Express Kaszubski feed

ExpressKaszubski.pl – strona główna REKLAMA REDAKCJA KONTAKT REJESTRACJA LOGOWANIE »

Nasze interwencje

Smętowo Chm. Zostali bez bieżącej wody: Nosimy baniaki od sąsiadów

Opublikowany: 2012-11-13 17:40 Autor: Wojciech Drewka

Zaledwie kilka kilometrów od Kartuz, w Smętowie Chmieleńskim pan Eugeniusz z małżonką muszą żyć bez bieżącej wody. Wysyłane do gminy prośby o zorganizowanie przyłącza do wodociągu nie przynoszą rezultatu. - Codziennie nosimy wodę od sąsiadów. Nawet goście przyjeżdżają do nas z własnymi butelkami. Tak nie da się normalnie żyć - mówią.

REKLAMA

Pan Eugeniusz i pani Stefania są emerytami. Mieszkają w Smętowie Chmieleńskim, kilkadziesiąt metrów od drogi Kartuzy – Bytów, w budynku usytuowanym pod lasem. Żeby zaparzyć herbatę, czy ugotować obiad pan Eugeniusz codziennie musi przynieść kilka baniaków wody od sąsiadów. Woda, z której przez jakiś czas oboje korzystali nie nadaje się do spożycia.

- Mieliśmy własną studni, w której przez pewien czas nie brakowało wody i była ona dobrej jakości – mówi pan Eugeniusz. – Ostatnimi laty studnia zaczęła wysychać. Pojawił się też problem z jakością wody. Sanepid stwierdził, że nie nadaje się ona do spożycia bez przegotowania. Od biedy można się w niej umyć, ale nie należy dopuszczać by dostała się do ust, więc mycie zębów odpada.

Pan Eugeniusz musi codziennie przynosić wodę w plastikowych baniakach. fot.W.Drewka

Pan Eugeniusz musi codziennie przynosić wodę w plastikowych baniakach. fot.W.Drewka

Małżonkowie od dawna występowali do gminy Kartuzy o wykonanie przyłącza wodociągowego. Podkreślali, że nie tylko ich posesja miałaby zostać podłączona, ale i nowo wytyczone działki.

- Wysyłałem pisma, spotykałem się z szefostwem urzędu i nic – mówi właściciel posesji. – Odpowiedź była zawsze podobna: że to za drogo podłączać jednego odbiorcę i że będzie zbyt niskie zużycie wody, więc będzie ona zagniwała. Moim zdaniem to jakieś nieporozumienie.

Ostatnio w lipcu br. Kartuskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji, w odpowiedzi na wniosek pana Eugeniusza stwierdziło, że wykonanie sieci jest ekonomicznie nieuzasadnione i że wskazuje wykonanie studni głębinowej.

- Oni napisali, że trzebaby wykonać odcinek długości 300 metrów, co nie jest prawdą, bo rozmawiałem z sąsiadami, którzy zgadzają się, by rurociąg poprowadzono łąkami i wówczas odcinek będzie znacznie krótszy – podkreśla pan Eugeniusz. – Dowiadywałem się u specjalistów i oni mówią, że tutaj woda może być nawet na głębokości 70 metrów. I jeszcze nie ma gwarancji, że będzie zdatna do picia. Poza tym wykonanie takiej studni to potężne pieniądze i po prostu nie stać nas na to. KPWiK pisze o zagniwaniu wody ze względu na mały pobór, ale w 2008 roku dostałem od pani burmistrz pismo, że mogę sobie wykonać przyłącze sam. Przerasta to moje możliwości finansowe, ale czy gdybym sam się podłączył do wodociągu, to problemu zagniwania wody by nie było? Przecież to jakiś absurd.

Woda z przydomowej studni jest niezdatna do spożycia. fot.W.Drewka

Woda z przydomowej studni jest niezdatna do spożycia. fot.W.Drewka

Jak podkreśla nasz rozmówca, gotów jest współpracować z gminą w sprawie wykonania wodociągu, ale póki co z drugiej strony takiej woli nie ma.

