Express Kaszubski feed

ExpressKaszubski.pl – strona główna REKLAMA REDAKCJA KONTAKT REJESTRACJA LOGOWANIE »

Somonino. Małżeństwa na medal. Są ze sobą 50, 60, a nawet... 65 lat!

Opublikowany: 2016-10-20 11:08 Autor: Magda Dzienisz

Małżeństwa z długoletnim stażem z gminy Somonino w środę uroczyście świętowały. Otrzymały medale nadane im przez Prezydenta RP, były dyplomy, upominki, tort i gratulacje. Staż tych par jest imponujący - niektóre są ze sobą pół wieku, trzy małżeństwa obchodziły 60. rocznicę, a jedna para świętowała... 65 wspólnych lat!

W gminie Somonino świętowano małżeńskie jubileusze – Złote, Diamentowe, a nawet Żelazne Gody. Trzynaście par uczestniczyło najpierw we mszy świętej w kościele pw. Trójcy Świętej i Wszystkich Świętych w Goręczynie, którą odprawili: proboszcz parafii w Somoninie ksiądz Piotr Kardas,a kazanie wraz z życzeniami dla małżeństw wygłosił ksiądz kanonik Hubert Kitowski.

fot. nadesłane

Małżeństwa wraz z władzami gminy Somonino spotkały się w Centrum Rekreacji „U Stolëma” w Ostrzycach, gdzie wójt Marian Kryszewski wręczył parom świętującym pół wieku razem medale „Za długoletnie pożycie małżeńskie”. Małżeństwa, które są ze sobą 60 i 65 lat otrzymały okolicznościowe medale wykonane specjalnie z tej okazji.

fot. nadesłane

Były dyplomy i upominki, tort jubileuszowy oraz życzenia długich i pogodnych lat życia w zdrowiu, zadowolenia z każdego dnia w otoczeniu najbliższych oraz doczekania kolejnych rocznic.

Tegoroczni Jubilaci:

Żelazne Gody (65-lecie)
Aniela i Józef Magulscy – Goręczyno

Diamentowe Gody (60-lecie)
Halina i Władysław Kleinowie – Goręczyno
Teresa i Stanisław Reglińscy – Somonino
Zofia i Augustyn Szwichtenbergowie – Ostrzyce

Złote Gody (50-lecie)
Daniela i Józef Elgertowie – Borcz
Anna i Gerard Flisykowscy – Goręczyno
Władysława i Edmund Kobielowie – Somonino
Alina i Henryk Kwidzińscy – Ostrzyce
Honorata i Zygmunt Maciorowscy – Somonino
Stefania i Brunon Tuskowie – Ramleje
Halina i Brunon Wencelowie – Borcz
Maria i Leon Wiczkowscy – Ramleje
Irena i Stanisław Wrońscy – Somonino

(nadesłane: B. Licau, oprac. M.Dz.)

REKLAMA

Czytaj również

Komentarze do artykułu Komentarze [12]

  • 5 0 4 miesiące temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # ..........

    Gratulacje dla Wszystkich par małżeńskich, szczególnie dla 65! Sto lat! Dużo zdrowia...

  • 3 0 4 miesiące temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # gratulacje

    Życzenia długich lat w zgodzie, szczęściu i zdrowiu dla par! Moim zdaniem, medale i dyplomy to zamiennik czegoś bardziej cennego - uwagi (przyjrzenia się potrzebom ludzi starszych i przynajmniej próby ich zaspokojenia) czy wsparcia finansowego. W Gminie Somonino, oprócz takich okolicznościowych imprez typu jubileusz pożycia małżeńskiego, czy Dzień Seniora połączony często z życzeniami z okazji Bożego Narodzenia i Nowego Roku, dla seniorów nie robi się nic. Takie "świętowanie" od święta, aby uspokoić sumienia. Ludzie starsi często nie są mobilni - nie jeżdżą samochodami, nie potrafią przejść dłuższej trasy, są często schorowani, nie posługują się internetem i nie korzystają z poczty elektronicznej, czy nawet telefonów komórkowych... Jest im trudno dowiedzieć się o możliwościach, trudno się zorganizować by podjąć wspólną inicjatywę. Bardzo często mają skromne dochody, a w ich sytuacji przygotowanie i składanie wniosków o dofinansowanie jest nierealne. Ale władze samorządowe wręczają raz w roku medale przyznane przez Prezydenta, robią fotki i....mają dobre samopoczucie.

