Siatkówka
Mistrzynie zbyt mocne dla Gedanii - podwójne 0:3 w Żukowie
Naszpikowana gwiazdami i broniąca tytułu mistrzowskiego Muszynianka Fakro Muszyna okazała się zbyt silnym przeciwnikiem dla młodych zawodniczek Gedanii w walce o strefę medalową PlusLigi Kobiet. Po świetnym i pełnym dramaturgii sobotnim spotkaniu, w niedzielę żukowianki były już wyraźnie słabsze od rywalek, ulegając 0:3 w meczu i tyle samo w I rundzie play-off. Teraz pozostaje liczyć na dobrą postawę dziewcząt w walce o miejsca 5-8.
REKLAMA
Szans Gedanii w rywalizacji z utytułowanymi rywalkami upatrywać można było w zasadzie tylko w jednym – dużym obciążeniu zawodniczek z Muszyny, bowiem poza pierwszym meczem play-off w ostatnim czasie rozgrywały również spotkania o Final Four Ligi Mistrzyń oraz finał Pucharu Polski. Tę pozorną przewagę podopiecznych Grzegorza Wróbla niwelowała jednak znacznie skromniejsza kadra, która w niedzielę doznała jeszcze jednego uszczerbku.

fot.B.Cirocki
Podczas gdy Bogdan Serwiński poza desygnowanym do gry pierwszym składem miał w obwodzie jeszcze pięć mocnych zawodniczek, szkoleniowiec Gedanii dysponował tylko jedną rezerwową. Niezdolna do gry jest od dłuższego czasu zmagająca się z dolegliwościami barku Maja Tokarska, teraz niespodziewanie dołączyła do niej narzekająca na ból kolana Sawoczkina.

fot.B.Cirocki
Jana nawet na minutę nie pokazała się na parkiecie, a jej miejsce na rozegraniu zajęła Aleksandra Pasznik. Znaczna przewaga wzrostu młodej zawodniczki nad niziutką Ukrainką przełożyła się na lepszą niż w sobotę postawę w bloku, który przynajmniej w inauguracyjnym secie funkcjonował całkiem dobrze i w pierwszej odsłonie zapunktował cztery razy (potem już tylko dwa).
Pierwsze minuty upłynęły pod znakiem wielu błędów z obu stron, w tym zepsutych zagrywek. Mniej popełniały ich przyjezdne, w konsekwencji prowadziły 4:1 i 6:2. Sygnał do odrabiania strat skutecznym zbiciem w porę dała Elżbieta Skowrońska, a po autowym ataku Kamili Frątczak Gedania wyszła na pierwsze w meczu prowadzenie 7:6.

fot.B.Cirocki
Mistrzynie odzyskały inicjatywę po bloku na Katarzynie Wellnie, a na drugą przerwę techniczną schodziły już z pięciopunktową przewagą. Żukowianki walczyły ambitnie, ale zdołały tylko zminimalizować straty, przegrywając ostatecznie do 23.
Początek drugiej odsłony to niemoc gedanistek, mających problemy z przyjęciem i nie potrafiących przebić się przez zasłony rywalek, a zarazem popis duetu Joanna Mirek – Aleksandra Jagieło. Pierwsza serwami sprawiała problemy przeciwniczkom, a druga urozmaiconymi atakami dała swojej ekipie cztery pierwsze punkty. Kolejne trzy dołożyły jej koleżanki i Muszyna prowadziła 7:0. Obraz gry odmieniło wprowadzenie na parkiet Tamara Kaliszuk.

fot.B.Cirocki
To przy jej zagrywce udało się odrobić cztery punkty, z tego ostatni asem serwisowym (jedynym w tym meczu po stronie Gedanii, zaś MKS miał ich 7). Później było nawet 11:12, ale wówczas gospodyniom przytrafił się kolejny przestój i rywalki zdobyły pięć punktów z rzędu, tracąc serwis dopiero po własnym błędzie.

