Express Kaszubski feed

ExpressKaszubski.pl – strona główna REKLAMA REDAKCJA KONTAKT REJESTRACJA LOGOWANIE »

Forma Fitness Kartuzy

Zachęcają do wspólnego sprzątania zaśmieconych brzegów kaszubskich jezior

Opublikowany: 2017-04-12 10:21 Autor: Magda Dzienisz

Kaszubska Fundacja Nasza Chëcz oraz Lokalna Grupa Rybacka Kaszuby zachęca uczniów i ich opiekunów do włączenia się w coroczną akcję „Wielkie sprzątnie brzegów jezior kaszubskich”. Przedsięwzięcie organizowane jest z okazji Dnia Ziemi, a na najbardziej zaangażowane grupy szkolne czekają nagrody.

REKLAMA

Brillowscy Kartuzy

Zaśmiecone brzegi kaszubskich jezior to niestety powszechny widok. Na naszych łamach wielokrotnie interweniowaliśmy w sprawie odpadów pozostawionych w lasach czy w pobliżu akwenów.

Mieszkańcy często sami organizują akcję sprzątania – tak było m.in. w miniony weekend w Kiełpinie, gdzie na apel sołtysa Mirosława Paczoski stawiło się kilkanaście osób, by posprzątać zalesiony teren wokół rzeki Raduni. Znaleziono tam m.in. opony, styropian, telewizory, plastiki, papiery. Sprzątano je przez ponad trzy godziny, a na uczestników akcji czekało ognisko.

Akcja sprzątania w Kiełpinie. fot. kielpino.eu

Już za dwa tygodnie kolejną akcję sprzątania jezior kaszubskich organizuje LGR Kaszuby wraz z Kaszubską Fundacją Nasza Chëcz. Przedsięwzięcie skierowane przede wszystkim do grup uczniów szkół podstawowych, gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych z pow. kartuskiego. Jego celem jest edukacja dzieci i młodzieży w zakresie stanu ekologicznego wód oraz przeciwdziałanie zanieczyszczeniom zbiorników wodnych.

- W ramach realizacji przedsięwzięcia organizowanego z okazji Dnia Ziemi, zgłoszone do udziału grupy uczniowskie będą brały udział w porządkowaniu brzegów wybranych jezior lub rzek. Zaangażowane grupy będą mogły wziąć udział w konkursie na najciekawiej opracowany opis akcji sprzątania brzegów akwenów – wyjaśnia Angelika Leszczyńska z LGR Kaszuby.

Zaśmiecony brzeg jeziora Gowidlińskiego. fot. archiwum/M.Dzienisz

Grupy będą mogły uzgodnić dni, w których posprzątają jeziora w swojej okolicy, termin to okres od 24 kwietnia do 29 kwietnia. Na uczniów czekają nagrody: zajęcia ekologiczne w LGR Kaszuby oraz pomoce dydaktyczne służące poznawaniu i badaniu wód jezior oraz rzek.

Aby wziąć udział w akcji należy do 20 kwietnia dostarczyć lub przesłać podpisaną kartę zgłoszeniową wraz z listą uczniów – uczestników przedsięwzięcia. Dokumenty należy dostarczyć do siedziby LGR Kaszuby osobiście, przesyłką pocztową na adres: ul. P. Bukowskiego 2a, 83-333 Chmielno, pocztą elektroniczną na adres biuro@lgrkaszuby.pl lub faksem na nr 58 684 35 80. Wszystkie niezbędne dokumenty znajdują się tutaj.

W ubiegłorocznej akcji wzięło udział blisko tysiąc uczniów z 22 szkół. Posprzątano brzegi ponad 20 jezior i rzeki Łeby.

(info: LGR Kaszuby)

REKLAMA

Czytaj również

Komentarze do artykułu Komentarze [34]

  • 11 7 7 miesięcy temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # O nie!

