Opinie
-
Żeby było bezpieczniej
0Na ostatnim posiedzeniu Sejmu RP 14 lutego br. przypadł mi zaszczyt w imieniu Klubu Parlamentarnego PO RP przedstawienia stanowiska klubu wobec sprawozdania komisji infrastruktury o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy Prawo o ruchu drogowym (druki nr 1288 i 1342 z uzasadnieniem – można je odszukać w internecie na stronie www.sejm.gov.pl). Czytaj dalej »
-
Opowiadajmy rzeczywistość
Pewnego wieczoru (czy może powinienem powiedzieć, w nocy), udając się na ostatni tego dnia spacer z moim maleńkim pieskiem, zauważyłem kilka pięknych obrazków. Czytaj dalej »
-
Spróbujmy być przyzwoici
Dzień dobry mam prawie 25 lat i zero perspektyw na przyszłość w tym kraju. Mam słabo płatną pracę, która mnie nie rozwija a wręcz przeciwnie cofa. Nie mogę sobie pozwolić na usamodzielnienie się i nie jestem w stanie niczego zmienić ze względu na ogólnie panującą sytuację polityczną, której nic nie jest w stanie zmienić. Czuję się coraz bardziej zależny, bezwartościowy oraz niedoceniany, tracę wszelkie objawy mojej niegdysiejszej ambicji powoli tracę wszystkie marzenia. Studiuję, więc czekam na koniec i obronę.Nie obchodzi mnie to, czego się uczę – po prostu wiem, że z papierem będzie mi łatwiej kroczyć przez życie. Pracodawca lepiej patrzy na kogoś, kto skończył studia, więc raczej warto troszkę w siebie zainwestować. W końcu to jeszcze tylko dwa lata. Nie planuję rodziny – nie stać mnie. Nie czuję się patriotą, nie w kraju, który nic mi nie daje, nie mam zamiaru nigdy przyznawać się do tego skąd pochodzę. Wyjadę stąd i nie wrócę. Nigdy. Czytaj dalej »
-
Geriorytm dobry na wszystko
To niesamowita historia. Historia o książce „gimnastyka dla seniorów”. Czytaj dalej »
-
Kreska Marcina. Popielec
Czytaj dalej » -
Trzeba było nie budzić
Ponieważ przykład idzie z góry, postanowiłem wzorem pana burmistrza Bychowskiego uderzyć w kimę, przekimać się, czy jak kto woli – przespać. Czytaj dalej »
-
Dwa lata Stowarzyszenia „Dla Zdrowia”
Największym osiągnięciem 2006 roku jest doprowadzenie z inicjatywy Stowarzyszenia do ratalnego zakupu pracowni endoskopowej (najnowocześniejszej w całym regionie pomorskim). Było to możliwe dzięki inicjatywie ordynatora i jednocześnie specjalisty w zakresie tych badań. Na ten cel Stowarzyszenie zgromadziło 53 tys. zł. Zwróciliśmy się z prośbą o wsparcie w realizacji tego zamierzenia (koszt tej pracowni sięga prawie 400 tys. zł) do samorządów powiatu kartuskiego. Wszystkie samorządy (z wyjątkiem Chmielna) przekazały 55 tys. zł (samorządy gmin po 5 tys. zł, samorząd powiatu – 20 tys. zł), co wystarcza na opłacenie dziesięciu miesięcznych rat. Aparaturę zainstalowano i uruchomiono 22 maja 2006 roku. W uroczystym przekazaniu i uruchomieniu uczestniczyli przedstawiciele darczyńców. Czytaj dalej »
-
Róże bez znaczenia
Przed kilkoma dniami, w jednym z programów telewizyjnych ujrzałam przewodniczącego Klubu Parlamentarnego PiS pana Kuchcińskiego, z naręczem pięknych róż, które w korytarzu sejmowym wręczał napotykanym paniom. To miły gest i owszem, jednak niewiele znaczący. Czytaj dalej »
-
Gryzą i psują… a i tak je kochamy
Mało kto wie, że 17 lutego na całym świecie obchodzony jest Światowy Dzień Kota. Odwieczny spór wielbicieli miauczących i szczekających czworonogów trwa. Jedni wolą psy, drudzy koty. Psy cenimy za wierność i przywiązanie do człowieka a koty za indywidualizm i dostojne zachowanie. „Mój pan daje mi jeść i pić, przytula mnie i głaszcze” – myśli pies. – „Chyba jest bogiem". „Mój pan mnie karmi i poi, zajmuje się mną i drapie za uszkiem". – myśli kot. – „Chyba jestem bogiem”. Oto cała różnica pomiędzy naszymi braćmi mniejszymi. Czytaj dalej »
-
Chce być wolna?!
