Chwaszczyno świętowało awans do okręgówki
Awansem do V ligi uczcił Klub Sportowy Chwaszczyno ostatni mecz minionego już sezonu piłkarskiej A-klasy oraz otwarcie nowego stadionu. GKS Żukowo i Amator Kiełpino zajęły piąte miejsca w swoich grupach, natomiast Sportingowi Leźno nie udało się uniknąć spadku.
REKLAMA
Podsumowanie minionej, ostatniej już w sezonie, kolejki lig piłkarskich rozpoczynamy tym razem od A-klasy, bowiem w tej właśnie lidze świętowano drugi tego lata awans na terenie powiatu kartuskiego (pierwszy już wcześniej wywalczyła Cartusia II Kartuzy wygrywając swoją grupę B-klasy). Mowa o Chwaszczynie, gdyż tamtejszy Klub Sportowy po latach oczekiwań zagra w końcu w okręgówce.

fot.: archiwum/B.C.
Chwaszczyńska ekipa należała do faworytów I grupy A-klasy, podobnie zresztą jak w poprzednich latach, gdy ocierała się o awans. W sezonie 2006/2007 uplasowała się na drugim miejscu I grupy A-klasy, dającym jej prawo gry w barażu, w którym uległa jednak z Jantarem Sopot. Dwa kolejne kończyła na drugim i trzecim miejscu z minimalną stratą do miejsc dających promocję. Teraz zrealizowała już upragniony cel.
Podopieczni grającego trenera Aleksandra Cybulskiego długo szli jak burza – nie przegrali żadnego z jedenastu meczów rundy jesiennej i wydawało się, że pewnym krokiem zmierzają do mistrzostwa. W maju prezentowali nieco słabszą formę, przez co zajęcie jednego z dwóch premiowanych awansem miejsc do ostatniej chwili stało pod znakiem zapytania.
Na szczęście dla chwaszczyńskich kibiców, w decydującym o wicemistrzostwie ostatnim meczu KS nie zawiódł. W niedzielę pokonał u siebie Sokół Bożepole Wielkie 2:1 i zapewnił sobie awans z drugiego miejsca. Okazja do fety była podwójna, bo klub otwierał tego dnia nowy stadion, na którym w przyszłym sezonie gospodarze rywalizować już będą mecze okręgówki.
Występujący w tej samej grupie GKS Żukowo przed sezonem miał równie wyostrzone apetyty na awans co wspomniani sąsiedzi, ale swoje szanse pogrzebał już wcześniej. Na zakończenie sezonu żukowianie przegrali na wyjeździe 2:5 ze Stolemem Gniewino i uplasowali się ostatecznie na piątym miejscu w tabeli.
Również piątą lokatę w końcowym rozrachunku, tyle że trzeciej grupy „serie A”, zajął Amator Kiełpino. W drugim swym sezonie na tym szczeblu żółto – niebiescy mieli momentu lepsze i gorsze – popisali się świetną serią dziesięciu meczów bez porażki, jednak zaliczyli przy tym bardzo słaby początek jesieni oraz koniec wiosny. W ostatnim meczu w bezpośrednim starciu o czwarte miejsce w tabeli ulegli w Krojantach miejscowej Szarży 1:4.
Nosy na kwintę zwieszone mają z kolei gracze trzeciej ekipy z gminy Żukowo, czyli występującego w grupie II A-klasy Sportingu Leźno. Mimo pokonania w ostatnią niedzielę 4:2 Moreny Gdańsk na jej terenie gracze z Leźna zajęli dziewiąte miejsce w stawce liczącej 12 ekip, co wedle aktualnych regulaminów rozgrywek ma skazać ich na drugą z rzędu degradację – przed rokiem spadli z okręgówki, a jesienią zagrają już najprawdopodobniej w B-klasie.
REKLAMA

Brak komentarzy.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Express Kaszubski nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy obraźliwych lub zawierających wulgaryzmy.
Dodaj swój komentarz