Rock po góralsku na Jarmarku Kaszubskim
Deszcz nie taki straszny, kiedy jest dobra muzyka! Pogoda nie dopisała, ale dopisały gwiazdy! Pierwszy dzień Jarmarku Kaszubskiego za nami. Na Wyspie Łabędziej zagrali dla Kaszubów i turystów m.in. bluesowy zespół HooDoo Band i świetna grupa punk rockowa De Press. Na koncert tej ostatniej przyszła głównie młodzież.
Program dzisiejszego dnia imprezy był naprawdę atrakcyjny. Mniej atrakcyjna była aura… Ale nawet padający deszcz nie zniechęcił mieszkańców do tego, żeby przyjść na występ kaszubskiego zespołu Chmielanie, grupy Damrockers, kabaretu Jurki, grupy HooDoo Band czy De Press.

fot. A. Frankowska

fot. A. Frankowska

fot. A. Frankowska

fot. A. Frankowska

fot. A. Frankowska

fot. A. Frankowska

fot. A. Frankowska

fot. A. Frankowska

fot. A. Frankowska

fot. A. Frankowska

fot. A. Frankowska

fot. A. Frankowska
Na Wyspie Łabędziej można było zaobserwować, że publiczność zmieniała się razem z artystami na scenie. Na kabaret przyszły całe rodzinki, dzieci z rodzicami bawiły się również na koncercie-niespodziance – coverach ABBY, które wypełniły czas przed spóźnioną grupą HooDoo Band. Występ tej bluesowej grupy przyciągnął dorosłych i młodzież, a punk rockowy zespół De Press zgromadził przed sceną już niemalże samych młodych ludzi. Publiczność choć nieliczna, była na tyle głośna, że wyprosiła sobie dwie piosenki na bis. Podwójnie tego wieczoru mogliśmy usłyszeć jeden z największych hitów grupy – „Bo jo cie kochom”.
Jutro na scenie na Wyspie Łabędziej zobaczymy kabaret Czesuaf, usłyszymy Farbę i grupę Big Cyc, a także nasze rodzime grupy – Sunrise & Coffe oraz Flashes. Szczegóły w zapowiedziach.

