Express Kaszubski feed

ExpressKaszubski.pl – strona główna REKLAMA REDAKCJA KONTAKT REJESTRACJA LOGOWANIE »

Juliusz Z. przed sądem: Jest mi wstyd z powodu tego, co zaszło

Opublikowany: 2008-05-19 12:41 Autor: Wojciech Drewka

Nie ma wyroku w sprawie Juliusza Z., etatowego członka Zarządu Powiatu kartuskiego, oskarżonego o znieważenie policjantów i grożenie im pozbawieniem życia. Sprawa nie została zakończona bo sąd nie zdążył przesłuchać wszystkich świadków. Juliusz Z. stwierdził przed sądem, że to on został pobity przez Sławomira Matkowskiego podczas imprezy w Chmielnie. Sławomir Matkowski przedstawił z kolei zupełnie inną wersję wydarzeń. Za tydzień kolejna rozprawa.

REKLAMA

Dzisiejsza rozprawa trwała ponad dziewięć godzin, a i tak sądowi udało się przesłuchać jedynie oskarżonego Juliusza Z. poszkodowanych Sławomira i Jerzego Matkowskiego (były dyrektor szpitala w Kartuzach) oraz troje świadków, w tym wójta gminy Chmielno.

Juliusz Z. (z tyłu) wraz z obrońcą. fot.W.Drewka

Juliusz Z. (z tyłu) wraz z obrońcą. fot.W.Drewka

Utajnić proces

Obrońca oskarżonego próbował na początku przeforsować wniosek o utajnienie rozprawy, ale sąd nie przychylił się do tej prośby. Przeciwni utajnieniu rozprawy byli też Matkowscy.

- Chcemy by ta sprawa była jawna, bo chcemy by pokazała się cała prawda, by zmienił się obraz naszej rodziny pokazany przez media – stwierdził Sławomir Matkowski.

Mecenas Juliusza Z. chciał też do grona świadków w sprawie wpisać dziennikarkę „Gazety Kartuskiej”.

- Chcę się dowiedzieć skąd dziennikarka czerpała wiedzę na temat opisywanego zdarzenia z Chmielna – stwierdził adwokat oskarżonego. – Jeśli bowiem była to relacja na podstawie słów Sławomira Matkowskiego, to pojawiają się istotne fakty wymagające wyjaśnienia.

Prokurator stanął jednak po stronie dziennikarki i wniósł o odrzucenie tego wniosku twierdząc, że sąd nie będzie wydawał wyroku na podstawie publikacji prasowych, a na podstawie zebranych dowodów. Sędzia Beata Rapior ostatecznie odrzuciła wniosek obrony oskarżonego.

Podczas dzisiejszej rozprawy prokurator odczytał akt oskarżenia. Juliuszowi Z. zarzuca się kierowanie gróźb karalnych wobec policjantów, znieważenie funkcjonariuszy, a także publiczne zniesławienie Sławomira Matkowskiego i jego ojca.

„Jest mi wstyd”

Oskarżony nie przyznał się do stawianych mu zarzutów i przyznał, że… nie rozumiał ich wcześniej.

- Kiedy byłem przesłuchiwany przez policję i przez prokuratora stwierdziłem, że nie rozumiem zarzutów – stwierdził Juliusz Z. – W tamtej sytuacji i okolicznościach były one dla mnie tak nierealne, oderwane od rzeczywistości, że ich nie rozumiałem. Obecnie, mając czas i możliwość zapoznania się z aktami sprawy przyznaję, że rozumiem zarzuty, jednakże nie przyznaję się do czynów, które mi się zarzuca.

Juliusz Z. złożył obszerne wyjaśnienia, w których wyjaśniał dlaczego podczas imprezy w Chmielnie (otwarcie Warsztatów Terapii Zajęciowej oraz remizy OSP) powiedział do Sławomira Matkowskiego, że tym co zrobił jego ojciec w kartuskim szpitalu powinien zająć się prokurator.

