Express Kaszubski feed

ExpressKaszubski.pl – strona główna REKLAMA REDAKCJA KONTAKT REJESTRACJA LOGOWANIE »

Reklama Fitness Kartuzy
Reklama Centrum Płyt Kartuzy

Prokowo. Mieszkańcy wytykają gminie błędy. Burmistrz zapewnia, że na fermę drobiu się nie zgodzi

Opublikowany: 2018-04-13 09:29 Autor: Wojciech Drewka

- Odrobiliśmy zadanie domowe za gminę - mówili mieszkańcy Prokowa podczas spotkania z burmistrzem gminy Kartuzy, w sprawie planowanej budowy fermy drobiu. Wskazywali na liczne błędy samorządu. Mieczysław Gołuński zadeklarował, że urząd nie wyda inwestorowi pozytywnej decyzji środowiskowej.

REKLAMA

Reklama Brillowscy

Wygląda na to, że dzięki zaangażowaniu mieszkańców Prokowa nie powstanie duża ferma drobiu, która miałaby ogromny, negatywny wpływ na środowisko naturalne oraz na jakość życia w okolicy. Jak już informowaliśmy, obiekt miał powstać na działce nieopodal ul. Marcina, wiodącej przez Mokre Łąki i łączącej Prokowo z Łapalicami.

Jeden z mieszkańców przypadkowo zorientował się, że planowana jest taka inwestycja. Poinformował sąsiadów i zorganizował spotkanie, na które mieszkańcy Prokowa, a także Łapalic przyszli gremialnie. Jego uczestnicy zgodnie orzekli, że nie życzą sobie tego rodzaju obiektu w swojej okolicy.

Mieszkańcy byli szczególnie oburzeni zapisami, które znalazły się w raporcie oddziaływania inwestycji na środowisko, przygotowanym na zlecenie inwestora i udostępnionym przez gminę Kartuzy. Zlecili opracowanie kontrraportu, który wykazał liczne błędy i wręcz przekłamania zawarte w dokumencie przygotowanym przez inwestora.

Błędy gminy

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami wczoraj mieszkańcy spotkali się z burmistrzem Kartuz, by przedstawić mu swoje stanowisko. Pod protestem przeciwko budowie fermy drobiu podpisało się 260 osób. Mieszkańcy licznie przybyli też na spotkanie. Wzięli w nim udział także kartuscy radni.

- Jak to możliwe, że państwo „puściliście” dalej dokument, który zawiera rażące błędy i przekłamania? Jak to się stało, że w wydziale ochrony środowiska nikt nie zweryfikował takich zapisów, jak choćby te dotyczące Strugi Kożyczkowskiej, która została przedstawiona jako rów melioracyjny, a w rzeczywistości jest naturalnym ciekiem wodnym. To miało ogromny wpływ na dalsze procedowanie w tej sprawie – mówili uczestnicy dyskusji. – Gdybyśmy nie wychwycili tego, to kto wie na jakim etapie byłaby już cała procedura. Po prostu to my odrobiliśmy za gminę zadanie domowe.

fot.W.Drewka

Mieszkańcy zwracali uwagę na liczne błędy związane już z samym ogłoszeniem o wyłożeniu raportu oddziaływania na środowisko, podkreślali, że sołtysi bardzo długo nie mieli żadnej informacji na ten temat. Sołtys Łapalic podkreślił, że do tej pory nie otrzymał korespondencji w tej sprawie.

Zaangażowanie mieszkańców

Podczas spotkania prawnicy, reprezentujący mieszkańców zwrócili też uwagę, że raport inwestora trafił do gminy w czerwcu ubiegłego roku, a obwieszczenie w tej sprawie pojawiło się dopiero w marcu tego roku. Burmistrz Kartuz Mieczysław Gołuński przyznał, że dokument przygotowany przez mieszkańców wskazuje na liczne błędy i przekłamania, o których Urząd Miejski nie wiedział.

- My opieramy się na pewnych dokumentach. Zwracam uwagę, że raport oddziaływania na środowisko zyskał pozytywną opinię Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, a także powołanej niedawno instytucji Wody Polskie, która powinna mieć dokładny wykaz wszelkich, akwenów, rzek i cieków wodnych – mówił szef kartuskiego magistratu. – Należą się państwu wyrazy uznania za zaangażowanie i zainteresowanie sprawą tak ważną dla lokalnej społeczności. Dzięki temu my również zobaczyliśmy, że raport został przygotowany nierzetelnie i zawiera szereg nieścisłości.

fot.W.Drewka

Burmistrz Kartuz zapewniał, że szczegóły inwestycji poznał niedawno, ale obecni na spotkaniu radni wytknęli mu, że nawet podczas rozmowy o studium podczas ostatniej sesji, był zorientowany, gdzie ma być zlokalizowana ferma drobiu.