    Ja moim dzieciom od małego wpajałam, że nie można śmiecić! Co najczęściej lezy nad jeziorami?? Pampresy, puszki po piwie, podpaski i inne g***. Nie pozwolę na to, aby moje dzieci narażaly swoje zdrowie sprzątając czyjeś świństwa... czego te dzieci mają się nauczyć jak rodzice nie dbają o podstawy? Moje dzieci nie śmiecą i nie będą brały udziału w takich akcjach..

  • 4 10 7 miesięcy temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # Szukają darmowej siły..

    Śmieją się z krajów 3go świata, że dzieci pracują w kopalniach... u nas to samo w miękkim wydaniu.

  • 11 1 7 miesięcy temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # Kasia

    Nie zgadzam się z wypowiedzią powyżej. Ja również uczę dzieci od małego poszanowania przyrody i nieśmiecenia, ale chętnie zgodzę się na to, żeby wziely udział w takiej akcji. Jak mają sie nauczyc postaw obywatelskich, dbania o wspólne dobro, uczynności, niesienia pomocy? Smutno mi, ze muszą sprzątać po innych, ale nie zakażę im tego. Wiem, ze takie akcje tylko rozwiną w nich dobre zwyczaje i zachowania. Zabraniajac tego swoim dzieciom, trochę im szkodzisz. Nic się im nie stanie, jak w rękawiczkach podniosą kilka śmieci. A dzięki temu pomogą przyrodzie.

  • 3 2 7 miesięcy temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # pieniądze

    Na to są przeznaczone pieniądze i dać je dzieciom, a nie na inne cele wykręcać.

  • 4 0 7 miesięcy temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # ja Kaszub

    LGR posiada znaczne srodki finansowe na swoja dzialalnosc,nalezy zaplacic ludziom ktorzy chca sprzatac,takie akcje to postkomuna

  • 1 0 7 miesięcy temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # Jeziora Raduńskie !!!

    Straszny syf nad brzegami,ale kogo to interesuje.

  • 5 0 7 miesięcy temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # xx00xx

    Niech w każdej szkole prowadza zajęcia z ekologii, niech straż miejska karze za zaśmiecanie tak jak i straż leśna. Kaszubska kultura raczej nie ma nic wspólnego sadzać po ilości śmieci i pobitych butelek oraz stanem jezior z proekologicznym wychowaniem. Jak niemożna po dobroci to trzeba karać finansowo a jak się nie chce tego robić to niech chociaż płaca tym co chcą sprzątać. Ograniczy to problem bezrobotnych a pewnie i na piwo starczy.

  • 4 4 7 miesięcy temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # Tomasz Dorniak MASSUANA

    Łowię pstrągi i lipienie na Raduni i czasem trzeba uważać na śmieci i pobite butelki, aby nie rozciąć butów. Ustawa śmieciowa miała rozwiązać problem, a jest coraz gorzej. W Żukowie będziemy sprzątać Jeziorko 9 września.

  • 3 0 7 miesięcy temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # rozwiązanie

    Problem zaśmiecania brzegów jezior rozwiąże mocne ogrodzenie, które uniemożliwi korzystania z natury jak ze śmietnika lub kloaki. Kultury zachowań wobec bezbronnej przyrody trzeba nieustannie UCZYĆ w PRAKTYCE a nie sprowadzać do rozreklamowanej, jednorazowej AKCJI. To powinien być stały PROGRAM od przedszkola, poprzez wszystkie szczeble szkoły, a nie koniunkuralne lansowanie jakiejś organizacji za społeczne pieniądze. Akcja jak za PRL.

