Express Kaszubski feed

ExpressKaszubski.pl – strona główna REKLAMA REDAKCJA KONTAKT REJESTRACJA LOGOWANIE »

Komornik prowadzi egzekucję, a my nie wiemy o wydanym przez sąd wyroku. Co robić?

Opublikowany: 2018-01-10 15:29 Autor: nadesłane

Do kancelarii często zgłaszają się klienci z zapytaniem, co zrobić, gdy wszczęta została przeciwko nim egzekucja przez komornika, a oni nic nie wiedzą o tym, by kiedykolwiek sąd wydał przeciwko nim wyrok/nakaz zapłaty. Tak naprawdę o tym że wyrok/nakaz zapłaty został wydany klienci dowiadują się dopiero od komornika, a w zasadzie, gdy komornik podejmie już czynności egzekucyjne tj. zajmie im wynagrodzenie za pracę lub konto bankowe.

Podstawowe pytanie, jakie zadają klienci – co wówczas należy zrobić?

W pierwszej kolejności należy odpowiedzieć sobie na pytanie, czy zgadzamy się z dochodzoną wierzytelnością w całości i czy nie uległa ona przedawnieniu. Jeżeli wiemy, że kwotę, której zapłaty domaga się od nas komornik, powinniśmy zwrócić wierzycielowi, wówczas raczej bezcelowym jest robienie czegokolwiek (poza spłatą długu), albowiem toczenie sporów, by je toczyć, jest nieracjonalne. A możemy narazić się na dodatkowe czy też wyższe koszty zastępstwa procesowego w prowadzonej sprawie sądowej lub też wyższe opłaty sądowe.

Jeżeli jednak uznamy, że wierzytelność uległa przedawnieniu lub gdy uważamy, że wierzycielowi nie należy się w ogóle egzekwowana kwota, względnie należy się ona w niższej wysokości, aniżeli egzekwowana, wówczas oczywiście celowym jest podjęcie stosownych działań.

Najpierw do sądu

W pierwszej kolejności należy udać się do sądu i ustalić, czy sąd próbował doręczyć nam na nasz aktualny adres zamieszkania pozew, a wraz z pozwem nakaz zapłaty (nakaz zapłaty, który nie został zaskarżony w terminie jest faktycznie tym samym, czym wydany wyrok po przeprowadzeniu rozprawy w sądzie).

Jeżeli ustalimy, że Sąd wysyłał do naszego aktualnego miejsca zamieszkania pozew wraz z nakazem zapłaty, a my takiego pozwu i nakazu nie odebraliśmy, wówczas w terminie 7 dni od dnia, gdy dowiedzieliśmy się że taki nakaz został wydany (faktycznie dowiadujemy się o tym od komornika i od tego dnia liczymy 7 dniowy termin) musimy złożyć do sądu wniosek o przywrócenie terminu do złożenia sprzeciwu od nakazu zapłaty wraz ze sprzeciwem od tego nakazu (stąd warto w sądzie wykonać zdjęcia/kopie pozwu wraz z załącznikami, by wiedzieć od czego należy napisać sprzeciw i jakie zarzuty w nim podnieść).

We wniosku o przywrócenie terminu musimy wykazać, a więc faktycznie musimy przekonać sąd, że nie odebraliśmy listu z sądu (pozwu i nakazu zapłaty), gdyż uczynić tego nie mogliśmy – np. w trakcie próby doręczania nam pozwu przez listonosza przebywaliśmy na miesięcznych wakacjach. W takiej sytuacji realnym jest, iż sąd termin do wniesienia sprzeciwu przywróci. Wówczas sprawa będzie odbywała się w sądzie na zasadach ogólnych i będziemy mogli udowadniać swoje twierdzenia i racje. Jeżeli jednak napiszemy, że nie odbieraliśmy korespondencji, gdyż zwyczajowo tego nie robimy, nigdy żaden sąd takiego terminu nie przywróci.

Dokąd trafiła korespondencja

Jeżeli jednak w sądzie ustalimy, że pozew wraz z nakazem zapłaty doręczany był pod innym adresem, aniżeli ten, pod którym obecnie mieszkamy, wówczas sytuacja wygląda inaczej. Pamiętać zaś należy, że niekiedy zdarza się, że nasi przeciwnicy mogą celowo próbować wskazać nieprawidłowy adres, względnie mogą oni posiadać nasz nieaktualny adres i taki adres mogą wskazać w sądzie. W takiej sytuacji w zasadzie nie ma potrzeby składania wniosku o przywrócenie terminu do złożenia sprzeciwu od nakazu zapłaty (o czym napiszę poniżej), a do sądu należy złożyć pismo, w którym będziemy domagali się doręczenia nam pozwu wraz z nakazem zapłaty. W piśmie tym oczywiście musimy wskazać, że o tytule wykonawczym (czyli nakazie zapłaty zaopatrzonym w klauzulę wykonalności) dowiedzieliśmy się dopiero od komornika i musimy również wykazać, że w dacie doręczania pozwu przez sąd, mieszkaliśmy w innym miejscu, aniżeli wskazane w pozwie (np. przedkładając potwierdzenia zameldowania).

Skuteczne wniesienie sprzeciwu od nakazu zapłaty

Wówczas sąd powinien doręczyć nam pozew wraz z nakazem zapłaty, a my w terminie 14 dni od dnia doręczenia tych dokumentów powinniśmy złożyć do sądu sprzeciw. Mimo wszystko jestem zwolennikiem – a to z bardzo daleko idącej ostrożności – by jednak dodatkowo złożyć wniosek o przywrócenie terminu do złożenia sprzeciwu od nakazu zapłaty wraz ze sprzeciwem. Może to jest nadmierna nadgorliwość, jednakże nigdy nie możemy być pewni, że tłumaczenie w zakresie naszego obecnego miejsca zamieszkania przekona sąd, gdyby zaś tak się nie stało będziemy dodatkowo zabezpieczeni złożonym wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu, który może zostać uwzględniony przez sąd.

Skuteczne wniesienie sprzeciwu od nakazu zapłaty (czyli wniesienie go w terminie bez braków formalnych, o których mowa w kodeksie postępowania cywilnego) spowoduje, że wydany przez sąd nakaz zapłaty przestanie istnieć i ostatecznie będzie to podstawa do umorzenia postępowania egzekucyjnego przez komornika, oczywiście po uprzednim uchyleniu przez sąd klauzuli wykonalności. Niemniej na nadanie klauzuli wykonalności również należy złożyć zażalenie.

Kancelarie Adwokackie:
Adwokat Dariusz Budnik
Adwokat Anna Zamojska
83 – 300 Kartuzy, ul. 3 Maja 11/2
Tel. 58 736 66 77

http://adwokaci-bz.pl