Przewód zamknięty, za tydzień wyrok w sprawie Lipkowskiego
Sędzia Aleksandra Śledzińska zdecydowała dziś o zamknięciu przewodu sądowego w sprawie Zdzisława Lipkowskiego, radnego powiatu kartuskiego, oskarżonego w tzw. sprawie Sanepidu. Sąd przesłuchał dziś dwóch świadków. Prokurator i adwokat oskarżonego wygłosili już swoje mowy końcowe. Za tydzień odczytanie wyroku.
REKLAMA
Kartuski sąd ponownie zajął się dziś sprawą Zdzisława Lipkowskiego, po jego odwołaniu złożonym do Sądu Okręgowego w Gdańsku. Lipkowski nie zgodził się z wyrokiem kartuskiego sądu z października ubiegłego roku.
Elewacja na papierze
Rzecz dotyczyła termomodernizacji budynku kartuskiego Sanepidu. Chodziło o to, że formalnie prace zakończyły się jesienią 2005 roku, ale faktycznie do dokończenia została elewacja budynku. Oskarżeni bronili się, że wykonanie elewacji przy niskich temperaturach nie było możliwe, a jednocześnie inwestycja musiała zostać zakończona, ponieważ środki publiczne trzeba było wykorzystać do końca roku.

fot.W.Drewka
Zostały więc podpisane dokumenty odbioru prac, natomiast wiosną wykonawca dokończył elewację budynku. Kartuski sąd uznał pięcioro oskarżonych w tej sprawie winnymi poświadczenia nieprawdy w dokumentach, ale umorzył sprawę z uwagi na znikomą szkodliwość społeczną czynu.
Tylko Zdzisław Lipkowski, który był inspektorem nadzoru inwestorskiego, odwołał się od wyroku, ponieważ twierdził, że nie czuje się winny w tej sprawie – co podkreślał zresztą podczas dzisiejszej rozprawy.
„Wprowadziłem Z. Lipkowskiego w błąd”
Przed sądem w charakterze świadków stanęły dziś dwie osoby: Eugeniusz W. i Witold B. Pierwszy był wykonawcą robót i wcześniej zasiadał na ławie oskarżonych w tej sprawie. Drugi jest właścicielem firmy budowlanej i, jak przyznał, wielokrotnie miał okazję współpracować ze Zdzisławem Lipkowskim przy okazji wykonywanych inwestycji.
Eugeniusz W. przyznał przed sądem, że wprowadził Lipkowskiego w błąd, mówiąc, że prace przy termomodernizacji budynku zostały ukończone. Opowiedział też, że był u niego w domu po podpis pod protokołem. Świadek potwierdził też, że Lipkowski nie pojechał z nim na miejsce budowy, ponieważ chorował w tym czasie.
Sędzia próbowała dopytać o metody wykonywania elewacji przy niskich temperaturach. Eugeniusz W. stwierdził, że skuteczne położenie tynku nie jest możliwe przy temperaturze poniżej zera, a jego firma nigdy nie stosowała tzw. tuneli, które pozwalają osłonić ścianę budynku i ogrzewać do osiągnięcia wymaganej temperatury.
Prokuratura chce kary
Witold B. stwierdził jednak, że zdarzało mu się już wykonywać prace przy elewacji budynku nawet w grudniu. Powiedział, że jeśli wymagają tego zapisy kontraktu, jest w stanie wybudować tzw. tunel, zastosować ogrzewanie i skutecznie położyć tynki. Przyznał, że jest to droższa metoda, ale niekiedy konieczna.
Sędzia Aleksandra Śledzińska po przesłuchaniu świadków zakończyła przewód sądowy. W swojej mowie końcowej prokurator Dorota Sarnowska stwierdziła m.in., że oskarżony miał obowiązek kontrolować postęp prac przy termomodernizacji budynku. Wniosła o uznanie oskarżonego winnym i nałożenie na niego kary 10 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata oraz nałożenia kary grzywny w wysokości 40 stawek dziennych po 30 złotych.
Obrońca oskarżonego wniósł o uniewinnienie Zdzisława Lipkowskiego Podkreślił, że oskarżony nie sprawdził postępu prac, ale stało się to z uwagi na jego stan zdrowia.
- Warto podkreślić, że oskarżony został wprowadzony w błąd, co zeznał jeden ze świadków, a mało tego, został przekonany, że prace zostały zakończone – podkreślił mecenas Adam Mróz, obrońca Lipkowskiego.