  • 0 0 7 miesięcy temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # @Kasia

    Ja swoje dzieci edukuję w domu, bierzemy udział w wielu akcjach charytatywnych, pokazując różne oblicza życia, ale nie pozwole na wykorzystywanie swoich dzieci. W pewnym momencie moje dziecko zapytało : "mamo, a dlaczego my nie śmiecimy a pełno smieci wszędzie?" co mam powiedzieć?? LGR ostatnio otrzymało pełno środków, niech wykorzysta część na odśmiecanie, a nie wykorzystuje naiwność dzieci. Sprzątać powinni ci co śmiecą. A co w przypadku gdy moje dziecko zakłuje się jakąś igłą znalezioną?? Do kogo pójdę z pretensjami?? Skoro uczy pani swoje dzieci szacunku do przyrody poprzez sprzątanie ok - ja moim dzieciom wpajam inne zasady, a nie sprzątanie po pasożytach.

  • 0 0 7 miesięcy temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # @Tomasz Dorniak

    Czy pomóc Panu sprzątać? Dlaczego dopiero 9 września? Pewnie dlatego, że będzie rok szkolny. Hmm, a poza tym jednym dniem 9 września nikt nie sprząta tego terenu? Hmm, faktycznie, jest to wiele hektarów.

  • 5 0 7 miesięcy temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # @jaKaszub

    Za te pieniadze LGR baluje wewnętrznie.

  • 6 0 7 miesięcy temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # hmm

    Z jednej strony niby szczytna idea, ale przychylam się do opinii pani, która pisze o zagrożeniach dla dzieci. W takich miejscach można zobaczyć różne "świństwa" włącznie ze zużytymi (wiecie czym:) czy strzykawkami, pampersami itd. Dorośli uważają sprzątając niebezpieczne odpady, dzieci niekoniecznie mogą taką ostrożność zachować, dlatego mimo wszystko jestem PRZECIW. To urząd powinien wygenerować środki na to, żeby uprzątnęły to odpowiednie służby.

  • 0 5 7 miesięcy temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # kaszub

    niech sprzataja rodzice którzy biora 500 plus za darmo w niedziele choc cos odpracuja a i dla dzieci cos zrobia oderwa je od laptopa pozdrowienia dla adolfa

  • 4 0 7 miesięcy temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # Andrzej

    Jeziora to nasze wspólne dobro i należy o nie dbać. To jest szeroki problem braku podstawowej edukacji.
    To jak będziemy zachowywać się w stosunku do przyrody to tak ona nam i następnym pokoleniom się odwdzieczy.
    Przecież to ludzie zamiecają a nie zwierzęta. Nasze pokolenie jest za to odpowiedzialne nikt inny.
    Co zrobić? NIC PROSTSZEGO. Nie zaśmiecać !
    Są kraje na świecie o bardzo wysokiej kulturze np.Singapur iJaponia.Tam nie do pomyślenia jest zasmiecanie.
    Od dziecka człowiek jest edukowany przez przykład rodziców.
    Takie akcje są dobre natomiast one likwidują skutek a nie przyczynę ( kultura i edukacja).

  • 2 1 7 miesięcy temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # Chlew nad jeziorami i w lasach ...

    No cóż - to typowe dla naszej kwiczącej rasy. Tak lubimy mieć.

  • 2 1 7 miesięcy temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # cała prawda o

    Jacy ludzie takie środowisko wokół nich ...

  • 3 0 7 miesięcy temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # Jestem wędkarzem...

    ...i wiem jak wyglądają brzegi jezior. Niestety sami wędkarze także zostawiają śmieci ,czego nie potrafię pojąć .Jak ludzie którzy korzystają z przyrody mogą zaśmiecać tą przyrodę. Tak samo ci którzy przyjeżdżają nad wodę w weekend z grillem i za tydzień,znowu są w tym samym miejscu i patrzą na swoje śmieci,że też nie przeszkadza im spędzanie wolnego czasu w śmieciach. Dla mnie każdy, kto śmieci jest ŚMIECIEM!!!

  • 3 0 7 miesięcy temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # Zygi

    Wszystko fajnie by było ale nie raz widać jak w dzień wagarowicza dzieci sprzątają a potem te worki ze śmieciami leżą tygodniami bo nikt nie wywiózł. A psy i tak po paru dniach rozrywają je.

