Zamknij

Sierakowice. Regulamin utrudni korzystanie z boisk? UG: pewne zasady muszą być

14:19, 28.04.2021 | W.D.
Skomentuj fot.archiwum/W.Drewka
REKLAMA

Czy grupa chłopaków, chcących pograć w piłkę nożną na jednym z boisk na terenie gminy Sierakowice będzie mogła to zrobić? Zdaniem radnego Pawła Staszka zapisy regulaminu korzystania z obiektów sportowych mogą do tego skutecznie zniechęcać.

Sporo znaków zapytania pojawiło się w związku z uchwalonym przez Radę Gminy Sierakowice regulaminem korzystania korzystania z boisk sportowych. Radny Paweł Staszek (Dobra Zmiana) zwrócił uwagę, że znajdujące się w dokumencie zapisy mogą utrudniać korzystanie z obiektów sportowych młodzieży, która nie jest zrzeszona w żadnych klubach lub chce uprawiać sport bez stałego nadzoru opiekuna. 

- Co w sytuacji, gdy w okresie wakacyjnym grupa dziesięciu, dwunastu chłopaków skrzyknie się i będzie chciała pograć w piłkę nożną. Oczywiście nie będzie wśród nich instruktora czy rodzica, bo będą wakacje i czas wolny - mówił radny Paweł Staszek. - Czy będą mieli taką możliwość, bo analizując zapisy regulaminu nie jestem tego do końca pewien. 

Ewelina Lila, sekretarz gminy Sierakowice wyjaśniała, że co do zasady boiska gminne są ogólnodostępne, ale ze względów bezpieczeństwa dzieci i młodzież niepełnoletnia może przebywać tam pod opieką nauczyciela, instruktora lub opiekuna. 

- To nie jest tak, że na każdym obiekcie sportowym jest administrator, który będzie czuwał nad korzystaniem z obiektu zgodnie z przeznaczeniem. Więc jeżeli dzieci lub osoby niepełnoletnie chcą korzystać z obiektu, to pod opieką osoby dorosłej - powiedziała Ewelina Lila. 

Radny Staszek zwrócił uwagę, że przepis jest mocno nieżyciowy. Zaapelował o jego zmianę. 

- Proponowałbym, aby w regulaminie dodać zapis, że dzieci i młodzież mogą przebywać na tych obiektach pod opieką lub za zgodą opiekuna prawnego - mówił. - To umożliwi dzieciom korzystanie z tych boisk. Nie sądzę, by było to niebezpieczne. Oczywiście zrozumiałe jest, że pierwszeństwo w korzystaniu z obiektów mają kluby odbywające zajęcia pod opieką trenera lub opiekuna, ale gdy obiekt stoi pusty, to nie zabraniajmy dzieciom na niego wchodzić. Zapis regulaminu idzie bowiem w tym kierunku, że tylko dzieci trenujące mogą grać, a pozostali nie mogą korzystać z boisk. 

Sekretarz gminy Sierakowice podkreśliła, że regulamin w żaden sposób nie zabrania nikomu korzystania z boisk, ale zapis o opiece nad osobami korzystającymi z obiektów sportowych jest konieczny. 

- Wszystko jest dobrze, dopóki nic się nie stanie. Tutaj musi być ktoś odpowiedzialny lub przynajmniej ktoś powyżej 18 roku życia, kto przypilnuje młodzieży korzystającej z boisk. Nie możemy udostępnić obiektów na zasadzie "róbta co chceta" - stwierdził wójt gminy Sierakowice Tadeusz Kobiela. - Myślę, że osoby chcące korzystać z boiska postarają się o to, by na boisko poszedł z nimi ktoś starszy jakiś opiekun. 

Radny Ryszard Piasecki zwrócił jednak uwagę, że regulacje często zniechęcają do korzystania z obiektów sportowych. 

- Obserwowałem to u siebie w Kamienicy Królewskiej. Dopóki nie mieliśmy boiska przed przystanią ani Orlika, dzieciaki grały w piłkę na placu po dawnej składnicy drewna. I praktycznie codziennie była grupa, która kopała piłkę - mówił Ryszard Piasecki. - Gdy wreszcie zrobiliśmy boiska: zamknięte, za zgodą i tak dalej, to okazało się, że trudno tam zobaczyć tam dzieciaki, poza dwoma, czy trzema dniami kiedy jest trening. Wprowadziliśmy zasady, że dzieci "na dziko" nie grają. Jest to problem, bo dostępność obiektów sportowych strasznie spada. 

Zbigniew Fularczyk, zastępca wójta gminy Sierakowice zapewnił, że samorząd w żaden sposób nie zamierza ograniczać dostępności obiektów sportowych, ale chodzi o to, by korzystanie z nich odbywało się na określonych zasadach. 

- Jeżeli coś się zdarzy, jeżeli dojdzie do nieszczęścia, to państwo jako pierwsi wypomnicie to, że gmina nie stworzyła określonych zasad - mówił. 

Radny Ryszard Piasecki podkreślił jednak uwagę, że trudne jest znalezienie osób chcących wziąć odpowiedzialność za grupę dzieci bawiących się na boisku, które w razie nieszczęścia ryzykują poniesieniem konsekwencji prawnych, a niekiedy i materialnych

Przewodniczący Rady Gminy Sierakowice Mirosław Kuczkowski zaproponował przyjęcie regulaminu w przygotowanej wersji, ale z zastrzeżeniem, że sprawa nie jest ostatecznie zamknięta i by propozycje radnych zostały przeanalizowane, a następnie ponownie przedstawione na forum rady. 

