Poślesz sześciolatka do szkoły?
Jeżeli plany Ministerstwa Edukacji Narodowej wejdą w życie, to w przyszłym roku we wrześniu naukę będą mogły rozpocząć sześciolatki, których rodzice wyrażą chęć wysłania dzieci do szkoły. - Jeżeli będą chętni, będziemy organizować oddziały dla sześciolatków - dowiedzieliśmy się w kartuskim Urzędzie Gminy. Na obniżenie wieku szkolnego sceptycznie patrzą jednak specjaliści.
REKLAMA
Zdania na temat obniżenia wieku szkolnego są podzielone. Poseł Izabela Jaruga-Nowacka (SLD), która gościła w Kartuzach razem z szefem partii Grzegorzem Napieralskim, pytana o te plany, zwróciła uwagę na szereg aspektów wymagających przeanalizowania.
Kto przypilnuje malucha?

Początek roku szkolnego to wielkie przeżycie dla siedmiolatka, ale być może w przyszłym roku swoje tarcze będą odbierać rok młodsze dzieci. fot.archiwum/W.Drewka
- Rodzice są zaniepokojeni tym, że sześciolatki będą musiały pójść do szkoły – stwierdziła. – Jakkolwiek nie można powiedzieć, że planowana reforma jest z gruntu zła, to jednak obawy rodziców są ze wszech miar uzasadnione. Reforma dotyczyć będzie wszystkich, a więc dużych miast i małych miejscowości, oddalonych od dużych aglomeracji. Nie zapominajmy więc, że dzieci będą musiały być dowożone do szkoły. Kto zadba o ich bezpieczeństwo, kto zapewni im opiekę? To wszystko wymaga przemyślenia i przygotowania. Dobrze byłoby też, gdyby rząd zwiększył dostępność do nauki przedszkolnej, bo pod tym względem jesteśmy na szarym końcu.
Zdaniem parlamentarzystów, reforma w żaden sposób nie powinna stworzyć problemu dla samorządów. Czy rzeczywiście?
Z miejscem nie będzie problemu
- Reforma dotycząca obniżenia wieku szkolnego ma być realizowana od 2012 roku i jeżeli ustawodawca nałoży na nas obowiązki z niej wynikające, to będziemy musieli je zrealizować – mówi Elżbieta Rejter, koordynator zespołu ds. oświaty i edukacji w gminie Kartuzy. – Zgodnie z przewidywaniami, pierwszy rok będzie trudny, bo wówczas nałoży się obowiązek przedszkolny pięciolatków i sześciolatków. Później wszystko zacznie się normować. Na pewno nie będzie u nas problemów lokalowych. Proszę zwrócić uwagę, że w tej chwili przeżywamy głęboki niż demograficzny, więc kiedy do szkoły pójdą sześciolatki, będziemy mogli wykorzystać nasze zasoby lokalowe.
Elżbieta Rejter mówi, że wiele wyjaśni się w przyszłym roku. Przyszłoroczny wrzesień może być też dla szkół inny niż do tej pory, bo zgodnie z planami ustawodawców, do szkoły będą mogły pójść sześciolatki, których rodzice wyrażą taką wolę.
Chętni mogą już za rok

fot.W.Drewka
- Jesteśmy świadomi tych planów i jeżeli już w przyszłym roku będą rodzice, którzy zechcą wysłać swoje sześcioletnie pociechy do pierwszej klasy, to będziemy starali się robić wszystko, by dzieci były w równych grupach wiekowych – mówi Elżbieta Rejter. – Mamy też nadzieję, że ustawodawca zagwarantuje dodatkowe pieniądze przy wprowadzeniu reformy. Musimy bowiem pomyśleć o dodatkowych zajęciach dla sześciolatków z pedagogami lub psychologami. Zajęcia miałyby dotyczyć gotowości emocjonalnej dzieci do pełnienia obowiązku szkolnego, innymi słowy, przystosowania maluchów do spędzania czasu w szkole.
