Express Kaszubski feed

ExpressKaszubski.pl – strona główna REKLAMA REDAKCJA KONTAKT REJESTRACJA LOGOWANIE »

Była urzędniczka nie przyszła do sądu, ale chce z powrotem na stanowisko

Opublikowany: 2010-08-30 16:29 Autor: Wojciech Drewka

Ani Halina O.-Sz., była szefowa referatu budownictwa Urzędu Gminy Żukowo, oskarżona w związku z tzw. "aferą przetargową", ani jej obrońca nie stawili się dziś przed kartuskim sądem. Tym samym proces znów nie ruszył. Traci czas sąd, traci burmistrz Żukowa i prawnicy gminy, a tymczasem, jak się dowiedzieliśmy, Halina O.-Sz. domaga się przywrócenia na stanowisko.

REKLAMA

Dziś miał się rozpocząć proces byłej kierowniczki referatu budownictwa Urzędu Gminy Żukowo. Kobieta jest oskarżona m.in. o poświadczenie nieprawdy w dokumentach, w związku z głośną aferą przy przetargu na studium zagospodarowania gminy Żukowo.

Rozprawa nie odbyła się ponieważ nie stawiła się ani oskarżona, ani jej obrońca. Jak poinformował sędzia Adam Skórzewski, obrońca oskarżonej przysłał faksem wniosek o odroczenie rozprawy z uwagi na jego chorobę. To już drugi wniosek obrony o odroczenie rozprawy. Kolejny termin wyznaczony został na 6 października.

- Nie mamy powodu, by sądzić, że przyczyny niestawienia się obrońcy są inne niż te, które podał, a więc po prostu choroba – stwierdziła proszona o komentarz Anna Zymni, mecenas gminy Żukowo.

- Szkoda tylko, że tracimy tak wiele czasu i zarówno ja, jak i urzędnicy gminy – mówi z kolei burmistrz Żukowa, Albin Bychowski, który jest oskarżycielem posiłkowym w sprawie, a dziś miał wystąpić także jako świadek.

Nie mamy powodu, by sądzić, że przyczyny niestawienia się obrońcy są inne niż te, które podał, a więc po prostu choroba - stwierdziła Anna Zymni, mecenas gminy Żukowo.

Nie mamy powodu, by sądzić, że przyczyny niestawienia się obrońcy są inne niż te, które podał, a więc po prostu choroba – stwierdziła Anna Zymni, mecenas gminy Żukowo.

Okazuje się bowiem, że Halina O.-Sz. jest bohaterką nie tylko procesu, na którego rozpoczęcie trzeba jeszcze poczekać, ale także sprawy w sądzie pracy. Urzędniczka, zwolniona dyscyplinarnie po wybuchu afery z przetargiem, który wygrała firma jej córki, domaga się bowiem… przywrócenia na poprzednie stanowisko.

- Pani Halina O.-Sz. założyła sprawę w sądzie pracy i domaga się przywrócenia do pracy w urzędzie – powiedział burmistrz Żukowa Albin Bychowski. – Sprawa się toczy. Co prawda sprawa karna przeciwko tej pani się nie zakończyła i wyroku nie ma, ale dla mnie żądanie przywrócenia do pracy po tym wszystkim jest po prostu niewyobrażalne. To jakiś absurd.

Gminie Żukowo udało się już unieważnić – także w sądzie – dwie umowy zawarte z firmą należącą do córki byłej szefowej referatu budownictwa. Jak mówi Albin Bychowski, na szczęście najprawdopodobniej nie będzie konieczności wykonywania od początku całości dokumentacji dotyczącej studium.

Głośna afera przy przetargu na studium zagospodarowania przestrzennego gminy Żukowo wyszła na jaw w listopadzie ubiegłego roku za sprawą Mirosława Nowaka, mieszkańca Chwaszczyna. Odkrył on powiązania pomiędzy firmą, która wygrała przetarg na studium, a Haliną O.-Sz. szefową referatu budownictwa Urzędu Gminy Żukowo. Okazało się, że Halina O.-Sz. zasiadała w komisji przetargowej, a zamówienie wygrała firma należąca do jej córki. Urzędniczka oświadczyła w dokumentach, że nic nie łączy jej z oferentami. Kiedy wszystko wyszło na jaw, szefowa referatu budownictwa została zwolniona z pracy, a przetarg wzięła pod lupę prokuratura.

