Express Kaszubski feed

ExpressKaszubski.pl – strona główna REKLAMA REDAKCJA KONTAKT REJESTRACJA LOGOWANIE »

Pielęgniarka, która nie przyjęła Dawidka na SOR wróci do pracy

Opublikowany: 2008-08-29 12:54 Autor: Wojciech Drewka

Pielęgniarka oddziałowa kartuskiego szpitala, która odmówiła przyjęcia na oddział półrocznego Dawidka z Kolonii, co przyczyniło się do śmierci dziecka, wróci do pracy - informuje Polska Dziennik Bałtycki.

Likwidator szpitala, Karol Góralski poinformował w rozmowie z dziennikiem, że przyjmie pielęgniarkę do pracy, ale już na innym stanowisku. Jak powiedział Góralski, kobieta ma pracować w szpitalu przynajmniej do czasu zakończenia postępowania sądowego w związku ze śmiercią półrocznego Dawidka.

Pielęgniarka oddziałowa została zawieszona w obowiązkach po tym, jak na początku marca odmówiła przyjęcia półrocznego chłopczyka na Szpitalny Oddział Ratunkowy. Dziecko zmarło. Biegli orzekli, że pomiędzy nieudzieleniem pomocy Dawidkowi, a przyczyną jego śmierci jest bezpośredni związek.

W lipcu kartuska prokuratura zaostrzyła zarzuty stawiane pielęgniarce oraz lekarce z przychodni w Kartuzach, która pierwsza oceniała stan zdrowia dziecka. Obie kobiety usłyszały zarzut nieudzielenia pomocy dziecku.

Komentarze do artykułu Komentarze [33]

  • 3 lata temu # Hemp Gru

    W zeszłym roku na obozie harcerskim złapano oboźnego pedofila. W tym roku też tam będzie, na szczęście już jako kucharz ....

  • 3 lata temu # kasia

    to sie znowu nadaje do telewizji ta kobieta nie powinna pracowac z ludzmi bo jest zagrozeniem albo do pralni ja wyslijcie a nie do ludzi bron boze do dzieci!!!!to skandal

  • 3 lata temu # ale macie stare informacje

    Pani B.S. już pracuje w kartuskim CPR jako dyspozytorka karetek pogotowia!!!!!!!!!!!

  • 3 lata temu # obserwator

    Bo ta Pania popiera stara mafia szpitalna

  • 3 lata temu # Gal

    Ta Pani miała poprostu pecha że tego dnia miała służbę. Myślę że każda pielęgniarka postąpiła by tak samo ponieważ panowały (panują) tam niepisane zasady do których żaden przełożony się nie przyzna. Oczywiście żal dziecka i jego rodziny. Myślę że gdyby za takie zdarzenia odpowiedzialność ponosiła szpitalna "władza" to nigdy by się to nie zdarzyło !!!

  • 3 lata temu # Ola

    W Kartuzach w szpitalu wszystkich zawsze olewają, chory siedzi na krzesełku grzecznie i jęczy, a Panie pielęgniarki są ślepe, nielepsi Panowie lekarze - może tak dać im wyższe pensje to zauważą chorego.

  • 3 lata temu # antykorupcjant

    Ona od dawna tam pracuje... po cholerę tyle krzyku?

  • 3 lata temu # syf

    Kartuzy to był jest i będzie jeden wielki syf, miasto rządzone przez syfiarzy, dla syfiarzy, mafia i dziadostwo!!!

  • 3 lata temu # cayak

    Ta pani powinna być zwolniona z pracy w trybie art.52 kp w ciągu 30 dni od zdarzenia za ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych z uwagi na fakt odmowy udzielenia pomocy. Skoro tego nie zrobiono nie ma innego wyjścia, ale zastanawiające jest dlaczego tego nie zrobiono.

  • 3 lata temu # alles

    powinni zwolnić dyrektora szpitala!!!

