Siatkówka
Gednistki o włos od pokonania mistrzyń
Grały jak z nut, prowadziły 2:0 w setach, a po słabszych kolejnych odsłonach w tie-breaku miały w górze już trzy piłki meczowe. Mimo to siatkarki Gedanii Żukowo przegrały z Muszynianką Muszyna 2:3 w drugim meczu fazy play-off.
Rywalizacja z mistrzyniami Polski dostarczyła wielkich emocji kibicom, zarówno tym w żukowskiej hali, jak i oglądającym telewizyjną transmisję na żywo. Szczęście w postaci pokonania utytułowanych rywalek i doprowadzenia do remisu 1:1 w I rundzie play-off ligi było bardzo blisko.

fot.archiwum/B.Cirocki
Tego, co miejscowe zrobiły na początku nie sposób nazwać inaczej, jak fenomenem. Na pierwszą przerwę techniczną schodziły prowadząc z mistrzyniami 8:1! Chwile później było już 11:2, przy czym Muszynianka nie była w stanie skończyć żadnej piłki, a jej punkty wynikały ze złych serwisów gedanistek. Wysoką przewagę żukowianki utrzymały do samego końca wygrywając partię do 15.
W pierwszych minutach drugiej odsłony zawodniczki Bogdana Serwińskiego objęły pierwsze prowadzenie utrzymując je do stanu 8:5. Gedania szybko wyrównała i uciekła na 15:11, lecz choć mistrzynie zbliżyły się na jedno oczko, ale dwa zbicia Nuszel i jedno Wellny dały gospodyniom zwycięstwo do 22.
Sytuacja odwróciła się w trzeciej odsłonie. Tym razem to siatkarki z Muszyny popisały się świetnym początkiem prowadząc nawet 6:0. Miejscowe już do końca nie zdołały zniwelować strat i przegrały 17:25. Takim samym rezultatem zakończył się czwarty set, w którym wyrównana walka trwała tylko do granicy 10 punktów.
O wszystkim decydował więc kolejny w żukowskiej sali tie-break. Pierwszy punkt zagrywką zdobyła co prawda Bełcik, ale później inicjatywę przejęły gospodynie, po ataku Nuszel prowadząc 5:3. Późniejszy okres gry punkt za punkt zakończył się przy remisie 10:10, ale dwa autowe ataki Frątczak pozwoliły odskoczyć podopiecznym trenera Wróbla.
Gdy miejscowe po ataku Ziemcowej prowadziły 14:12 wydawało się, że nic nie wydrze im już zwycięstwa. Niestety, rywalki wybroniły dwie piłki meczowe, a podczas gry na przewagi wykazały więcej zimnej krwi. W końcówce główną role odegrała kapitan Skowrońska – najpierw wybroniła meczbola dla przyjezdnych, lecz potem zepsuła dwa ataki. Muszynianka wygrała piąta partię 18:16, a cały mecz 3:2.
Po dwóch pierwszych partiach, w których miejscowe świetnie zagrywały (sześć asów serwisowych), dobrze grały w przyjęciu i atakowały z wysoka skutecznością, w kolejnych dwóch odsłonach straciły te atuty. Wyraźnie przegrały walkę na siatce – zdobyły blokiem 5 punków, a rywalki trzykrotnie więcej.
Jeżeli w niedzielnym spotkaniu żukowianki wyeliminują mankamenty i zagrają równo od początku do końca, mają szansę na podtrzymanie walki w play-off. Jednak zwycięstwo Muszynianki oznaczać będzie pożegnanie się z tegorocznym sezonem PlusLigi Kobiet I rundą play-off i walkę o miejsca 5-8 tegorocznego sezonu PlusLigi Kobiet. Spotkanie o godz. 17.00 w hali widowiskowo – sportowej w Żukowie.
Gedania Żukowo – MKS Muszynianka Fakro Muszyna 2:3
sety: 25:15, 25:22, 17:25, 17:25, 16:18
Gedania: Wellna (18), Nuszel (10), Ziemcowa (17), Sawoczkina (7), Skowrońska (18), Szymańska (5), Durajczyk (libero) oraz Kaliszuk (2), Pasznik.
Muszynianka: Pykosz (12), Bełcik (7), Jagieło (14), Pycia (6), Frątczak (13), Mirek (19), Zenik (libero) oraz Śrutowska (1), Rosner, Kaczor.
B.Cirocki


3 lata temu # siatka.org
oznaczać będzie pożegnanie się z tegorocznym sezonem Plus Ligi Kobiet...
A właśnie, że nie, ponieważ walczyły będą dalej - o dalsze miejsca, więc jakie znowu pożegnanie. Ktoś tu nie wie o czym pisze chyba. Już nie pierwszy raz zresztą!
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Express Kaszubski nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy obraźliwych lub zawierających wulgaryzmy.
Dodaj swój komentarz