- Myślę, że te słowa to był taki wybuch tego, co nosiłem w sobie od jakiegoś czasu, od momentu kiedy powziąłem informacje na temat nieprawidłowości w szpitalu – stwierdził Juliusz Z. – Wulgaryzmy, których użyłem pojawiły się w taki sposób, jak one funkcjonują w języku polskim, jako przerywniki, wykrzykniki. Jest mi wstyd, że takich słów użyłem.

Kto kogo…?

Juliusz Z. stwierdził w sądzie, że otrzymał silny cios w skroń od Sławomira Matkowskiego po słowach na temat działalności jego ojca w szpitalu. Oskarżony stwierdził też, że owszem używał wulgaryzmów przy wezwanych na interwencję policjantów, ale zapewniał, że ich nie obrażał.

- Byłem zaskoczony całą sytuacją, miałem rozcięty łuk brwiowy i myślałem, że to właśnie policjanci udzielą mi pomocy – mówił Juliusz Z. – Oni jednak nie byli zainteresowany wyjaśnieniem całej sprawy, tylko mówili mi coś o jakichś uszkodzonych samochodach, co także mnie bulwersowało.

Odmienną wersję wydarzeń przedstawił Sławomir Matkowski. Stwierdził, że Juliusz Z., będąc już pod wpływem alkoholu, podchodził do niego kilkakrotnie i ubliżał jego rodzinie.

- Za drugim razem podszedł do mnie i powiedział: wy ku…a Matkowscy odpier….e się od służby zdrowia" – mówił Sławomir Matkowski. – Potem znów przyszedł i zaczął wyzywać mojego ojca od szumowin. Potem chwycił mnie za sweter. Udało mi się uwolnić z tego uchwytu. Strażacy obezwładnili pana Z. i wyprowadzili na zewnątrz. Wezwałem policję. Widziałem, że pan Z. wdał się w dyskusję w gronie dość agresywnie zachowujących się ludzi. Kilkakrotnie upadał. Kiedy przyjechali policjanci sam proponował im, żeby go zakuli w kajdanki. Dopiero następnego dnia po imprezie dowiedziałem się, że został aresztowany.

Nieprawidłowości nie było?

Wyjaśnienia przed sądem złożył też Jerzy Matkowski były dyrektor szpitala. Stwierdził, że do jego odejścia na emeryturę nikt ze starostwa nie zgłaszał mu żadnych zastrzeżeń, ani nie mówił o nieprawidłowościach. Pytany o to, czy już wcześniej dochodziło między nim, a Juliuszem Z. do scysji stwierdził, że nie miał wielu kontaktów z oskarżonym.

- Dochodziły do mnie krytyczne uwagi pana Z. dotyczące złego zarządzania szpitalem, wypowiadane za pośrednictwem lokalnych mediów, ale ponieważ nie miały one charakteru merytorycznego, nie były przedmiotem mojego zainteresowania – stwierdził Jerzy Matkowski. – Zawsze uważałem, że zarządzać służba zdrowia można nauczyć się po wielu latach pracy, a nie z marszu po prowadzeniu zakładu fotograficznego i kilku kursokonferencjach.

Niewiele do sprawy wniosły zeznania złożone przez szefową Gminnego Ośrodka Kultury w Chmielnie, która stwierdziła, że nie widziała zajścia pomiędzy Juliuszem Z., a Sławomirem Matkowskim. Niewiele na temat sprawy mógł powiedzieć też wójt gminy Chmielno, który przyznał, że nie było go już na imprezie, kiedy doszło do burdy.

Z kolei niepełnosprawna członkini Kolorowej Orkiestry, którą kieruje Sławomir Matkowski, a która grała dla gości w Chmielnie, przyznała, że to Juliusz Z. był pijany, agresywny i wypowiadał się wulgarnie.

