J. Pobłocki: Zachęćmy małych przewoźników, by wrócili na trasy
Wraz z wycofaniem z tras kilkudziesięciu kursów gdańskiego PKS mieszkańcy wielu miejscowości muszą sami szukać możliwości dojazdu do pracy lub szkoły. PKS zaznacza, że zlikwidował kursy nierentowne i mało uczęszczane, ale to nie przekonuje starosty kartuskiego Janiny Kwiecień, która w audycji "Radia Gdańsk" domagała się wyjaśnień od przewoźników.
REKLAMA
Informowaliśmy już, że z początkiem września z rozkładu jazdy PKS Gdańsk zniknie kilkadziesiąt kursów na terenie powiatu kartuskiego. Sprawą zajęli się dziennikarze Radia Gdańsk, którzy do dyskusji w audycji „Tu i teraz” zaprosili przedstawicieli PKS, „Gryfa” a także starostę powiatu kartuskiego Janinę Kwiecień.
Jak poinformował Piotr Topolewicz, prezes Zarządu PKS Gdańsk, z rozkładu zniknęło 10 proc. kursów realizowanych przez firmę. Zapewnił, że wycofano jedynie kursy nierentowne, a decyzja o tym poprzedzona została szczegółowymi badaniami marketingowymi.

fot.W.Drewka
Tą decyzją nie jest zdziwiony Marian Kotecki właściciel firma przewozowej „Gryf” – konkurent PKS. Pytany o opinię stwierdził, że PKS rzeczywiście wycofał nierentowne kursy i tym razem poprzedził wszystko profesjonalną analizą. Marian Kotecki powiedział, że na wielu liniach pasażerom pozostanie poczekać kilka minut na kursujące tymi trasami autobusy „Gryfa”.
Szefostwo PKS narzekało na brak dotacji od samorządu na realizację połączeń.
- W Niemczech, czy choćby w Czechach samorządy dotują lokalne połączenia. Dzięki dofinansowaniu z samorządu realizujemy kursy na przykład w Pruszczu Gdańskim, ale w powiecie kartuskim nie mamy żadnego dofinansowania, a musimy zarobić chociażby na koszty – powiedział Piotr Topolewicz, prezes Zarządu PKS.
Starosta Janina Kwiecień stwierdziła, że samorząd nie ma pieniędzy na dofinansowanie kursów autobusowych, ale przyznała też, że nie zgadza się z ustaleniami PKS co do nierentowności niektórych połączeń.
- Samorządy nie mają takich pieniędzy, chociaż jeżeli by nimi dysponowały, nie jest powiedziane, że nie mogą dofinansować kursów – powiedziała Janina Kwiecień. – Mam informacje od mieszkańców, a także pracowników starostwa, że ludzie są zbulwersowani. Nie rozumiem, jak autobus jadący przed godziną 7. z Zawór do Gdańska może być nierentowny, skoro z tego co mi przekazano, jeździ nim wiele osób. Przecież mieszkańcy dojeżdżali dzięki nim do pracy, młodzież do szkoły. Nie rozumiem, dlaczego taki kurs zostaje wycofany.
Szef PKS obiecał sprawdzić tę sprawę, ale przy okazji okazało się, że przewoźnik nie zwracał się dotąd do samorządu z prośbą o jakiekolwiek dofinansowanie kursów…
- Istniejąca jakiś czas temu ostra konkurencja pomiędzy PKS-em, a Gryf-em sprawiła, że z rynku zniknęło wielu drobnych przewoźników – zauważył biorący udział w dyskusji Jerzy Pobłocki, dyrektor wydziału komunikacji kartuskiego starostwa. – Być może warto zachęcić tych, którzy pozostali, by zainteresowali się liniami, z których w tej chwili wycofane zostały kursy.
Posłuchaj całej audycji „Radia Gdańsk” na stronie www.radio.gdansk.pl.
REKLAMA

2 lata temu # dede
Na nierentowność przejazdów PKS dokłada się każdy, kto daje kierowcy pieniądze za przejazd a nie żąda biletu.
W NASZEJ POLSCE CORAZ MNIEJ SIĘ OPŁACA. SMUTNE ALE PRAWDZIWE!!!