- Byłbym gotów się porozumieć. Ja wykonałbym projekt, a wodociągi zrealizowałyby niezbędne prace – mówi pan Eugeniusz. – Niestety ciągle słyszę, że nie ma pieniędzy i że to nieopłacalne. Ale przecież na pozostałych działkach za chwilę byliby kolejni odbiorcy, którzy będą płacić za wodę. Wodociągom powinno na tym zależeć, bo to w pewnej perspektywie spowodowałoby zwrot nakładów.

Urząd gminy Kartuzy w odpowiedzi na nasze pytania w tej sprawie nie wskazuje żadnego rozwiązania problemu.

„Gmina Kartuzy sukcesywnie realizuje inwestycje w zakresie rozbudowy sieci wodociągowej, uwzględniając potrzeby mieszkańców. Przy analizie wniosków mieszkańców pod uwagę brana jest ilość posesji, które można zasilić w wodę przy realizacji inwestycji oraz linię zabudowy pozostałych nieruchomości (pozwalającą w niedalekim czasie zasilić w wodę posesje niezamieszkałe w trakcie budowy)” – pisze Hanna Kajeta, zajmująca stanowisko ds. kształtowania relacji społecznych UM Kartuzy. – W omawianym przypadku zasilona zostanie jedna posesja, znajdująca się w odległości ok. 500 m od istniejącego wodociągu. Koszt realizacji tego przedsięwzięcia przekroczy 50 tys zł i nie zagwarantuje, że woda będzie zdatna do użytku ze względu na zbyt mały pobór wody, skutkujący zagniwaniem wody w rurociągu, co stawia znak zapytania nad celowością tych działań.

Hanna Kajeta podkreśla też, że „biorąc pod uwagę potrzeby w tym względzie gmina Kartuzy sukcesywnie realizuje tego typu przedsięwzięcia do wysokości środków zaplanowanych na ten cel w danym roku budżetowym”.

Czy znajdą się środki na rozwiązanie problemu państwa Eugeniusza i Stefanii? Tego w odpowiedzi nie ma. Mieszkańcy zastanawiają się, gdzie szukać pomocy w zaistniałej sytuacji.

- Przecież tak się nie da normalnie żyć – mówią. – Nawet goście, którzy przyjeżdżają do nas przywożą już ze sobą butelki z wodą. Chcieliśmy trzymać zwierzęta, przygotowaliśmy też wszystko pod agroturystykę, ale tego nie da się uruchomić bez bieżącej wody.

Chociaż przepisy ustawy o samorządzie gminnym w (art. 7, pkt. 1, ppkt. 3) mówią, że do zadań własnych gminy należą sprawy dotyczące wodociągów i zaopatrzenia w wodę (…), to ta konkretna sytuacja jest patowa. Wiadomo jedynie, że pan Eugeniusz jutro znów będzie musiał wziąć plastikowe baniaki i poprosić sąsiadów o wodę. Do sprawy wrócimy.

REKLAMA

Komentarze do artykułu Komentarze [33]

  • 2 lata temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # Do redaktora!

    CO SIĘ STAŁO Z ARTYKUŁEM O SALI W KIEŁPINIE ??? CZY KOGOŚ ZABOLAŁ ŻE PISZĄ PRAWDE - POTO JEST CHYBA ABY PISAĆ SWOJE UWAGI SPOTRZEŻENIA NIE BANALUKI-GŁUPOTY !

  • 2 lata temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # wymagania

    Ja też bym coś niecoś na koszt gminy nic nie płacąc chciała zrobić. Daj daj daj , z jakiej racji? tak samo jak jedni za mieszkania płacą a inni dostają socjalne i żyją w luxusowych warunkach.

  • 2 lata temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # WYBORCA

    Wody nie macie ? Kogo wybraliście tego macie !
    Kolegiatę należy remontować, budować błotne góry, a wodę sobie
    sami skombinujcie !
    To jest gmina Kartuzy, gdzie rządzi specjalistka od inżynierii
    finansowej i od kasowania apanaży wyższych od wojewody !
    BRAWO !

