Kolizja trzech aut w Łapalicach, zderzenie w Kobysewie
W Łapalicach doszło do zderzenia trzech samochodów, a chwilę później dwa auta zderzyły się w Kobysewie. Na szczęście nikt nie odniósł poważniejszych obrażeń. W wielu miejscach utrzymuje się mgła, warto zachować ostrożność.
REKLAMA
Panują kiepskie warunki na drogach, dlatego o wypadek nie trudno. Przekonali się o tym trzej kierowcy w Łapalicach. Ciężarowy mercedes uderzył w tył poprzedzającego go fiata, z kolei jadąca za mercedesem ciężarówka też nie dała rady wyhamować i uderzając w tył poprzedzającego auta, ledwo zatrzymała się na placu pod sklepem.

fot.W.Drewka
Jedna osoba doznała lekkich obrażeń, ale na szczęście pozostali kierowcy wyszli z kolizji bez szwanku. Chwilę później doszło do kolizji w Kobysewie. Na drodze wojewódzkiej zderzyły się dwa samochody. I tutaj na szczęście nikomu nic poważnego się nie stało.

fot.W.Drewka
REKLAMA
REKLAMA

6 miesięcy temu # mielec
Wojtek,śmiertelny wypadek we Wieżycy,we wtorek...Nic o tym nie wiesz?
6 miesięcy temu # Krzysztof
Wojtku, to było troszkę inaczej, wracałem wtedy z Sierakowic, ok. 15:20.
Widząc tłoczące się auta jadące z Kartuz wiedziałem, że coś się wydarzy, jechałem zgodnie z przepisami, mgła owszem była, ale widoczność była dobra... Jeszcze autobus był w zatoczce również w kierunku Sierakowic.
Coś mnie tknęło, miałem hamulec w gotowości. Fiat najprowdopodobniej (najczęściej tak jest) hamował i zbyt późno dał kierunek że skręca pod sklep "U Franka", więc biały Merc dostawczak ostro zahamował nie uderzył Fiata... Autobus wciąż czekał na wyjazd z zatoczki. Wielki MAN z przyczepą tzw. łódka na odpady, widząc to, nie miał gdzie uciekać, zblokował koła i wychylił się na mój pas, stawiając ciężarówkę w połowie na moim pasie (czołowo) a drugą połową z impetem uderzył w dostawczaka, nie dał rady się zatrzymać. Widząc to, stanołem dęba przed całym zdarzeniem!
Dopiero uderzony dostawczak, rozwalił Fiata... po tym zajściu szybko zjechali na parking pod sklep U Franka, by nie blokować drogi.
Na szczęście prędkości były rzeczywiście niewielkie, ale tonarz auta dał o sobie znać.
Niestety, ludzie zapominają o tym, iż większe cięższe auto ma dłuższą drogę hamowania, tak było i w tym przypadku...
Pozdrawiam Krzysztof
6 miesięcy temu # Janek
Ale się rospisałeś :)
6 miesięcy temu # horror na drogach
rano do roboty, wieczorem powrót wszystkim się śpieszy. Najbardziej busikom z budowlańcami
6 miesięcy temu # hsfj
prawda jest taka, że kierowca autobusu wymusił pierwszeństwo i kobieta z fiata zahamowala.
6 miesięcy temu # maja
nieprawda że ałtobus wymusil pierwszeństwo byłam w autobusie i stał na zatoczce
6 miesięcy temu # xxx
www.efakty.net.pl
6 miesięcy temu # do hsfj
Prawo o Ruchu Drogowym:
Art. 18.
1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do oznaczonego przystanku autobusowego (trolejbusowego) na obszarze zabudowanym, jest obowiązany zmniejszyć prędkość, a w razie potrzeby zatrzymać się, aby umożliwić kierującemu autobusem (trolejbusem) włączenie się do ruchu, jeżeli kierujący takim pojazdem sygnalizuje kierunkowskazem zamiar zmiany pasa ruchu lub wjechania z zatoki na jezdnię.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Express Kaszubski nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy obraźliwych lub zawierających wulgaryzmy.
Dodaj swój komentarz