Decyzja należy teraz do sądu. Odczytanie wyroku nastąpi 14 października.
REKLAMA

4 lata temu # xyz
To jakieś jaja!
4 lata temu # dobre
40 stawek dziennych po 30 złotych= 1.200 zł.
4 lata temu # Wyborca
No to będzie ciekawie następny radny padnie ?
Obecna Rada ma po prostu pecha zawsze ktoś ma problemy prawne.
4 lata temu # Inspektor
Taki super inspektor nadzoru jak Pan Lipkowski przecież wie co podpisuje .
4 lata temu # Diciekliwy
Ciekawe co na to Ala?
4 lata temu # Mówmy wszystko
Panie redaktorze Drewka bardzo duży szacunek wobec Pana.Jest Pan nam potrzebny.
4 lata temu # Kaszuba
Mnie tylko ciekawi co to za stawka 30 zł. na dzień. Przecież dzisiaj 10 zł stawka za godz. w branży budowlanej to minimum.
Pan Lipkowski powinien się cieszyć , że Sąd nie zna sie na stawkach.
A tak apropo Ktoś nieżyczliwy Panu źle doradził. Trzeba było powiedzieć otwarcie, ze dbał Pan o dobro środków publicznych i taką decyzję podjęliście wspólnie. Napewno dzisiaj zamkniętoby sprawę ze wzgledu na niską szkodliwość.
Natomiast, podpisywanie dokumentów na oślep ( tak zrozumiałem ) jakoś nikt nie może w to uwierzyć.
Szkoda , że ludzie nie myślą i wykładają się. Jak widać Pan też cierpi na "piętę achillesową". I w takich sytuacjach często poznajemy ludzi, jakimi są.
Glosowałem na Pana i muszę powiedzieć, że takiej lini obrony bym sie po Panu nie spodziewał. Szkoda, bardzo nad tym ubolewam.
4 lata temu # Albert
Jak można coś podpisać za co jest się odpowiedzialny i kasuje pieniądze bez obejrzenia wykonania robót,to tak jakby lekarz wystawił diagnozę choroby bez zbadania pacjenta
4 lata temu # ściema
Ta cała sprawa to ściema, tak jak wszystkie prokuratorskie donosy Kartuzy Info tj. Bartosza Kitowskiego, chorego na to że innym coś się udaje. Ciekawe czy jak będzie uniewinnienie to przeproszą?
4 lata temu # członek " niestety" kartuskiego PO
A co na to kartuska PO z Michałem Szylerem na czele przecież Pan Zdzisław miałby być co najmniej zawieszony od dwóch lat. Pana Julka po publikacji expressu z którą Pan Lamczyk pobiegł do władz w Warszawie wyrzucili już następnego dnia.
4 lata temu # Pracownik
Każdy kto pracuje popełnia błędy i również taki błąd popełnił P. Lipkowski za co teraz może zapłacić wysoką cenę.
4 lata temu # Do Pracownika
Ja się zgadzam z Pracownikiem. I nie jest to żadna tragedia. Takie rzeczy się zdarzają. Także należy przyjąć z honorem sytuację a nie odwoływać się do dziwnych tłumaczeń typu - nie wiedziałem , zostałem wprowadzony w błąd. Dla mnie to żadne tłumaczenie.
Ja też zapłaciłem karę tylko dlatego , że komuś zawierzyłem. Takie jest życie. Za błędy się płaci.
Dla mnie nie powinno się tego rozstrząsać, ale widzę , że podłoże jest inne. CHODZI O UTRZYMANIE FOTELA RADNEGO.
Czy warto z tego powodu robić tyle zamieszania. Ja bym na miejscu Pana Zdzisława dał sobie dawno spokój. Nie na radnym świat się kończy. Ma Pan taki fach , że trzeba zadbać raczej o coś innego.
Pozdrawiam Jan K.
4 lata temu # Obserwator
Czy ktoś wie dlaczego apelacja została przyjęta? (unieważniono wyrok). Może jednak sąd okręgowy uznał argumenty pana Lipkowskiego. Myślę, że wtorkowy wyrok wszystko nam wyjaśni.
4 lata temu # Do Jana K.
>CHODZI O UTRZYMANIE FOTELA RADNEGO.
Nie do końca rozumiem, skąd umiejętność czytania w myślach pana Jana K. Akurat mnie wydaje się, że przede wszystkim pan Lipkowski broni przede wszystkim swojego imienia.