  • 2 lata temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # mozna sobie pociagnac wode

    jak sie ma w porzadku sasiada to pociagnac od niego zwyklym wezem wode do siebie, wyjdzie tanio.
    zeby sie rozliczac za wode to zainstalowac na ta linie dodatkowy wodomierz i placic sasiadowi za udostepnienie wody, wedlug wskazan tego dodatkowego wodomierza.

    ktos powie, ze zima taki waz zamarznie, otoz jezeli bedzie przeplyw wody przez niego to nie zamarznie, po za tym mozna by go choc troche wkopac w ziemie, pol metra wystarczy.

    porobic zdjecie i zrobic antyreklame miejskim wodociagom.

    wszyscy sie chwala jaki to postep cywilizacyjny itp, a w glupia wode nie mozna chalupy zaopatrzyc,
    najlepiej niech kliejt sobie sam wybuduje przylacze, a potem wodociagi to zgodnie z prawem nieodplatnie przejma i beda podlaczac kolejnych odbiorcow.

    mozna tez wziac kredyt, wybudowac przylacze na wlasny koszt i potem kasowac za dzierzawe (jezeli istnieje szansa, ze w niedalekiej przyszlosci beda sie do niego podlaczac nowi sasiedzi

  • 2 lata temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # ty wyborca

    ty to bogaty jesteś to zostań sponsorem bo ja swojej złotówki nie dam

  • 2 lata temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # Klakier

    A gdzie jest Radny pytam się?

  • 2 lata temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # pepe

    i to jest kolejny dowód na kogo NIE nalezy głosować !!!

  • 2 lata temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # obserwator

    W XXI wieku woda i prąd to nie luksus a podstawa egzystencji i obowiązkiem gospodarza gminy jest dostarczenie wody a nie łaską. Gospodarność naszych włodarzy przypomina gospodarność niektórych podopiecznych GOPS -nie ma gdzie spać ale musi być telewizja sanitarna

  • 2 lata temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # xXx

    Takie coś tylko w Polsce...

  • 2 lata temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # PROPNUJE KAJECIE ODŁACZYC WODE

    CIEKAWE CO WTEDY POWIE?!!CHORY KRAJ PO Z TUSKIEM

  • 2 lata temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # jaja

    zaraz MWW będzie prawić, że to wina łupków

  • 2 lata temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # @jaja

    to nie wina łupków tylko GŁUPKÓW!

  • 2 lata temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # lokalles

    ogarnijcie się i zdejmijcie klapki z oczu, tylko pluć potraficie, wodociągi to nie organizacja charytatywna i 50 tys pln to spora kwota, a pan wymyslił sobie ze projekt zrobi a reszta w rękach wodociągów o takiego, nie zgadzam sie, za 50 tys pn to może się dowiercić do oligocena, wic niech pan Gienek wierci, będzie miałdobrą zdrową wodę, albo niech się wyprowadzi bliżej przyłacza i tyle

  • 2 lata temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # Somonino

    U nas w gminie w mojej miejscowości jest kilka osób które podobnie jak Pan z Smętowa nie ma wody z wodociągu. Usłyszeli podobną decyzję co ten Pan i wykonali własne studnie i o dziwo nikt nie narzeka. Nie rozumiem trochę tego gościa. Nie ma się co łudzić, w tych czasach rządzi pieniądz i ekonomia. Gdybym się dowiedział że mojemu sąsiadowi KPWIK podłącza wodę za 50 tyś, to bym dopiero zrobil aferę. A dlaczego?? A dlatego że za taki podarunek ja bedę musiał płacić w podwyzce opłaty za wodę...no bo ktoś musi za to zapłacić.

