Trzy punkty i pozycja wicelidera dla Błękitnych
W zakończonym przed chwilą spotkaniu Cartusia 1923 Kartuzy przegrała przed własną publicznością z Błękitnymi Stargard Szczeciński 0:1 (0:0), tracąc tym samym pozycję wicelidera III ligi bałtyckiej na rzecz zespołu z zachodniopomorskiego właśnie. Gospodarze zagrali słaby mecz, wyraźnie ustępowali rywalom, którzy zasłużenie zgarnęli trzy punkty.
REKLAMA
Początek spotkania na szczycie III ligi mógł zwiastować niezłe widowisko, gdyż gra była szybka, choć ataki z obu stron nieco chaotyczna, co po części zrzucić można na karb grząskiej murawy i kałuż torpedujących akcje ofensywne na jednej z połów.
Pierwszą dobrą okazję do zdobycia gola mieli gospodarze – po centrze z lewej strony w pole karne ładnym wolejem popisał się Dawidowski, jednak piłka przemknęła nieznacznie nad poprzeczką. Potem coraz śmielej zaczęli poczynać sobie goście, którzy z czasem przejęli inicjatywę i kilkukrotnie bliscy byli wyjścia na prowadzenie.

W 16 minucie w narożniku pola karnego błąd popełnił Karasiński, pozwalając odebrać sobie piłkę przez jednego z rywali. Co prawda odzyskał ją błyskawicznie, ale rywal padł przy tym na murawę i przyjezdni, zdaniem części kibiców słusznie, domagali się faulu i rzutu karnego, lecz na szczęście dla niebiesko-biało-czarnych, sędziowie byli innego zdania. W kolejnej akcji Błękitnych świetną okazję do strzału z dziesięciu metrów miał Hackiewicz, ale nie trafił w piłkę.
Po chwili ładną centrę z lewej flanki zamknął Gajda, ale z bliskiej odległości uderzył głową obok słupka, marnując zdecydowanie najlepszą dotąd okazję do zdobycia gola. Przy kolejnym dośrodkowaniu znów było groźnie, ale do futbolówki nie doszedł Baszak. Niewiele brakowało, a kilka minut później, gdy po mocnym i płaskim wbiciu piłki w pole karne piłka odbiła się od nóg jednego z kartuzian, padłby gol samobójczy, lecz skończyło się na rzucie rożnym. Egzekwujący go jeden ze stargardzian zdecydował się na próbę wkręcenia piłki wprost do siatki, ale Tułowiecki nie dał się zaskoczyć.

Miejscowi obudzili się pod koniec pierwszej części, próbowali skonstruować akcje ofensywne, ale stać ich było tylko na jedną, zakończoną chybionym strzałem opisywanego już przez nas debiutanta Saczewskiego. Podobnie spisywali się na początku drugiej odsłony, ale znów to przyjezdni stwarzali większe zagrożenie.
Tuż po zmianie stron płaski i silny strzał jednego ze stargardzian obronił jeszcze Tułowiecki, potem niecelnym strzałem dogodną okazję zmarnował Zdunek, jednak w 63 minucie Błękitni znaleźli drogę do siatki. Przeprowadzili akcję lewą stroną boiska zakończoną precyzyjnym dośrodkowaniem na długi słupek. Tam czyhał już Gajda, spokojnie przyjął piłkę na klatkę piersiową, zwiódł jednego z defensorów i płaskim strzałem nie dał szans golkiperowi.

Trener Kalkowski zareagował błyskawicznie – do ataku w charakterze drugiego napastnika przesunięty został Karasiński, a w defensywie pozostało trzech graczy. Zespół zaczął przeważać i stawiać na element, który wielokrotnie już przynosił mu pożytek, czyli górne dośrodkowania. Po jednej z takich wrzutek Karasiński zgrał piłkę głową do Dawidowskiego, ten ładnie uderzył po koźle, ale wprost w dobrze ustawionego Ufnala. Po jednej z wrzutek Banaszaka bardzo bliski szczęścia był Kwasny, ale w ostatniej chwili piłkę z głowy zdjął mu jeden z przeciwników.
Upływający czas i coraz mniejsze przywiązanie do gry defensywnej sprawiło, że Błękitni wychodzili z bardzo groźnymi kontrami. W ciągu ostatniego kwadransa aż cztery z nich mogli śmiało zakończyć golami, jednak za każdym razem swój zespół ratował Tułowiecki.

