Zamknij
REKLAMA

Będziemy mieli powtórkę ubiegłorocznej nawałnicy? Może być groźnie, ale nie aż tak

12:03, 07.08.2018 | M.D
REKLAMA
Skomentuj
fot. archiwum/M. Dzienisz

Niedługo minie rok od przejścia przez Pomorze potężnej nawałnicy. Czy w 12 miesięcy po wystąpieniu tutaj tego potężnego żywiołu, będziemy mieli jego powtórkę? Synoptycy prognozują, że może być groźnie, jednak na tak potężną wichurę na Kaszubach na razie się nie zanosi. 

Wielu nie zapomni nocy z 11 na 12 sierpnia 2017 roku - wówczas nad Pomorzem, także nad Kaszubami, przeszła potężna burza. Towarzyszyły jej silne porywy wiatru sięgające nawet ponad 120 km/h oraz prostoliniowe porywy wiatru. Synoptycy określili to zjawisko jako bow echo, czyli formację ściśle powiązanych ze sobą burz układu wielokomórkowego. Dwie osoby ranne, tysiące wyrwanych z korzeniami lub połamanych drzew, zerwane dachy, linie energetyczne - to efekt tego potężnego zjawiska w powiecie kartuskim. Strażacy z całego powiatu pracowali przez wiele dni przy usuwaniu skutków wichury, a Lasy Państwowe uznały jej przejście za największą klęskę w historii. Nadleśnictwo Kartuzy dopiero pod koniec czerwca tego roku uporało się z uporządkowaniem terenów "poklęskowych". 

Czy szykuje się powtórka z ubiegłorocznej wichury? Niepokojące prognozy pogody umieścili w niedzielę synoptycy z Info Meteo Elbląg. 

- Coraz bardziej prawdopodobne są silne burze. Poprzedzić mają to dwudniowe intensywne upały. Jeśli te wyliczenia się potwierdzą, najgorszego możemy spodziewać się już 9 sierpnia - napisali. Jednocześnie podkreślili, że informacje te są zbyt wczesne, by były pewne, a bardziej szczegółowych informacji, należy spodziewać się we wtorek, 7 sierpnia.

Zapytaliśmy ekspertów z Meteo Pomorze, czy potwierdzają te wyliczenia. 

- Póki co warunki z każdą aktualizacją są coraz słabsze. Na powtórkę sprzed roku się nie zanosi, ale może być groźnie. Wiele jednak wskazuje na to, że Pomorskie tym razem ominie i wygrzmi się nad Pomorzem Zachodnim - twierdzą synoptycy. 

Na swojej stronie umieścili także prognozę ostrzegającą przed frontem burzowym, który ma pojawić się w czwartek.

- Czwartkowe burze mogą być dość silne, zwłaszcza, że pojawią się w środowisku gorącej i dość wilgotnej masy powietrza, jednak to w piątek szykuje się poważny incydent burzowy - podkreśla Robert Marcinowicz. - Spodziewamy się silnych burz, to fakt, również zbieżność dat jest interesująca, ale na chwilę obecną nie widać warunków na ekstremalnie silny układ burzowy, taki jak ten z zeszłego roku.

 

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (6)

taka prawdataka prawda

6 0

"Towarzyszyły jej silne porywy wiatru sięgające nawet ponad 120 km/h "... tyle to norma wiatrów jesienno zimowych . Gdybyś zapoznała się z tematem przed pisaniem artykułu, to doszłaś by do danych które mówiły o wietrze ponad 180 km/h i 120 litrach wody na metr. W piątek rano (o 9 tej), gdy to się miało wydarzyć, NEW METEO podawało na wykresach właśnie takie dane dla Stężycy. Brusy i Chojnice miały nawet wyższe wskaźniki wiatrowe i deszczowe. Dla Brus około 19:30 został na wspomnianym New Meteo wydany komunikat że kto żyw ma uciekać bo .... nie pożyje, i tak też było. U nas w Stężycy zaczęło się około 19:50. Same zjawisko wykazało że kaszubska obrona cywilna .... nie istnieje !!!! radź sobie sam Kaszubie bo wójt, burmistrz, starosta powiatowy ma cię w ...... ciemnym ro........... 07:51, 08.08.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

@taka prawda@taka prawda

1 2

"radź sobie sam Kaszubie bo wójt, burmistrz, starosta powiatowy ma cię w ...... "
A co Ci pomoże wójt, burmistrz czy starosta ???? Jakie oni mają możliwości na wysokim szczeblu ?