  • 2 lata temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # Małgorzata A Winter-Walker

    Do jaja, z kurzym mózgiem,

    Podobno wieś z miastem już się 'zrównoważyła', zatem wieś kwitnie tak jak miasto tylko, że: - wody bieżącej ludzie nie mają, kanalizacji nie mają, a drogi dojazdowe są... polne!

  • 2 lata temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # Małgorzata A Winter-Walker

    Do obserwatora,

    Słuszne stwierdzenie, ale w Kartuzach promenada ważniejsza niż woda i kanalizacja. Tak to kroczy Gmina promenadą w XXI wieku.
    Zabiegi kosmetyczne zamiast infrastruktury. Atrapy cywilizacji.

  • 2 lata temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # PAPA

    A co promenada ma do wody? Komu się nie spodoba niech nie chodzi.Zawsze ktoś niezadowolony.

  • 2 lata temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # @Somonino

    Co racja to racja , jeżeli stać rodzinę na planowanie gospodarstwa agroturystycznego czy zakup zwierząt hodowlanych to tym bardziej powinno być stać na zapłacenie za przyłącze. Cwaniactwo ( może coś Proboszcz zaradz? jakaś składka czy coś w tym stylu? ). JESZCE BYM MIAŁA PRETENSJĘ DO BANKU ZE MI NIE DALI 50 TYŚ ZŁ ZA DARMOCHĘ.

  • 2 lata temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # jak nie pasuje

    To zawsze dom można sprzedać i mieszkanie na Wybiku wykupić, tam woda jest zawsze . no prawie. I po sprawie.

  • 2 lata temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # Gmina Żukowo, też wodociągów nie buduje,

    a to podstawowy ich obowiązek! Na różne pierdoły są pieniądze, a podstawowej infrastruktury nie ma - wstyd! Można złożyć skargę do Wojewody albo podać gminę do sądu.

  • 2 lata temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # X FAKTOR

    Pani Kajeta jak zwykle zza biurka wie lepiej i jak zwykle się ośmiesza . Pan Eugeniusz twierdzi ,że jest 300m , pani Kajeta zza biurka wie lepiej , czyli 500 mb .Koszt 50 tys jest nieadekwatny do rzeczywistości , gdyż mb rury kosztuje 13-15 zł . Ciekawe , czy swoją pensję też potrafi w "swój " magiczny sposób pomnożyć .

  • 2 lata temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # Zenek

    Panie Eugeniuszu prawo jest niestety po ich stronie. Musi Pan wybudować ,zalegalizować i w majestacie prawa im oddać . Musiał Pan wywrzeć negatywną aurę w czasie audiencji u królowej chodników ,że nie chce Panu dołożyć

  • 2 lata temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # realista

    Sprawa faktycznie nie jest łatwa, bo koszty podłączenia są duże. Ale z drugiej strony ci ludzie też płacą podatki i co? Jakoś u nas jest tak, że w relacjach obywatel - państwo, albo obywatel - samorząd obowiązki dotyczą tylko jednej strony: obywatela. Bo kiedy to on potrzebuje pomocy czy rozwiązania problemu, to nagle okazuje się, że się nie da, albo nie ma pieniędzy. A w tym przypadku - żeby w gminie, która buduje promenady, sceny, tarasy widokowe ludzie nie mieli wody???

  • 2 lata temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # @ wyborca

    Jak ktoś ma studnię na głebokości niecałe 4 metry, proszę się nie dziwić, że w niej ne ma wody

  • 2 lata temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # Małgorzata A Winter-Walker

    Do Papy,

    Wiesz jaka różnica jest pomiędzy kosmetycznymi zabiegami a wiekiem kobiety czy mężczyzny?

    Wiek się nie zmienia tylko wygląd.

    Jak masz problem ze zrozumiem moich tekstów na temat tego co się dzieje w Kartuzach, na czym polegają te cudowne zmiany na lepsze w wykonaniu Irki/Szmirki, to pomyśl o piaroskiej operacji plastycznej, a nie o np. o wymianie zreumatyzowanego biodra, kolana, czy kręgosłupa.