Walentynki. Najgłupsze a zarazem najpopularniejsze święto, jakie mogliśmy zapożyczyć sobie od Amerykanów. Najpopularniejsze, mimo tego, iż tysiące nastolatek płacze do poduszki.. bo znowu są same.. bo znowu w szkole nie dostały żadnego liściku. Czytaj dalej »
-
Jak wykorzystać mężczyznę?
Dobrze, jeśli mężczyzna ma w sobie tyle samo samogłosek, co spółgłosek. Jedne i drugie niezmiernie się przydają. Nie musi mieć „nasz facet” znaków przystankowych. Wszystkie wiemy, że kobieta ma ich spory zapas. Nabywa ich przy tłumaczeniu się swojemu mężowi (tudzież względnie rodzicom), na co wydała ostatnie 400 zł. W trakcie tłumaczenia zacina się tyle razy, że woreczek kropek, przecinków, wykrzykników i oczywiście wielokropków, szybko się wypełnia. Czytaj dalej »
-
Kobieca kalkulacja
Ach ta kobieca kalkulacja… Wypadki z nią związane chodzą za mną od dzieciństwa. Jak do tej pory, tylko dwie osoby pomagają mi z nią walczyć. Mój narzeczony i mój instruktor nauki jazdy. Instruktor wiadomo dlaczego. Zasadniczo ma dwa powody: martwi się o swój samochód i chce mnie nauczyć jeździć. Ale dlaczego mój narzeczony? Bądź co bądź, na pewno nie jest to sprawa bezinteresowna (nie ma bezinteresownych facetów!). Czytaj dalej »
-
Czas realizować propozycje
W ostatnich miesiącach ubiegłego roku przeżywaliśmy emocje związane z wyborami samorządowymi. Te wydarzenia, przesunęły chwilowo na dalszy plan problemy, które na przełomie roku wybuchły z nową siłą. Czytaj dalej »
-
Oświadczenie Lewicy i Demokratów
Porozumienie Lewica i Demokraci jest głęboko zaniepokojone kryzysową sytuacją, w jakiej znalazło się kilkadziesiąt najbardziej zadłużonych szpitali publicznych po wyroku Trybunału Konstytucyjnego ze stycznia br., który uznał, że przepisy Kodeksu postępowania cywilnego chroniące szpitale przed wierzycielami są niezgodne z Konstytucją. Większość z tych szpitali pełni kluczową rolę w zapewnieniu bezpieczeństwa zdrowotnego mieszkańców w kilku województwach. Czytaj dalej »
-
Przeżyłam motoryzacyjne piekło
Mój instruktor nauki jazdy kazał mi napisać felieton zatytułowany „przeżyłam motoryzacyjne piekło”… Czytaj dalej »
-
ANTY-Walentynki
Dzień zakochanych obchodzony jest na całym świecie. Tego dnia ludzie w specyficzny sposób okazują sobie miłość …matka córce, siostra siostrze czy kolega koleżance. Czytaj dalej »
-
Kreska Marcina
Czytaj dalej » -
Czysta kartka
Czytaj dalej » -
Przykazania dla sołtysa
Trwają wybory sołtysów na kadencję 2007-2011. Mieszkańcy sołectw mają możliwość wyboru człowieka, który będzie ich reprezentował i interweniował w ich sprawach w gminie. Praca sołtysa to praca społeczna, trzeba ją lubić. Nie każdy się nadaje do pełnienia tej funkcji. Niektórzy decydują się na nią, nie zdając sobie sprawy z roli, jaką powinien pełnić sołtys w sołectwie i jakie ma obowiązki. Czytaj dalej »
-
Pomóż stowarzyszeniu „Dla Zdrowia”
Zarząd Stowarzyszenia „Dla Zdrowia” Czytaj dalej »
