Miszewo. Operator dźwigu porażony prądem. Jest w ciężkim stanie
W Miszewie na terenie jednej z firm doszło do groźnego wypadku. Podczas załadunku prętów zbrojeniowych operator dźwigu typu HDS zawadził o druty elektryczne. Mężczyzna został porażony prądem. W bardzo ciężkim stanie trafił do szpitala. Okoliczności wypadku bada kartuska prokuratura.
Do zdarzenia doszło dziś przed południem na terenie jednej z firm w Miszewie. Jak poinformowała Ewa Halman, komendant Komisariatu Policji w Żukowie, do zdarzenia doszło najprawdopodobniej w wyniku nieuwagi operatora dźwigu typu HDS.
- Podczas załadunku prętów zbrojeniowych na samochód, 54-letni operator dźwigu zawadził o druty elektryczne. Mężczyzna został porażony prądem – mówi Ewa Halman.
Poszkodowany w bardzo ciężkim stanie został helikopterem przetransportowany do szpitala. Okoliczności wypadku bada policja pod nadzorem kartuskiej prokuratury.
REKLAMA
REKLAMA

4 miesiące temu # somonino
pierwszy idiota sie znalazł , wracaj do zdrowia operator
4 miesiące temu # wrona
nie było to czasami u wrony
4 miesiące temu # marek lopa
a gdzie miało miejsce to zdarzenie?
4 miesiące temu # ------
przed południem przy aschlandzie lądował śmigłowiec lpr, stała karetka i straż
4 miesiące temu # JOHNY
to się stało między aschlandem a restauracją w miszewie na terenie nowej budowy.całe szczęście że kolega przeżył.
4 miesiące temu # ttttttt
dzisiaj po południu widziałem tvn w kartuskim szpitalu pewnie znowu coś wywineli może w końcu za nich się wezmą
4 miesiące temu # wwww
A w jakiej firmie to się stało??
4 miesiące temu # do ciekawskich
Was najbardziej satysfakcjonowałyby dane personalne poszkodowanego,nazwa firmy,typ koparki,stan majatkowy pracodawcy i ofiary....Dajcie spokój i przyjmijcie do wiadomości,ze wydzrzył sie wypadek.A Redakcja po raz kolejny NIE ZABLOKOWAŁA mozliwości wpisów i pojawiają sie komentarze poniżej krytyki,Brawo,Redakcjo.
4 miesiące temu # do: do ciekawskich
a co? boli cię coś?
4 miesiące temu # okocim
Co ja pacze?
4 miesiące temu # @wwww
w Ashland
4 miesiące temu # jax
15tyś V !!!!!
Bogu dzięki że przeżył.
Trzymaj się
4 miesiące temu # @ up
i co z tego ze 15.000 V ? jakbyś w szkole uważał to byś wiedział , że nie napięcie zabija a natężenie prądu. Paralizatory maja po 50.000 V i jakoś nikogo nie zabijają
4 miesiące temu # u ziemnienie
brak jednego napiecie wiatr zerwal dlatego porazilo
4 miesiące temu # mieszkanka
Jesli człowiek był z Miszewa czemu nikt go nie zna? :-(
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Express Kaszubski nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy obraźliwych lub zawierających wulgaryzmy.
Dodaj swój komentarz