Express Kaszubski feed

ExpressKaszubski.pl – strona główna REKLAMA REDAKCJA KONTAKT REJESTRACJA LOGOWANIE »

List. Krętactwo i pisanie nieprawdy przez biegłych sądowych też narusza prawo

Opublikowany: 2017-06-20 11:48 Autor: nadesłane

REKLAMA

Obserwujemy żywą dyskusję społeczną poświęconą planowanej przez rząd potocznie zwanej reformie sądownictwa. Do struktury sadowniczej należą również biegli sądowi. Szczególnie o tym wiedzą ci, którzy mieli kontakt z biegłym pomocniczo angażowanym przez sąd na jego wniosek, czy na wniosek jednej ze stron. Zgodnie z obowiązującym prawem (art. 278&3 kpc) opinia musi zawierać trzy zasadnicze elementy: odpowiednią formę, określoną treść – elementy składowe i zasadnicze elementy opinii, czyli wnioski ustalone wskutek rozpatrzenia wszystkich dowodów zgłoszonych przez strony w danej sprawie.

Opinia musi być zrozumiała dla stron

Biegły nie jest upoważniony do oceny materiału dowodowego. To należy do sądu. Wnioski muszą być spójne, nie mogą powodować luk w przedmiocie rozstrzygnięcia opinii. Wnioski powinny być sformułowane w sposób kategoryczny a ponadto prowadzić do wyeliminowania kilku wariantów istnienie danych okoliczności faktycznych będących przedmiotem sprawy. Wnioski powinny być sformułowane w sposób jasny, w szczególności na potrzeby sądu, który nie posiada wiedzy fachowej z danej dziedziny. Strony muszą prawidłowo zrozumieć wnioski zawarte w opinii.

Zdjęcie ilustracyjne. fot.archiwum

Ten nieco długi wstęp jest koniecznym dla – jak się potocznie mówi – zwykłego obywatela, który styka się z opinią biegłego wynikającą z wydarzeń życiowych. Pomińmy kuriozalną opinię za 400 tys. zł o której szeroko piszą media publiczne. Na co dzień mamy opinie tańsze, ale czy dobre? Dość często na naszym terenie dochodzi do czynności biegłych geodetów. Wynika to w pewnej mierze z rolniczo – budowlanego charakteru regionu.

W opisanej niżej spornej sytuacji sąd na wniosek strony powodowej powołał biegłego specjalistę od prawa geodezyjnego, kartografii i towarzyszących temu prawu czynności pomiarowych. Pozwólmy sobie na porównanie wymogów obowiązujących opinię biegłego opisanych wyżej, z krótkimi, ale istotnymi fragmentami konkretnego opracowania takich opinii.

Zaprzeczenia własnym ustaleniom

Pierwsza opinia została oddalona, gdyż jest całkowicie błędna z stanem faktycznym. Pytanie brzmi? Niedouczenie geodety, nieuznawanie dokumentów urzędowych, czy świadome poświadczenie nieprawdy? Kolejny biegły – brak spójności w opisie – zaprzeczenia własnym ustaleniom. To ma być dowodem w procesie sądowym?

Moim celem jest zasygnalizowanie społeczeństwu stylu w jakim pracują niektórzy biegli sądowi. Nie uogólniam oceny w stosunku do wszystkich biegłych. Krętactwo, arogancja, lekceważenie przepisów, zaprzeczenia własnym słowom wypowiedzianym i pisanym. Podważanie wiarygodnych dokumentów, znaków granicznych. Podważanie dóbr chronionych prawem. Jawne paktowanie z jedną stroną w jej obejściu bez udziału drugiej. Komu potrzebna jest taka opinia? Przecież ona nie odpowiada na żadne pytania sądu czy stron.

Przykładowy proces trwa ponad 3 lata i stoi w punkcie zerowym. Czy jest zgoda społeczeństwa na taki wymiar sprawiedliwości? Sprzyja biegłym, którzy wystawiają wielotysięczne rachunki. Biegli sądowi są przecież strukturą wymiaru sprawiedliwości. Oględziny czyli potocznie zwane wizją lokalną miała też swój koloryt. Stronie powoda odmówiono wstępu na teren pozwanej przy użyciu przemocy. Pozwana dążyła do zatuszowania naruszenia prawa z art. 277 kk. Biegły, który reprezentował sąd, nie wezwał policji pomimo takiego żądania i potrzeby. Nie reagował, co należy uznać za akceptację tego łamania prawa. W prawie karnym nazywa się to pomocnictwem (art. 18 k.k.). W opinii ani słowa na ten temat.