W 90 minucie nie górna piłka, a rozegrana ziemią akcja przyniosła najlepszą sytuację, jaką w tym meczu stworzyli sobie kartuzianie. W rolach głównych wystąpiło dwóch zmienników – rozgrywający bodaj pierwszy mecz w barwach III-ligowej drużyny junior Hejden przytomnie wypatrzył i obsłużył prostopadłym podaniem osamotnionego na linii pola karnego rywali Steinborna, ten znalazł się sam naprzeciw wychodzącego bramkarza, jednak to właśnie Unfal był górą. W końcówce gospodarze dwukrotnie domagali się rzutów karnych reklamując zagrania ręką przeciwników, ale sędziowie pozostali niewzruszeni.
Mecz zakończył się zasłużonym zwycięstwem Błękitnych, którzy być może nie posiadali optycznej przewagi, jednak z pewnością stworzyli sobie zdecydowanie więcej okazji bramkowych i gdyby popisali się lepszą skutecznością, mogli wygrać wyżej. Odebrali Cartusii nie tylko trzy punkty, ale również pozycję wicelidera III ligi. Co więcej, mecz w Słupsku wygrał czwarty w tabeli Dąb Dębno i traci do GKS-u już tylko jedno oczko.
Kartuzianie, którzy przez całą rundę prezentowali się z bardzo dobrej strony, pod koniec złapali zadyszkę i po dwóch remisach z Orlętami i Gryfem ponieśli trzecią w sezonie porażkę. Wydaje się, że dla zespołu odbiegającego formą od dawnej dyspozycji lepiej byłoby, gdyby runda jesienna już się zakończyła, choć decyzja dotycząca ewentualnego rozegrania awansem dwóch jesiennych kolejek zapaść powinna na początku nadchodzącego tygodnia.

Cartusia 1923 Kartuzy – Błękitni Stargard Szczeciński 0:1 (0:0)
Bramka: Robert Gajda (63.)
Cartusia: Tułowiecki – Kempiński, Kitowski, Karasiński, Wlazło – Saczewski (64. Rubin), Borkowski (57. Steinborn), Zagórski, Domjan, Dawidowski (70. Banaszak) – Kwasny (81. Hejden).
Błękitni: Unfał – Filocha, Liśkiewicz, Pustelnik, Batista – Baszak, Duda, Kawczyński (74. Jaskólski), Zdunek – Hackiewicz (69. Kubicki), Gajda.

Wyniki pozostałych weekendowych meczów:
IV liga
Żuławy Nowy Dwór Gdański – Murkam Przodkowo 0:2
V liga
Grunke Somonino – GSS Pszczółki 1:5
GKS Sierakowice – Wikęd Kębłowo 2:0
Korona Żelistrzewo – KS Chwaszczyno 1:0
Radunia Stężyca – Wisła Korzeniewo 2:0
I liga futsalu
Babylon Siemianowice Śląskie – Auto Complex Przodkowo 2:5









