Express Kaszubski feed

ExpressKaszubski.pl – strona główna REKLAMA REDAKCJA KONTAKT REJESTRACJA LOGOWANIE »

Reklama Fitness Kartuzy
Reklama Deem Kartuzy
 Reklama Bat

Banino. Dwuletni Brunon ciężko choruje, rodzice zbierają fundusze na rehabilitację

Opublikowany: 2018-02-06 11:17 Autor: Magda Dzienisz

Dwuletni Brunon Labuda z Banina cierpi na szereg chorób, w tym mózgowe porażenie dziecięce. Wciąż jeszcze nie siedzi, nie potrafi utrzymać główki. Jedyną szansą na to, że Brunon będzie kiedykolwiek siedział, jest rehabilitacja. Niestety jest kosztowna, a jak podkreśla pani Barbara, mama Brunona, "na NFZ nie ma co liczyć". Dlatego rodzice proszą o fundusze, by móc sfinansować leczenie synka.

REKLAMA

Reklama Brillowscy

Brunon Labuda z Banina to mały wojownik. Pomimo wielu chorób dzielnie walczy, jest ciekawy świata i radosny.

- Nasz syn od urodzenia choruje ma porażenie dziecięce mózgowe dziecięce czterokończynowe, głęboki niedosłuch, głębokie niedowidzenie oka prawego i ślepotę oka lewego oraz padaczkę lekooporną – pisze pani Barbara.

Brunon ma dwa lata, nadal nie potrafi utrzymać główki ani usiąść – wciąż jest dzieckiem leżącym. Jak podkreślają rodzice, chłopczyk próbuje pełzać po swojemu i stara się unosić główkę w pozycji leżącej. Aby Brunon mógł kiedykolwiek usiąść, potrzebna jest odpowiednia rehabilitacja. Taka prowadzona jest w Londynie, ale wiąże się z dużymi kosztami. Dlatego rodzice proszą o pomoc.

- Najlepszą opcją dla Brunona są turnusy rehabilitacyjne, ponieważ rehabilitacja jest bardzo fachowa, intensywna i wszytko jest w jednym miejscu. Jednak koszt jednego turnusu to około 5 tysięcy złotych, a chcielibyśmy jechać chociaż na dwa turnusy – podkreślają rodzice Brunona.


fot. nadesłane

Dlaczego akurat Londyn? Jak wyjaśniają – pracuje tam słynna rehabilitantka, która ćwiczy metodą MEDEK. Dzięki tej metodzie Brunon ma szansę na lepszą kontrolę głowy, a co za tym idzie w przyszłości na siedzenie i chodzenie przy pomocy balkoniku.

- Niestety na NFZ nie można za bardzo liczyć, więc pozostaje prywatna rehabilitacja, a wiadomo że dla dziecka zrobi się wszystko – pisze pani Barbara. – Każda pomoc jest dla nas ważna, każdy grosik się liczy w tej nierównej walce Brunona z chorobą.

Rodzice proszą o przekazywanie 1 proc. podatku na rzecz Brunona. Wypełniając PIT należy podać nr KRS 0000308316 oraz informacje uzupełniające: cel szczegółowy – Brunon Labuda L/44.

Fundusze można wpłacać także za pomocą zbiórki internetowej na platformie pomagam.pl.

Na specjalnym profilu na Facebooku można śledzić informacje o chorobie Brunona, przebiegu leczenia, rehabilitacji i postępach małego wojownika.

REKLAMA

Czytaj również

Komentarze do artykułu Komentarze [3]

  • 2 0 4 miesiące temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # jaro1

    Szanowni rodzice,jest jeszcze portal "POMAGAM"BEDZIE WIEKSZA SZANSA NA ZEBRANIE POTRZEBNYCH PIENIAZKOW!!!Jestem z Wami.

  • 1 0 4 miesiące temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # @jaro1

    W artykule podany jest adres zbiórki na pomagam.pl. Życzę zdrowia dla małego wojownika!

  • 0 0 4 miesiące temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # do@jaro1

    Bardzo dziekuje za zwrocenie mi uwagi.Jak moglem to przeoczyc?Pozdrawiam.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się, abyś mógł korzystać z tego samego pseudonimu i aby Twój komentarz był wyróżniony.

Captcha

HTML jest niedozwolony. Tekst zaczynający się od http:// będzie automatycznie linkowany.

REKLAMA

Odpowiedzialny za słowo