Express Kaszubski feed

ExpressKaszubski.pl – strona główna REKLAMA REDAKCJA KONTAKT REJESTRACJA LOGOWANIE »

Wysypisko zniknęło razem z pojemnikami

Opublikowany: 2008-09-18 15:33 Autor: Wojciech Drewka

Nie ma już dzikiego wysypiska przy ul. Jeziornej w Kartuzach i nie ma też pojemników do segregacji odpadów, przy których leżała sterta śmieci. Zostały zdjęte, jak mówi wiceburmistrz gminy Kartuzy Tomasz Brzoskowki, na próbę. Ale wkrótce mają zostać ustawione ponownie.

REKLAMA

Jakiś czas temu opublikowaliśmy zdjęcia nadesłane przez naszego Czytelnika, który zwrócił uwagę na stertę śmieci znajdującą się przy ul. Jeziornej w Kartuzach. Wysypisko, powstało przy pojemnikach do segregacji odpadów.

Po naszej publikacji urzędnicy gminy Kartuzy zareagowali. Śmieci zostały uprzątnięte, a wraz z nimi zniknęły pojemniki. Portal Kartuzy.info pisze dziś, że teraz okoliczni mieszkańcy skarżą się na brak możliwości segregowania odpadów.

Tak wyglądał plac przy ul. Jeziornej. fot.nadesłane

Tak wyglądał plac przy ul. Jeziornej. fot.nadesłane

Wiceburmistrz gminy Kartuzy, Tomasz Brzoskowski zapewnia, że pojemniki zniknęły tylko czasowo.

- Firma wywozowa nie chciała zabierać odpadów, ponieważ były one nie posegregowane, a za tego rodzaju śmieci firma musi uiścić wyższą opłatę środowiskową – mówi Tomasz Brzoskowski. – Firma zdjęła więc pojemniki. Chcieliśmy zobaczyć, czy śmieci nadal będą się tam pojawiać. W tej chwili jest tam porządek, więc myślę, że wkrótce pojemniki wrócą na swoje miejsce.

Tomasz Brzoskowski powołuje się na regulamin utrzymania porządku, który na każdego właściciela posesji nakłada obowiązek podpisania z firmą wywozową umowy na wywóz odpadów stałych, jak i ciekłych, o ile posesja nie jest połączona z kanalizacją.

- Trzeba podkreślić, że śmieci w takich miejscach jak to przy ul. Jeziornej nie zawsze zostawiają nasi mieszkańcy, bo często podrzucają je nam przyjezdni – mówi Tomasz Brzoskowski. – Nie możemy jednak pozwolić sobie na ponoszenie kosztów związanych z wywozem droższych śmieci. Daje się zauważyć zdecydowany wzrost liczby umów na wywóz odpadów podpisywanych przez mieszkańców. Zresztą, gminy zobligowane są do tworzenia baz danych dotyczących umów na wywóz odpadów stałych i ciekłych. Te dane będą wprowadzane do systemu, który pozwoli nam od razu zweryfikować kto ma podpisaną umowę, a kto nie.

Na terenie powiatu kartuskiego są już firmy, które oferują pojemniki do selektywnej zbiórki odpadów. Wkrótce ich posiadanie będzie obowiązkiem każdego właściciela posesji.

REKLAMA

Komentarze do artykułu Komentarze [9]

  • 4 lata temu # ########

    Do śmietników na kartuskich osiedlach też przyjeżdżają OBCY i wrzucają śmieci.

  • 4 lata temu # albin bych

    to lepiej nich wrzucaja do na osiedla niz w lasy czy zakatki pomysl jak chcesz cos napisac

  • 4 lata temu # karol cerw

    mieszkam w grzybnie ale jestem zameldowany w kartuzach na osiedlu place za wywoz smieci choc nie wyworze wiec jesli ktos chce to niech lepiej wywiezie na osiedle niz wrzucaja w lasy

  • 4 lata temu # yhyy

    tylko niech się dołożą do wywozu, albin bych, wtedy będzie spoko ;)

  • 4 lata temu # jojo

    A czy nie można jak w wiekszości cywilizowanych miast postawić zamkniete śmietniki do których klucze mieliby tylko mieszkańcy?
    Nasze służby przy okazji mogły by patrolować też okoliczne lasy,żeby amatorzy ekologicznego stylu życia nie wywozili śmieci do lasu. Było by to dla naszych "władz" jakieś urozmaicenie, bo im się już pewno znudziły miastoznawcze wycieczki po utartych szlakach:)
    Jak się zacznie publicznie napiętnować dzikich śmieciarzy, to w końcu będą wyniki. Swoją drogą, po śmieciach też można dojść do tego, kto jest ich właścicielem, tylko kto się tym zajmie,bo to brudna robota przecie...

  • 4 lata temu # teo

    skoro i tak wszyscy w większym czy mniejszym stopniu produkujemy śmieci to czy nie należałoby opłatę za wywóz śmieci doliczyć do płaconych podatków od nieruchomości - mieszkańcy poszczególnych osiedli wywóz maja wliczony przecierz do czynszu. Takie rozwiązanie byłoby chyba najlepsze i w takim przypadku nikomu nie opłacałoby sie wywożenie śmieci do lasu czy inne miejsca skoro i tak zapłacił za wywóz, wtedy też nichby każdy wysypywał swoje śmieci do śmietnika który mu np. się podoba czy do którego ma sentyment.

  • 4 lata temu # kok

    to było jedyne wyjście, i bardzo dobrze

  • 4 lata temu # Bigismall

    Zauważyłem, że w Kartuzach na niektórych ulicach poznikały kosze na śmieci. Wiem również, ze do tych pojemników okoliczni mieszkańcy wyrzucali swoje śmieci. Pewnie dlatego usunęła je firma która zajmuje się ich wywozem. To jednak nie powód żeby tych pojemników nie było!!!! Zastanawia mnie kto z ramienia naszego Urzędu Gminy kontroluje efektowność służb oczyszczania miasta???
    W jeziorze Klasztornym Małym tuż przy brzegu w wodzie leży od dwóch lat betonowy kosz i nikt jeszcze go nie wyciągnął mimo, że chadzają tamtędy i nasi sławni wędkarze do których jezioro należy jak i pracownicy firmy Zieleń Serwis którzy tam sprzątają.

  • 4 lata temu # Maria

    panie Brzoskowski,co to znaczy,na próbę?O co chodzi z tym podrzucaniem śmieci?Jest pan zabawny i taki przy tym zaściankowy!Mamy 21-y wiek i takie tłumaczenia są dobre dla dzieci w przedszkolu,a nie dla dorosłej części społeczeństwa.Wracaj pan do Stężycy

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się, abyś mógł korzystać z tego samego pseudonimu i aby Twój komentarz był wyróżniony.

Captcha

HTML jest niedozwolony. Tekst zaczynający się od http:// będzie automatycznie linkowany.