Płetwonurkowie nadal szukają Sylwestra Dziennika
Dziś wznowiona została akcja poszukiwawcza Sylwestra Dziennika, 59-letniego mieszkańca Gdańska, który trzy tygodnie temu wypłynął na Jezioro Raduńskie Górne i do tej pory nie wrócił. Mężczyzna jest poszukiwany w całej Polsce, ale jak mówi policja, istnieje przypuszczenie, że mógł utonąć w jeziorze.
REKLAMA
Jak poinformowała Jarosława Krefta, rzecznik kartuskiej policji, akcję poszukiwawczą prowadzą policjanci i strażacy. Dziś dno jeziora mają penetrować płetwonurkowie.

fot.W.Drewka
- Została zastosowana echosonda, która wskazała, że coś może być na dnie jeziora, a każdy taki sygnał musimy sprawdzić – mówi Jarosława Krefta. – Niezależnie od tego, mężczyzna jest poszukiwany w całej Polsce, ponieważ, choć istnieje przypuszczenie, że mógł utonąć w jeziorze, nie można wykluczyć, że z jakichś powodów zszedł na brzeg.
Zaginięcie mężczyzny zgłosił jego syn 11 września. Sylwester Dziennik wypłynął rowerem wodnym na Jezioro Raduńskie i nie wrócił. Znaleziono dryfujący rower, w którym znajdowały się rzeczy osobiste mężczyzny.
Wszczęta jeszcze tego samego dnia akcja poszukiwawcza na jeziorze i w jego obrębie nie przyniosła rezultatów.
Jak mówi Jarosława Krefta, nie zaprzestano poszukiwań mężczyzny, dlatego strażacy systematycznie sprawdzają wody Jeziora Raduńskiego Górnego.
REKLAMA

Brak komentarzy.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Express Kaszubski nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy obraźliwych lub zawierających wulgaryzmy.
Dodaj swój komentarz