2 lata temu # NIE RENTOWNE
SĄ URZĘDY TAM TRZEBA PORZĄDEK ZROBIĆ JAK ROBIĄ SZEFOWIE PKS I GRYF TAM ZACZĄĆ SZUKAĆ OSZCZĘDNOŚCI TO I BĘDĄ DOTACJE NA PRZEWOZY I NA INNE POTRZEBY MIESZKAŃCÓW
CZAS ZACZĄĆ KONTROLOWAĆ NASZĄ UKOCHANĄ WŁADZĘ
2 lata temu # www.KaszebskoRewolucejo.pl
Rozwiązanie problemu jest proste. Przewoźnicy nie powinni być spółkami prawa handlowego (które muszą z definicji generować zysk) lecz spółdzielniami konsumentów - wówczas pasażerowie będą mieli pełny i demokratyczny wpływ na to jakie linie będą jeździć a jakie nie.
Po prostu: o tym mają decydować sami zainteresowani, a nie odgórny kapitał.
Prócz tego - spółdzielnia konsumentów będzie zawsze tańsza od spółki kapitałowej, ponieważ spółdzielnia nie musi generować zysku. Więc o tę właśnie pozycję będzie taniej. Przypomnijmy - zgodnie z dzisiejszą ekonomią, jeśli zysk jest poniżej kilkudziesięciu procent, produkt/usługę należy ocenić jako nierentowną.
U nas na portalu również można o tym przeczytać więcej.
www.KaszebskoRewolucejo.pl
2 lata temu # otóż to!
Rewolucja ma racje! A nie że dyrektor jeden z drugim czy urzędnik decyduje, kto będzie mógł dojechać do szkoły a kto nie!
2 lata temu # anita
ale że co? prywatna firma by chciala brac dotacje na przewozy, na ktorych zarabia? fige z makiem! zakladajmy te spoldzielnie, to dotacja pojdzie na przewozy a nie do prywatnych kieszeni
2 lata temu # z Kasz. Rew.
Zgadzam sie z przedmówcami. Spóldzielnie pracownicze i konsumenckie sa coraz powszechniejsze na ,,zachodzie''. Szczegolnie w Szwecji kraju dbającym o swoich obywateli, ten model ma coraz wieksza popularność.Wraz ze zwiekszaniem wpływu na dzialanie przedsiebiorstw rosnie odpowiedzialność ludzi za wspolną własność w tym wypadku przedsiebiorstwo. Staje sie ono jakby rodzinną firma a rodzina to w tym wypadku społeczeństwo lokalne.
2 lata temu # Tetrus
Tak - róbmy spółdzielnie.
Wszyscy dbaja o wspólne dobro - precz z Kapitalizmem niech żyje sojusz robotniczo chłopski. Ja zostanę prezesem spóldzielni przepraszam "Przewodniczącym kolektywu" i bedę dbał o wspólne dobro - wspólne więc i moje. Z braterskim pozdrowieniem
2 lata temu # krecik
Niech no tyko Pan Premier podniesie Vat po Nowym Roku, to cała Polska stanie się rentowna, że hej.
2 lata temu # Demonik
A kto to jest Jerzy Pobłocki,redakcja tak pisze jakbyśmy wiedzieli kogo on reprezentuje w tym przypadku,jeżeli to pracownik Starostwa to przecież się wypowiada P.Starosta,ktoś tu przed furmankę wychodzi
2 lata temu # no jaja znowu
starosta nie ma kasy na ew. dotowanie przewoźnika, ale ma w pip kasy na bezsensowne promocje i badziewiaste koncerty z emerytowaną Rodowicz w roli głównej!!! zlikwidować Wydział Promocji i kasy będzie, a będzie, z pożytkiem dla wielu, a nie dla nielicznych
2 lata temu # Do Demonika
Tylko demonizujesz nie masz pomysłu na rozwiązanie problemu. Dyskusja na forum powinna być konstruktywna. Skoro radio przeprowadza wywiad z określonymi ludźmi to chyba ich zaprasza do dyskusji. Dyskusja toczy się w obecności starosty to wypowiedzi są za jej przyzwoleniem. A Ty reprezentujesz Gryf czy PKS?
2 lata temu # Henio
Uwaga! Cenzura jest również tutaj. Mój post został usunięty.
2 lata temu # do was
teraz ludzie będziecie wiedzieć, że jak pks-em jeździć nie będziecie to z waszej dziury do miasta będziecie szli pieszo alo rowerem.
