Express Kaszubski feed

ExpressKaszubski.pl – strona główna REKLAMA REDAKCJA KONTAKT REJESTRACJA LOGOWANIE »

Roszczenie regresowe. Kiedy wspólnicy odpowiadają za zobowiązania solidarnie?

Opublikowany: 2016-12-13 22:48 Autor: nadesłane

W dniu 1 sierpnia 2004 r. Janusz B. oraz Krzysztof Z. zawarli umowę spółki cywilnej, której celem było projektowanie stron internetowych. Udziały w spółce wynosiły po 50 proc. Spółka funkcjonowała pod nazwą XYZ s.c. W zyskach i stratach obaj wspólnicy uczestniczyli w częściach równych. W dniu 21 września 2014 r. wspólnicy zawarli umowę z XXX sp. z o.o. na zaprojektowanie strony internetowej za kwotę 50.000,00 zł, którą wręczono Krzysztofowi Z. Szybko okazało się, że wymagania kontrahenta przekraczały zarówno możliwości techniczne, jak i umiejętności Janusza B. oraz Krzysztofa Z., co w konsekwencji doprowadziło do odstąpienia od umowy przez XXX sp. z o.o. W związku z tym XXX. Sp. z o.o. wystąpiła przeciwko Januszowi B. z pozwem o zapłatę kwoty 50.000,00 zł. Krzysztof Z. brał udział w procesie jedynie w charakterze świadka. Nie przystąpił on do sprawy pomimo tego, że Janusz B. go przypozwał. Sąd Rejonowy wyrokiem z dnia 29 czerwca 2015 r. orzekł zgodnie z żądaniem pozwu. Następnie, Sąd Okręgowy oddalił apelację Janusza B. XXX sp. z o.o. na podstawie tytułu wykonawczego w postaci wyroku wszczęła przeciwko Januszowi B. egzekucję, która zakończyła się wobec zapłaty całości należności przez dłużnika. Janusz B. rozmawiał na ten temat z Krzysztofem Z., który wskazał, że skoro pozwano tylko jego, to on nie poczuwa się do zwracania mu jakichkolwiek pieniędzy. Czy takie stanowisko jest prawidłowe?

Na wstępie wskazać trzeba, że XXX sp. z o.o. miała pełne prawo dokonania wyboru osoby, od której będzie dochodzić kwoty 50.000,00 zł. Mógł to być jedynie Janusz B., tak jak opisano to w wyżej opisanym stanie faktycznym lub Krzysztof Z. albo obie te osoby łącznie. Niemniej podkreślić należy, iż XXX sp. z o.o. składając pozew jedynie przeciwko Januszowi B. podejmuje ryzyko ewentualnej niewypłacalności dłużnika. W celu lepszego zabezpieczenia swoich interesów powinna ona pozwać obu wspólników łącznie.

Odpowiadając na pytanie dotyczące stanowiska Krzysztofa Z. uznać należy je za błędne. Zgodnie z art. 369 k.c. zobowiązanie jest solidarne, jeżeli to wynika z ustawy lub z czynności prawnej. Zobowiązania powstałe w ramach prowadzonej spółki cywilnej są solidarne, co znajduje swoje umocowanie w ustawie, a mianowicie w treści art. 864 k.c. zgodnie, z którym za zobowiązania spółki wspólnicy odpowiedzialni są solidarnie.

Solidarność dłużników polega na tym, że kilku dłużników może być zobowiązanych w ten sposób, że wierzyciel może żądać całości lub części świadczenia od wszystkich dłużników łącznie, od kilku z nich lub od każdego z osobna, a zaspokojenie wierzyciela przez któregokolwiek z dłużników zwalnia pozostałych (art. 366 § 1 k.c.).

Zgodnie z art. 376 § 1 k.c. jeżeli jeden z dłużników solidarnych spełnił świadczenie, treść istniejącego między współdłużnikami stosunku prawnego rozstrzyga o tym, czy i w jakich częściach może on żądać zwrotu od współdłużników. Jeżeli z treści tego stosunku nie wynika nic innego, dłużnik, który świadczenie spełnił, może żądać zwrotu w częściach równych.

W związku z powyższym Janusz B. ma prawo dochodzić od Krzysztofa Z. połowy z kwoty 50.000,00 zł, czyli 25.000,00 zł. W pierwszej kolejności powinien on wezwać go do zapłaty, a gdyby to nie poskutkowało, jedynym wyjściem z sytuacji byłoby złożenie pozwu o zapłatę do Sądu Rejonowego, w którego okręgu Krzysztof Z. ma miejsce zamieszkania (art. 27 § 1 k.p.c.). Opłata sądowa wyniesie 1.250,00 zł.

Aplikant Rafał Benkowski

Kancelarie Adwokackie:
Adwokat Dariusz Budnik
Adwokat Anna Zamojska
83 – 300 Kartuzy, ul. 3 Maja 11/2
Tel. 58 736 66 77

http://adwokaci-bz.pl