Express Kaszubski feed

ExpressKaszubski.pl – strona główna REKLAMA REDAKCJA KONTAKT REJESTRACJA LOGOWANIE »

Lasy Państwowe

W lesie uważajmy na żmije. Jak je odróżnić od innych węży?

Opublikowany: 2014-07-11 15:34 Autor: redakcja

W upalne letnie dni często można spotkać wygrzewającą się na słonecznej leśnej polanie żmiję zygzakowatą. Jest ona jedynym jadowitym wężem żyjącym w Polsce, dlatego wchodząc do lasu należy mieć się na baczności i na spacery chodzić w odpowiednim obuwiu.

Żmija zygzakowata jest jedynym jadowitym wężem żyjącym w Polsce. Mimo że liczba ukąszeń przez nią jest niewielka, to budzi ona powszechny strach. Przez to co roku setki tych gadów giną z rąk wystraszonych turystów. Należy pamiętać o tym, że żmija atakuje odruchowo, gdy nie ma możliwości ucieczki. Żmiję bardzo często myli się z innymi żyjącymi w Polsce gadami, zupełnie niegroźnymi – zaskrońcem zwyczajnym i gniewoszem plamistym, przez co są one również są tępione przez człowieka. Pamiętajmy, że wszystkie gatunki węży występujące naturalnie w Polsce są chronione.

Jak odróżnić żmiję od niegroźnych węży?

Żmija zygzakowata jest dosyć pospolita, podlega ochronie gatunkowej. Barwa jej ciała jest różna – brązowa, srebrzysta lub czarna. Najbardziej charakterystyczną cechą jest ciemny zygzak ciągnący się wzdłuż grzbietu aż do końca ogona, u osobników bardzo ciemnych jest on jednak słabo widoczny. Gad mierzy do 70 cm (rzadko 90 cm), ciało ma dość grube w stosunku do długości, natomiast koniec ogona jest bardzo cienki.

European Adder (Vipera berus) (7345075074)

Porusza się dość powoli i ociężale. Ma silniej niż inne węże żyjące w Polsce wyodrębnioną głowę – w kształcie spłaszczonego od przodu trójkąta. Na głowie często występuje X- lub Y-kształtna plama. Na powierzchni bocznej głowy, od końca oka ciągnie się ciemniejsza wstęga, która często w części tułowiowej przechodzi w regularną boczną plamistość. Cechą odróżniającą ten gatunek w stu procentach od innych węży jest pionowa źrenica oka. Oczy żmii są koloru czerwonego.

ViperaBerusEatingZootocaVivipara

Żmija za dnia wygrzewa się na słońcu. Jest gatunkiem ciepłolubnym, o szerokim zasięgu występowania, dlatego spotykana jest w różnych środowiskach np. na łąkach, śródleśnych polanach, w lasach i ich obrzeżach, na usypiskach kamieni i torfowiskach. Ulubionym jej środowiskiem życia są polanki, podmokłe lasy, stosy kamieni na pograniczu pól i lasów, zwłaszcza w okolicach górzystych. Doskonałym miejscem rozrodu dla tych gadów mogą być przydomowe skalniaki, gdzie szczeliny między kamieniami stanowią schronienie, a trociny i kora stwarzają dobre warunki termiczne.

Gniewosz plamisty, zwany także miedzianką, jest wężem rzadko spotykanym w Polsce. Występuje głównie na terenach nizinnych. Barwa jego ciała jest rdzawobrązowa lub brązowa, u samic barwa jest szara lub gliniastoszara. Na głowie oraz częściowo na karku widnieje plama w kształcie serca lub podkowy w kolorze ciemnobrązowym, po bokach od nozdrzy przebiega ciemnobrązowy pasek, który przechodzi następnie w przedłużający się przedni odcinek ciała.

CoronellaAustriaca2

Na grzbiecie wzdłuż środkowej linii występują 2 lub 4 rzędy plam. Ułożone są na przemian wzdłuż lub wszerz, czasami u niektórych osobników połączone są ze sobą przypominając zygzak żmii zygzakowatej. Od żmii odróżnia go okrągła źrenica oka, łagodnie zaokrąglony pysk, oraz głowa słabo odgraniczona od reszty ciała. Mierzy od 45 do ok. 70 cm.

Smooth Snake (Coronella austriaca) (7159868601)

Jest aktywny w dzień, wybitnie ciepłolubny, przebywa na otwartych i nasłonecznionych terenach o lekkich glebach, takich jak wrzosowiska, polany leśne, przecinki pod liniami energetycznymi, wąwozy. Jest dość płochliwy. Na widok intruza, a przede wszystkim człowieka, zawsze próbuje uciec. Dopiero gdy nie jest to możliwe, rozdrażniony wykazuje dużą agresywność – wije się i kąsa, uwalniając przy tym zawartość gruczołów analnych. Jest jednak całkowicie niegroźny, gdyż nie posiada jadu.

