Przybywa pytań w sprawie żukowskiej spółki
Radni Gminy Żukowo określili dziś, czym zajmować się będzie powołana niedawno Spółka Komunalna, ale mieli poważne wątpliwości. Radni z komisji komunalnej negatywnie wypowiedzieli się o pomyśle przekazania w zarząd spółki gminnych wodociągów. - Ta kwestia nie została dopracowana, nie znamy żadnych szczegółów - stwierdził radny Ryszard Ustowski.
REKLAMA
Lista zadań, którymi zajmować ma się Spółka Komunalna Żukowo jest dość obszerna, bo zawiera m.in. obowiązki w zakresie utrzymania czystości i porządku, remontów dróg, pielęgnacji zieleni, utrzymania gminnych obiektów i urządzeń użyteczności publicznej, a także wodociągów i zaopatrzenia w wodę.
Właśnie ten zapis wzbudził poważne zastrzeżenia gminnej komisji komunalnej. Radni w tym zakresie negatywnie zaopiniowali uchwałę o powierzeniu spółce zadań gminy. To nigdy wcześniej się nie zdarzyło, mimo, że o Zakładzie Komunalnym mówiło się już wielokrotnie, a niektórzy żukowscy radni (głównie opozycji) zastrzeżenia co do sposobu jego powołania zgłaszali już dawno.

Mirosław Żeromski, prezes Spółki Komunalnej Żukowo. fot.W.Drewka
- Naszym zdaniem kwestia przekazania spółce zadań związanych z utrzymaniem wodociągów i zaopatrywaniem w wodę nie została dopracowana – mówi radny Ryszard Ustowski, przewodniczący komisji komunalnej. – Nie mamy żadnych szczegółowych informacji na ten temat. Nie wiemy, jak to miałoby wyglądać.
Burmistrz gminy Żukowo Albin Bychowski zapewniał, że samorząd przekaże spółce obowiązki związane z wodociągami pod warunkiem, że będzie ona na to przygotowana.
- Uchwała określa zakres zadań przekazanych spółce, ale jest też zastrzeżenie, że będą one przekazywane pod warunkiem wydania zarządzenia burmistrza. Jeżeli więc spółka nie będzie przygotowana, by przejąć sieć wodociągową, nie uzyska takiego upoważnienia – mówił szef żukowskiego magistratu.
Radnych przekonywał też prezes Zakładu Komunalnego, Mirosław Żeromski.
- Dzięki tej uchwale otwiera się furtka dla działania spółki i realizacji zadań gminy – mówił. – Bez tej decyzji Zakład Komunalny, będący przecież spółką gminną, musiałby startować we wszystkich przetargach i postępowaniach ofertowych. Ale skoro jakiś czas temu zapadła decyzja o powołaniu spółki do realizacji konkretnych zadań, to teraz konsekwencją tej decyzji jest powierzenie jej właśnie tych zadań. Mamy już kandydatów na operatorów sprzętu, zostały ogłoszone przetargi na maszyny, nasza gotowość do pracy nastąpi więc po zakończeniu tych procedur, a więc na początku sierpnia.
Te argumenty nie przekonały radnego Jacka Miąskowskiego.
- Skoro mamy powierzyć spółce na przykład remont drogi, załatanie dziury w chodniku, czy inne tego typu rzeczy, to kto będzie oceniał, czy cena zaproponowana przez spółkę jest odpowiednia – pytał radny. – Do tej pory wybierana była firma, która zrobi to najtaniej. Jeżeli prace te będzie wykonywała spółka, to jaką mamy pewność, że cena nie będzie wyższa od tego co mógłby zaoferować inny wykonawca i czy w związku z tym nie poniesiemy strat? Dręczy mnie to, że to wszystko będzie totalna samowolka.
Mirosław Żeromski zapewniał, że Zakład Komunalny będzie przygotowywał kosztorys prac i przedstawiał w urzędzie osobie, która będzie go weryfikowała.
- Poza tym gmina ma przecież prawo do całego zysku wypracowanego przez spółkę, którą stworzyła – mówił prezes Zakładu Komunalnego.
- Nie znam spółki komunalnej, która przynosiłaby dochody – ripostował radny Piotr Fikus. – Każda gminna spółka jest dotowana i nie ma się co oszukiwać, że będą zyski. Ja chciałbym zobaczyć wreszcie, czy jest jakiś biznesplan, bo do tej pory nam go nie przedstawiono. Spółka miała działać od pierwszego lipca, a tymczasem mamy już trzeci, a ona nie funkcjonuje.
Ostatecznie uchwała określająca zadania Spółki Komunalnej Żukowo została przyjęta 11 głosami radnych, 4 osoby były przeciwne, zaś trzy wstrzymały się od głosu. Mimo, że uchwała zyskała akceptację większości, wątpliwości pozostały.