Właśnie ta sprawa wywołuje wątpliwości specjalistów z Poradni Psycholgiczno-Pedagogicznej w Kartuzach.
Czy dzieci są gotowe?
- Do tej pory było tak, że rodzic mógł posłać do szkoły sześcioletnie dziecko, które przechodziło u nas badania dojrzałości szkolnej – mówi Danuta Morawska, pedagog w Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w Kartuzach. – Jeżeli takie badanie wypadło pozytywnie, dziecko mogło realizować przyspieszony obowiązek szkolny. Jest to jednak sprawa bardzo indywidualna. Bywa z tym bardzo różnie. Nie wszystkie sześciolatki są na tyle dojrzałe, by rozpocząć naukę w szkole. Są dzieci, które w tym wieku umieją już liczyć i pisać, ale nie potrafią skupić się przez 45 minut, czyli w czasie trwania lekcji. Myślę, że gdyby większość dzieci była przygotowana do nauki szkolnej w wieku sześciu lat, to byłoby więcej rodziców zainteresowanych szybszym rozpoczęciem przez dziecko nauki w szkole podstawowej.
Coraz częściej słychać głosy niezadowolenia i protesty ze strony rodziców. Mają one swoje odzwierciedlenie także w sieci. Na stronie www.ratujmymaluchy.pl zbierane są podpisy pod protestem przeciw reformie „sześciolatki do szkół”.
Co sądzicie na ten temat? Czy sześciolatki powinny uczęszczać do pierwszej klasy szkoły podstawowej? Napiszcie.
REKLAMA

4 lata temu # zniesmaczona
a czy ktos potrzebuje w dzisiejszych czasach Pania Stop kiedy beda swiatła przy sp.nr 1
4 lata temu # Mama
Te lekcje mają byc w formie zabawy,tak jest na zachodzie Europy,a rodzice nie będą musieli płacic za przedszkole,w szkole musi być świetlica aby te maluchy tam mogły przebywać do czasu kiedy rodzic skończy pracę
4 lata temu # Prośba
Ludzie dlaczeo w naszym powiecie zgadzacie się pracować za 1400 zł netto przecież to wyzysk powiedzmy w końcu dość w Koscierzynie juz zarabiaja 2000 zł
4 lata temu # jw23
Ostatnia prośba to jednak zdecydowanie nie na temat. Co do meritum-moim zdaniem pomysł z posłaniem sześciolatków do podstawówki do głupota. Wyrządzą krzywdę tym dzieciom i tyle, dlatego ja nie posłałbym swojego dziecka w takim wieku do szkoły. Przedszkole to co innego.Uważam,że nie powinno się zabierać maluchom dzieciństwa. A ci z ministerstwa to niech się lepiej wezmą do konkretnej roboty i pomyślą nad poprawą programów nauczania.
4 lata temu # XXL
jw23 masz rację. Dodam tylko, że chodzi o to ,aby człowiek poszedł rok wcześniej do szkoły a potem na studia i rok wczśniej rozpocząć pracę zawodową. Ktoś musi na tych polityków zasuwać, no nie?