Zaskroniec zwyczajny jest najpospolitszym polskim wężem. Wierzch ma szarawy, czasami lekko brunatny, bardzo często z ciemnymi plamami. Jest wężem niejadowitym, o wielkości dochodzącej do 150 cm u samic, lub 80 cm ciała u samców. Zaskroniec zwyczajny zasiedla te same obszary co żmija zygzakowata. Bardzo często spotykany jest w pobliżu wód, nad brzegami stojących zbiorników wodnych np. moczarów, stawów, nad brzegami rzek, starorzeczy, strumieni oraz pływając w wodzie.

20120815 Junge Ringelnatter in einem Wasserloch

Występuje na terenach podmokłych, w wilgotnych lasach mieszanych lub łąkach, w ogrodach oraz parkach. Preferuje tereny o bogatej roślinności. Jest wężem o aktywności dziennej, często spotykany wygrzewający się na słońcu. W razie zagrożenia z gruczołów odbytowych wydziela gęstą substancję o bardzo nieprzyjemnym, mdłym zapachu lub udaje martwego.

Ringelnatter-039

Ten gatunek ma wizualnie mniej wyodrębnioną głowę od ciała niż żmija zygzakowata, gdyż brakuje mu gruczołów jadowych, które znajdują się tuż za oczami u żmii. Jego bardzo charakterystyczną cechą są dwie żółte plamy z tyłu głowy, natomiast żmija w tym miejscu jest koloru jednolitego, bez plamek na głowie.

Jad żmii szczególnie groźny dla dzieci

Wybierając się do lasu pamiętajmy o odpowiednim ubiorze, który ustrzeże nas przed ewentualnym ukąszeniem żmii. Zakładajmy skórzane buty, najlepiej wysokie, oraz długie spodnie. Pamiętajmy – w razie spotkania węża najlepiej pozostawić go w spokoju – nie ruszać go i nie drażnić. Należy pamiętać, że żmija to stworzenie pożyteczne, pełniące ważną rolę w naturalnych ekosystemach i objęte w Polsce ochroną gatunkową.

Skład jadu żmii nie jest dokładnie poznany, jego działanie polega głównie na uszkodzeniu układu krwionośnego. Powoduje zaburzenia krzepnięcia krwi, rozpad erytrocytów, krwotoki, opuchliznę i silny ból, zaburzenia jelitowo-żołądkowe oraz zawroty głowy. Działa alergicznie, więc u osób uczulonych konieczne jest jak najszybsze udanie się do szpitala i podanie surowicy. Ukąszenie żmii nie zawsze kończy się wprowadzeniem jadu do organizmu ofiary – są to tzw. suche ukąszenia. Należy pamiętać, że żmija nigdy nie atakuje pierwsza, lecz robi to w sytuacjach silnego zagrożenia, lub kiedy jest drażniona. Najpierw jednak zazwyczaj głośno syczy i raczej woli uciec niż się bronić.

Sama rana powstała w wyniku ukąszenia żmii jest często niezauważalna – dwa drobne „otarcia” naskórka, które jednak wkrótce zaczynają puchnąc i boleć, a ukąszona osoba zaczyna odczuwać duszności. Dorosły, zdrowy człowiek takie ukąszenie przeżyje bez większych komplikacji, choć niebezpieczne mogą być ukąszenia w twarz i szyję, z uwagi na szybkie przemieszczenie się jadu w krwiobiegu. Ukąszenie żmii zygzakowatej może być natomiast rzeczywistym zagrożeniem dla życia dzieci. Jad żmii jest niebezpieczny również dla osób będących pod wpływem alkoholu. Dlatego w takich przypadkach należy szybko podać antytoksynę w zastrzyku.

Spokojna i rozsądna reakcja na takie zajście jest jedną z najważniejszych zasad postępowania przy ukąszeniu przez żmiję. Panika powoduje u ukąszonej osoby wzrost tętna i szybsze rozprzestrzenianie się jadu w organizmie. Warto unieruchomić ukąszoną kończynę, aby spowolnić rozchodzenie się trucizny. Wskazane jest ochłodzenie kończyny za pomocą woreczków z lodem i okrycie poszkodowanego (w celu zapewnienia komfortu termicznego). Metody polegające na nacinaniu rany i upuszczaniu krwi są historyczne i nie powinny być stosowane. Nie zaleca się również stosowania opasek uciskowych, zabronione są próby wysysania jadu. Należy obserwować funkcje układów krążenia i oddechowego oraz możliwie szybko zgłosić się do lekarza. Ten może zastosować surowicę w postaci zastrzyku oraz zalecić obserwację.

(oprac. na podstawie materiałów przygotowanych przez Nadleśnictwo Kartuzy)

Czytaj również

Komentarze do artykułu Komentarze [25]

  • 10 4 3 lata temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # xxxxx

    co zrobić żeby żmija zygzakowata wyniosła się z mojego ogrodu , do tej pory trzymała się na obrzeżach teraz była w miejscu gdzie chodzą dzieci?