- Niech pan nie kłamie, bo pan dokładnie wiedział o sprawie – mówił radny Mariusz Treder. – Mając świadomość o tym jakiego rodzaju inwestycja jest planowana, mógł pan z większym wyprzedzeniem poinformować o tym mieszkańców lub choćby sołtysów.

Szef kartuskiego magistratu tłumaczył, że gminę obowiązują ściśle określone procedury, które nakazują wszcząć stosowne postępowanie na wniosek każdego mieszkańca. Sylwia Biankowska, zastępca burmistrza wyjaśniała zaś, że celem konsultacji społecznych jest właśnie zebranie uwag i sugestii pozwalających wychwycić wszelkie mankamenty lub błędy, które znalazły się w dokumencie.

Obietnica burmistrza

Burmistrz Kartuz kilkakrotnie zapewnił mieszkańców, że wobec zaistniałej sytuacji nie wyda inwestorowi pozytywnej decyzji środowiskowej.

fot.W.Drewka

- To dla nas równie ważny teren, na który patrzymy po kątem turystyki i dlatego wraz z modernizacją ul. Marcina powstanie ścieżka pieszo – rowerowa. Zapewniam więc, że zrobimy wszystko, by obronić ten teren przed tego rodzaju inwestycją. Procedurę gmina musi przeprowadzić, bo takie są przepisy. Natomiast na pewno decyzja będzie w tej sprawie negatywa – powiedział Mieczysław Gołuński. – Jeżeli zaś inwestor będzie się odwoływał i miałoby to w jakikolwiek sposób przybliżyć możliwość realizacji tej inwestycji, to przystąpimy do opracowania planu miejscowego dla tego terenu, by w ten sposób zablokować możliwość budowy tego rodzaju obiektów.

Mieszkańcy z zadowoleniem przyjęli deklaracje burmistrza Kartuz, ale radni zwrócili uwagę, że zaistniała sytuacja podważa zaufanie do urzędu. Zaapelowali też o większą czułość na głosy mieszkańców oraz informowanie ich o wszelkich decyzjach w tej sprawie.

fot.W.Drewka

fot.W.Drewka

fot.W.Drewka

REKLAMA

Nowator Nowy Kwiecień

Czytaj również

Komentarze do artykułu Komentarze [45]

  • 15 5 1 tydzień temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # radni paradni

    przybyli zarzucili ze wiedzial i nie powiedzial,a oni wiedzieli i co ??? przedwyborcze sciemy

  • 21 15 1 tydzień temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # Do powyżej

    Racja w końcu trwa już walka wyborcza. Byłem na spotkaniu to wiem, jak to wyglądało. Chodziło tylko o to, by zdyskredytować burmistrza. I mówią o otwartej gminie, ci sami, którzy nie tak dawno próbowali usunąć media z urzędowego spotkania. Burmistrz wyraźnie powiedział: gmina ma obowiązek przeprowadzić procedurę na wniosek inwestora, ale nie wyda decyzji wbrew mieszkańcom. Czyli kurnika nie będzie i kropka.

  • 16 7 1 tydzień temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # .,.

    w Kiełpinie też się zarzekał a omineli przepisy sztuczkami architektonicznymi, politykom nie wierzyć

  • 26 6 1 tydzień temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # Radni vs. Gołuński

    Dwa proste pytania: Czy gmina chciała konsultować sprawę z mieszkańcami czy sprawa miała być załatwiona po cichu i mieszkańcy mieli zostać postawieni przed faktem dokonanym? Czy ktokolwiek osobiście dostał informację o tym kurniku - sołtysi, radni, mieszkańcy?

    Odpowiedź ujawnia intencje i odpowiedzialność stron za to całe zamieszanie.

  • 15 13 1 tydzień temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # szepty

    HA HA HA, no uśmiałem się jak norka, burmistrz złożył deklarację? A jakiegoś chodnika czy remontu drogi przy okazji Wam nie obiecał? Wybory tuż, tuż.
    Nie tak dawno ów Pan, udzielając odpowiedzi na pytanie co z obwodnicą Kartuz ( a przecież juz były informacje że będą konsultacje, ze zbierane są dokumenty, nawet mapki z trasami, itd.) co usłyszeliśmy, otóż gmina nie jest inwestorem i on nic w tej sprawie nie może, Ten człowiek jako osoba wybrana przez mieszkańców, zadeklarował że nic nie będzie robił bo ... nie może, ha,ha,ha.
    Po to go wybrano, żeby domagał się, naciskał, monitował i truł dupę zarządowi dróg wojewódzkich i marszałkowi.

