Express Kaszubski feed

ExpressKaszubski.pl – strona główna REKLAMA REDAKCJA KONTAKT REJESTRACJA LOGOWANIE »

List. Na rozwiązaniach komunikacyjnych zyskuje Gdańsk, a sąsiedzi?

Opublikowany: 2012-01-28 13:36 Autor: nadesłane

Jesteśmy świadkami epokowych zmian w systemie komunikacyjnym Gdańskiej Metropolii. Niestety dokonywane zmiany odbywają się ze szczególną dbałością o interes mieszkańców Miasta Gdańska a mniejszą już dbałością o interes mniejszości - sąsiadów, mieszkańców Kaszub - pisze Ludwik Breza.

W ostatnim czasie jesteśmy świadkami epokowych zmian w systemie komunikacyjnym Gdańskiej Metropolii. Na zmiany te składają się między innymi: budowa Południowej Obwodnicy Miasta Gdańska, rozbudowa Portu Lotniczego, budowa nowej ul. Słowackiego, budowa ul. Nowej Łódzkiej (Al. Wacława Hawla), budowa trasy WZ i rozbudowa Węzła Karczemki, budowa Pomorskiej Kolei Metropolitalnej.

Niewątpliwie największym beneficjentem tych zmian będzie miasto Gdańsk, a w mniejszym stopniu jednak mieszkańcy całego województwa pomorskiego. Niestety dokonywane zmiany odbywają się ze szczególną dbałością o interes większości – mieszkańców Miasta Gdańska a mniejszą już dbałością lub w ogóle niedbałością o interes mniejszości – sąsiadów, mieszkańców Kaszub.

Szczegółowe mapy i zdjęcia na www.metropolitalna.pl.

Szczegółowe mapy i zdjęcia na www.metropolitalna.pl.

Na myśli mam rozbudowę portu lotniczego poprzedzoną zamknięciem ul. Słowackiego. Z jednej strony miasto Gdańsk otrzymuje olbrzymie środki na rozbudowę lotniska i infrastruktury towarzyszącej, budowę pięknej dwupasmowej trasy Słowackiego zakończonej rondem przy lotnisku, z drugiej zaś strony sąsiadom, z drugiej strony sąsiadom zwiększa się uciążliwości w postaci poziomu hałasu i natężenia lotów a mieszkańcom Kaszub zamyka się ul. Słowackiego – jeden z dogodniejszych dojazdów do Gdańska oferując wątpliwą alternatywę dojazdu przez notorycznie zakorkowaną ul. Budowlanych.

Po licznych protestach mieszkańców Kaszub problem połączenia z Gdańskiem miał zostać rozwiązany przy okazji budowy Pomorskiej Kolei Metropolitalnej. Zapewnił o tym prezes PKM w piśmie skierowanym do Burmistrza Gminy Żukowo (pismo w załączeniu). Jak się jednak wkrótce okazało obietnice te miały tylko uspokoić protesty i to akurat się udało.

W styczniu tego roku wojewoda pomorski podpisał decyzję o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego dla Pomorskiej Kolei Metropolitalnej. Będzie to inwestycja, która z założenia ma być rozwiązaniem problemów połączenia komunikacyjnego mieszkańców woj. pomorskiego z Gdańskiem.

W ostatnim czasie w zakresie tej inwestycji zostały poczynione jednak oszczędności. Jak się okazało głównie kosztem gminy Żukowo. Niestety nie uwzględniono połączenia ul. Słowackiego po północnej stronie Portu Lotniczego, chociaż brak jest zaledwie ok. 100 m jezdni. Ponadto zmniejszono parking „Park and drive” przy przystanku Banino, a nawet nie zaprojektowano do niego kompletnego dojazdu. Nie zaprojektowano również kompletnego dojazdu do przystanku Rębiechowo.

Z tymi zadaniami gmina Żukowo (budżet gminy ok. 80 mln zł) na pewno sobie nie poradzi. Co ciekawe dla miasta Gdańsk (budżet gminy ok. 1 mld zł), na którego terenie zlokalizowana jest ok.95% całej inwestycji zaprojektowano wszystkie dojazdy do przystanków i usunięcia kolizji.

Nie zrozumiałe są dla mnie takie decyzje i akceptacja takiego stanu rzeczy przez Wojewodę Pomorskiego i Marszałka Województwa, którzy to mają dbać o zrównoważony rozwój całego regionu a nie tylko jego stolicy Miasta Gdańsk. W całej tej sytuacji poniekąd rozumiem działania Prezydenta Gdańska, który jako dobry włodarz zabiega o jak najwięcej środków na inwestycje w swoim mieście, jednak nigdy nie zaakceptuje jego obłudnej postawy.

Z jednej strony prezydent odsłania tablice wjazdowe Gdańsk Stolica Kaszub i zaprasza samorządowców z terenu Kaszub do Stowarzyszenia Gdański Obszar Metropolitalny, z drugiej odcina sąsiadom dogodny dojazd do Metropolii. Nie trzeba pustych gestów i dziwnych stowarzyszeń. Metropolia już istnieje, trzeba tylko odrobinę dobrej woli, czynów i rozważnych decyzji prezydentów miast, wojewody i marszałka w ramach swoich kompetencji.

W sprawie odtworzenia ul. Słowackiego – dogodnego połączenia z Gdańskiem zawiedli już chyba wszyscy włodarze łącznie z premierem Tuskiem (do premiera przekazano protest z ok. 5 tys. podpisów). Mieszkańcom Kaszub nie pozostaje nic innego jak szukać pomocy w instytucjach Unii Europejskiej, które to sprawdzą czy podjęte decyzje zgodne są z zasadami zrównoważonego rozwoju i poszanowania interesów mniejszości.

Ludwik Breza
Mieszkaniec Kaszub i Metropolii Gdańskiej

Komentarze do artykułu Komentarze [4]

  • 4 miesiące temu # Tomasz Dorniak MASSUANA

    To jest komplement dla prezydenta Gdańska, że dba o swoje miasto i pozyskuje środki zewnętrzne.Mnie zastanawia naiwność wyborców,którzy uwierzyli przeróżnym kandydatom głoszącym szybkie połączenie Kaszub z Trójmiastem i namawiającym do blokad ulicy Słowackiego, zapewniających o rozmowach z premierem i innych mrzonkach.Byłem prawie na wszystkich spotkaniach konsultacyjnych w sprawie obwodnicy i kolei, dla mnie strategia budowy była przejrzysta.Pytałem o brak środków unijnych w 2013 i jak to wpłynie na inwestycje.Zabrakło spotkań włodarzy Kaszub w Urzędzie Marszałkowskim i konkretnych umów.

  • 4 miesiące temu # Panie Dorniak

    myślę, że wyborcy jednak nie są tacy naiwni skoro wiedzieli, że pańskim obietnicom wyborczym nie należy wierzyc. Gdyby nie było protestów to nie byłoby nawet ronda turbinowego.

  • 4 miesiące temu # Tomasz Dorniak MASSUANA

    Turborondo zostało zaprojektowane, zanim ktokolwiek pomyślał o protestach.W moim programie nie było słowa na ten temat,ponieważ uczciwość nakazuje nie oszukiwać wyborców.

  • 4 miesiące temu # Akurat...

    akurat

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się, abyś mógł korzystać z tego samego pseudonimu i aby Twój komentarz był wyróżniony.

Captcha

HTML jest niedozwolony. Tekst zaczynający się od http:// będzie automatycznie linkowany.