  • 15 8 3 lata temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # gorsze od pełzających

    są żmije dwunożne (w spodniach lub spódnicach).

  • 5 2 3 lata temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # orPoG

    Bardzo trafiony czasowo artykuł. Sporo czasu spędzam w terenie, więc się przyda.
    Do xxxxx Najlepiej zadzwoń na straż pożarną, a oni już dalej pokierują sytuacją.

  • 2 1 3 lata temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # maly

    zlapac te zmije i przeniesc daleko czym predzej... poki gniazda nie masz... nie masz?

  • 6 3 3 lata temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # dfe

    Moja sąsiadka też jest żmiją

  • 3 2 3 lata temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # Na Hallera

    Widuję żmiję !

  • 3 1 3 lata temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # xxxxxx

    żmija złapana i przeniesiona, tylko czy nie ma więcej? jak szukać gniazda? niestety mam skalniak z kamienia?

  • 5 2 3 lata temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # @xxxxx

    Przeniesiona? Żmija, zostanie już żmiją.
    Wróci do swoich, to kwestia czasu. Teraz czekaj az te małe 10-20cm żmijki dorosną i założą swoje nowe gniazda. Żmija jest jajożyworodna. Te małe, zaraz po przyjściu na świat mają jad i są bardziej kąśliwe niż dorosłe osobniki.

  • 6 3 3 lata temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # kandy

    Dajcie jakiś sposób na pozbycie się tych żmii, mam ich sporo w ogrodzie.

  • 4 2 3 lata temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # Magda Kusnierska

    Jezeli wy macie w ogrodkach weze,to kupcie jakis produkt,wiem ze sa takie pudeleczka z produktem zeby je zlapac,weze zagrazaja zyciu,moga wejsc do domu.

  • 4 4 3 lata temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # drops

    wziąsć dyzodorant i zapałke i masz miotacz ognia

  • 3 3 2 lata temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # Julka brorzek

    Hhf
    P

  • 2 5 2 lata temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # ups

    a co zrobic jak jestes sam , nawet z telefonem przeciez ani ja nie wytlumacze gdzie jestem ani karetka nie dotrze 2-7 km w glab lasu

  • 1 3 2 lata temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # ups

    a co zrobic jak jestes sam , nawet z telefonem przeciez ani ja nie wytlumacze gdzie jestem ani karetka nie dotrze 2-7 km w glab lasu

  • 2 6 2 lata temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # bolo złoty co nie boi się roboty

    "ups
    a co zrobic jak jestes sam , nawet z telefonem przeciez ani ja nie wytlumacze gdzie jestem ani karetka nie dotrze 2-7 km w glab lasu"

    mają helikoptery, polska to wspaniały kraj - później ZUS obciąży cię gigantyczną kwotą za to paliwko co je kopterek wciągną żeby ratować Ci życie. A jak nie oddasz to przyjdzie miły pan komornik i zabierze ci wszystko- dlatego ja nie chodze do lasu.

  • 0 5 2 lata temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # Patrycja strug

    Dziśś skąpałom sięę nad rzeką i zobaczyłam węża był mały bardzo się przestraszyłamłom!

  • 0 1 2 lata temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # Patrycja strug

    Dziśś skąpałom sięę nad rzeką i zobaczyłam węża był mały bardzo się przestraszyłamłom!

  • 2 10 2 lata temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # Boruta Zły

    Wszystko cacy tylko że zaskroniec nie jest wężem a jaszczurem beznogim

  • 6 4 2 lata temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # Pino no Usagi

    @ Boruta Zły
    Masz chyba na myśli padalca - ten rzeczywiście jest jaszczurką, choć przypomina węża. Zaskroniec natomiast jest niejadowitym wężem.

  • 3 1 1 rok temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # Natalia Sambok

    Ja widziałam zaskronca:-)

  • 0 3 1 rok temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # krystyna Hołubowicz

    do mojego garażu przypełzał czarny wąż o długośći około 1,5m podejrzewam że to była samica z odmiany zaskronca albo padalca

  • 0 2 1 rok temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # anonim

    Usunac gada sssss wziasc ekipe od sykawek albo na rozno

  • 0 2 1 rok temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # anonim

    To samo wyniesc gada miotla ssss

  • 1 1 11 miesięcy temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # xxx xxx

    do Krystyny H. No gratuluje tego 1,5 metrowego padalca. A może to wąż ogrodowy? Jak się go rozwinie będzie jeszcze dłuższy...A w domu wszyscy zdrowi?

  • 0 3 5 miesięcy temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # biedronka

    jak masz dużo zmie to sprzedawaj jak kiedyś sprzedawano stonke

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się, abyś mógł korzystać z tego samego pseudonimu i aby Twój komentarz był wyróżniony.

Captcha

HTML jest niedozwolony. Tekst zaczynający się od http:// będzie automatycznie linkowany.