2 lata temu # Rokita
Kryzys czy kryzysik,a moze juz za zimno dla naszych pupilkow?"Wyraznie ustepowali..."jak czytamy powyzej,czyli jakis powod slabszej gry nadszedl.Zdarza sie i najlepszym,gorzej jesli styl gry pokazuje niechec lub brak motywacji.Tydzien temu pytalem,co bedzie jesli Cartusia zostanie mistrzem tej ligi i mialaby awansowac.Stadion niby nie nadaje sie na 2 lige.Czy szanowny pan prezes moglby odpowiedziec nam na to pytanie.Przy okazji pozdrawiam,ale nie "poklaskuje".
2 lata temu # Bartek nas nie lubi
Byłem na meczu, aż tak źle to nie wyglądało. Bardzo ciężkie boisko, Ip wyrównana, choć końcówka dla gości. Gdyby Peja w 8 min trafił z 12 metrów w światło bramki pewnie mecz inaczej by się potoczył. Początek IIp dla nas, a bramkę strzelili goście, akcja lewą stroną kolejny błąd naszego pr. obrońcy Wlazło, centra i tracimy bramkę. Gramy bardziej ofensywnie przez to się odkrywamy, okazje do zdobycia bramek po obu stronach, niestety nie wykorzystane. W 90 min Heiden dogrywa prostopadłą piłkę do Steinborna, ten sam przed bramkarzem i niestety nie ma bramki. Hejden to ciekawy chłopak, to jeszcze junior, grał tylko 10 minut a pokazał się z b. dobrej strony, a reasumując, sam Zagór meczu nie wygra, "wyraźnie ustępowali" tu Pan Bartosz się zagalopował, a może nie był na meczu? Do Rokita: O ile wiem to prezes w jednym z wywiadów z tego roku wspominał o awansie do II ligi w sezonie 2012/2013 na 90 lecie klubu.
2 lata temu # Rokita
"Dziekujemy za wypowiedz" jak mowil A.Nowak z zespolu Raz dwa trzy,ale apetytu narobiono nam juz teraz!Przez kilka kolejek wicelider,dlatego wyglada to teraz jak podsuwanie psu kielbasy,niby gramy o mistrzostwo,ale nie wchodzimy jeszcze teraz.Ok.tylko czy wszystkim to sie moze podobac.I prosze merytoryczna dyskusje,a nie kaszubskie obrazanie sie jesli ktos ma inne zdanie...
2 lata temu # Bono
Pan Bartek ma racje! Meczyk slaby fakt ze murawa ciezka. Mecz wyrownamy. Aczkolwiek wynik sprawiedliwy. Szkoda ze tak malo kibicow! A gdzie 2-ga liga?
2 lata temu # @Rokita
Wiem, Nowak to najwyższa półka. Apetyty... nasi piłkarze grają najlepiej jak mogą, dzisiaj także zostawili zdrowie na boisku, nie ma mowy o odpuszczaniu, trener Kalkowski robi wszystko co możliwe aby poprawić grę zespołu. Niestety nasza baza treningowa jest koszmarna, treningi na orliku mają poprawić grę naszego zespołu? Płyta boiska to koszmar, zniszczona drenarka, brak odwodnienia, ostatni raz murawę wymieniano jeszcze za komuny. Upadła rozbudowa stadionu w formie koncesji, koncesjonariusz złożył ofertę na 63 mln!!! Na rok 2011 najważniejszy cel: budowa boiska ze sztuczną nawierzchnią o wym. 105x68m, miejsce jest od strony technikum. Piłkarze MUSZĄ mieć gdzie trenować. Czy w prowizorium budżetowym na 2011 rok zabezpieczono ok. 3-4 mln na tą inwestycję? Nie wiem, dużo będzie zależać od woli nowo wybranej rady i burmistrza, mam nadzieję, że piłkarze, trenerzy i działacze naszego klubu zostali zauważeni, ich dobra praca nie może iść na marne,
2 lata temu # Rokita
Tak podzielam wszystkie plany zalozone przez zarzad i mam nadzieje,ze po wyborach wszystko co przeszkadza w ich pracy wroci do normy.Prosze tylko zrozumiec moje intencje kiedy wypowiadam sie ma tym forum.Ten klub(czasami sie dziwie czemu) pozostal jako pierwszy w moim sercu i pomimo gry w innych,sentyment i przywiazanie pozostalo.Moze dlatego,ze pierwsze buty pilkarskie to gumowe korkotrampki i zwykly welniany sweter z biala jedynka na plecach.Powodzenia zyczylem kilkakrotnie,a wszystkich wiernych kibicow namawiam do szczerego wsparcia,bo Cartusia jest tylko jedna!!!
