Sprawa Z. Lipkowskiego ponownie w sądzie
W październiku kartuski sąd ponownie zajmie się sprawą Zdzisława Lipkowskiego, radnego powiatu kartuskiego, który był jednym z oskarżonych w sprawie termomodernizacji budynku kartuskiego Sanepidu. Wyrok w tej sprawie zapadł w ubiegłym roku, ale Zdzisław Lipkowski odwołał się od decyzji kartuskiego sądu.
REKLAMA
Sąd Okręgowy w Gdańsku uchylił wyrok kartuskiego sądu w stosunku do Zdzisława Lipkowskiego i nakazał ponowne rozpatrzenie sprawy – informuje portal Kartuzy.info.
Najbliższa rozprawa w Kartuzach ma się odbyć 8 października. Sprawa dotyczy nieprawidłowości przy termomodernizacji budynku kartuskiego Sanepidu. Ówczesny dyrektor Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej i inspektorzy nadzorujący prace sporządzili dokumentację, z której wynikało, że wszystkie roboty wykonano na jesieni 2005 roku, podczas gdy faktycznie część prac została przeprowadzona dopiero na wiosnę 2006 roku.
Dotyczyło to elewacji. Jak tłumaczyli oskarżeni, z uwagi na warunki atmosferyczne nie można było położyć tynków jesienią, ale w dokumentach poświadczyli zakończenie robót, by Sanepid nie stracił dotacji z Ministerstwa Zdrowia.
Na ławie oskarżonych w tej sprawie zasiadło pięć osób, wśród nich były dyrektor Sanepidu, a także Zdzisław Lipkowski, radny powiatu kartuskiego, który sprawował nadzór inwestorski.
W październiku ubiegłego roku zapadł wyrok. Kartuski sąd uznał oskarżonych winnymi poświadczenia nieprawdy w dokumentach, ale z uwagi na znikomą szkodliwość społeczną ich czynu, warunkowo umorzył postępowanie.
Wobec czworga oskarżonych wyrok się uprawomocnił. Zdzisław Lipkowski, radny powiatu kartuskiego odwołał się od decyzji kartuskiego sądu. Według różnych źródeł uprawomocnienie się wyroku mogłoby oznaczać dla niego utratę mandatu radnego.
REKLAMA

4 lata temu # Ucz
..a co na to Ala?
4 lata temu # Dr Judym
Dla mnie idolem jest Paweł Ć. ten gościu przejawia ewidentne zamiłowanie do spraw sądowych :P każdy ma tam jakieś hobby można i takie :D ha ha ha
4 lata temu # Prawnik
Coś nie tak Panie Wojtku. W polskim prawie nie ma pojecia "znikoma wina". Moze być ewentualnie znikoma szkodliwość społeczna czynu. W tym jednak wypadku sąd umarza postępowanie ale nie jest to warunkowe umorzenie.
Nie jest też mozliwe aby w przypadku warunkowego umorzenia postępowania Pan Lipkowski utracił mandat radnego. Mandat radnego traci sie w wypadku skazania prawomocnym wyrokiem, a warunkowe umorzenie nie jest skazaniem.
Pozdrawiam.
4 lata temu # Wojciech Drewka
Dziękuję za uwagi - już naniosłem poprawki.
Co się zaś tyczy mandatu pana radnego, podczas ostatniej rozprawy także dowiedziałem się, że nie straci on mandatu,ale później pojawiły się opinie,że jednak tak, co wskazuje na to,że najwidoczniej zdania na ten temat są podzielone. Również pozdrawiam!
4 lata temu # Prawnik
Panie Wojtku.
Przepisy prawa są tu jednoznaczne. Człowiek, wobec którego sąd warunkowo umorzył postępowanie nie figuruje w Krajowym Rejestrze Karnym jako skazany i zgodnie z prawem może podawać wszelkim instytucjom, że jest nie karany.
4 lata temu # Wojciech Drewka
Też tak myślałem,ale to co napisałem tutaj:
http://expresskaszubski.pl/aktualnosci/2007/10/sprawa-sanepidu-sad-warunkowo-umorzyl-postepowanie
było później podważane.
4 lata temu # cayak
Wystarczy, że dzięki takiej sprawie ten pan powtórnie nie zdobędzie mandatu. Doskonały test wiarygodności publicznej.
4 lata temu # Barbi
Ale jaja prawo można różnie intepretować w przypadku Sanepidu inaczej a w przypadku Szk.w Staniszewie też inaczej jak kto chce i jak wygodniej
4 lata temu # Stary kotlet
Kartuzy info nie ma sie czym zajmować i co pisać to stare śmierdzące kotlety odgrzewa.
Wyciągnęli sprawę w trakcie kampani w 2006 aby zaszkodzć i im nie wyszło to teraz mącą w sprawie dalej.
Nie dziwiłbym się gdyby rękę ponownie do sprawy przykładał Przyjaciel Juliusza Z. Robert Gębal - prawdopodobny inicjator tamtej awantury.
Ciekawe czy jak będzie uniewinnienie to przeproszą za pomówienia.
Gmine też obsmarowali za urząd elektroniczny a prokuratura odmówiła wszczęcia postępowania, takie to wielkie przestępstwa wytropił naczelny bartosz. To takie zwykłe małomiasteczkowe błotko, które uwielbiają.
4 lata temu # Funkcja
Coś nie tak! Skoro wszyscy mieli fałszować dokumenty, to dlaczego sąd uchylłl wyrok tylko wobec jednej osoby? Pozostali jednak popełnili przestępstwo, skoro wyrok jest prawomocny. To jak nie popełniłl go ktoś, kto sprawował nadzór budowlany? Proponuję panu redaktorowi zaznajomienie się z przepisami prawa budowlanego, a szczególnie z zakresem obowiązkow inspektora nadzoru!
4 lata temu # zatroskany
Biedny Zdzisław L. nic nie wiedział i chciał dobrze, a że sfałszował dokumenty jako osoba zaufania publicznego.No nie przesadzajmy, a tak wogóle jak sąd śmie jeszcze po dwóch latach zajmować się sprawa . Powinna dawno przyschnnąć.
4 lata temu # Zorro
A może napiszecie dlaczego wyrok został skierowany do ponownego rozpatrzenia?
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Express Kaszubski nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy obraźliwych lub zawierających wulgaryzmy.
Dodaj swój komentarz