Radny przeprasza

Juliusz Z. przedstawił dziś w sądzie listy z przeprosinami, które rozesłał do Sławomira i Jerzego Matkowskiego, a także do wójta gminy Chmielno i tamtejszych strażaków.

- Czuję się odpowiedzialny w sensie politycznym i moralnym wobec moich wyborców oraz tych, których ewentualnie tą sprawą skrzywdziłem, ale chcę z całą mocą podkreślić, że nie postawionymi mi zarzutami się nie zgadzam – podkreślił Juliusz Z.

Kolejna rozprawa odbędzie się za tydzień. Sprawa nie toczy się już w trybie przyspieszonym. Jak zapowiedziała sędzia Beata Rapior, jest mało prawdopodobne, by z uwagi na konieczność przesłuchania świadków (m.in. policjantów) w przyszłym tygodniu miał zapaść wyrok.

Przypomnijmy: Juliusz Z. został zatrzymany przed dwoma tygodniami podczas imprezy w Chmielnie. Był pod wpływem alkoholu (2,2 promila). Wdał się w awanturę i znieważył wezwanych policjantów. Grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.

Z powodu skandalu radny już stracił funkcję szefa Platformy Obywatelskiej w powiecie kartuskim. Został też wyrzucony z partii. Jutro Rada Powiatu podejmie decyzję w sprawie odwołania go z funkcji Członka Zarządu powiatu kartuskiego.

REKLAMA

Komentarze do artykułu Komentarze [33]

  • 4 lata temu # kan

    julek trzymaj sie jutro ciąg dalszy wypij cos kolwiek na odwagę nie za duzo bo na sesji narozrabiasz a z twoja dwubiegunowościa róznie bywa życze wszystkiego dobraego może się pozbierasz gratuluje odwagi odnosnie matkowskich

  • 4 lata temu # Witajcie komuszki!

    A Drewka nie sprawdził czy przypadkiem nie uprawomocnił sie wyrok przeciwko Lipkowskiemu w sprawie modernizacji elewacji w kartuskim sanepidzie? Bo chyba coś w tej sprawie się zmieniło?

  • 4 lata temu # kan

    julek tak myślę dlaczego nie dałeś rady sławomira M. znokautować nie ta waga czy za dużo wypiłeś szkoda byłby lepszy cyrk no szkoda ale starego M.chyba bys położył

  • 4 lata temu # ZBULWERSOWANY

    Szkoda mi tego człowieka,każdy z nas popełnia błędy.Najgorsze jest to ,że koledzy z PO op€ścili go,to nie jest odosobniony przypadek.Ukazuje się prawdziwe oblicze kartuskiej Platformy.Liczy się tylko władza i kasa.Przykre, ale niestety prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie.

  • 4 lata temu # Do kumoszki

    Ja słyszałem , że odwołują na sesji Zielonke i Lipkowskiego , bo obaj mają wyroki.
    Sprawdź to Panie Drewka !!!

  • 4 lata temu # Trewska - pe..ł

    Tylko sensacji szuka i innych poniża Jest marionetką do niszczenia ludzi przez innych ludzi politycznie oczywiście Eksprezz powstał by zniszczc Gólego choć ten lepiej robił niz Lemansztrase ( te wielkie drzewa znaczy sie ozdoby koło sądu zasłaniją wyjazd z ulicy Bielińskiego!!!) A Zielonka wie bardzo wiele i się go boja więc niszczą... Dziurami niech sie express zajmie na drogach w Kartuzach i Korkami w Kartuzach i do Gdańska i do Gdynii.