    Założenie makijażu na twarz gminy Kartuzy nie rozwiązuje problemów mieszkańców tej gminy. Prezentacja kosmetyczna to nie wszystko. Gdzie jest infrastruktura tej gminy???

    Pomyśl sobie, że np. ilość g... spuszczonego do jezior kartuskich przez gminę jest większa od ilości g... spuszczonego przez mieszkańców wsi.

    Kto zostaje zawsze ukarany?

    Gmina szczyci się statystykami ilości obywateli ukaranych i ilością zarobionych pieniędzy! Idź na Sesję i posłuchaj!!! Tam dopiero jest paranoja!!!

  • 2 lata temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # WYBORCA

    14.11.2012, UWAGA !
    Dziś 0 15:00 ma być szczególna sesja Rady Miasta !
    Tam można składać swoje projekty,żale czy podziękowania
    "sz.pani" gbur=mistrz i radnym=bezradnym=łapki w górę !
    Jak donosi D.Bałtycki narada będzie dotyczyć między innymi
    problemu z targowiskiem miejskim, no i co ważne a nawet
    odważne wnioskiem o redukcję apanaży gbur=mistrz.
    Apanaże te są wyższe od wynagrodzenia Wojewody,
    a Kartuzy jak były tak są zafajdane, brudne i kwitnie niebywała
    NIEGOSPODARNOŚĆ i rozrzutność !
    Nasze pieniądze, nasze podatki kasują rzesze urzędników ,
    buduje się promenady i błotne góry. Natomiast ludzie
    nie mają wody, a ci co mają płacą za 1m3 więcej jak w Sopocie...
    Słowem społeczność gminy jest traktowana jak dojne krowy !

  • 2 lata temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # ciekawe

    dlaczego wodociągi każą nam płacić za naprawę przyłączy na naszych posesjach? Podpisaliście już aneks do umowy?

  • 2 lata temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # Klakier

    Sie pytam gdzie jest Radny bo nie wiem czy bić Wielkie Brawa czy nie bić????

  • 2 lata temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # @ WYBORCA

    cos mi to znajomo brzmi jak by winterowa gocha to pisala ?

  • 2 lata temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # @ciekawe

    A co robi KPiWiK toć ten Leman z kolegą Grundkiewiczem to chyba tylko sobie pieniądze dzielą !! Oni nic jeszcze nie zrobili a każdy z nich około dychy miesięcznie bierze

  • 2 lata temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # sąsiad

    Nie jestem dobry w temacie wody, ale wiem że za prezesury śp A. Kwidzińskiego powstała oczyszczalnia, stacja uzdatniania wody, modernizacja ujęć wody w mieście i na wsiach, przepompowni, pomieszczeń pracowników i wiele innych inwestycji zrealizowano. Rozbudowano sieć wodno- kanalizacyjną w mieście i na wsiach. Zakupiono dużo samochodów i innego sprzętu a przy tym pracownicy za darmo nie pracowali. A co zrobili ci dwaj panowie od czasu kiedy zmarnowali życie panu Andrzejowi. Po lamczyku to kolejne osoby do rozliczenia

  • 2 lata temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # Jakie Smetowo Chmieleńskie???

    Chyba raczej Kartuskie, a w automapie jest zapisane jako Smętowo Leśne!!! Czy ktos może to wyjaśnić??

  • 2 lata temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # Marek-Józef

    Pytanie?
    Czy mógłby ktoś sensownie wytłumaczyć dlaczego 500-metrowy odcinek ma kosztować aż 50tyś.zł.,???
    (Znam z autopsji iż za 320metrów zapłacono niecałe 5tyś.zł;)))

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się, abyś mógł korzystać z tego samego pseudonimu i aby Twój komentarz był wyróżniony.

Captcha

HTML jest niedozwolony. Tekst zaczynający się od http:// będzie automatycznie linkowany.

REKLAMA

Odpowiedzialny za słowo