Express Kaszubski feed

ExpressKaszubski.pl – strona główna REKLAMA REDAKCJA KONTAKT REJESTRACJA LOGOWANIE »

Reklama Fitness Kartuzy
Eurodach Seluro-Partner Budowlany
Szybka Kolej Miejska Kaszuby

Kartuzy. Targi "Nauka, Praca, Kariera" w I LO. Młodzież poznawała ofertę wyższych uczelni

Opublikowany: 2017-03-15 12:38 Autor: Magda Dzienisz

Uczniowie szkół ponadgimnazjalnych powiatu kartuskiego mieli okazję zapoznać się z ofertą uczelni wyższych, szkół policealnych, czy zasięgnąć informacji w poradnictwie pracy. W dwunastych już Targach Nauka-Praca-Kariera odbywających się w I LO wzięło udział 30 instytucji z Pomorza, ale też sąsiednich województw.

REKLAMA

Uniwersytet Gdański, Uniwersytet Medyczny w Gdańsku, Politechnika Gdańska, Akademia Marynarki Wojennej, Akademia Morska, ale też Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie, Politechnika Koszalińska, PWSZ w Elblągu czy UKW w Bydgoszczy – reprezentanci m.in. takich uczelni przyjechali do I LO w Kartuzach, aby promować kierunki studiów. Odbywające się po raz dwunasty Targi Praca-Nauka-Kariera mają pomóc młodym ludziom w wyborze dalszej życiowej ścieżki.

fot. Magda Dzienisz

fot. Magda Dzienisz

- Wśród wystawców, którzy przyjechali dziś na targi, są uczelnie wyższe publiczne i niepubliczne, szkoły policealne i instytucje takie jak Powiatowy Urząd Pracy, Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna, Punkt Pośrednictwa Pracy, Mobilne Centrum Informacji Zawodowej z Gdańska – wymienia Magdalena Plichta, doradca zawodowy I LO. – Kładziemy nacisk na rzetelną informację edukacyjną, która pochodzi bezpośrednio od uczelni. Młodzi ludzie mogą rozmawiać z przedstawicielami wielu uczelni i tę wiedzę selekcjonować.

W dzisiejszych targach w I LO wzięło udział 30 uczelni, szkoła gościła też uczniów z całego powiatu.

Czytaj również

Komentarze do artykułu Komentarze [8]

  • 1 0 2 miesiące temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # ...

    a o Słupsku jak zwykle zapomnieli wspomnieć w artykule

  • 4 0 2 miesiące temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # fajna inicjatywa

    Fajne, takie targi...ale np. politechnika koszalińska ...niedawno czytalem, ze to najgorsza polibuda w polsce..

  • 5 1 2 miesiące temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # co za czasy

    żeby to szkoła błagała uczniów o przyjście do niej????
    Dawniej to trzeba było zdać egzaminy wstępne do szkoły Jak miałeś najwyższe oceny to przyjęto takiego ucznia. Dzięki temu było wiadomo, ze chodzą uczniowie o najwyższych kwalifikacjach.
    A teraz...rządzi pieniądz.
    Szkoda, że nie ma już wyeliminowania słabych na początku. Mogłyby te czasy wrócić.

  • 6 0 2 miesiące temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # @co za czasy

    W pełni się zgadzam. Za dużo jest prywatnych uczelni...taki matoł, który ledwo zda maturę....płaci za studia i "wielki" student, który po ukończeniu jest wielkim magistrem- dodam, że niedouczonym.Niestety znam takie osoby, kończą licencjaty na uczelniach, o których pierwszy raz słyszałam.
    Ja na studia zdawałam 2 razy- na 70 miejsc, było 900 kandydatów. Dodam, ze na dodatek to były studia zaoczne na Uniwersytecie Gdańskim. Egzaminy trwały 3 dni. I rzeczywiście - dostali się ci najlepsi. Była weryfikacja, selekcja. To były bardzo ciężkie studia mimo, że zaoczne. Wymagali od nas więcej niż od dziennych na tym samym wydziale.
    Mam znajomą, która jest na studiach- PLATNYCH, ona sie wcale nie uczy. Powiedziała"płacę i zdaję".
    Ludzie maja pretensje o reformę oświaty- może by tak zacząć od reformy szkolnictwa wyższego.

  • 3 0 2 miesiące temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # Serpico

    Okazuje się, że edukacją też rządzi kasa. Uczelnie walczą o studentów. Kiedyś to było nie do pomyślenia. Traktowali nas jak bydło. Selekcjonowali. Odstrzeliwali. Poniżali. Teraz nagle się ocknęli, że bez studenta nie ma uczelni... Generalnie dyplom z uczelni prywatnej nie powinien być traktowany jako wyższe wykształcenie. Prawda jest taka że ok 30% ludzi w ogóle nie powinno zdać matury. Wszyscy są ciągnięci za uszy. Muszą być etaty dla nauczycieli i wykładowców. Takich wykładowców, którzy rzetelnie przekazują wiedzę i szanują studentów jest tyle co kot napłakał. Tak samo jest zresztą w liceach. Jeden, może dwóch nauczycieli z pasją a reszta odcina kupony....

  • 5 0 2 miesiące temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # Do poprzedników

    Obecne szkoły zapewniają tylko otrzymanie tzw. "Dyplomu" - co z wiedzą nie ma NIC wspólnego.
    Renomowane firmy potrzebujące wykształconych młodych ludzi z umiejętnościami sprawdzają we własnym zakresie kandydatów i wybierają tylko rodzynki - nie pytając w ogóle o szkołę. Dokumenty leżą sobie osobno w sekretariacie i były tylko rodzajem biletu na wstęp do możliwości poddania się próbie faktycznej wiedzy. Wszelkie papierki się zdewaluowały; została tylko prawie natychmiastowa przydatność do wysoko płatnych zawodów. Kto się NAPRAWDĘ nauczy czegoś gruntownie, to żadna szkoła nie utrudni mu sukcesu zawodowego. Dwa lata praktyki i teorii pod kierunkiem super-mistrza da więcej niż 5 lat "zaliczania" pseudo sesji egzaminacyjnych.

  • 4 2 2 miesiące temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # Subtelna różnica

    Kiedyś po "zrobieniu magisterki" było się człowiekiem wykształconym, dziś jest się człowiekiem z wykształceniem.
    Ps. "Nie jestę stódętę".

  • 2 0 2 miesiące temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # @ Subtelna

    Kiedyś (dawno, dawno temu) "zrobienie mgr" otwierało różne furtki (choć nie świadczyło wcale o poziomie wykształcenia). Dzisiaj "mgr" niczego ci nie otworzy, jeśli nie jesteś wybitny w swojej dziedzinie (a wybitnych lub dobrze wykształconych jest może kilka procent).
    Ukończenie szkoły to co innego niż zdobycie wykształcenia o wymiernej wartości. Wygrywają tylko ci, którzy potrafią połączyć te dwie osobne sprawy w jedną całość. Spytajcie ich, JAK to się robi, a potem podążajcie ich śladem (jeśli krótka, 24-godzinna doba wam wystarczy na tę solidną aktywność).

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się, abyś mógł korzystać z tego samego pseudonimu i aby Twój komentarz był wyróżniony.

Captcha

HTML jest niedozwolony. Tekst zaczynający się od http:// będzie automatycznie linkowany.

REKLAMA

Odpowiedzialny za słowo