Express Kaszubski feed

ExpressKaszubski.pl – strona główna REKLAMA REDAKCJA KONTAKT REJESTRACJA LOGOWANIE »

Był zadatek, a umowa niewykonana? Można żądać dwa razy więcej

Opublikowany: 2014-08-12 21:38 Autor: nadesłane

W dniu 9 kwietnia 2014 r., pan Marian zawarł z panem Jędrzejem umowę dotyczącą zainstalowania monitoringu w lokalu usługowym z terminem jej wykonania do dnia 9 maja 2014 r. Wynagrodzenie za wykonanie w/w umowy strony określiły na kwotę 10.000,00 zł. W przedmiotowej umowie, strony przewidziały zadatek w wysokości 6.000,00 zł, który pan Marian wpłacił panu Jędrzejowi w dniu zawarcia umowy. Do dnia 9 maja 2014 r. umowa nie została wykonana przez pana Jędrzeja, w związku z czym, pan Marian w dniu 11 maja 2014 r. oświadczeniem wyrażonym w formie pisemnej odstąpił od przedmiotowej umowy oraz wezwał pana Jędrzeja do zapłaty podwójnej kwoty zadatku, tj. 12.000,00 zł w nieprzekraczalnym terminie 7 dni liczonych od daty otrzymania pisma. Ze zwrotnego poświadczenia odbioru wynika, że pan Jędrzej otrzymał przedmiotowe oświadczenie wraz z wezwaniem do zapłaty w dniu 15 maja 2014 r., jednak zignorował je. Od znajomego, pan Marian dowiedział się, że umowa ta nie została wykonana z uwagi na fakt, że pan Jędrzej wyjechał na urlop. Czy pan Marian zasadnie domagał się tak wysokiej kwoty?

Tak, Pan Marian mógł domagać się w w/w sytuacji kwoty 12.000,00 zł. Wynika to z art. 394 par. 1 Kodeksu cywilnego. Zgodnie z nim, w braku odmiennego zastrzeżenia umownego albo zwyczaju zadatek dany przy zawarciu umowy ma to znaczenie, że w razie niewykonania umowy przez jedną ze stron druga strona może bez wyznaczenia terminu dodatkowego od umowy odstąpić i otrzymany zadatek zachować, a jeżeli sama go dała, może żądać sumy dwukrotnie wyższej.

Zastosowanie art. 394 par. 1 Kodeksu cywilnego wyłącza art. 394 par. 3 Kodeksu cywilnego. Zgodnie z nim, jeżeli umowa zostanie rozwiązana albo, gdy niewykonanie umowy nastąpiło wskutek okoliczności, za które żadna ze stron nie ponosi odpowiedzialności albo za które ponoszą odpowiedzialność obie strony.

Trzeba jednak mieć na względzie, że pan Jędrzej nie może w niniejszej sytuacji powoływać się na art. 394 par. 3 Kodeksu cywilnego z uwagi na fakt, że jest on wyłącznie winnym niewykonania umowy.

W związku z tym, że pan Jędrzej nie wykonuje otrzymanego w dniu 15 maja 2014 r. wezwania, pan Marian powinien wystąpić do sądu z pozwem o zapłatę w postępowaniu upominawczym. Opłata sądowa wyniesie w tej sytuacji 300 zł, jednak jeżeli nakaz zapłaty się uprawomocni, to Panu Marianowi zostanie zwrócona opłata w wysokości 225 zł.

Sąd w niniejszym stanie faktycznym powinien wydać nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym w związku z tym, że roszczenie pana Mariana nie jest oczywiście bezzasadne, przytoczone okoliczności nie powinny budzić wątpliwości sądu, zaspokojenie roszczenia nie zależy od świadczenia wzajemnego, jak również znane jest miejsce pobytu pana Jędrzeja.

Aplikant adwokacki
Rafał Benkowski

Kancelarie
Adwokata Dariusza Budnik
Radcy Prawnego Anny Zamojskiej
www.adwokatbudnik.pl
83 – 300 Kartuzy, ul. 3 Maja 11/2
Tel. 58 736 66 77

Czytaj również