4 lata temu # Dr Judym
To jest nasz kochany RZĄD!!! który każdego dnia może zaskoczyć społeczeństwo nieprzeciętnymi pomysłami :P Zgadzam się z „jw23” pomysł posłania dzieci do szkoły rok szybciej nie jest dobrą ideą. Zrozumcie jaki nasz rząd jest chytry i cwany :P ktoś wymyślił sobie podwyższenie wieku emerytalnego teraz rząd wpadł na genialny pomysł, chce szybciej posłać dzieci do szkoły. Zauważcie, że w tej sytuacji człowiek zaczyna również o rok szybciej prace zawodową. Reasumują wychodzi na to, że będziesz musiał pracować do zasranej starości aby otrzymać 700zł emeryturki i w dodatku zabiorą rok dzieciństwa. Moim zdaniem jest to sposób łatania dziur jakie wychodzą po wprowadzeniu reformy emerytalnej, będziemy wszyscy płacić za nieudolność ZUS-u, oraz wprowadzone OFE które trwonią nasze składki :-) dlaczego obywatel nie może sam decydować o inwestycji swoich składek a jest zdany na OFE!!! Krew mnie zalewa!!! Także kochane dzieci szykujcie się do pracy przecież czas to pieniądz :P
4 lata temu # do poprzedników
W większości państwa europejskich edukacja zaczyna się od 6 roku życia. A w Polsce co niektórzy uważają, że nie wolno odbierać maluchom dzieciństwa. W takim razie wysyłajmy dzieci do szkoły dopiero w wieku lat dziesięciu. W końcu po co im psuć dzieciństwo. Mam więc prośbę do ludzi pokroju "jw 23", "xxl" i "dr. judym" - zadbajcie o wykształcenie swoich dzieci, tak aby były mądrzejsze niż wy.
4 lata temu # do poprzednika
no faktycznie chorzy jesteście!faktycznie dajmy dzieci jak 11 lat będą miały,takie zacofanie,co za wstyd!!!ja jestem za tym,aby dzieci wcześniej szły,ja sama córkę posłałam do zerówi jako 5-latek,i wcale nie żałujemy tej decyzji z mężem.!!nasza córka sama w domu się nudziła,bo jej brat w szkole ,wi,ec co jej pozostało ?zabawa,albo telewizja,a za tym drógim nie bardzo byłam!!!!i teraz nasza corka jest w pierwszej klasie,i dobrze sobie radzi
4 lata temu # do xxl
ty to normalna nie jesteś!!!!!!kto ma na kogo harować?my o szkole rozmawiamy,a nie o pracy!!!!!!a ty to jakaś zacofana jedna jesteś,skąd ty jesteś
4 lata temu # do j23
o jakim dzieciństwie ty bredzisz???????nie no lepiej jak dzieci,cały dzień w telewizji siedzą i głupoty oglądają.,no brawo!!!!!!!!ty lepiej żebyś dzieci nie miał(a)
4 lata temu # Sandra
Im mlodsze dzieci tym lepiej kumają to udowodnione,a będą pod opieką szkoły a nie walęsać się po ulicy bo rodzice pracują,ma to byc na zasadzie przedszkola tylko nie będziemy za tą naukę płacić,nauka będzie w formie zabawy.
4 lata temu # brawo dla sandry
no właśnie ile małolatów szwęda sie po wioskach i kartuzach,bez opieki
4 lata temu # mieszkaniec
a może na drugi rok pięcolatki do zerówki ???a tak wogóle to niech najpierw uporają się z bałaganem terazniejszym np egzaminy gimnazjalne
4 lata temu # mieszkanka
też prawda,ale ja jeste za tym aby dzieci szły wcześniej.To jest moja opinia tylko,ale jestem za!dzieci u nas we wiosce są puszczone na samopas,i uważam że to nie jest dobre,oczuwiście to wina rodzicow,ale niektore dzieci niemają co robić,a tak pożytecznie by wykożystaly czas na naukę!!!!
4 lata temu # Agulka
Mieszkanka ciebie to powinni szybciej wyslac do szkoły bo problemy z ortografią masz. Mój syn ma 5 lat i nie widze powodu, zeby za rok miał isc do pierwszej klasy. Od trzeciego roku chodzi do przedszkola wiec ma dobra opieke, uczy sie i przebywa z rówiesnikami. Nigdy nie biegał samopas. Niestety nasze szkoły nie są przygotowane do tego, aby zapewnic nam to co obiecują.
4 lata temu # Wojciech Drewka
Komentarze "Czasy..." oraz "Jeszcze coś..." zostały usunięte.