- Popieram ideę utworzenia Zakładu Komunalnego, ale jej realizacja budzi moje wątpliwości – mówił w rozmowie z nami radny Jacek Miąskowski. – Zastanawiam się, czy gmina na nie straci, ponieważ niedawno zwiększyliśmy kapitał zakładowy spółki, a te pieniądze pójdą tylko na niezbędne wyposażenie. Teraz nie wiem też w jaki sposób będziemy weryfikować koszty bieżących robót prowadzonych przez spółkę. Niepokoi mnie też tak duże proponowane zatrudnienie w zakładzie, który przecież jeszcze nie zaczął funkcjonować. Przecież to są koszty. A można było pewne drobne prace, nie wymagające kwalifikacji już wykonywać i powoli budować zakład.
REKLAMA
REKLAMA

3 lata temu # Tomek Muziński
Byłem na tej sesji i według mnie to nie chodziło o przekazania w zarząd spółki gminnych wodociągów tylko na razie o możliwość wykonywania instalacji wodno kanalizacyjnej przez spółkę. Przekazanie wodociągów pod zarząd spólki docelowo na pewno nastąpi, bo to była jedna z głównych przesłanek przy podejmowaniu decyzji o powołaniu spółki komunalnej w Gminie. Wymaga to jednak więcej czasu i spółka musi się odpowiednio przygotować do zarządzania siecią wodno kanalizacyjna gminy. Wbrew pozorom to nie jest takie proste. W tym miejscu chciałbym nadmienić, że sam mam mieszane uczucia co do konieczności powołania spółki, ale jak juz jest to niech działa. Czas pokaże, czy było warto
3 lata temu # po polsku
Budowanie domu od dachu to takie nasze. A przejęcie wody to jak zdobycie złotodajnej kury. Wszyscy ludzie Albina i wiadomo o co biega. A pan Żeromski jak piesek, jak szef mówi siad, to siad, jak szczekać, to szczeka. Jak podaj łapkę to on zawsze łapkę podaje.
3 lata temu # Tomek Muziński
Pierwszy swój komentarz pisałem jak był opublikowany tylko tekst wyróżniony "tłustym" drukiem. Dziękuję autorowi za uzupełnienie artykułu. Teraz jest wszystko co zostało powiedziane na sesji na temat spółki komunalnej.
3 lata temu # zUK
Wszystko jasne spółka to gwoźdź do trumny Żeromskiego.Ciekawe jest podejście radnych koalicji.Najpierw wszyscy są "za" a teraz szukają dziury w całym.Pan Radny z Banina miesza wszędzie chyba dlatego,że zrobiło się głośno koło jego syna - kierownika nowego ZUK.
3 lata temu # Do Żeromskiego
Wrobili Cię KOLEGO :) Dali ci stołek a teraz nic Ci nie dadzą potem zlikwidują spółkę i masz po robocie. Specjalnie pozbawili Cię mandatu, a teraz będą pod górę robić. Za rok stracisz dwie roboty - pracownika i prezesa
3 lata temu # jakiśtam
Pan Żeromski to wporzo facet, ale też mam wrażenie, że chyba dał się wpuścić w maliny z tą spółką, bo jakoś faktycznie dziwnie to wszystko wygląda.
3 lata temu # Gerard Lemoine
Zastanawiam się, czy w naszych czasach dla obszarów wiejskich lub peryferyjnych z wielkich miast, te spółki komunalne zajmujące się wodociągami lub kanalizacjami nie są za małymi strukturami? Czy np. na Kaszubach zasięg działania na skalę powiatu byłby bardziej odpowiedni i przede wszystkim mniej kosztowne (obniżenie kosztów administracyjnych, podzielanie kosztów technicznych i inwestycyjnych między gminami, możliwość zatrudnienia kompetentnych specjalistów, itd)..
Może tworzenie spółdzielni działające skalę powiatu a zajmującej się wodociągami lub kanalizacjami byłoby długoterminowe rozwiązanie. Sierakowice i Sulęczyno zaczęli działać razem w tym kierunku. Razem znaleźli finansowanie dla wspólnego wielkiego projektu kanalizacji.
3 lata temu # Gerard Lemoine
Korekta : Może tworzenie spółdzielni działające na skalę powiatu a zajmującej się razem wodociągami kanalizacjami i zagospodarowaniem odpadów byłoby długoterminowe rozwiązanie.
Z przeprosinami.
3 lata temu # mieszkaniec ŻUKOWA
Może Pan Żeromski zatrudni p.Andrzeja P z Niestępowa jest bez pracy.
Nadaje się do takiej spółki !!!
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Express Kaszubski nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy obraźliwych lub zawierających wulgaryzmy.
Dodaj swój komentarz