  • 5 2 1 tydzień temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # @szepty radnych

    byles,slyszales nie obiecywal .. ha,ha

  • 14 1 1 tydzień temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # jozin z bazin

    ale fajnie,trzeba nam wiecej takich spotkan vs problemow lokalnych,do tej pory wszyscy olewali,a tu prosze jaki zlot ,a radni jak nam sie ozywili ;)))

  • 6 6 1 tydzień temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # @Radni vs.

    Teraz jest etap konsultacji i to urząd przekazał informacje sołtysom w sprawie planów kurnika i możliwości składania uwag

  • 17 2 1 tydzień temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # @szepty

    Ogarnij się, nie o obwodnicy tu mowa. W sprawie kurnika to właśnie burmistrz wiele może i nie jest to inwestycja marszałka tylko prywatna. Burmistrz dysponuje tu odpowiednimi narzędziami

  • 6 16 1 tydzień temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # info

    na jakiej podstawie mieszkańcy chcą zablokować budowę ? o ile wiem żaden z nich nie jest sąsiadem, na nic nie musi się zgadzać, niem ma podstaw do wywierania presji na samorząd.

    BTW: odnośnie błędów, to tylko "kurnik", pomyślcie co jest przy większych inwestycjach.

  • 2 5 1 tydzień temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # do @szepty

    wiele czyli co? KONKRETNIE ??

    podstawa prawna

  • 17 7 1 tydzień temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # zenia

    Burmistrzowi nie wierzcie, obiecał w Kiełpinie zrobić 180 m porządnej drogi, teraz się wypiął i skończy się na Jumbach. Trzeba asfaltować ścieżki w lasach. Lemanowa wróci to na powrót za asfaltuje rynek. Na to kasa jest.A na Kiełpino 43 tyś budżet sołecki na cały rok.

  • 16 10 1 tydzień temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # freddie

    Mariusz Treder jak zawsze THE BEST!! Na burmistrza niech startuje :-)

  • 15 4 1 tydzień temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # @zenia

    ul Marcina tez jedna wielka lipa...

  • 12 3 1 tydzień temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # @info

    Jak to na jakiej podstawie?? Ano na takiej,że dane z raportu którego zleceniodawca był pan W posiada nieprawdziwe informacje, które wprowadziły w błąd instytucje. Powinna za to odpowiedzieć autorka raportu! Co do sąsiadów, masz źle i formacje, sąsiedzi są, z czego jeden olał sprawę bo nie mieszka tu na stałe, a drugi nie wiedzieć czemu owej informacji nie otrzymał. Gdybyś był na spotkaniu to wiedziałbyś jakie są przesłanki do informacji publicznej czytaj osobistej korespondencji. Chyba,że byłeś ale nic nie zrozumiałeś i czas swój marny straciłeś!

  • 7 4 1 tydzień temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # Żartowniś

    A ja bym chciał KFC w okolicy ;)

  • 9 2 1 tydzień temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # Zenek

    a słowo dzentelmeńskie dał, bo bez niego wszystko nieważne

  • 6 7 1 tydzień temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # szepty

    do: @szepty
    Otóż to, obwodnica to tylko przykład jego przykładania się do swoich obowiązków, jakie otrzymał poprzez wybranie go przez wyborców=mieszkańców. Wg mnie olał sprawę, w końcu burmistrzem może byc teraz max dwie kadencje, niech się następni martwią-prawda? W sprawie kurnika to on se może, jego (burmistrza) obowiązuje prawo, tak samo inwestora, jeśli inwestor spełni wszystkie wymagania, to nie ma podstaw do wydania negatywnej decyzji o budowie. Tacy ludzie wykładając grubą kasę na inwestycję, nie robią tego po omacku. Większą rolę mogą mieć protesty mieszkańców.

  • 12 1 1 tydzień temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # @szepty

    i tu się mylisz i to na całej linii, gmina nie wydaje decyzji o budowie, tylko starostwo., Gmina wydaje decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji przedsięwzięcia i decyzję o warunkach zabudowy. Może również uchwalić plan miejscowy, w którym zakaże lokalizacji takich inwestycji. Jako radny powinieneś znać takie podstawy. A może znasz i celowo łżesz? Obwodnica nie ma nic do tej sprawy.