Nie oszczędzajcie 1zł tylko dajcie zarobić pks-owi, i będzie po sprawie.
To uczciwe rozwiązanie
2 lata temu # Martyna.
Ludzie, którzy posiadają samochód bądź nawet dwa to problemu nie mają. Natomiast ludzie pragnący niekiedy pilnie dojechać na jakieś miejsca- mają problem- nawet wielki. Nie bądźmy obojętni na takie zachowania. Korona z głowy ludziom nie spadnie jeżeli będą musieli zapłacić parę groszy więcej. Poza tym, ludzie nie stracą pracy. Kierowcy mają z tego zysk a inni pewność, że dojadą tam gdzie chcą. Nie bądźmy obojętni na to.
2 lata temu # ????????
nierentowność niektórych połączeń wynika z faktu że jeżdżą nimi ludzie posiadając bilet miesieczny i tak np połączenie z zawór do gdańska mimo że autobus jest pełen w kasie autobusu pustki... podobnie jak kurs o 23 z gdańska do kartuz.
2 lata temu # ZRóbcie w końcu ANKIETĘ!!!!
Moim pomysłem jest ankieta przeprowadzona wśród pasażerów o której godzinie ONI chcą aby jeździły autobusy Gryf, PKS i inne. Wtedy nie będzie nierentownych kursów. Po drugie powinna być Zetka Gdynia-Żukowo-Kartuzy i z powrotem, tanio bo tam się kupuje bilety MIEJSKIE a nie od prywaciarzy.
2 lata temu # Bono
Bilet autobusowy na polączenie pks za 5km. Kosztuje 4zl! To ja wole z buta.
2 lata temu # ***
Pobłocki znowu coś powiedział i nic nie zrobił, bo on tylko gada, taka gminna papla.
2 lata temu # luka do wykorzystania
ma rację pan Pobłocki - natura nie znosi próżni, wypadnie PKS jest szansa na przewozy dla małych firm,
na Zachodzie Europy to standard ,busy dla 8-10 pasażerów obsługują tam większość połączeń z niewielkich miejscowości - wiem, bo mieszkam właśnie na tzw. Zachodzie Europy , w niewielkiej jak Kartuzy miejscowości , tylko moja ma ok. 30 tys.mieszkańców i nie ma praw miejskich, czyli mieszkam na wsi...
2 lata temu # ***
PoPobłocki będzie miał rację jak sam coś zrobi, bo powiedzieć to jeszcze nic nie znaczy.
2 lata temu # Bono
A ja tam nie chce aby z naszych podatkow byl dofinansowany pks. Niech dorabiają handlując na rynku jak im malo.
2 lata temu # Do poprzednika
Ten z trzema gwiazdkami to mi wygląda na poplecznika lub pracownika "Gryfu" bo jego wypowiedzi nie mają nic wspólnego z tematem. Pobłocki z racji zajmowanej funkcji nie może prowadzić firmy transportowej! Dwaj dogadani przewoźnicy najpierw zniszczyli drobnych konkurentów, następnie powstanie jeden monopolista,narzucą odpowiednie ceny, a teraz obawa że mogą wrócić mali. Najlepiej dla zmyłki obrzucać błotem kogoś kto nie jest sprawcą problemów komunikacyjnych. Jak nie wiadomo o co chodzi to własnie chodzi o pieniądze.
2 lata temu # !!!
Nie wiem w jaki sposób sprawdzali rentowność tych kursów ale zlikwidowali te, którymi jeździło dużo ludzi. A teraz młodzież nie ma jak dojechać do szkoły i inni do pracy! Skandal!!!
2 lata temu # 8888
p.k.s wszystko robi pot firme gryf
2 lata temu # może i robi pod gryf
są koordynatorzy i oni decydują jakie trasy, kto obsługuje i chyba publicznymi środkami komunikacji nie podróżują
2 lata temu # pasażerowie
przecież Pan Teplic - prazes PKS już ma stanowisko w Gryfie
2 lata temu # niesia
powinna byc ankieta zrobiona..
Oraz zgadzam sie z tym ze powinna jezdzic "Z"
Gdynia-Żukowo-Kartuzy,
ALbo zrobic jakąś nowa linie ktora by jezdzila z Gdyni do Kartuz np. przez Przodkowo.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Express Kaszubski nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy obraźliwych lub zawierających wulgaryzmy.
Dodaj swój komentarz