Zamknij

Teatrzyk Jantark i wiele innych działań w Baninie

15:26, 16.01.2019 | nadesłane/oprac.W.D.
REKLAMA
Skomentuj
fot.nadesłane/JD

Nowo powstały kaszubski teatrzyk "Jantark" krótkim przedstawieniem rozpoczął coroczne spotkanie opłatkowe Oddziału Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego w Baninie.

- Jestem osobą z korzeniami w centralnej Polsce. Kultura kaszubska i język, z którym tu się spotkałam, jest dla mnie olśnieniem i wspaniałą wartością. Dlatego chcemy uczyć kaszubskiego poprzez zabawę, mile spędzając czas – mówiła założycielka i szefowa dziecięcej grupy.

Noworoczne spotkanie jest zawsze było okazją do podsumowania  działań w minionym roku. Licznie zebrani na sali mają wówczas w zasadzie jedyną szansę, by zapoznać się z ogromem podejmowanych przedsięwzięć. Obejmują one różne pola, stąd też członkowie działają w różnych - niezależnych od siebie - przestrzeniach. Szczególną cechą jest aktywność ludzi młodych. Jest to bezsprzecznie oddział o najniższej średniej wieku w całej organizacji i być może także największy, bo jego liczba członków przekroczyła 260.

fot.nadesłane/JD

W formie prezentacji przedstawiono najważniejsze wydarzenia 2018 roku, czyli Festiwal Filmów Kaszubskich, nadanie imienia pisarza kaszubskiego Augustyna Chrabkowskiego rondu w Rębiechowie, czy Międzykongresowy Zjazd Młodych z oddaniem hołdu Kalolowi Krefftowi w Żukowie. Dopełnieniem działań było wydanie płyty kompaktowej zespołu "Spiéwné kwiôtczi" o tytule "Mój tusk".

- Są to nowe utwory pisane specjalnie dla dzieci z myślą o wykorzystaniu ich w edukacji szkolnej. Powstały w ciągu ostatnich kilku lat. Jest to trzecia płyta tego zespołu po "Òd se cos dac" i "Cél daleczi". Tytuł zaczerpnięty jest z pierwszej piosenki mówiącej o zabawie dzieci z pieskiem – wyjaśniał prowadzący Eugeniusz Pryczkowski, autor tekstów, do których muzykę skomponowali Tadeusz Korthals, Jerzy Stachurski i Wacław Kirkowski.

Częścią promocji płyty był występ już kolejnej generacji „Spiéwnëch kwiôtków” z pierwszymi utworami przygotowywanymi już na kolejną płytę. Wrażenie zrobił też występ dziecięcego zespołu "Mùlczi" prowadzonego przez Elżbietę Pryczkowską - prezesa oddziału. "Mùlczi" w minionym roku wystąpiły prawie dwadzieścia razy. Zdobywają wyróżnienia na prestiżowych konkursach. Te i wiele innych działań było możliwych także dzięki finansowemu wsparciu gminy Żukowo i Ośrodka Kultury i Sportu.

fot.nadesłane/JD

- Bardzo mi się podoba otwartość oddziału na nowych mieszkańców. Model tu przyjęty jest wprost idealny, o czym świadczy fakt, że sporo nowych ludzi chętnie włącza się w tę działalność. Wszystko to wspaniale integruje społeczność, pomaga zakorzeniać się nowym mieszkańcom ośmiotysięcznego już Banina. Za to wszystko bardzo dziękuję oddziałowi - podkreślał burmistrz Gminy Żukowo Wojciech Kankowski.

Burmistrz wspólnie z przewodniczącym Rady Miejskiej Witoldem Szmidtke rozdali nowe legitymacje. Otrzymali je: Jolanta Bach z Chwaszczyna, Justyna Jaromek z Banina, Karolina Kordas-Stępska z Banina, Michał Miotk z Glincza i Marta Bobkowska z Otalżyna. Wszyscy z nich są młodymi ludźmi. Niektórzy stanowią już część klubu "Cassubia", któremu od niedawna przewodzi Gracjan Fopke.

(Jan Dosz)

(nadesłane/oprac.W.D.)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© expresskaszubski.pl | Prawa zastrzeżone