4 lata temu # koko
do pani burmistrz niech pani zrobi cos z przejsciem kolo jedynki stopka stoi tam tylko rano no ipo 12 a reszta dnia w sklepiku szkolnym
4 lata temu # matka
no właśnie dlaczego znów usunięte!!!!!!przecież to jest bez sesu,cokolwiek żle napiszemy,to odrazu wycofane sa!!!panie wojtku weście najlepiej się cofnijci do szkoł!!!!!!!!!!!!!!!!ja mam dzieci i uczę ich że są pozytywne opinie w zyciu i też negatywy.Ale okazuje się ,że mają być tylko te pierwsze!!!!
4 lata temu # do agulki
sama idz do szkoły ,i przy okazji zabierz swe dziecko!!!!może jeszcze czegosś sie nauczysz!!!!
4 lata temu # do agulki!!!!!!!!!!
no tak ,nie dziwię sie.że niewysyłasz dziecka do szkoły,kto by z mamusia telenowele ogladał!!!!tylko że dzieci maja się uczyć,a nie głupotami zajmowac
4 lata temu # do bogatej agulki>>>>>>>
Skoro ciebie stać,aby dziecko do przedszkola wysłac,to se tak zrób!!!!!mnie niestać,i bardzo się cieszę,ze taka ustawa ma wejśc.a niby czego ty oczekujesz,od szkoły,że śmiesz tak pisać,iż niespełnia warunków??????co ci nie odpowiada????może bys chciała,aby ktoś skakał tylko nad twoim dzieckiem co????????nie ma tak dobrze,szkoła jest do nauki,dla twej wiadomości!!!!!
4 lata temu # mieszkaniec
Niech lepiej te pieniadze co wydać mają zamiar na te dzieci szescioletnie sporzytkują w inny sposubnp zakup książek do nauki i przekazywanie co roku kolejnym dzieciom a nie robienie galimatiasu książkowego co roku i pustoszeni kieszeni rodziców.A po drugie kto to widział aby w każdej szkole w jednej gminie np 2 szkoły każda ma inne podręczniki.
4 lata temu # madzia
no właśnie,dlaczego taki dym jest z tymi ksiązkami/
4 lata temu # Po pierwsze
- dzieci 6 letniewale nie ida do szkoły aby sie uczyć, juzlepiej niech te dziecko oglada sobie telenowe z mamusią w domu, aniżeli z jakąś pindą czy tez pedofilem w szkole, juz nie mówie jakich głupot te dzieciaki beda sie uczyć w ramach tzw zabawy
po drugie Ad mieszkaniec
i bardzo dobrze, ze maja rózne podreczniki, maja jakis wybór, gorzej by było gdyby istniał jeden podrecznik np Kompass w ramach jednej rzeczy, jednego euro i jednego reichu,
Pieniądze PeOfile z hallówa na czele i tak wydaja gdzie chca, wystarczy spojrzec na jej bilingi i le kasy z budżetu panstwa ta europejska miernota minister przejadła.
Ona woli kase trwonic na dobijanie dzieci, bo jej pomysły typu likwidacja lekcji historii w szkoel średniej no i tera ztypowo PeOfilskie zagranie z przymusowa indoktrynacja 6 letnich dzieci, to nic innego jak przedpole wprowadzenia eurofaszystowskimi metodami, germanskiego przymusowego szkolnistwa w ramach indoktrynacji europejskiej
4 lata temu # Wojciech Drewka
Komentarz "cenzura" został usunięty.