(W.D.)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (21)

no i racjano i racja

12 0

W sumie ci radni mają dużo racji - dzieciaki chcą iść i pograć a nie studiować regulaminy. Dziwne to wszystko w tym naszym kraju. 15:08, 28.04.2021

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

no takno tak

7 3

ale mają też rację że jak coś się stanie to pretensje będą do gminy. Rodzice są teraz strasznie pretensjonalni a tym bardziej gdy ich dziecko zadrapie sobie kolanko 15:13, 28.04.2021


bober234bober234

0 0

wolimy rodziców pretensjonalnych niz urzednikow klamliwych 14:40, 10.05.2021


......

8 2

Radni maja rację. Taki 14, 15, 16 latek żeby móc zagrać z kumplami w piłkę ma brać ojca czy matkę żeby na nich patrzała? I czy jedna matka ma brać pod opieke resztę chłopaków? 15:24, 28.04.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

KamKrolKamKrol

7 1

Jest Ks Kamienica dlaczego w ramach działania chociaż raz w tygodniu nie poświecają swojego czasu społecznie dla dzieci?W ramach dotacji gminnej którą otrzymują?Dlaczego nasze dzieci nie mogą korzystać z tego sportowego zaplecza? 15:26, 28.04.2021

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

@Kamkrol@Kamkrol

0 1

A co to jest to KS KAMIENICA? 15:45, 29.04.2021


Kibic 12345Kibic 12345

5 7

Nie jednokrotnie pojawiały się zdjęcie że zdewastowanego zaplecza sportowego w Sierakowicach, Gmina ma sto procent racji,że robi regulamin bo to narzucają przepisy. Rodzice powinni brać odpowiedzialność za swoje dzieci a nie jak do tej pory jest chulaj duszą i ćpają po kontach. Brawo. Radni DZ mają zawsze dużo do powiedzenia i na wszystkim się znają. Może wezmą odpowiedzialność na siebie? A czy ograniczy? Panie Piasecki przedstaw pan badania? 16:24, 28.04.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Tak jest wszędzieTak jest wszędzie

9 0

Boiska są faktycznie tylko dla klubów, bo klub płaci za ubezpieczenie zawodników. Jakoś tak. Boisko to nie jest plac zabaw, niestety. Bez sensu są wydawane pieniądze na te boiska, bo korzysta z nich tylko garstka działaczy. 16:28, 28.04.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Anatol.28 Anatol.28

2 6

Te Sierakowice jakieś dziwne ani pograć sobie w nogę ani pojeździć autem... Może jest jakaś alternatywa dla młodzieży w tej miejscowości o której niewiem??? Bo niby co mają tam robić??? 16:44, 28.04.2021

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

BuhahaBuhaha

0 0

W krainie miłości można tylko płodzić. 21:33, 28.04.2021


Kamienica.Kamienica.

2 2

Teraz zaplecze na boisku jest pod nadzorem KGW?To może panie w ramach wolontariatu zrobią coś. 17:48, 28.04.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

xcvxcv

5 0

przeciez od dawna wiadomo, ze "stadion" i boiska w sierakowicach to tylko pretekst do przelewania komus kasy,
chcesz pobiegac?? - zakaz
chcesz pograc w pilke?? - zakaz
ale za to raz na miesiac moze jakis mecz latem bedzie,
natomiast kasa na utrzymanie wyplacana jest regularnie
jest zakaz podlewania ogrodow w sezonie letnim?? nie tyczy sie to boiska, tam z hydrantu dzien w dzien leja sie potezne ilosci wody

i co wladza mysli, ze tymi zakazami zlikwiduje proceder niszczenia lawek itp??
nie, to tylko spowoduje, ze ci normalni zrezygnuja z gry w pilke, biegania, czy po prostu siedzenia na trawie,
chuligani i tak maja w dupie regulaminy, wiec nic to nie zmieni 00:50, 29.04.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

PisiorekPisiorek

3 3

Ehhh.. Za platformy było lepiej 06:28, 29.04.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Panie radny KlasaPanie radny Klasa

3 1

Co to jest za klub w gminie Sierakowice EmMe Mes????
Co uprawia Tic Taci? 10:07, 29.04.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Hmm10Hmm10

3 2

Mam wrażenie ,ze od kiedy pojawił sie tam Pan MWL ta gminna zwariowała . W Kartuzach każdy orlik jest ogólnodostępny tak samo w Grzybnie i jakoś wszystko jest ok .
Najpierw zamykacie dzieci w domach teraz zakazujecie im uprawiać sport jak beda potrafili sie zorganizować na mecz .
Dla mnie osobiście to jest kompromitacja wójta .
Lepiej niech chowają sie po klatkach piją piwko i biorą dopalacze . Niech ktoś sie tam obudzi 09:48, 02.05.2021

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

jkfyukmyrfjmnhdjkfyukmyrfjmnhd

1 0

gosc pojencia nie ma ale jest wygodny...oczywiscie do czasu 09:32, 10.05.2021


Hmmm11Hmmm11

1 2

Nie wydaje mi się aby regulaminy wymyślał MWL. Po drugie Boiska oraz inne obiekty są zamykane przez rząd nie MWL więc puknij się w łeb. 09:34, 03.05.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

OrlikiOrliki

0 1

W Kartuzach oraz Grzybnie nie ma projektu rządowego więc dlatego dostępne bez ograniczeń. 09:35, 03.05.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

TaaaaaTaaaaa

1 1

Z tego co mi wiadomo MWL najdłużej pracujący na tym stanowisku więc chyba się sprawdza!!! 09:35, 04.05.2021

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

hjuyjyuhjuyjyu

1 0

jak ktos za slupa robi....mieszkancy wiedzom . wszystko w temacie 09:31, 10.05.2021


WaldiiiiWaldiiii

1 0

Sierakowice...czym głupsi...tym madrzejsi... 14:39, 10.05.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
0%