Express Kaszubski feed

ExpressKaszubski.pl – strona główna REKLAMA REDAKCJA KONTAKT REJESTRACJA LOGOWANIE »

Artykuł sponsorowany

Jak poradzić sobie z długami?

Opublikowany: 2018-04-25 12:33 Autor: nadesłane

O zadłużenie się jest bardzo łatwo. Wystarczy niespłacona rata kredytu, opóźnienie w opłacie za prąd, gaz albo niepłacenie alimentów, by odsetki rosły. Przyczyny kłopotów finansowych mogą być równie zróżnicowane. Może chodzić o tak poważne sprawy jak choroba w rodzinie, nagła utrata pracy, czy wypadek, ale w długi wpada się z bardziej błahych powodów, jak niegospodarność. Chodzi tu o branie dużej ilości zakupów na raty, czy życie ponad stan. Pomimo odmienności każdej sytuacji wspólne dla nich jest jedno – fakt obecności długów. Jak żyć z długami i radzić sobie z zaległymi zobowiązaniami?

Odpowiedzi na te pytania nie są proste i jednoznaczne, właśnie przez odmienność każdej sytuacji. Nie zmienia to faktu, że w większości przypadków dłużnicy czują się osamotnieni w swoich problemach, często ich najbliżsi nawet nie wiedzą, że jest jakiś kłopot. Chcąc zachować pozory, dłużnik stara się utrzymać dotychczasowy poziom życia, pomimo tego, że go na to nie stać. Wszystko to sprawia, że ludzie bez zastanowienia wpadają w finansową pułapkę licząc, że następny kredyt lub pożyczka pozwolą skończyć z problemami.

Jestem dłużnikiem – chcę być wolny!

Jak żyć z długami? Najprościej rzecz ujmując – wziąć byka za rogi! Trzeba siąść i w spokoju zastanowić się gdzie i jakie długi mamy. Wbrew pozorom nie jest to wcale prosta sprawa. Jeżeli zobowiązania są bardzo zaległe to istnieje prawdopodobieństwo, że na przykład zostały sprzedane. W takiej sytuacji sprecyzowanie kwoty i to, komu płacić, jest trudne. Dlatego sprawdza się swoje nazwisko w najważniejszych bazach dłużników. Kiedy wszystko jest wiadome, trzeba odważnie porozmawiać z osobami z najbliższego otoczenia, by zdali sobie sprawę z kłopotów danej osoby, a następnie zweryfikować swój domowy budżet i potencjalne źródła oszczędności.

Bardzo możliwe, że w trakcie skrupulatnego spisywania przychodów i wydatków okaże się, że dotychczas wydawano więcej pieniędzy niż zarabiano a w wielu miejscach można byłoby nieco zaoszczędzić.  W momencie, kiedy dokładnie wiadomo, jak wyglądają domowe finanse i jasne jest to to, komu należy zwrócić pieniądze, można skontaktować się z wierzycielami i ustalić, jak będzie wyglądała spłata. Następnie uzbroić się w cierpliwość, postanowienie wywiązania się z obowiązku i systematyczne pomniejszanie swojego zadłużenia.

Czy długi znikają?

Stopniowe regulowanie zobowiązań przełoży się nie tylko na to, że dłużnik wyjdzie na prostą. Udawanie, że nie ma problemu i oczekiwanie na to, że ktoś zapomni o zaległościach, jest złudne. Część osób liczy na przedawnienie długów, ale i to nie jest taka prosta sprawa. Mylnie zakłada się, że przedawnienie oznacza, że dług znika. Nic takiego się nie dzieje. Co prawda wraz z decyzją sądu dłużnik nie ma obowiązku spłaty, a wierzyciel nie może prawnie należności egzekwować, ale może sprzedać dług do firmy windykacyjnej. Poza tym cały czas będzie widniał w BIK, co oznacza, że dłużnik będzie miał negatywną historię kredytową i jeżeli w przyszłości będzie ubiegał się o nowy kredyt, dostanie odpowiedź odmowną.

Na podstawie: https://pozyczkolog.pl/pl/jak-zyc-z-dlugami

fot.nadesłane