4 lata temu # Dr Judym
Szanowna\y Pani\Panie "do poprzedników" zauważ, że Polsce daleko do jakości systemu edukacji państw Europy Zachodniej i sytuacja ta zapewne szybko się nie zmieni. Przepełnione szkoły, brak kadry nie wspominając o jej kwalifikacjach, podmiotowe traktowanie dzieci, anomalie do jakich dochodzi w szkołach, brutalność dzieci i młodzieży. Współczuje Twoim dzieciom bo najwyraźniej mają bezdusznego rodzica który uważa że szkoła wychowa jego dzieci!!! Ps. Tobie również przydałaby się powtórka szkoły podstawowej po dr nie stawia się kropki ;P
4 lata temu # Agulka
Nauczcie się czytac ze zrozumieniem. Jak dziecko może siedziec ze mną w domu skoro napisałam, że chodzi do przedszkola? Po drugie pracuję więc mnie na przedszkole stac-to nie są niewiadomo jakie pieniądze. Nie oczekuję niczego specjalnego ale z tego co się słyszy i o czym czyta szkoły nie są przystosowane do przyjęcia takich maluchów i zapewnienia im tego o czym mówi rząd. Mam wybór i mogę zadecydowac czego chcę dla mojego dziecka. A ty kobieto, której nie stac na przedszkole to widzę, że tylko czekasz aby sie pozbyc dziecka z domu skoro tylko czekasz kiedy by je tam wyślac. Pozdrawiam normalne mamy, które potrafią podejmowac rozsadne decyzje i dobrze zajmowac się dziecmi a nie pisac obrażające komentarze bezskładu i ładu.
4 lata temu # marysia
Jak najbardziej zgadzam się z Agulką. Jeżeli szkoła będzie przystosowana do tego aby przyjąć sześciolatki, to nie widzę nic złego w tym, żeby posłać dziecko rok wcześniej do szkoły. Dzieci w tym wieku najczęściej po prostu nudzą się w domu, jedyną rozrywką jaką może im zapewnić znudzony i mało kreatywny rodzic (a większość jest właśnie takich) to telewizja czy komputer. A przecież nie o to chodzi. Jeżeli edukacja sześciolatka przebiegać będzie w takiej formie jak obecnie w zerówkach to pomysł może być całkiem ok :)
A co do przedszkoli to rzeczywiście wydaje mi się, że warto posłać tam dziecko chociażby z tego względu, że łatwiej będzie mu przejść później na etap szkolny; dziecko przyzwyczai się, że spędza czas z rówieśnikami a nie cały dzień na "nicnierobieniu" w domu ;) Poza tym z opinii psychologów wynika, że dziecko znacznie lepiej rozwija się intelektualnie i emocjonalnie właśnie przy innych dzieciach.
4 lata temu # marysia
Przepraszam, miało być: Jak najbardziej NIE zgadzam się z Agulką.
4 lata temu # Vika5
Czy wszyscy wypowiadający się maja dzieci? Czy tylko kłapią by kłapać dziobami, jak bociany w okresie godowym? Dziecko to nie jest przedmiot, ma swój rozum-czego na pewno większość tutaj nie bierze pod uwagę, a z niektórych wypowiedzi...to śmiać się, czy płakać? No cóż, jeśli to prawda, że część cech przekazuje się w genach, to żaden system nauczania tego nie naprawi, nawet przyspieszony o rok obowiązek szkolny. Jeśli ktoś mówi, że jakieś dzieci się wałęsają po wioskach, to bredzi, ( a gdzie w tym czasie są jego rodzice?). Twierdzenie, że posyłając dziecko rok wcześniej do szkoły załatwi ten „problem”, może po prostu niektórzy z Was sobie nie radzą z dzieckiem? I nie wiedzą co z nim robić w tym czasie dlatego sadzają go przed telewizorem.. widać, nie masz czasu dla dziecka będąc w domu, lub Twoja wyobraźnia jest fatalna. To, że matka „siedzi” w domu, nie oznacza od razu, iż jej głównym celem są telenowele (czyżby ta wiedza zaciągnięta z własnych praktyk?) Wiem, łatwo się mówi, a nawet krytykuje