fot.B.Cirocki
Gedanistki zdołały jeszcze dojść rywalki na 15:19, lecz do końca zdobyły już tylko jeden punkt, a seta zakończyło zbicie w siatkę Skowrońskiej. W tej części gry statystyka była bezlitosna dla gospodyń – pozytywnie przyjęły tylko 41% piłek, a atakowały ze skutecznością zaledwie 20% (pod tym względem szczególnie słabo w całym spotkaniu wiodło się Natalii Nuszel, która atakowała 16 razy, ale ani razu skutecznie). Muszynianka oba wskaźniki miała nieporównywalnie wyższe – odpowiednio 71 i 52 procent.

fot.B.Cirocki
Przerwę zawodniczki z Żukowa przesiedziały ze spuszczonymi głowami, trudno było dostrzec u nich wiarę w to, że mogą jeszcze odwrócić losy meczu. Mimo to początkowo zespoły grały punkt za punkt, nie brakowało długich wymian i poświecenia w grze obronnej. Po pojedynczym bloku Wellny i doprowadzeniu do remisu po 7, jej zespół znów stanął, pozwalając przyjezdnym odejść na siedem oczek. Gdy żukowianki z trudem dopisały do swego dorobku dziewiąty punkt, po drugiej stronie tablicy wyników widniała 16.

fot.B.Cirocki
Zrezygnowane gospodynie później już tylko wyczekiwały końca meczu, popełniając bardzo proste błędy w przyjęciu i ataku. W efekcie Muszynianka bez trudu doprowadziła do stanu 24:9! Pierwszą piłkę setową miejscowe co prawda miejscowe wybroniły dzięki obiciu bloku przez Kaliszuk, ale w następnej akcji po zasłonie na Aleksandrze Szymańskiej piłka trafiła w pole gry kończąc pojedynek.
Dla Żukowa taki wynik oznacza pożegnanie się z walką o miejsce w najlepszej czwórce ligi, nikt jednak nie może mieć o to pretensji, bo sukcesem było sam awans do play-off dający pewne utrzymanie. Zupełnie inne aspiracje ma Muszynianka, dla której to tylko pokonanie pierwszej z wielu przeszkód na drodze do obrony tytułu. Grupka obecnych na meczu kibiców Muszynianki skandowała zresztą „W nowym sezonie, Muszyna będzie w koronie”.

fot.B.Cirocki
MKS o finał walczyć będzie ze zwycięzcą pary Farmutil – Gwardia, w której jak na razie 2:0 prowadzą pilanki. Z pokonanym w tymże pojedynku, a więc prawdopodobnie zespołem z Wrocławia, w II rundzie o miejsca 5-8 zagra Gedania. Rywalizacja toczyć się będzie do dwóch zwycięstw.
Zgodnie z terminarzem pierwszy mecz, którego gospodarzem będą żukowianki, powinien się odbyć już w najbliższą sobotę. Następny, a w razie konieczności dwa, rozegrane zostaną na parkiecie rywalek. Ekipa, która wygra dwa spotkania, w III rundzie zagra o miejsce piąte, zaś pokonany o siódmą lokatę.
Gedania Żukowo – MKS Muszynianka Fakro Muszyna 0:3
sety: 23:25, 16:25, 10:25
Gedania: Wellna (13), Nuszel, Ziemcowa (3), Pasznik (2), Skowrońska (10), Szymańska (2), Durajczyk (libero) oraz Kaliszuk (2).
Muszynianka: Mirek (4), Pykosz (10), Bełcik (4), Jagieło (18), Pycia (1), Frątczak (10), Zenik (libero) oraz Plchotova (6), Targosz, Rosner (2), Kaczor (2), Śrutowska.
MVP – Aleksandra Jagieło.
Bartosz Cirocki
REKLAMA

3 lata temu # Kibic
A początek taki piękny... :(
Dziewczyny z Gedani do boju!!!!
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Express Kaszubski nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy obraźliwych lub zawierających wulgaryzmy.
Dodaj swój komentarz