  • 6 15 1 tydzień temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # Tak

    tak to jest, w Polsce wszyscy na wszystkim się znają, począwszy na medycynie poprzez budowlane i wszelkie procedury. Najlepsze zaś we wszystkim są panie nauczycielki. To czy są błędy w procedurze, czy ich nie ma może stwierdzić kolegium odwoławcze lub sąd, nie zaś jakiś prawnik od rozwodów, który w życiu nie wydał żadnej decyzji. Najlepiej rozszarpać człowieka, nie wiedząc jaka jest prawda.

  • 6 16 1 tydzień temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # Zebranie

    Jak widzę na zdjęciach roześmianego , szczęśliwego /że może dokopać burmistrzowi/ Pryczka ,to już rozumiem kto podżegał do zadymy mieszkańców Prokowa . Skąd w tym człowieku tyle jadu !!!!!

  • 5 6 1 tydzień temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # @ @ Tak

    Opanuj się ,jesteś chory z nienawiści

  • 6 11 1 tydzień temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # Do info

    Śmieszne pytanie. Przecież zbliża się kampania wyborcza. Pryczk chce zaistnieć bo już wszyscy mają go dość .Podstawy prawnej nie ma , ale zaciekłość i zazdrość sąsiadów jest wszechobecna

  • 7 1 1 tydzień temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # plan miejscowy

    a po co czekać?

  • 4 7 1 tydzień temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # szepty

    do: @szepty
    Przecież piszę cały czas, że deklarować czego to on nie zrobi, lub do czego nie dopuści to on sobie może.

  • 8 7 1 tydzień temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # @Zebranie

    Słuszna uwaga, widać, że AP bardzo cieszy zastana sytuacja. Możliwe, że ma gdzieś, że mieszkańcy się niepokoją. Najważniejsza jest afera przeciwko MGG, rozdmuchana, mimo że jeszcze urząd nie wydał decyzji i właśnie trwają konsultacje ze społeczeństwem. Biada, jak ten człowiek dojdzie do władzy, nic się nie będzie liczyć, ani mieszkańcy, ani prawo. No może jedynie zapasy.

  • 6 4 1 tydzień temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # @freddi

    Ten twój idol to nawet nie wie, co to jest siwz. A mówi tylko to , co mu szepce ML

  • 1 2 1 tydzień temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # .........

    Gmina ciągle sprzedaje i dzierżawi grunty to nie tajemnica, a nie lepiej by było ogłosić przetarg na dzierżawę działek w dogodnym dla mieszkańców miejscu dla przedsiębiorców, takich kurnikarzy i innych których nikt nie chce bo przeszkadzają, śmierdzą, są działalnością uciążliwą.Gmina pomogłaby i jednym i drugim i po sprawie. Taki projekt stworzony na przyszłość, żeby wiedzięli wszyscy dookoła co można a co nie. Jeszcze nie raz będzie taka sytuacja i po co komplikować sobie i innym życie...

  • 10 1 1 tydzień temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # @zebranie

    Incjatoren spotkania byli mieszkańcy a nie radny pruszkowski, burmistrz był zaproszony na drugie spotkanie.

  • 1 2 1 tydzień temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # @zebranie

    Radny pryczkowski*

  • 4 3 1 tydzień temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # SPROSTOWANIE jest konieczne !

    Nie można nazywać "kurnikiem" budynku, w którym upchnie się siłowo 10 tysięcy kur. To będzie kurzy KARCER !!
    Kto się nie zgadza, to niech da się zamknąć na klucz w szafie wnękowej, którą ja nazwę "mieszkaniem". Gdy wyjdzie po paru miesiącach do ogródka, to pogadamy, jak tam mu było, JO ??

  • 5 18 1 tydzień temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # MIREK-monsz-GRAŻYNY

    A kurczaki żreć to wy chcecie co niedziele jak taka grażyna czy halinka zrobi.

  • 13 2 1 tydzień temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # przed wyborami, NIE, ZAPEWNIA ?

    Po wyborach, rusza budowa na bank.

  • 7 2 1 tydzień temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # cichosza

    Podobają mi się kumaci sołtysi potrafiący szukać na bip.-ie. Gdyby nie to, byłoby po sprawie. Zapewnienia pana MMG? OMG!

  • 18 5 6 dni temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # Mieszkańcy

    Zapewnienia burmistrza padły, ale my nie spoczniemy na laurach, bo to dla nas za mało. Nadal będziemy się doinformowywać i odrabiać za urząd i p. Natalię z wydziału ochrony środowiska pracę domową i będziemy pisać gdzie się da, bo nie pozwolimy, by znowu przed nami próbowano coś ukryć i przeforsować inwestycję. Jesteśmy na NIE i będziemy dalej działać.