  • 4 lata temu # woźny

    a propos sądu - wystawili jakieś ohydne tuje przed sądem wzdłuż 3Maja - fatalnie zasłaniaja widok przy wyjeździe z Bielińskiego, co przy obecnym ruchu i korkach może skończyć się wypadkiem- kto to wymyslił? (bezmyślił) może ktoś zareaguje

  • 4 lata temu # Do Trewska - pe..ł

    Co TY za bzdury wypisujesz!Expresskaszubski jest najbardziej wiarygodny i najszybciej podaje wiadomości .Co do niszczenia to członkowie karuskiego PO mają w tym wprawę ,nie mają żadnych skrupułów wykorzystać i pozbyć się ,są wyjątkowo perfidni.

  • 4 lata temu # Jan

    Ja nic nie rozumiem kto z PO niszczy JZ , kto z PO. lał wódkę JZ, kto z PO był na imprezie strażackiej. Co wspólnego z PO ma S.Matkows? A może policjanci którym się dał we znaki byli z PO? A co z tą sprawą ma wspólnego Z.Lip.? Komuś bardzo zależy żeby zamieszać!

  • 4 lata temu # Do Jana

    Jak nic nie rozumiesz to po prostu nic nie pisz .W Kartuzach to jest normalne nikt nic nie wie ,a jeden drugiemu tyłek obrabia .

  • 4 lata temu # Gość

    Co ,,wy znowu użalacie się nad

    [tą}Zielonką,nie warto.To pyszałek i pieniacz.Wstyd robil PO ,już dawno powinni go wyp.,albo wogóle nie powinien tam się znależć.

    Jego wybryki chuligańskie zorganizowała PO?TOC TO CHORE?

    ]

  • 4 lata temu # miś koralgol

    hmmm...sądy 24-ro godzinne mówicie...dobre

  • 4 lata temu # mieszkaniec KARTUZ

    Nikt tutaj nie użala się nad J.Z. tylko nad całą kartuską PO.

  • 4 lata temu # do mieszkańca KARTUZ

    Brak logicznego myślenia, chyba jesteś z PISu

  • 4 lata temu # do poprzednika

    To raczej Tobie brakuje logicznego myślenia.Zastanów się i przeanalizuj co robią w Kartuzach ludzie należący do PO?

  • 4 lata temu # do poprzednika

    Nie mierzy się ludzi jedną miarą! Czytaj uważnie a doszukasz się ironii. Ludzie należący do PO? Wszyscy? Do Pisu tez wszyscy? Z lewicy tez wszyscy? Przecież zadna partia nie ma w swoich programach afer. Winne są jednostki, które niestety znajdują się w każdej partii, są wśród nas, a my żyjemy obok nich i nie wiemy nawet z jakim elementem mamy do czynienia. Zrozumiałeś???

  • 4 lata temu # TUJE

    ZLIKWIDOWAC te cholerne tuje koło sądu przecoez z Bielińskiego wyjechac nie idzie nic nie widać. Niech sobie p. l. w d. wsadzi te tuje w jakim mieście z rynku busz robią?!
    BRawo dla woźnego!!!!

  • 4 lata temu # do poprzednika

    Nie mierzę ludzi jedną miarą.Niestety tych gorszych w kartuskiej Platformie jest stanowczo za dużo.dlatego należy zrobić czystkę.Pozbyć się przede wszystkim karierowiczów oraz ludzi żądnych władzy i pieniędzy.

  • 4 lata temu # MIESZKANIEC POWIATU KARTUSKIEGO

    Ludzie! Wytnijcie te tuje!

  • 4 lata temu # do poprzednika

    i tu się z Tobą zgadzam. Zrobić czystkę we władzach. Nie wiem czy w PO jest za dużo tych, jak nazwałeś gorszych, ale wiem, że ci gorsi są wszedzie, tak było i będzie. To oni najczęściej są rządni władzy. Mądrych polityka nie interesuje, a szkoda, mogłoby być wówczas lepiej.

  • 4 lata temu # Tuje

    Te tak zwany wystrój miasta świadczy tylko o guście włodarzy.

