Express Kaszubski feed

ExpressKaszubski.pl – strona główna REKLAMA REDAKCJA KONTAKT REJESTRACJA LOGOWANIE »

Instruktor prawa jazdy nie zdał egzaminu

Opublikowany: 2009-02-11 16:27 Autor: nadesłane

Uważam, że niektórym instruktorom prawa jazdy należałoby zabrać licencję, bo uczą młodych kierowców jak nie należy jeździć i dają bardzo zły przykład - powiedział Czytelnik który zadzwonił do naszej redakcji.

- Byłem świadkiem zdarzenia, które o mały włos nie skończyłoby się wypadkiem spowodowanym przez samochód nauki jazdy – mówi oburzony kierowca (imię i nazwisko do wiadomości redakcji). – Stałem akurat na skrzyżowaniu ulicy Parkowej z Gdańską w Kartuzach i czekałem na możliwość włączenia się do ruchu. Przy przejściu dla pieszych przy ul. Gdańskiej, na wysokości biblioteki, po obu stronach ulicy ustawili się ludzie. Samochód jadący od strony Gdańska zatrzymał się przed przejściem.

Z dołu od Jeziornej jechała „elka”. W tym czasie, widząc, że auto od strony Gdańska stoi, na przejście dla pieszych wchodziło już dwoje starszych ludzi. Sądzili pewnie, że samochód nauki jazdy się zatrzyma. Ale wręcz przeciwnie. Gdyby nie cofnęli się dosłownie o krok, to byłaby tragedia. Samochód nauki jazdy jakby nigdy nic przejechał i nawet nie widać było, żeby instruktor zareagował, bo światła stopu nawet nie mignęły.

Rozumiem, że młody człowiek za kierownicą się uczy, że ma prawo popełniać błędy i to jest zrozumiałe. Ale przecież instruktor jest właśnie od tego, żeby interweniować kiedy trzeba. Przecież ma możliwość naciśnięcia hamulca kiedy trzeba. Nie rozumiem, dlaczego tego nie zrobił. Kiedy ja robiłem kurs, coś takiego było nie do pomyślenia, bo instruktor reagował błyskawicznie na każdy błąd, a szczególnie pilnował przepuszczania pieszych na przejściach.

Niektórym instruktorom chyba należałoby odebrać licencję, bo uczą młodych ludzi jak nie należy jeździć i co najważniejsze, dają zły przykład. Wiem tylko, że ta „elka” była z Sierakowic, ale jestem przekonany, że to co widziałem, to nie jedyny taki przypadek.

(not. W.D.)