Wielkie wesele w Sulęczynie
Do późnej nocy w Sulęczynie rozbrzmiewały dźwięki basów, saksofonów, gitar i bębnów. Ulubione i wszystkim znane z imprez weselnych kawałki, kołysały swym rytmem zaciekawionych przechodniów. Mogli sądzić, że odbywa się tam huczne wesele. Brak było jednak pary młodej...
Zbadałem tę sprawę. Okazało się, że w sulęczyńskiej restauracji „Morenka” odbył się wczoraj bal zawodowych muzyków i ich dam. Zawodowych w pełni tego słowa znaczeniu. Ich praca to oprawa muzyczna wesel, imprez okolicznościowych, pikników i festynów. Spotkałem tam artystów z Pucka, Chwaszczyna, Kościerzyny, Kartuz, Żukowa, Wygody Łączyńskiej, Sianowa i oczywiście z Sulęczyna
Zapytałem jednego z biesiadników, pana Brylowskiego z puckiego zespołu Black Band o to, co to za impreza.
- Proszę pytać Andrzeja Potraca. To on nas tu zaprosił. To na prawdę miłe – powiedział.
Następnie zapytałem stojącego obok Dariusza Weneckiego z Kartuz (zespół Sezam), jaki jest idea tego spotkania?
- Nie znam drugiej takiej imprezy. Jesteśmy muzykami i jeśli spotykamy się na większych imprezach, to zawsze jesteśmy podzieleni na zespoły. Tu tego nie ma. Andrzej zapraszając nas powiedział tylko, żeby zabrać żony i instrumenty muzyczne. Do naszej dyspozycji jest scena, ktoś coś zagra, ktoś się dołączy. Taki weselny Jam Session. Super zabawa!

fot. nadesłane
Pośród zebranych rozpoznałem twarz Edmunda Domaszka, szefa firmy transportowej z Sulęczyna.
- Pan, panie Edmundzie jest tu pewnie dlatego, że wozi pan tych muzyków – zapytałem. – Czy mam rację?
- Pewnie, że wożę, ale sam też jestem muzykiem. W wolnych chwilach gram na trąbce lub saksofonie w Orkiestrze Dętej z Mściszewic.
I kto powie, że w Sulęczynie się nic nie dzieje?
Tomasz Jakubowski

3 lata temu # natalia
było rewelacyjne... coś pięknego ...
3 lata temu # Marta
To dopiero była impreza... Niepowtarzalna i jedyna w swoim rodzaju... Coś pięknego...
3 lata temu # LUCYNA
IMPREZA WYSTRZAŁOWA...ORGINALNA MUZYKA ,MIŁE TOWARZYSTWO JEDNYM SŁOWEM BYŁO .....S U P E R .
3 lata temu # Krzysztof
Miałem tę przyjemność być na tej imprezie. Było przepięknie- gardło boli do tej pory.
3 lata temu # Regina
Miałam zaszczyt gościć na tej wspaniałej imprezie. Pozdrowienia dla muzyków i organizatora. Coś wspaniałego....
3 lata temu # Adam
impreza na maxa...... było extra super fajnie... pozdrawienia dla wszystkich
3 lata temu # Mateusz
Było naaaaprawdę zaaajefajnie.
Andrzej gratulacje za pomysł i dziękuję za zaproszenie.
Pozdrawiam wszystkich muzyków i tych co grają biesiadę jak i z muzyki organowej.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Express Kaszubski nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy obraźliwych lub zawierających wulgaryzmy.
Dodaj swój komentarz