innych za ich nieudolność, tylko mam wrażenie, iż niektórzy traktują własne dziecko jak przedmiot, urodzić, wypchnąć do szkoły jak najszybciej, bo ja nie mam czasu, bo to szkoła wychowa mi dziecko, bo to szkoła nauczy go co dobre, a co złe, itd. Czyli rodzic to osoba, która chce mieć „tytuł rodzica”, ale wychowaniem i przekazywaniem wartości „życia” zwalamy już na innych. Nie wspomnę już o tych, którzy dzieckiem usiłują spełnić swoje niespełnione ambicje. Poleje się teraz fala krytyki, że mnie stać na to by dziecko było w domu z matką, że mnie stać by posłać dziecko do przedszkola.. oczywiście już jest normą, że za wszystko są winni inni, sobie nie mamy nic do zarzucenia. Skoro Cię nie stać... to winne tej sytuacji ma być dziecko? System jest fatalny, eksperymentuje się kosztem dzieci, co róż sięgając do kieszeni rodziców, szkoły są nie przygotowane na taki eksperyment, dodatkowo, dzieci, którym teraz się ukradnie „rok” czyli pośle się do tej samej klasy co dzieci o rok starsze? Czy może wprowadzi się podział na starsze\młodsze, a stad już niedaleko do podziału w niektórych przypadkach na mądrzejsze\głupsze. System jest zły, każdy to przyzna,(choć niektórych to nic nie zadowoli) ale czemu od razu wywracać do góry nogami to co jest? Czemu nie skorzystać z tego co mamy, czyli przedszkole, czemu tam nie można pomału wprowadzić zmian, czemu tam nie można przygotować dziecka do obowiązku szkolnego? Bo państwo musiało by za dużo dopłacić? Bo za dużo by kosztowało, aby dokładać rodzicom i placówkom na to by wysłać dziecko do przedszkola? To, że pójdzie rok wcześniej do szkoły, wcale mądrzejszym to go nie uczyni. O nauczaniu logicznego rozumowania w szkole też można na razie zapomnieć, bo większość zagadnień to są oklepane formułki, i zaśmiecanie głowy często niepotrzebnymi informacjami, które potem w życiu i tak się nie przydadzą. Szkoła powinna uczyć jak szukać informacji, gdzie je zdobywać, jak do niej dążyć, jak poznawać, uczyć wręcz zaradności, wyznaczyć cele i je realizować, rozwijać wyobraźnię, rozwijać swoje umiejętności, a nie tworzyć dziecku z głowy encyklopedie PWN. Teraz, tutaj, zamiast „usiąść do stołu” i przedyskutować wszelkie za i przeciw owi miejmy nadzieje wykształceni rodzice skaczą sobie do oczu wykazując kto jest głupszy, kto mądrzejszy, jak dzieciaki z przedszkola, które się dopiero rozwijają i kształtują swoje własne JA, dla których ten moment w życiu jest najważniejszy, bo najbardziej chłoną wiedzę i rozwijają się w ekspresowym tempie. Ponoć nauka w szkole jest bezpłatna, ale policzcie ile kosztuje was ta bezpłatna nauka? Same zamieszanie z książkami pokazuje jaki jest bałagan w systemie, różnorodność owszem, dowolność wyboru też, tylko czemu nauczyciel ma decydować? Bo się zna? Czy dlatego że mu wygodniej? Nie wiem dokładnie jak w tej chwili to wygląda, ale wymiana co roku zestawu książek dla dziecka, które idzie do szkoły rok później od swojego starszego brata, była „standardem”.
Jeśli sami rodzice nie wymuszą zmian, nie pokażą czego oczekują, to nikt za nich tego nie zrobi, a liczenie na innych to naiwność. Zwłaszcza na ministra oświaty i jego świtę.
RE: marysia
"jeśli szkoła będzie przystosowana" czyli co? podaj swoje kryteria co to znaczy przystosowana, potem zobacz jakie są warunki w placówkach, porównaj z tym co oferuje "władza",potem weś pod uwagę co juz obiecali, a co zostało zrealizowane.
