Zamknij
REKLAMA

Przewoźnik zawsze odpowiada za szkodę wyrządzoną pasażerowi

12:25, 23.07.2018 | materiał partnera
Skomentuj

Masowe korzystanie z komunikacji miejskiej stało się standardem w większości dużych miast – zarówno w Polsce, jak i w Europie. Oczywiście jest to rozwiązanie pod wieloma względami bardzo wygodne, oznacza brak konieczności poszukiwania miejsc parkingowych, których w polskich miastach niestety brakuje. Z drugiej strony organizacja transportu publicznego w niektórych miejscach pozostawia wiele do życzenia. Jednak nawet najlepiej zorganizowany transport publiczny nie oznacza, że nie dochodzi w nim do różnego rodzaju wypadków. Konieczność gwałtownego hamowania, zbyt szybkie zamknięcie drzwi autobusu, czy niesprawność pojazdu to tylko niektóre z możliwych powodów wyrządzenia szkody pasażerowi. Dlatego warto, aby korzystający z komunikacji publicznej pasażer wiedział, jakie przysługują mu prawa.

Odpowiedzialność przewoźnika za bezpieczeństwo pasażerów

Bez względu na to, jaki podmiot realizuje przewozy pasażerów na terenie miasta – najczęściej jest to miejskie przedsiębiorstwo komunikacyjne bądź prywatny przewoźnik – jest on zobowiązany do wykupienia polisy obowiązkowego ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej. W dochodzeniu odszkodowania od tego rodzaju podmiotów bardzo ważnym jest, że odpowiadają one na zasadzie ryzyka. Jak wyjaśnia specjalista z Kancelarii Kompensja odpowiedzialność na zasadzie ryzyka – mówiąc w największym skrócie – oznacza, że poszkodowany nie musi wykazywać winy sprawcy szkody. Odpowiada on za nią nawet w takim przypadku, gdy nie ponosi winy, a więc na podstawie samego faktu, że szkoda powstała w związku z działalnością jego przedsiębiorstwa. Stąd też jeżeli pasażer komunikacji miejskiej doznał szkody, np. z powodu gwałtownego hamowania autobusu, nie musi zastanawiać się, czy kierowca ponosi winę za wykonanie takiego manewru, czy też był on koniecznością spowodowaną np. potrzebą uniknięcia kolizji. W takich przypadkach wystarczy jedynie zgłoszenie szkody ubezpieczycielowi przewoźnika.

Dochodzenie odszkodowania przez pasażera

Oczywiście powyższe zasady dotyczą jedynie zdarzeń mających bezpośredni związek z przewozem – mówiąc bardziej obrazowo pasażer może domagać się odszkodowania za szkodę spowodowaną ruchem autobusu, a nie np. nieodśnieżeniem przystanku. Jest to bardzo ważne rozróżnienie przede wszystkim w perspektywie ewentualnego kwestionowania przez przewoźnika zasadności roszczeń. Warto także pamiętać, że może on uwolnić się od odpowiedzialności tylko, gdy wskaże osobę trzecią, wyłącznie winną zdarzenia, za którą przewoźnik nie ponosi odpowiedzialności (np. kierowcę innego pojazdu). Oczywiście tego typu odszkodowanie – podobnie, jak każde inne – powinno w pełni odpowiadać rozmiarom szkody. Stąd też poszkodowanemu należy się pełny zwrot kosztów leczenia i rehabilitacji, a także – jeżeli nie powrócił do pełnej sprawności, jaką cieszył się przed wypadkiem – odpowiednia suma pieniędzy. Jej wysokości oblicza się w stosunku do stopnia uszczerbku na zdrowiu, dlatego warto zabezpieczyć dokumentację medyczną związaną z procesem leczenia i rehabilitacji – w przypadku procesu sądowego będzie to główny dowód w sprawie.

(materiał partnera)

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
© expresskaszubski.pl | Prawa zastrzeżone