  • 4 lata temu # woźny

    co tam Zielonka - TUJE też zielone i wku....wiajace i przy sądzie

  • 4 lata temu # jozin

    pisze się thuja czyli żywotnik zachodni

  • 4 lata temu # Anagram

    wyszło, że te-huje przy sądzie są żywo związane ze sprawą Zielonki bo są Zielone:)

    To w końcu matkowski pierdoln----ł Zielonce czy nie?

    Bo jesli tak to kłamie, a jęsli nie to skąd zielonka miał limo po wyjściu z aresztu i rozcięty łuk brwiowy.

    Uderzył czy nie uderzył oto jest pytanie?

  • 4 lata temu # anagram

    a jesli uderzył to dlaczego wezwał policję zawiadomił o demolowaniu samochodów prze JZ. No dlaczego? BO UDERZYŁ i wolał byc kryty że to on zawołał psy. Psy przyjechały wzieły dwóch na bok i puściły tego który uderzył, potem zaczęli usilnie szukać świadków na to że demolował. Zielonka się wk-wił i zaczął ich nazywać milicjantami. Ale jakoś nie ma świadków no to że demolował, natomiast są świadkowie że oparł się czy upadł "nieumyslnie" i wgniótł. TO JAK TO JEST? A jakie to k-wa psy jak oni chcą człowieka tak na siłę w coś wplątać?

    Wyobraźcie sobie wszyscy taką sytuację: jeziecie w suce skuci kajdanami z dwoma psami, a potem dwa psy oświadczają zgodnie że groziliście im pozbawieniem życia. Co wy na to? Politkowska i Dżugaszwili to większy kaliber. NIE WIERZĘ PSOM I SŁUCHAM KAZIKA.

  • 4 lata temu # anagram

    PSY to obraźliwe czy artystyczna nazwa bajkowych smerfów? Obraziłem kogoś czy miesszczę się w wolności słowa.

    Osobiście wolę przestępców niż gliniarzy bo statystyki wskazują że ci ostatni mają częściej dewiacje seksualne: przemoc, homo, zoo, itp. (cytuję źróła zachodnie)

  • 4 lata temu # Ącki

    Może to nie odpowiednie miejsce, ale racja TE DONICE KOŁO SĄDU, kto je tam postawił??? Aż dojdzie do wypadku wtedy ktoś"mądry" się obudzi!!! Zasłaniają widoczność! Samorządowcy, gdzie wasz rozum?? Panie Drewka zbadaj to!

  • 4 lata temu # Vika5

    czy uderzył czy nie.. o ile mi wiadomo z czytanego powyżej tekstu, sprawa się toczy w sprawie znieważenia policjantów, to czy został pobity czy nie, oraz czy znieważył rodzinę Matkowskich powinno toczyć się zupełnie oddzielnie. Tu sąd rozstrzyga o znieważeniu policjantów oraz grożeniu im pozbawienia życia. Wszystko wg w temacie.
    Cytuje:
    "Wulgaryzmy, których użyłem pojawiły się w taki sposób, jak one funkcjonują w języku polskim, jako przerywniki, wykrzykniki."
    czyli rozumie, że co drugie słowo? Wstyd to mało powiedziane, nie jest pan J.Z. gówniarzem żeby tak klnąć, tylko wydawałoby się poważnym człowiekiem A jeśli usłyszę tłumaczenie, że to wpływ alkoholu.. to po co pił? pijany kierowca też kiedyś się tłumaczył, piłem nie byłem w stanie panować nad samochodem nie czuje się winny temu wypadkowi. J.Z. pokazał, że ma jaja-po fakcie gdy tonie, i słaba głowę do picia. Teraz wskazując nieprawidłowości w szpitalu, nie ma nic do stracenia, po prostu ciągnie wszystkich za sobą. Będąc członkiem zarządu, nie widział wcześniej nieprawidłowości, teraz dopiero wyszły na jaw, teraz go olśniło??
    Może ma gościu pecha, może ma słabą głowę do picia, może klnie... ale coś godności też brakuje – czy wniosek o rezygnacji z roli radnego złoży Pan?