  • 4 2 7 miesięcy temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # Łukasz

    Wystarczy poczytać komentarze, aby nie być zdziwiony takim stanem rzeczy, jaki widuje się nad wodą. Oburzona Pani, która jej zdaniem wpaja dzieciom wartości, ale po kimś sprzątać nie będą (zresztą to grozi śmiercią!), teorie spiskowe o przejadanych przez instytucje pieniądzach, no i wszędobylskie szyderstwo w odniesieniach do PRL. Tak to już jest, ludzie pełni wartości, empatyczni, mądrzy, wyzbyci egoizmu, a śmieci coraz więcej. Winszuję!

  • 2 0 7 miesięcy temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # @ Jestem wędkarzem...

    Ja nie jestem, ale zgadzam się z tobą całkowicie.

  • 0 0 7 miesięcy temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # Kamienica -Królewska

    A u nas kto będzie sprzątał i kiedy bo bym się chętnie przyłączył.

  • 3 2 7 miesięcy temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # @łukasz

    Pozwól kolego, że będę wychowywać dzieci po swojemu i wpajać im swoje wartości! Moje dzieci jak i my nie śmiecimy i nie widze powodu, aby one sprzątały po kimś! Co do zagrożenia śmiercią - jestem pielęgniarką, zdzwiwiłbyś się ile jest przypadków po "akcjach sprzątania świata" dzieci, które zakuły się, zacięły itp... w szpitalach po zakłuciu wszczęte są odpowiednie procedury, a kto zapłaci za leczenie dzieciaka, który dla przykładu zbierał śmieci i zakuł się??

  • 2 2 7 miesięcy temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # Jacy

    Popieram takie akcje całym sercem. Każdy kto chociaż raz brał udział w "sprzątaniu świata"nie pozostanie obojętnym wobec zaśmiecania naszych pięknych Kaszub.
    Do pani pielęgniarki : - Wierzę, że gdyby wszyscy tak wychowywali swoje dzieci, akcje tego typu nie miały by racji bytu. Ale niestety, co roku , nad naszymi jeziorami zbieramy tony śmieci. Zbieramy po kimś. Dlaczego?
    Bo śmieciarze sami po sobie nie posprzątają. Bo wielu gmin nie stać na posprzątanie tej góry syfu. Bo mieszkamy w najpiękniejszym miejscu na świecie i mamy obowiązek dbać o nie, właśnie dla naszych dzieci w wnuków. Dlatego serdecznie polecam włożyć kalosze, gumowe rękawice i wraz z dziećmi przyłączyć się do sprzątających. Poświęcasz dwie, trzy godziny a otrzymujesz niezapomnianą lekcję wychowawczą dla małych i dużych, możliwość spojrzenia na nasze Kaszuby z innej perspektywy(krajobrazowo i nie tylko),Myślę, że poczujesz również ogromną satysfakcję ze zrobienia czegoś naprawdę ważnego dla Ciebie, twoich bliskich i miejsca w którym mieszkacie.

  • 1 0 7 miesięcy temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # akcja

    Takie sprzątanie powinno się odbywać kilka razy do roku, najlepiej raz na miesiąc. Wtedy za każdym razem byłoby mniej śmieci i "akcja" nie byłaby tak uciążliwa. W pierwszej kolejności zaprosiłbym tych, którzy śmiecą najbardziej. Może przydałyby się stałe pojemniki na śmieci?