Jakie jest wyjście?

Krętactwo i pisanie nieprawdy też narusza prawo karne (art. 233&4 k.k). Nie bójmy się korzystać z naszych konstytucyjnych, obywatelskich praw. Jeżeli hipotetycznie przyjmiemy, że poświadczenie nieprawdy podyktowane jest określanymi w mediach tzw. czynnikami zewnętrznymi, wówczas stajemy w obliczu wcale nierzadkiego u nas zjawiska tzw. „pajęczyny grillowej”, a która w Polsce jest wszechobecna.

W interesie publicznym bowiem leży, aby po prześwietleniu „działalności” komorników, zająć się biegłymi. Jakie jest wyjście z tej patowej (często patologicznej) sytuacji ? Niedawno były Prezes T.K. prof. Stępień przypomniał generalną zasadę prawną: „nikt nie może korzystać z efektów swojego przestępstwa w procesie sądowym”. Zapraszam do dyskusji.

Dane autora do wiadomości redakcji

Czytaj również

Komentarze do artykułu Komentarze [9]

  • 1 1 4 miesiące temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # Robert

    Nie znam Pana sytuacji ale z własnego doświadczenia wiem że często jedna ze stron po prostu nie potrafi zaakceptować negatywnej dla siebie opinii. Wiadomo ze jedna ze stron jest zawsze bardziej zadowolona od drugiej. Nie można przez to wrzucać biegłych do jednego kotła i naruszać ich dobre imię i bezstronność.

  • 0 2 4 miesiące temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # żle pan czyta Robercie

    autor zastrzega się, że nie uogólnia.

  • 0 0 4 miesiące temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # Biegły

    Biegłymi są tylko ludzie ....a więc ludzie uczciwi i łapówkarze , Nie można uogólniać , ale to sędziowie powinni eliminować takich krętaczy i oszustów. Takie patologie powinno się nagłośnić. Podobna była sytuacja z komornikami , a właściwie mafią komorniczą. We wszystkich środowiskach są """czarne owce "".

  • 2 0 4 miesiące temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # Robert

    "Źle pan czyta panie Robercie" a jak autor ma nie uogólniać skoro jest stroną w postępowaniu. Niestety ale zawsze będzie stronniczy. Jest to przykład tak mi się wydaje osoby której racja jest "najmojsza" skoro nie zgadza się już z 2 opinią biegłych. Wydaje mi się że od rozstrzygania takich sporów jest sąd a nie portal internetowy. Jak to mówią tylko 50% osób jest zadowolonych z wyroków sądu bo zawsze wyrok jest korzystny tylko dla jednej ze stron.

  • 0 1 4 miesiące temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # @Robert

    Oj... umie pan kręcić " kota ogonem". Gdy opinie biegłych podważają obie strony, to co?

  • 2 0 4 miesiące temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # Robert

    Opinia biegłego zawsze skłania się ku jednej ze stron, a dwa jak sama nazwa wskazuje jest to tylko opinia. Ostateczny wyrok należy do sędziego, który jest wydawany nie tylko na podstawie opinii biegłego, ale tez na podstawie zeznań świadków jak i zeznań obu stron postępowania. Pan który napisał ten list jest niezadowolony z opinii bo możliwe jest że wyrok może być dla niego niekorzystny ale nie przesądza to o kompetencjach biegłego.

  • 0 1 4 miesiące temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # a co z zarzutami z kodeksu karnego?

    jakoś sprytnie pan Robert nie podejmuje ich. Prof. Stępień chyba jasno wyraził się o generalnej zasadzie procesowej. Jeżeli zostały przytoczone to dlatego, że mają uzasadnienie w faktach. Droga na skróty już nie przejdzie. Adres prokuratury jest znany.

  • 1 0 4 miesiące temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # takie opinie

    zdobyte z naruszeniem prawa nie są warte funta kłaków.

  • 0 1 4 miesiące temu Zgłoś ten komentarz do moderacji # dowody zdobyte

    na drodze przestępstwa nie mogą być podstawą wyroku skazującego. Taką decyzję wydał niedawno Sąd Apelacyjny w Katowicach, uniewinniając dwóch skazanych przez Sąd Okręgowy. Wreszcie sędziowie będą czytać Konstytucję R.P.

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się, abyś mógł korzystać z tego samego pseudonimu i aby Twój komentarz był wyróżniony.

Captcha

HTML jest niedozwolony. Tekst zaczynający się od http:// będzie automatycznie linkowany.