Nie mogą jednak na rynku funkcjonować cztery gazety o tym samym profilu. A w tej chwili mamy właśnie taką sytuację, że żadna z nich nie jest na tyle wyrazista, by mogła wypełniać pewną niszę krytycznego spojrzenia na wiele spraw. Relacje z tych samych imprez, tych samych szkolnych akcji, te same listy do redakcji - niczym tak naprawdę te wszystkie gazety nie różnią się. Każda z nich ma też w swoich szeregach dobrego dziennikarza. Tyle że Bartek Gruba, Bartosz Cirocki, Wojciech Drewka, Janina Stefanowska - konkurują ze sobą w oddzielnych tytułach.
Pozdrawiam serdecznie!
4 lata temu # Chiron
Tak to niestety bywa że jak ktoś jest obiektywny, dobrze wykonuje swoją prace to trzeba go się pozbyc i doprowadzic do rezygnacji . Jest Pan w tym mieście najlepszym dziennikarzem i za to serdeczne dzięki.Jeszcze raz wszystkiego NAJ.
4 lata temu # Ryszard Wenta
Czy wyobraża Pan/i sobie, że najważniejsze osoby w gazecie proszą włodarza miasta/gminy o spotkanie, by przekonać go do zamieszczania ogłoszeń? Ja sobie tego nie wyobrażalem, ale teraz już wiem, że tak można. Dla mnie taka sytuacja byłaby upodlająca. Z taką propozycją mogła pofatygować się jedynie osoba zajmująca się sprzedażą reklam. Inni akceptują te pierwsze metody, więc bardziej nadają się na takie funkcje. Ja musiałbym odmówić takiego skamlania, więc jestem szczęśliwy, że nie muszę wykłócać się z zarządem firmy i słuchać mądrych wykładów. Teraz mam bynajmniej spokój. Ale jak mówię - wszystko to przeżywam i nie czuję się najlepiej z tym, zwłaszcza gdy widzę, że "moje dziecko" stacza się na dno. Trochę dziwię się miejscowej konkurencji, że nie zaproponowała mi pracy (choć na razie na pewno bym odmówił), ale w ten sposób mogłaby szybko pozbyć się jednego rywala. To też świadczy o tym, że kartuski rynek prasowy jest dość specyficzny. Potrzebni są ludzie, którzy wykonują robotę polityczną, a nie misję dziennikarską.
Jeszcze raz pozdrawiam!
4 lata temu # Chiron
Obawiam się Panie Ryszardzie , ze ostatnio to co napisał Pan w ostatnim zdaniu ma zastosowanie nie tylko w dziennikarstwie. Ale taka to już małomiasteczkowa mentalność. Obym dozył czasów gdy się to wreszcie zmieni . Powodzenia !
4 lata temu # Czesław
Gazeta Kartuska jest juz kupiona przez naszą władzę,Skarbnikiem została żona redaktora naczelnego GK pani Leszkowska
4 lata temu # Bronek
Radni się boją a to nie dostanie na drogę,a to na Kolegiatę,a to na wodociąg itd więc nie mają innego wyjścia jesli chcą być dalej radnymi a wybory nastepne tuż tuż widać komu nie zależy na następnych wyborach tylko myśli o wyborcach
4 lata temu # Zenek
A z wypowiedzi pana Wenty wynika że Kurier sam poszedł się sprzedać tej władzy. Co nam zostanie? Głos Kaszub jako jedyna gazeta krytykująca władzę? O zgrozo! Przecież oni kadzili jej cały czas kiedy pan Grzesio przez kilkanaście lat był burmistrzem lub zastępcą na przemian... Nawet Express nie pozwoli zrobić krzywdy pani Lehman, bo pan Boreel będzie popierał wszystkich oprócz Gołuńskiego.
4 lata temu # Janka
Pan Gołuński był burmistrzem razem przez sześć lat a nie kilkanaście
4 lata temu # Carlos
Prawie 100% niektóre kobiety są w ciąży.
4 lata temu # Doktor Dolittle
Czy można być trochę w ciąży?
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Express Kaszubski nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy obraźliwych lub zawierających wulgaryzmy.
Dodaj swój komentarz