  • 16 1 6 dni temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # Mieszkniec

    Inwestor musi wiedziec, bo pewnie śledzi na bieżąco przebieg wydarzeń, że mieszkańcy nie odpuszcza i nawet gdyby udało sie Panu W. uzyskać pozwolenia i doprowadzić do realizacji tej inwestycji to i tak po uruchomieniu i rozprzestrzenianiu odoru musiałby ja zamknąć.Mieszkańcy juz o to zadbają- sa zdesperowani i nie odpuszcza. Panie W. dalej Pan chce angażować swoje środki w interes skazany z góry na niepowodzenie?

  • 0 2 6 dni temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # @mirek z moszna grazyny

    miliony moch nie moga sie mylic,zryj dalej g...o

  • 2 12 6 dni temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # rolnik

    rolnik mieszka na wsi i produkuje żywność przy produkcji czy hodowli od pasz cz odchodów unosi się jaki zapach. i do tego służy wioska. Miastowy Pan sobie Kupił hektar ziemi i teraz mu śmierdzi,krowa beczy kogut za głośno pieje bo on po balandze chce spać

  • 5 1 5 dni temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # naród wierzący to i uwierzyli

    No i uwierzyli , ale komu ? Jakby walczyli o kolejne 10 tysi miesięcznie przez kolejne 4 lata + inne plusy , to by wszystko powiedzieli . Co zrobił wydział ochrony środowiska ? Jakie to procedury na które powoływał się ? Komu zależało by ta ferma powstała oprócz inwestora ? ODPOWIEDZCIE SOBIE NA TE PYTANIA A WSZYSTKO BĘDZIE JASNE . (Ja odpowiedzi niestety nie znam)

  • 13 1 5 dni temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # @rolnik

    Owszem, rolnik pracuje na roli i hoduje bydło, trzodę, drób itd. Masowa monotematyczna "produkcja" np. drobiu, to przemysł uciążliwy dla otoczenia. Dzisiaj takie przemysłowe fermy tworzy się w obszarach oddalonych od ludzkich siedlisk, gdyż ludzie są ŚWIADOMI ZAGROŻEŃ jakie niesie za sobą takie sąsiedztwo. Tym bardziej, że współczesna wieś kaszubska w dużej mierze nastawia się na rozwój turystyki. Pan inwestor o tym dobrze wie, dlatego nie planuje budowy "fabryki drobiowego mięsa" w pobliżu swojego domu. Dzisiaj ludzie są czujni na takie sprawy, również dzięki mediom.

  • 2 0 4 dni temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # @rolnik

    Gdyby pracownik firmy, która dostał zlecanie nie mieszkał w Łapalicach do dnia dzisiejszego byście niczego nie wiedzieli.

  • 1 4 4 dni temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # ZORRO

    Najwięcej w tej sprawie mają do powiedzenia ci , którzy nie maj z wsią nic do czynienia nikt ich tu nie zapraszał jeżeli wolą smrody miastowe to powinni byli tam zostać. Jeżeli jeden z drugim chcieli mieć sielskie zycie na wsi to trzeba było wybrać duży las i w środku zamieszkać i tak pewnie by tym miejskim śmierdziało . Swoją drogą , że tak jest wine mają sami rolnicy bo gdzie nie spojrzysz wszędzie sprzedam ziemie a potem płacz i zgrzytanie zębow. Byli właściciele tych ziem , którzy kiedyś scalali te ziemie jak patrzą co ich dzieci robią pewnie się w grobach przewracają. No ale trzeba kupić Mercedesa pokazać się sąsiadowi.

  • 1 3 4 dni temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # Majka

    Ależ ten Pryczk roześmiany. Udała się następna intryga. Przecież na zdjęciach widać mieszkańców którzy nie są sąsiadami pana W , a nawet nie mieszkają w Prokowie. Ale niestety każda gmina ma ""swojego "" Pryczka .

  • 3 0 4 dni temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # @ZORRO

    Coś mi się wydaje, że masz rozdwojenie jaźni..

  • 1 0 3 dni temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # @zorro

    Nikt ci nie każe sprzedawać ziemi ale ty pewnie nie masz, a co inni robią z swoją to nikt u nic do tego.kury są fajne na ogrodzie ale kurnik w parku krajobrazowym przy ujęciach wody to przesada

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się, abyś mógł korzystać z tego samego pseudonimu i aby Twój komentarz był wyróżniony.

Captcha

HTML jest niedozwolony. Tekst zaczynający się od http:// będzie automatycznie linkowany.

REKLAMA

Odpowiedzialny za słowo