2 lata temu # śluA
O 22 byłam na tym koncercie...o zgzozo... 10 osób sie bawiło pod scena reszta (ok 30 osób) stała z dala oglądała,błoto niemiłościerne...ludzie czy nie ma innych miejsc i innych gwiazd?? Przecież przy takiej organizacji jeszcze 2,3 lata i jarmark zaginie!!! Nie ma tam po co iść...
2 lata temu # pix
to się "Mirek" nie postarała
2 lata temu # ...........
Taa jasne akurat tłumy! w ciągu ostatnich 2 lat masakra z jarmarkiem w zeszłym roku błoto i w tym roku też i to jeszcze większe. jak napisała "śluA" ten jarmark umiera i się z tym zgadzam
2 lata temu # zdjęcia
Nie byłam na koncercie wieczorem, a wypowiedzi powyższe nie wiem czy są obiektywne. Może jakieś zdjęcia ktoś wrzuci? ;-)
2 lata temu # mieszkaniec
Organizowanie jarmarku w tym miejscu potwierdza
dosłownie trafność porzekadła
"pieniądze wyrzucone w błoto".
2 lata temu # @zdjęcia
jak nie wrzucą zdjęć to radzę się przejść i zobaczyć....
2 lata temu # jonek
Koncert De Press był wypasiony, publiczność rzeczywiście nie dopisała, ale to była wina miejsca, w którym impreza się odbywała. Gdyby przeniesiono ją do centrum miasta to na pewno o wiele więcej osób zdecydowałoby się pobawić. De Press dali czadu i bardzo cieszę się że byłem na koncercie, pozdrawiam!
2 lata temu # mieszkaniec
Jarmak i dni Powiatu spowrotem na rynek albo wymienić Burmistrza
2 lata temu # Kartuzjanin
Byłem na Wyspie ok 21, tragedia- błoto po kostki. Uważam, że miasteczko bylo by lepszym miejscem. Wyspa była by ok, ale powinni tam zmienić podłoże. Pani Burmistrz nie dość, że organizuje w mieście bardzo żadko imprezy, to można by powoedzieć iż wiejskie dożynki bywają lepiej zorganizowane :-)
2 lata temu # @ mieszkaniec
POPIERAM !!!
2 lata temu # Zenek
Dywersja ,miasto Kartuzy umiera żadnej integracji mieszkańców wszystkie środki skierowane na promocję własnej osoby. Całe szczęście że będzie można niedługo wybrać Burmistrza mającego na uwadze ogół mieszkańców a nie tylko wybrańców i rodzinę.
2 lata temu # do antek
Nie zgadzam sie z toba nie Pan przeworski jest organizatorem tylko Centrum Kultury, ktorego zwierzchnikiem jest Pani Burmistrz i wiadomo pod czyja wole organizuja impreze! A co do lokalizacji to wyspa nie jest do tego odpowiednim miejscem, za bardzo na uboczu no i wszechobecne błoto! Imprezy maseowe w kartuzach powinny z powrotem wrócic na miasteczko teren utwardzonu mieszkańcy maja blisko z kazdego rejonu kartuz a i turysta łatwiej dostrzec impreze.
2 lata temu # do Pani Ani
"i świetna grupa punk rockowa De Press"
Pani Aniu racja, ja ich kocham od ponad 20 lat i żałuję, nie moglem być, mieszkam w Mozambiku ... podobno moja małżonka była i piała z zachwytu - De Press to legenda, to takie polskie Sex Pistols
2 lata temu # dadad
gdzie na miasteczku ty chcesz zrobic impreze durniu , byles tam ostatnio przeciez tam jest trawa i gdzie tam niby ktos teren utwardził?
2 lata temu # do Pani Ani
dodam tylko:
Andrzej Paweł Dziubek, norweskie nazwisko: Andrej Nebb (ur. 14 czerwca 1954 w Jabłonce na Orawie) – polski muzyk i wokalista, założyciel m.in. polsko-norweskiej grupy De Press.
Od najmłodszych lat związany był z muzyką – początkowo jako członek zespołu regionalnego Małe Podhale, a w szkole średniej jako założyciel amatorskiego zespołu Lotony. W wieku kilkunastu lat przedostał się nielegalnie do Czechosłowacji, a stamtąd do Austrii. Następnie wyjechał do Norwegii, gdzie rozpoczął studia w Państwowej Szkole Sztuki i Rzemiosła w Oslo. W Norwegii przyjął nazwisko Nebb. W tym okresie założył też punkowy zespół Pullout. W kolejnych latach podjął studia w Państwowej Akademii Sztuk Pięknych w Oslo, w 1980 założył wraz z muzykami norweskimi zespół De Press, a w 1982 wydał pierwszy album eksperymentalnego zespołu Holy Toy. Nagrał też kilka albumów solowych. Prócz działalności muzycznej zajmuje się także malarstwem i happeningiem, a swe prace wystawia, prócz własnej galerii w Oslo, także w Niemczech i Polsce.