Myśli Pan, Panie Janie, że gdyby pan Lipkowski
nie był radnym, to machnąłby ręką i nie bronił swojego zdania? Jeśli, jak zauważa Obserwator, sąd okręgowy przyjął jego racje, to może jednak coś jest na rzeczy?
I tak, panie Janie, warto z tego powodu robić tyle zamieszania. I myślę, że i Pan, i ja, i każdy z wypowiadających się tutaj na forum, jeśli uznałby, że jest oskarżony niesłusznie, to powiedziałby o tym głośno. Poświadczenie nieprawdy z definicji zakłąda, że zostało dokonane umyślnie. Z dotychczasowych zeznań świadków - jak rozumiem, pod przysięgą, wynika, że pan Lipkowski podpisał papiery wprowadzony w błąd, a nie "na oślep". To spora różnica.
Kończąc myśl, ciekawi mnie, jakiej innej linii obrony oczekiwał pan Kaszuba - może jego zdaniem byłoby lepiej, gdyby nie było żadnej...?
Pozdrawiam, Piotr
4 lata temu # Anka
Jak można podpisać w ciemno coś za co się jest odpowiedzialnym,tłumacząc to chorobą,to nie jet wytłumaczenie,nie była to chyba aż tak ciężka choroba aby się przejechać samochodem kawałek i sprawdzić samemu
4 lata temu # Czytelnik
Prosze Państwa ! Jak się jest na chorobowym to nie wolno nic podpisywać!Bo pracownika nie ma w pracy! Nie może nigdzie podjeżdżać! To są machloje ! Czy sąd tego nie rozumie! Obrońca tłumaczy ,że podpisał bo był na chorobowym! To on nie wie, że nie można nic podpisywac, czy tylko udaje? Oj źle sie dzieje w naszym Państwie.Jesteśmy jacyś niedouczeni!!!!
4 lata temu # Do Czytelnika
Gdyby był na chorobowym to byłoby po sprawie. Ale jest stwierdzenie , że był chory. A to różnica. Przynajmniej tak zrozumiałem z treści.
4 lata temu # Do do czytelnika
To i tak niczego nie zmienia. Skoro bylk chory i nie widział budynku, to nie mogł poświadczyć, że prace zostaly wykonane.
4 lata temu # Henryka Antczak
Pan Lipkowski, poświadczając nieprawdę udowodnił nam, że nie może być rzetelnym inspektorem nadzoru budowlanego
pytanie , czy może być rzetelnym radnym powiatowym?
...podpisać w ciemno może tylko psychol!
Zobaczymy jaką ocenę wystawi Sąd!
...poświadczenie nieprawdy jest fałszowaniem dokumentów!
...komu wolno fałszować dokumenty, temu , który ma odwagę?
czuje się bezkarnie i posiada środki na obronę?
i środki na obronę?
4 lata temu # Wyborca
Pan Zdzisław ma dziś sądny dzień. A czy dzisiejszy wyrok jest ostateczny czy można się odwołać.
4 lata temu # Niezadowolony
Na szczęście w Polsce można odwoływać się od wszyskiegi i w nieskończoność!
4 lata temu # XXL
Lipkowski podpisał zakończenie robót których nie widział? To tak u nas dokonują odbioru fachowcy, którzy biorą za to pieniądze? bez jaj panie Lipkowski nikt w to nie uwierzy!
4 lata temu # budowlaniec
Czy ktoś zna już werdykt.
Zalożyłem się z kumplem , że takimi sprawami nie warto się zajmować. Jestem za uniewinnieniem.
4 lata temu # Henryka Antzcak
....czy ktoś zna werdykt?
...już znamy!
Mała szkodliwość społeczna dla recydywistów bezpieczna,
można robić niedbale,[zawodowo niedopuszczalnie]a Sąd nie skrytykuje cię wcale=uniewinni.
....ale spróbuj obrazić sędziego na sali jego, wtedy nie masz snu spokojnego
dobra osobiste itd..............
szkoda słów!
4 lata temu # wspolnik
Problem mają ci którzy "dobra osobiste" mylą z zagrabionymi.
4 lata temu # osobiste dobra naruszone ?
dobro osobiste dla złodzieja to łup.(wspolnik)
4 lata temu # Henryka Antczak
Wspólniku , trafiłeś w sedno sprawy!
Pozdrawiam, henia
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Express Kaszubski nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy obraźliwych lub zawierających wulgaryzmy.
Dodaj swój komentarz