Ostrożnie z fajerwerkami!
Ręce będą potrzebne w Nowym Roku
Zanim odpalimy sylwestrowe fajerwerki pomyślmy o bezpieczeństwie swoim i współbiesiadników. Zbyt szarmanckie, czy nieumiejętne obchodzenie się z petardami może się skończyć tragicznie.
REKLAMA
Huki i wystrzały słychać nie tylko w Kartuzach już od świąt. Kartuska policja zapewnia jednak, że sprzedawcy fajerwerków byli instruowani i uprzedzani o konsekwencjach sprzedaży petard nieletnim.
- Staraliśmy się kontrolować i instruować sprzedawców fajerwerków i nie ujawniliśmy jakichś nieprawidłowości – mówi Jarosława Krefta, rzecznik kartuskiej policji. – Mieliśmy tylko jeden przypadek sprzedaży fajerwerków niezgodnie z prawem i w tej sprawie toczy się postępowanie. Oczywiście nie brakuje osób, które jeszcze grubo przed Sylwestrem strzelają petardami i niestety nie da się wyciągnąć konsekwencji wobec wszystkich. Apelujemy przede wszystkim o ostrożność i rozwagę podczas zabawy i odpalania fajerwerków.
Warto pamiętać, że fajerwerków można używać zgodnie z prawem w Sylwestra i Nowy Rok. Przed odpaleniem petardy koniecznie należy zapoznać się z instrukcją. Nie należy odpalać fajerwerków w tłumie, czy bliskim sąsiedztwie bawiących się osób. Kiepskim pomysłem jest strzelanie petardami z balkonu, czy pod dachem lub w ścisłej zabudowie.
Warto do tego celu znaleźć kawałek wolnej przestrzeni i najlepiej twardego, równego podłoża, na którym można postawić np. stojak do rakiet (butelki nie są wskazane).
Nic nie zastąpi jednak zdrowego rozsądku i trzeźwego umysłu, zatem najlepiej, żeby odpalaniem fajerwerków zajęły się osoby, którym mimo Sylwestrowej biesiady, alkohol nie szumi jeszcze w głowie.
REKLAMA
REKLAMA

Brak komentarzy.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Express Kaszubski nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy obraźliwych lub zawierających wulgaryzmy.
Dodaj swój komentarz