  • 4 lata temu # Vika5

    "Może to nie odpowiednie miejsce, ale racja TE DONICE KOŁO SĄDU" co za różnica, czy stoją donice czy nie? i tak nic nie widać bo zazwyczaj parkują tam samochody.

  • 4 lata temu # woźny

    Podsądne thuje pod osąd społeczny..a to że parkuja tam inni to też tchójostwo (zwłaszcza że to czasami stróże i obrońcy prawa)

  • 4 lata temu # do Vika5

    Ja czegoś w Pana wypowiedziach nie rozumię. To co Pan głosi to czysta teoria ,a życie to co innego. Pan chyba żyje w piwnicy bez okien ,telewizji,radia i prądu i napewno nie jest Pan miejscowy bo inaczej by nie głosił takich durdymałów i pier........... Niech się Pan obudzi i przynajmiej udaje normalność.

  • 4 lata temu # kibic

    Dlaczego chuligańskie wybryki się upartyjnia? Dla mnie nie ma najmniejszego znaczenia której partii członek narozrabiał. Wszędzie są chwasty. Kodeks karny jest dla wszystkich jednakowy.
    Tylko żeby nie wyszło po kartusku...

  • 4 lata temu # Vika5

    bez radia, bez telewizji- owszem, zbędne dodatki do życia nie potrzebne, z początku trochę dziwnie- ale teraz.. nie ma porównania, czas dla rodziny- a nie telewizora i głupawych kłótni, polityków, kurczowo trzymających się stołka, ciągłego tłumaczenia to nie my to oni, itd. Sądzicie nierealne? Z brakiem prądu i okien w piwnicy to by była lekka przesada, bo niby jak umieszczać komentarze tutaj :p a w piwnicy nikogo więzić nie muszę.
    Właśnie wskazuję na brak tej normalności, przyzwoitości w ludziach, "to czysta teoria ,a życie to co innego" Nasuwa mi się też sugestia do tych: „jak one funkcjonują w języku polskim, jako przerywniki, wykrzykniki."(czytając to pierwszy raz.. oj ściskało mnie ze śmiechu) Nie wiem w jakiej szkole tak uczą? W tej wypowiedzi do mnie też jest jakiś przerywnik, to wykrzyknik? Czyżby ta sama szkoła co J.Z.? Skoro mamy już wróżki\wróżbitów, potrafiących odgadnąć po nicku, płeć, a po komentarzach miejsce pobytu, to mam taka małą prośbę-pytanie.. kiedy w tym kraju nastąpi owa normalność? -aby nie trzeba było udawać że żyjemy w normalnym kraju. Dla mnie nie ma znaczenia jaka parita, kulturę osobista się albo ma, albo nie.. Tłumaczenie, że używa się wulgaryzmów jako przerywników, wykrzykników pytajników, oraz spójników.. ŻAŁOSNE. Długo nad tym myśleli? Może prof. Miodek poprze tę teorię?
    Skoro są nieprawidłowości, ok., zgłaszam gdzie trzeba. Nie wdaje się w dyskusję z „sprawcą” nieprawidłowości lub jego rodzina- nie do mnie to należy.
    Skoro nie umie pić- nie piję, jestem urzędnikiem publicznym, trzymam fason
    Skoro, wybrali mnie wyborcy, wybrali mnie na swojego przedstawiciela bym godnie reprezentował ich i ich interesy.
    Skoro to wszystko to tylko teoria, bo życie to co innego… jak to śpiewał Mieszko o Kononowiczu, „lepiej niech nie będzie niczego..”

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się, abyś mógł korzystać z tego samego pseudonimu i aby Twój komentarz był wyróżniony.

Captcha

HTML jest niedozwolony. Tekst zaczynający się od http:// będzie automatycznie linkowany.