Bądźmy realistami.
4 lata temu # Dr Judym
^^ popieram :P
4 lata temu # marysia - do Vika5
Przystosowana szkoła to taka, która zapewnia przede wszystkim bezpieczeństwo dzieciom sześcioletnim, to taka, która ma na względzie przede wszystkim prawidłowy rozwój dzieci w tym wieku, która jest w stanie zapewnić oparcie i pomoc nie tyko dzieciom, ale też ich rodzicom. Wiem, że nasze kartuskie szkoły (zresztą jak większość szkół w Polsce) nie są przystosowane na przyjęcie tak małych dzieci. Ale może za rok, dwa czy nawet trzy to się zmieni? Tylko niestety tak to jest w Polsce, że najpierw wydaje się zarządzenie, a dopiero potem zastanawia się jak je wykonać.
Uważam, że masz trochę racji w tym co piszesz. Osobiście byłabym za tym, żeby to rodzice sami decydowali, czy chcą posłać dziecko do szkoły rok wcześniej czy nie. Po decyzji pozytywnej rodziców, możnaby wprowadzić jakieś dodatkowe konsultacje z psychologiem dziecięcym, który "oceni" czy dziecko jest gotowe intelektualnie i emocjonalnie na rozpoczęcie nauki w szkole.
Dla dziecka, które kończy trzeci rok życia, wskazany jest, do prawidłowego rozwoju, kontakt z rówieśnikami; dlatego jestem za posyłaniem dzieci do przedszkoli. I nie mówię tego dlatego, że nie radzę sobie z własnym dzieckiem lub że chce się go pozbyć z domu jak twierdzisz. Po prostu jeszcze raz podkreślam, dziecku potrzebny jest kontakt z innymi dziećmi.
I odpowiadając na Twoje pierwsze pytanie: gdybym nie miała dzieci to nie wypowiadałabym się w tym temacie :)
4 lata temu # Roman
No własnie szkoła przystosowana i bezpieczna a my rodzice jesteśmy zawiedzeni obecną sytuacją dowozu uczniów do szkoły,uczniowie są przywiezieni do szkoły wcześniej ze względu na oszczędności w naszej Gminie i wałęsają się po szkole do czasu kiedy będą mieć lekcje,kto wpadł na taki pomysł no tylko można się domyślać
4 lata temu # mieszkaniec
Tak sobie tu piszemy niektórzy sobie ubliżają a oni co będą chcieli i tak zrobią.
4 lata temu # Andrzej
No właśnie nasza Gmina robi co chce i wcale się nie liczy ze zdaniem mieszkańców czy dokładnie zdaniem zainteresowanych daną dziedziną
4 lata temu # Reginka
Oświata zeszła na psy w naszym środowisku
4 lata temu # DO AGULKI
SKORO CIEBIE STAć TO SOBIE WYSYłAJ SWEGO DZIECIAKA DO PRZEDSZKOLA,A NIE WCINAJ SIE D DYSKUSJE.JA TEż MAM DZIECKO,I WCALE NIE UWAżAM żE TO COś ZłEGO,ABY DZIECI POSZłY WCZESNIEJ DO SZKOłY.SAMA WYSYłASZ DZIECKO DO PRZEDSZKOLA,WIęC OCO CI CHODZI?????KOBIETO??????
4 lata temu # Max
A kto Ci broni poslac swojego 6-co latka do szkoly juz teraz - jesli twoje dziecko przejdzie badanie dojrzalosci szlolnej to moze juz isc do niej juz teraz. Ale dlaczego popierajac ta reforme zmuszasz wszystkich rodzicow 6-co latkow (takze i tych nieprzygotowanych) do wyslania ich do I-szej klasy.
P.S. PRZESTAN KRZYCZEC BO WSZYSTKICH GLOWA BOLI
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Express Kaszubski nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy obraźliwych lub zawierających wulgaryzmy.
Dodaj swój komentarz