  • 2 2 4 miesiące temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # do gratulacje

    Wymien gminy naszego powiatu gdzie sie robi cos wiecej dla seniorow. Dobrze, ze choc raz do roku moga sie nasi zasluzeni spotkac. Czy porozmawiac, zabawic? To juz inny temat. Tez uwazam, ze "senior" w naszej kulturze za wesolo nie brzmi.

  • 1 0 4 miesiące temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # @ powyżej

    No i logika! To, że w innych gminach jest równie źle, nie "rozgrzesza" somonińskich urzędników. Zgodnie z takim tokiem rozumowania - nie ma co się wysilać, bo...inni też nic nie robią. No to zróbmy sobie jeszcze "słodką focię" i prześlijmy do mediów....

  • 2 0 4 miesiące temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # @do gratulacje

    To nie jest usprawiedliwienie, gdzie indziej też nic, choć coraz mniej. Skoro jest taka potrzeba to powinno się dziać tym bardziej że macie w Somoninie GOK

  • 0 1 4 miesiące temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # Ładnie

    Zauważcie tylko, że Jubilaci nie trzymają się za ręce. To zdjęcie w kościele niby ładne, ale Panie razem, Panowie jakoś osobno. To jednak inne małżeństwa, niż te współcześnie zawierane, a nawet te 15 lat temu. Uczucia nie były tak "na wierzchu".

  • 2 2 4 miesiące temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # @ Ładnie

    Zapewne dawne małżeństwa są nieco inne niż te zawierane współcześnie, ale czy lepsze? Po długim okresie życia w małżeństwie uczucia są zwykle inne niż na początku, inaczej są też wyrażane. Np. szacunek raczej nie jest manifestowany trzymaniem się za ręce. Obecnie łatwiej jest się rozejść. Kobiety są bardziej samodzielne i świadome. Często lepiej wykształcone. Nie są tak bardzo zależne od mężczyzn więc wydaje się, że panowie muszą się bardziej starać by małżeństwo trwało. Kilkadziesiąt lat temu ludzie często byli po prostu "skazani na siebie", gdy już przed ołtarzem powiedzieli sakramentalne "tak" i trwali w związku bez względu na to czy byli w nim szczęśliwi.

  • 3 0 4 miesiące temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # @@Ładnie

    Bo kiedyś jak coś się zepsuło to się to naprawiało, a teraz się wyrzuca i kupuje nowe.

  • 0 1 4 miesiące temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # @ powyżej

    Zapewne. Naprawiało się, bo nie można było sobie pozwolić na nowe, często lepsze. Wg mnie, tylko cenne rzeczy warto naprawiać, na byle jakie rzeczy i związki - szkoda czasu i energii. Ale: "Jak się nie ma co się lubi - to się lubi co się ma!"

  • 2 0 4 miesiące temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # @powyżej

    Zgadzam się z Tobą całkowicie. Chodzi mi tylko o to, że dziś to nie dotyczy już tylko tych kiepskich związków. Dziś jest to wręcz pójście na łatwiznę. Nie potrafię inaczej nazwać tego, że ktoś po niecałym roku od ślubu bierze rozwód.

  • 1 0 4 miesiące temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # do Ładnie

    Witam, chyba nie do końca dobrze widzisz.... Pan Józef pięknie podtrzymuje Panią Anielę. Aż miło popatrzyć. Dzisiaj młodzi patrzą na świat przez różowe okulary, jak zaczynają się problemy to nie próbują je rozwiązać tylko się rozstają. Jeden drugiego nie stara się zrozumieć, zaakceptować odrębności, uszanować prywatności,(powinni zastanowić się nad faktem, że każde z nich było wychowywane w innych warunkach), poza tym młodzi są nastawieni bardzo konsumpcyjnie do życia...

  • 1 0 4 miesiące temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # juzwa

    jak myślita dają jeszcze radę na siebie włazić?

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się, abyś mógł korzystać z tego samego pseudonimu i aby Twój komentarz był wyróżniony.

Captcha

HTML jest niedozwolony. Tekst zaczynający się od http:// będzie automatycznie linkowany.

REKLAMA

Zaremba kotłownie