Zostań dawcą szpiku, bo "bycie dawcą życia nic nie kosztuje"
"Dookoła cierpienie dzieci, płacz, krzyk i prawdziwy dramat walki o życie. To nie jest przeziębienie, tutaj ważą się losy tych co maja być przyszłością! Tu często zagląda śmierć. Wiecie dlaczego? Bo ludzie się boją. Nie wiedzą. Na błagania rodziców o podzielenie się swoim zdrowym szpikiem chowają głowę w piasek!" - pisze pani Monika.
Witajcie Kochani,
Napisała do mnie Wasza koleżanka, sąsiadka, nie wiem skąd jest i właściwie poza imieniem… nie wiem o niej nic.
To właśnie, taka inicjatywa jaka powstała w waszej miejscowości pozwala złamać milczenie wokół BIAŁACZKI, dzięki czemu możemy coś zmienić.
Wielu z Was nie wie nic, bądź bardzo maleńko o tej strasznej wyniszczającej chorobie. Białaczka to choroba, która powoduje zmiany we krwi. W szpiku kostnym powstają trzy podstawowe elementy krwi: czerwone krwinki, które przenoszą tlen i dwutlenek węgla, białe krwinki, odpowiedzialne za obronę przed infekcjami, i płytki krwi, które umożliwiają jej krzepnięcie.
W organizmie osoby chorej na białaczkę dochodzi do niekontrolowanego namnażania się w szpiku kostnym patologicznie zmienionych niedojrzałych komórek. Zachowują się one podobnie jak chwasty w ogrodzie: nie pozwalają się rozwijać zdrowym krwinkom. W końcu szpik kostny jest przepełniony i te nieprawidłowe komórki, zwane blastami, dostają się do obiegu krwi, a wraz z nią – do różnych narządów: wątroby, śledziony, węzłów chłonnych, płynu mózgowo-rdzeniowego, nerek, gonad.
I właśnie to okrucieństwo dopadło moją córcię 2 lata temu. Miała wówczas 9 lat.
Krwawienie z noska… lekarz… karetka jadąca na sygnale… szpital… badania… strach… ból… cierpienie… łzy… tego się nigdy nie zapomni.
Diagnoza:
- Proszę Pani, Julia ma ostra białaczkę limfoblastyczną!!!!
Siedziałam i myślałam, że ktoś wyciągnął mi serce i po nim skacze!!!!
Decyzja o leczeniu musi być natychmiastowa… blok operacyjny… włożenie do głównej żyłki, do serca rurki zwanej portem centralnym – tamtędy tłoczona pompami do krwioobiegu jest chemia, środki chemiczne, które likwidują komórki nowotworowe. Niestety likwidują jak tsunami wszystko co spotkają na swojej drodze.
Moja królewna łysieje. Jej szczuplutkie ciałko zamienia się w zdeformowane sterydami monstrum, wylewy w oczkach i odma opłucna unieruchamiają Julcię na długie dni!!!!
Siedzę przy niej i mam wrażenie, że moje ciało rozpada się na atomy, po prostu nie mogę nic zrobić!!!!
Dookoła cierpienie dzieci, płacz, krzyk i prawdziwy dramat walki o życie. To nie jest przeziębienie, tutaj ważą się losy tych co maja być przyszłością!!!!!
Tu często zagląda śmierć. Ociera się o nas i dmucha nam w twarz. Wiecie dlaczego????
Bo ludzie się boją. Nie wiedzą. Rodzi się strach. Na błagania rodziców o podzielenie się swoim zdrowym szpikiem chowają głowę w piasek!!!!
Proszę złamcie tę regułę, dajcie tym biednym dzieciaczkom nowe życie. Pamiętajcie o jednym – dobro powraca i to ze zdwojona siłą!!!!
Bycie dawcą życia nic Was nie kosztuje. Pobieranie szpiku jest bezbolesne. Nie ma żadnego, powtarzam żadnego uszczerbku na zdrowiu. Wystarczy, że podarujecie parę kropelek krwi na początek do banku dawców!!!!
Tam gdzieś ktoś bez Waszej pomocy kochani umrze, bez Was nie damy rady!!!
Dla Sebastiana lat 9, Andżeliki lat 13, Karolinki 1,5 roku dawców nie znaleziono… Świeć Panie ich duszyczkom!!!!
Wstańcie i idźcie! Działajcie, niech zadziała w Was moc i to nasze polskie ruszenie. Bądźcie solidarni w walce o życie!!!!
Wyobraźcie sobie, że ktoś kiedyś stanie z Wami twarzą w twarz i zobaczycie, że ma taką samą tęczówkę oka. Ta świadomość, że to dzięki Wam cieszy się życiem jest nieoceniona!!!!
Nie proszę…. ja Was o to po prostu błagam!!!!!
Matka walcząca
(imię i nazwisko autorki do wiadomości redakcji, oprac.W.D.)
Dowiedz się więcej o akcji Dzień Dawcy Szpiku w Sierakowicach.

1 rok temu # zainteresowala
Pojdziemy prosze Pani! Pojdziemy!
1 rok temu # Chętni są, bo..........
Chetni są, bo słyszałem, temat poruszany na antenie przez radio Gdańsk i co się okazuje chętnych nie brakuje tylko nie ma pieniążków na przeprowadzenie badań kandydatów czy ochotników na dawców!!!
TO przykre ale to właśnie jest Polska.
1 rok temu # zainteresowany
Chetnych zapraszamy w sobote 5 lutego do Sierakowic. Tylko nie wiem, gdzie dokladnie i na ktora godzine. EK juz pisal o tej akcji na rzecz chorych na bialaczke. Prosimy o wiecej informacji!
1 rok temu # EWELINA
"Zapraszamy do Szkoły Podstawowej w Sierakowicach w sobotę 5 lutego 2011r. w godz. 10.00 – 15.00." Ja będę a Ty?
1 rok temu # Karina
Tym razem na szczęście nie musicie się martwić o pieniądze. Osoby, które się zgłoszą nie ponoszą ŻADNYCH kosztów, ponosi je fundacja, z którą współpracujemy. Wystarczy zabrać dowód tożsamości (potrzebny jest nr pesel) i to wszystko. Jeśli chcecie komuś pomóc, przyjdźcie w sobotę 05.02.2011r. do Szkoły Podstawowej w Sierakowicach, ul. Kubusia Puchatka w godz.: 10.00- 15.00. Czekamy!!!
1 rok temu # Darek z Sierakowic
Ja już byłem. Po dziesiątej było już ponad 100 osób a około 14 już ponad 300 !!!!!!!!!!! Jeżeli ktoś jeszcze się zastanawia to niech szybko jedzie się zapisać bo na prawde warto !!!!!!!!
1 rok temu # zyx
Proszę Państwa Zachęcam do składania odwołań od nakazów płatniczych podatku od nieruchomości w Sierakowicach. Nastąpiła kolejna podwyżka stawki do maksymalnej a Urząd Gminy nie robi nic dla miejscowych przedsiębiorców - chodzi o handel.Jako uzasadnienie można podać postawe Pana Wójta, która w efekcie doprowadzi do upadku miejscowych handlowców.
Rozwija rynek, gdzie działają ludzie , przeważnie Bułgarzy nie płacący żadnych podatków, tacy jak Ivanowa, Yasar (Rysiu z Kołd).
We wszystkich okolicznych miastach ich pogonili a tu nad wyraz się rozwijają
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Express Kaszubski nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy obraźliwych lub zawierających wulgaryzmy.
Dodaj swój komentarz