Sprawie przyglądają się też dziennikarze TVN24. Materiał na ten temat będzie można zobaczyć o godz. 20.

REKLAMA

Komentarze do artykułu Komentarze [20]

  • 1 rok temu # xyz

    Grunt to dobre samopoczucie urzędniczki. Przywrócenie do pracy. Po co jeśli jest chora (tak przynajmniej twierdzi). Tupet nie z tej planety!

  • 1 rok temu # obserwator

    co za tupet ma była kierowniczka !!!!!

  • 1 rok temu # redzio

    Ta pani - z tej strony dała się poznać - uprawiała pracę ekstremalną:), a teraz się obawia osądzenia przez sąd. Walczy o przywórcenie do pracy, czyli uważa że jest niewinna. Jeżeli jest niewinna, to czemu boi się stanąć przed sądem. Dziwna jakaś.

  • 1 rok temu # Kropek

    Po takich machlojkach przywrócenie do pracy to absurd.Ta pani myśli że jest bezkarna,dalej będzie kombinować i dorabiać na boku.

  • 1 rok temu # TO SIĘ NAZYWA DBAĆ O SWOJE INTERESY

    ILU JEST TAKICH URZĘDNIKÓW

  • 1 rok temu # jak to możliwe ?

    cyt : ,, Jak mówi Albin Bychowski, na szczęście najprawdopodobniej nie będzie konieczności wykonywania od początku całości dokumentacji dotyczącej studium."

    Jak to jest możliwe że studium nie będzie trzeba wykonywać od początku ? Po takiej aferze powiniem być rozpisany nowy przetarg ?

    Może ktoś zna się na rzeczy i odpowie na podstawie jakich przepisów prawa UG Żukowo może procedować studium dalej nie rozpisując nowego przetargu ????

  • 1 rok temu # intersant

    Mam nadzieje ze Ciapcióch nie przewróci tą kobiete do pracy, przez nia są same problemy,wrescie mamy fachowca i doprowadza porządek na swoim podwórku stawia te spiące królewny do pracy biedny pan Tomasz Szymkowiak-Kierownik Referatu Budownictwa.Życze mu wytrwałości w naszym Urzedzie

  • 1 rok temu # Gosia

    Pan Tomasz architekt bez uprawnień jest tylko figurantem

  • 1 rok temu # do Gosi

    figurant czy też nie - ale ma co robić w referacie budownictwa !!!

  • 1 rok temu # do Redaktora Drewki

    wczoraj nie było emisji programu - czy moze Pan podac w komentarzach datę i godzinę emisji ?

  • 1 rok temu # tak trzymać ?

    Sąd uniewinnia za niską szkodliwość policjantów i ich dowódzcę, urzędnik nie stawia się na rozprawę. Co to jest gnane z Sądami, Gdzie jest Prawo Karne ?

  • 1 rok temu # Wojciech Drewka

    @do redaktora: właśnie się dowiedziałem, że materiał zostanie wyemitowany dziś o godz. 17.10.

  • 1 rok temu # yyy

    czy ta pani sobie robi jaja??????

  • 1 rok temu # do Gosi

    Może bez uprawnien ale wszystko da sie zdobyć,jest ambitny facet

  • 1 rok temu # moniczka

    widziałam ten reportaż w magazynie "prosto z polski" i mam jedno pytanko... jak sie nazywa ten ładniutki prokuratorek którego przez chwilę tam pokazano?

  • 1 rok temu # ...

    nie widzialam ale ladny to moze pan Kopczynski?
    nie wiem

  • 1 rok temu # ...

    czy tego znasz?

  • 1 rok temu # moniczka

    kopczyński? e, nie...prędzej to mógłby być już Signerski bo wczoraj jakoś tak dorwałam sie do starszych artykułów o tej aferze i świta mi w główce podejrzenie że to niezłe ciacho to mógł być właśnie Remik S....

  • 1 rok temu # iiiiiiiii

    prosze podajcie mi link reportarzu zTVN24 .Pozdrawiam

  • 1 rok temu # moniczka

    panie Drewka...pan jest taki mądry i wszechwiedzący to może pan wie jak się nazywał ten ładny prokuratorek którego pokazano w tym magazynie "prosto z polski"?

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się, abyś mógł korzystać z tego samego pseudonimu i aby Twój komentarz był wyróżniony.

Captcha

HTML jest niedozwolony. Tekst zaczynający się od http:// będzie automatycznie linkowany.