  • 3 lata temu # do alles

    nie dyrektora tylko likwidatora szpitala !!!

  • 3 lata temu # ja!

    Ta pięlegniarka już dawno pracuje w szpiatlu!

  • 3 lata temu # iza

    co z tego,ze ta pielegniarka pracuje juz dlugo i dlatego narosla jej gruba skora na widok chorego.Chcialam tez podkreslic z wlasnego doswiadczenia,ze w tym szpiatlu pracuja tez bardzo dobrzy lekarze,pielegniarki i laborantki.Dlaczego wlasnie oni dzieki utartej przez niektorych mieszkancow zlej opinii musza tracic na swojej fachowosci i zaangazowaniu.Nie mozna wszystkich oceniac jedna miarka.Lezalam w szpitalu w trojmiescie i tez bywalo roznie,nie zawsze bylam zachwycona i zadowolona.Jednak stwierdzam,ze gdybym ponownie miala trafic do szpiala chcialabym,zeby byl to szpital w Kartuzach nawet z racji zamieszkania.Personel tego szpitala jest b.dobry i zawsze jestem u siebie a nie na wygnaniu.Powinnismy walczyc o te plawcowke i bardzo wspolczuje temu personelowi,ktory nie zna swojego jutra.Wladzom naszym napeno nie zalezy na pracownikach i szpitalu.Panu likwidatorowi rowniez poniewaz zarabia na tym duze pieniadze a dobro ludzi go nie obchodzi.

  • 3 lata temu # ewa

    I dobrze że pracuje bo brakuje personelu a poza tym ta pani jest solidna i sumienna

  • 3 lata temu # iza

    skoro taka dobra i solidna to dlaczego doprowadzila do smierci Dawidka,napewno popiera ja taka sama solidna jak ona

  • 3 lata temu # ewa

    ona nie dporowadziła do śmierci Dawidka to rodzice zanidbali jego chorobę matka była poprzedniego dnia w ośrodku z dzieckiem i zrezygnowała bo było za duzo ludzi i następnego dnia udała się znowu jak z moją córką by się coś działo to zaraz bym jechała do lekarza prywatnie do Chmielna, bo o dzieci trzeba dbać!

  • 3 lata temu # mieszkaniec

    Szkoda Ewo ,że Twoi rodzice nie zadbali o Twoj rozwój umysłowy.

  • 3 lata temu # /\/\/\/\/\

    http:// Ludzie jesteście naprawdę bardzo niesprawiedliwi.. Poznajcie trochę życie szpitali.. Mam w rodzinie pielęgniarkę. To, że tamta Pani nie przyjęła Dawidka to nie było jej "widzimisie" tylko odgórny rozkaz lekarza. Gdyby przyjmowała dzieci bez skierowania to by wyleciała z pracy. Prawda jest taka, że kartuscy lekarze (nie wszyscy) to jedna wielka porażka. Ostatnio kolega był na SOR to mu pan mądry lekarz kawałek dźinsów zaszył!!! Gdyby nie znajomości i powrót do szpitala to inny lekarz powiedział, że albo by stracił nogę albo nawet życie.. Ten lekarz powinien w parku pracować.

  • 3 lata temu # matka

    sama niewiem co myśleć ,ale mi też się wydaje że to wina z gory!i to oni powinni beknąć,natomiast fakt traktowanie pacjentów niejest ich najleprzą stroną!sama raz z dzieckie przyjechalam póznym wieczorem,mieliście widzieć reakcje lekarza,ktory zostal zbudzony przez pielęgniarke!on tak niesympatycznie zaczął się odnosić domnie,że musialam poprosić o innego lekarz!on był wściekły,że wogóle został zbudzony!!!!!!!!!!a przecież on wogóle,niemiał prawa spać!ma dyżur nocny to niech w dzień się wyśpi,niedość że on mnie zdenerwował,to jeszcze chore dziecko