  • 1 0 7 miesięcy temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # Obywatel

    Zbędne truizmy o wychowaniu dzieci poprzez sprzątanie brzegów jezior, - czy też niesprzątanie.
    Przecież dzieci NIE porzucają tam opon, zużytych k....mów, puszek i butelek po alkoholach itp.
    Te akcje miałyby sens ( w tym wychowawczy), gdyby z dziećmi dorośli wspólnie w tym sprzątaniu
    uczestniczyli. Niekoniecznie tylko rodzice, ale tak np. w wolny od pracy dzień pracownicy urzędów i nawet Straży Miejskiej dla zapoznania się z miejscami, gdzie należy częściej zaglądać w ramach
    czynności służbowych.
    Ogranizatorzy kochani: KONIECZNIE ZAPEWNIć uczestnikom rękawiczki higieniczne!!!!

  • 0 1 7 miesięcy temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # do Obywatel

    Masz rację. Opon dzieci nie wyrzucają... Ale może kiedyś będą?

  • 3 0 7 miesięcy temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # @Jacy

    Jesli bark ci atrakcji w postaci zbierania pamperów to sam załóż kalosze. Mnie takich atrakcji nie potrzeba, ani nie muszę nikomu udowadniać jak to dbamy o środowisko. Moi rodzice tez niechętnie wysyłali mnie na tego typu akcje, po tym jak opowiadałam co tam znaleźliśmy w lesie. Dbanie o naturę można nauczyć w inny sposob aniżeli zbierać po kimś śmieci... Wystarczy, że płacę wszelkie podatki.

  • 2 0 7 miesięcy temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # czy zmuszanie dzieci ?

    do darmowej niebezpiecznej pracy nie jest czasem ścigane z urzędu?

  • 0 0 7 miesięcy temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # LGR

    i wszystko jasne?

  • 1 0 7 miesięcy temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # a może by tak

    Działacze, pracownicy LGR-u (może razem z rybakami ze Związku Rybaków, Urzędu ds.jezior, kpk i innymi) najpierw sami sprawdzili stan brzegów naszych jezior, posprzątali i w newralgicznych punktach ufundowali i postawili odpowiednie pojemniki na śmieci? Taka inwestycja na pewno by dobrze wpłynęła na "bywalców" uroczych zakątków. Pojemniki trzeba jednak regularnie opróżniać-przy współpracy z firmą sprzątającą. W miejscach "newralgicznych" (tam gdzie najwięcej śmieci) zamontować kamery i zaśmiecających ukarać. Odwoływanie się do uczuć wyższych w przypadku zaśmiecania nie jest efektywne, bo bałaganiarze się tylko śmieją w kułak z tych co (raz do roku!) sprzątają. To nie powinna być AKCJA, ale rozwiązanie narastającego PROBLEMU.

  • 2 0 7 miesięcy temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # ddd

    Śmiecą Ruchadła Leśne i wędkarze, więc niech oni sprzątają!
    Mieszkam nad jeziorem i co roku chodziłem sprzątać. Mam już jednak dość i nie będę robił za frajera.

  • 0 0 7 miesięcy temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # @ ddd

    Jak już mieszkasz nad jeziorem weź się za "działalność gosp." Przedstaw Buisness Plan", weź kasę
    z Unii (oni na projekty dają) i ruszaj bracie na zdobywanie kasy.

    Jak?, - zapytasz. Odpowiem, już w twoim tekście to wychodzi: urządź higieniczne boksy z wyposażeniem dla (jak to powiadasz) Ruchadeł leśnych i nawet wędkarzy. Opłata za jedno (Ruch..ie), lub drugie - wędkowanie.

    Oczywiście mogą być "dwa w jednym" = "All incklusive", ale cennik musisz sam wymyśleć.

    Tak więc, drogi "ddd" fujara w dłoń i do przodu Alleluja! W ten twórczy sposób już za frajera
    robić nie będziesz.

  • 0 0 7 miesięcy temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # do@ddd

    Super pomysł! Wchodzę w to.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się, abyś mógł korzystać z tego samego pseudonimu i aby Twój komentarz był wyróżniony.

Captcha

HTML jest niedozwolony. Tekst zaczynający się od http:// będzie automatycznie linkowany.

REKLAMA

Odpowiedzialny za słowo