Tu powinny paść słowa BO PREZYDENT, PREMIER I WOJEWODA POMORSKI MAJĄ CIĘ W D....
Może przypomnę słowa "Do zbierania gałęzi i zamiatania liści nie będziemy wzywać wojska" ..... 11:51, 08.08.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

@@taka prawda@@taka prawda

2 1

komórka obrony terytorialnej działa na poziomie miasta i gminy. Wiesz dlaczego zginęły dwie harcerki pod Chojnicami ?? Premier albo prezydent miał ich poinformować, ewakuować ?? rusz pałką. Obrona cywilna leży w samorządach na całego !! CHojnice otrzymały informację o zagrożeniu tuż przed 15 tą. Kiedy ją (chyba) starosta przeczytał było już 15 po 15tej i sprawę zostawił, bo podlegli mu urzędnicy zakończyli pracę o 15 tej. Jednak jakiś człowiek musi być odpowiedzialny za obronę cywilną i on powinien być dyspozycyjny i chociażby poinformować o zagrożeniu i możliwości ewakuacji do szkół. 12:11, 08.08.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

@@@taka prawda@@@taka prawda

1 0

"komórka obrony terytorialnej działa na poziomie miasta i gminy" Co Ty za brednie wypisujesz ?!? Czy ty wiesz co to jest Obrona Terytorialna ??? Sam "rusz pałką" Słowo "terytoriana" nie ma w tym przypadku nic wspólnego z obrębem miast czy gmin. WOT należy do sił zbrojnych RP a ich zwierzchnikiem jest nie kto inny jak szef MON.
Prognozy podawały różne media i nikt nie mógł przewidzieć że burze uderzą z taką siłą. Co innego reakcja władz już po wszystkim. To samorządy w imieniu mieszkańców prosiły o pomoc a spotkały się z odpowiedziami jak słynny cytat Pana wojewody. Najgorsze w tym wszystkim było to że to my mieszkańcy musieliśmy własnymi rękami i własnym sprzętem ( lub nielicznym wypożyczonym gminnym) walczyć ze skutkami tej nawałnicy. Późniejsze sceny pomagającego wojska to tylko telewizyjna szopka. Sam też usuwałem powalone drzewa z gminnych dróg i na pomoc samorządową choć bardzo skromną nie mogliśmy narzekać natomiast pomocy ze strony rządu nie było. Chodzi mi tu głównie o pomoc fizyczną bo tego najbardziej potrzebowaliśmy!

Dopiero po kilkunastu dniach pod naporem krytyki zaczęto mówić coś o odszkodowaniach i pomocy materialnej. 13:12, 08.08.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

UWAGA ! KartuzyUWAGA ! Kartuzy

3 1

W niedzielę na terenie Kartuz w jednej z restauracji odbędzie się spotkanie naciągaczy na maty masujące za 6 tyś... Uczestnicy prezentacji zwabiani są darmowym upominkiem w postaci laptopa lub tabletu. Jak wiadomo z wcześniejszych tego typu prezentacji sprzęt który służy jako upominek jest uszkodzony lub niekompletny, a jego wartość nie przekracza 10 zł. Za to można stracić 2 godziny i sporo pieniędzy poprzez nabranie się na buble wciskane przez wyszkolonych specjalistów ściemniania i marketingu.
Myślę, że każdy zna kogoś kto się nabrał na garnki lub cudowne kołdry. 14:06, 08.08.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

jolka2jolka2

4 0

składam serdeczne podziękowania strazakom z gminy Sierakowice za to co robili po przejściu zywiolu.dzieki nim dowieziono nam chleb,karetki mogly dojechać do chorych a to,co można było uratować zabezpieczali.a przecież większość pełni sluzbe ochotnoczo.piekna,obywatelska postawa. 00:02, 10.08.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© expresskaszubski.pl | Prawa zastrzeżone