2 lata temu # mieszkaniec 2
popieram również ! , a p. Przeworski to również ta sama klika. Żal muzyków z Big Cyc, którzy zagrają do drzew i błota z nieliczną publiką. Chętnie bym poszedł tylko że nie mam kaloszy, bo w mieście nie są potrzebne.
2 lata temu # Kasia
Mi się podobało :):)
2 lata temu # Nie tutejszy
Głównym argumentem na lokalizacje imprez na wyspie było zachowanie ciszy na Rynku. Ciekawe jak odbierja to mieszkancy osiedla XXlecia oraz wszyscy mieszkający na wzgórzu? Wyspa to idiotyczny pomysł
2 lata temu # Nie tutejszy
Dodam jeszcze , że skoro tak kiepska jest frekwencja to nikt z artystów nie bedzie chciał do takiej wioski przyjeżdzać.Zastanówcie sie dla kogo robicie takie imprezy i czy AŻ 2 wieczory w ciagu roku to dramat dla Ciszy Nocnej w centrum miasta?
2 lata temu # GUSTAW
w centrum Kartuz to by sikali księdzu pod nosem więc na 100% tam imprezy to nie zrobiom
2 lata temu # miecio
Grill Bar przycmił swoją muzyką Jarmark, oferując niezrównane wrażenia muzyki Dico-z-polo mieszkańcom Jeziornej i okolic. Darmowe granie do 2 w nocy.
2 lata temu # jarmaRk Kaszubski
Na Jarmarku Kaszubskim, poprawić proszę błąd w tytule p. Drewka
2 lata temu # ...
Wyspa Łabędzia - fantastyczny pomysł... mamy jeszcze kilka takich miejsc: zrekultywowane wysypisko śmieci, okolice cmentarza na Bilowie, na Burchardztwie też pewnie by się jakieś bagno znalazło. Wszystkie warunki spełnione: widzów brak, w granicach miasta, no i patronat p. bURMISTRZ!
2 lata temu # ciekawski
Rok po góralsku, błoto po kartusku,organizacja po lehmańsku.
2 lata temu # xxxxxxxxxx
Kto to widział,żeby tak rypać do 24 godziny.Wszędzie obowiązuje cisza
nocna,a oni ryczą jak bawoły dla małej garstki ludzi,a pozostali się męczą.
2 lata temu # mieszkaniec Grzybna
Dziękuję za zorganizowanie imprezy na wyspie. Dzięki temu siedząc w domu mogę spokojnie posłuchać muzyki. No dowód że dobrze słychać - teraz Big Cyc gra "Makumbę"
2 lata temu # bob xD
HAHA, też otworzyłem okno i akurat leciała makumba xD
2 lata temu # wxy
dziwne, że to slyszycie, bo ja mieszkam na Gdańskiej i słyszę tylko ryczących na całe miasto pijanych gówniarzy
2 lata temu # mieszkaniec
Plac na tego typu imprezy masowe powinien być zrobiony za parkingem na ul. Wzgórze Wolności, naprzeciwko Parku Solidarności (dawnego miasteczka ruchu drogowego). Jest tam duży niezagospodarowany teren który należy utwardzić, postawić na stałe scenę na tle jeziora Karczemnegi i ul. Zmkowej. W obecnych czasach gdzie jest tyle chuliganów, mało osób pójdzie o 22 do gaju. W mieście napewno takie imprezy będą miały większe wzięcie. Imprezy w gaju to następny poroniony pomysł burmistrzowej.
2 lata temu # nie mieszkaniec
jak tak marudzicie to się nie dziwie że imprezy przenoszą do innych miejscowości. Ktoś napisał że na jarmarku błoto po kostki a ja jakoś przeszłem suchą nogą ehhh marudy marudy
2 lata temu # king
podobało mi sie było swietnie.... a błoto wcale nie przeszkadzało wystarczyłosie odpowienio ubrać i było ok
2 lata temu # @ do nie mieszkaniec
Po twojej wypowiedzi wynika jacy mieszkańcy tacy WŁODARZE !!!
2 lata temu # ann
Byłam w sobotę na jarmarku. Chciałam pobawić się przy De Press, ale czekanie przeciągało się w nieskończoność. Wyspa Łabędzia to chyba nie jest dobre miejsce na koncerty. Imprezy są dla publiczności, a tam jej nie było. Tylko las!
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Express Kaszubski nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy obraźliwych lub zawierających wulgaryzmy.
Dodaj swój komentarz