2 lata temu # Bono
Rokita, popieram Twa opinie! Ten klub zasluguje na cos więcej! W tej chwili piorytetem jest nowy stadion!
2 lata temu # kibic87
osobiście zaczynam coraz mnie wierzyć w to ze kiedy kol wiek będziemy mieli stadion na tyle nowoczesny z którego nie musielibyśmy się wstydzić..
Cartusia jest tylko jedna!!! :)
2 lata temu # gtrhkythyp'
lgkf wygrywa zawsze a nie to co cartusia lescze na strzałe!!!
2 lata temu # Bono
Tylko Cartusia!!! Duma Kaszub!!!
2 lata temu # Cartusia
Nie napinać się !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
2 lata temu # Rokita
Do "kibica87",wiara czyni cuda...Sprobuj zrozumiec ten zarzad i jak trudno jest zdobyc fundusze w perspektywie Euro2012.Teraz tam plynie kasa,bo Polska nie moze sie skompromitowac.Co bedzie priorytetem nowego burmistrza Kartuz,bo wierze zmiana nastapi,bedzie tez zalezalo od nas.Dlatego na spotkaniach przedwyborczych pytajmy ich o nowy stadion lub chociaz modernizacje.To my ich wybieramy i utrzymujemy z naszych podatkow!Pozdro!
2 lata temu # ty gdfgdgdfgv
nie zaczynaj znowu ok ?
2 lata temu # kibic
jestem w 99% pewnien ze na meczu była pani burmistrz wiec moze wkoncu zauwazyła co sie dzieje na stadionie tzn . kałuze itp kto był ten widział .i jesli zostanie na nastepne kadencje to cos zacznie działac bo miejmy nadzieje ze zauwazyła po dopingu itp ajki ten klub jest wart dla wiekszosci mieszkanców Kartuz
2 lata temu # ZSt
Pojawili się na meczu kibice ze Stargardu?
2 lata temu # GKS
oficjalnie nikogo ze Stargardu nie było, być może ktoś był w incognito.
2 lata temu # KP BŁĘKITNI
Do ZSł:jasne że byli,choć tylko trzech ale byli.Jak ktoś widział oczywiście.BŁEKITNA KREW !!!
2 lata temu # xyz_no
byli w piknikach 1 nawet w szaliku pani burmistrz nas stadion daleko daleko... glosujmy na kogo innego bo z nia nie da sie dzialac!
2 lata temu # ???
Do komentarza powyżej, przypomnij nam internautom co dobrego zrobił Gołuński jako burmistrz dla naszego klubu, choć jedną rzecz. To za kadencji Pani Lehman zaczęto mówić o przebudowie stadionu, budowie hali w Kiełpinie, wybudowano dwa orliki w Kartuzach itd.
2 lata temu # też byłem na meczu
widziałem kibićów z Stargardu. nie tym razem w klatce a przy domku VIP-ów. Co do Cartusi, przyszedł czas żeby nie wygrywać ze strachu / zajęcie dobrego miejsca / na 2 ligę trzeba mieś dobrych sponsorów a przekłada się to na szmal i dobry stadion !
2 lata temu # stadion
tylko stadion brakuje :)
2 lata temu # xyz_no
ja nie mowie o panie G. ani o pani L.
2 lata temu # cayak
Celowo nie wymieniam żadnego nazwiska, ale za poprzedniej kadencji został doprowadzony do wymogów III ligi. A przez ostatnią kadencję został całkowicie nie doinwestowany. Przypomnij sobie chociażby sztachety na siedziska, itd...
2 lata temu # ...
Za p.Gołuńskiego chociaż krzesełka wstawili. I wtedy na tamten moment nie musieliśmy się wstydzić tego boiska, lecz teraz jest całkowicie odwrotnie przez co ? przez brak zainteresowania dotychczasowej władzy.
2 lata temu # lol
wie ktos czy mecz CARTUSIA - Gwardia sie odbędzie
2 lata temu # eloelo
bardzo mozliwe ze sie odbedzie lecz decyzja zostanie podjeta dzis albo jutro poniewaz wiekszosc klubów z 3 ligi Bałtyckiej musi sie na to zgodzic
2 lata temu # xyz_no
mecz z Gwardia odbedzie sie wiosna
2 lata temu # cayak
Koniec sezonu. Na wiosnę dalej.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Express Kaszubski nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy obraźliwych lub zawierających wulgaryzmy.
Dodaj swój komentarz