  • 3 lata temu # mada

    uważam ,że to lekarze powinni być odpowiedzialni,a nie ta biedna kobieta

  • 3 lata temu # madzia

    Też jestem tego zdania,iż lekarz powinien beknąc za to

  • 3 lata temu # iwa

    tylko pielęgniarka ma by cyć ukarana a pani doktor która odesłała dziecko odesłała nawet nie została zawieszona

  • 3 lata temu # doda

    ludzie szkoda nerwow przeciez to rzeznia na lekarza z dzieckiem ktory mial obrzek twarzy i krtani czekalam 40min a pozniej jak sie okazalo to ten sobie ogladal m jak milosc czy to jest normalne? ale przeciez oni zawsze znajda wytlumaczenie

  • 3 lata temu # ooooo

    Ta Pani doktor kazała matce natychmiast jechać do szpitala, jak zobaczyła w jakim jest stanie jej dziecko... Chciała zaoszczędzić czas dlatego nie wypisała zbędnych świstków...Żal mi jej - bo to złota kobieta!

  • 3 lata temu # różowa landrynka

    żal mi tych ludzi i dziecka też

  • 3 lata temu # różowa landrynka

    czas goi rany musimy się z tym pogodzić chociaz serce żal ściska

  • 2 lata temu # mrgareta.fida@aon.at

    Nie macie pojecia co czyni smierc dziecka w takich okolicznosciach
    Wyrazy glebokiego wspolczucia Matce Ojcu i calej dotknietej rodzinie.Zycie luzkie jest bezcenne i nie mozna go przeliczac faktorem gospodarczym.Moralna i etyczna strona pielegniarki jest Efektem nieodwracalnym bo chodzi o zycie.Zyj godnie gdyby cie nawet kosztowalo strata pracy.Badz poprostu czlowiekiem!!!!
    Z pwazanim wszystkim ktorzy rozumieja strate ukochanego dziecka

  • 2 lata temu # mała

    JEST WINNA I POWINNA SIĘ SMAŻYĆ W PIEKLE NIEMA TŁUMACZENIA JAK BY TO BYŁO MOJE DZIECKO TO BYM JĄ ZABIŁAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA

  • 2 lata temu # jolka

    Jestem tego samego zdania jak większość powinna nie pracować.Jak można nie przyjąć dziecka czemu ono było winne.To jest nie do pomyślenia.Straszne!!!

  • 2 lata temu # xxxxxxx

    Pewnie trzeba jakieś tragedi co znowu zrozumieją!

  • 2 lata temu # mm...mm

    Ze tej kobiecie niejest wsyd sie pokazywac w szpitalu,na jej miejscu zakopałabym sie pod ziemie!Szpital w Kartuzach-tandeta,panie w recepcji wredne beszczelne i zadnego zainteresowania pacjentami.

  • 9 miesięcy temu # myslaca

    W Kartuskim Szpitalu pracuje wiele Pielegniarek,ktore sa pelne serca i z oddaniem wykonuja swoj zawod.
    Mysle ,ze wine ponosza tutaj procedury i sztywne formalnosci...A Zycie jest bezcenne i bardzo kruche..
    Moze Matka Dziecka byla slabsza psychicznie,zmeczona,nie potrafila domagac sie lekarza...a swoja droga-dlaczego musimy robic wrecz awantury,zeby Nas zauwazono?!
    rutyna,przepisy,pospiech....Zaplacil za nie Maly Chłopczyk...:(
    Bardzo wspolczuje Mamie...wiem co znaczy smierc Dziecka..
    Dla Chlopczyka ,Aniołka[*]

  • 6 miesięcy temu # juszko karolina

    trzeba bylo sie K***** uczyc a nie ruchac i tez byc lekarzem

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się, abyś mógł korzystać z tego samego pseudonimu i aby Twój komentarz był wyróżniony.

Captcha

HTML jest niedozwolony. Tekst zaczynający się od http:// będzie automatycznie linkowany.