Zamknij
REKLAMA

Samorządowcy walczą o duże pieniądze, wiceminister zarzuca... niesubordynację

08:51, 16.02.2021 | W.D.
Skomentuj fot.UMWP
REKLAMA

Na zaproszenie marszałka województwa pomorskiego pomorscy samorządowcy: prezydenci, burmistrzowie i wójtowie z całego regionu wzięli udział w w dyskusji na temat podziału środków unijnych, który ma być niekorzystny dla naszego regionu. Wiceminister Małgorzata Jarosińska-Jedynak określiła udział samorządowców w dyskusji jako… złamanie konwencji i niesubordynację.

Pisaliśmy już, że jeśli woj. pomorskie dostanie mniej pieniędzy unijnych - a właśnie tak wynika z rządowych planów - to negatywne konsekwencje odczują także mieszkańcy powiatu kartuskiego. Obawia się tego m.in. gmina Kartuzy, która planuje szereg inwestycji, ale i gmina Sierakowice, która liczyła na rewitalizację linii kolejowej.

Wójt Sierakowic poinformował niedawno radnych, że jeśli do województwa pomorskiego trafi aż o 700 mln euro jak zapowiedział rząd, to o rewitalizacji linii kolejowej Kartuzy - Sierakowice można zapomnieć.

fot.mat.pras./UMWP

Zmniejszenie puli środków odczują wszyscy, dlatego samorządowcy nie tylko z powiatu kartuskiego bacznie obserwują działania rządu w tej sprawie i starają się wszelkimi sposobami uchronić region przed ograniczeniem funduszy. W Kartuzach pojawiły się nawet apele do radnych PiS, by ci wykorzystali swoje możliwości i kontakty, i próbowali dotrzeć do parlamentarzystów i osób decyzyjnych z partii rządzącej w sprawie planowanego podziału funduszy. 

Jak informuje Urząd Marszałkowski Województwa Pomorskiego, trwają konsultacje z przedstawicielami Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej w sprawie nowej perspektywy unijnej i podziału funduszy w ramach Umowy Partnerstwa.

Michał Piotrowski, rzecznik prasowy UMWP podkreśla, że przygotowana przez ministerstwo obszerna prezentacja nie uśpiła czujności kilkudziesięciu pomorskich samorządowców, którzy wzięli udział w dyskusji. Pytali oni m.in. o brak jasnych i transparentnych zasad podziału środków z Unii Europejskiej. Według rządowych planów województwo pomorskie będzie najbardziej poszkodowane, bo dostanie o 40 procent mniej funduszy niż w poprzednich latach.

W nowej perspektywie na lata 2021-2027 na realizację programów w ramach Umowy Partnerstwa przeznaczonych zostanie 76 mld euro (czyli ponad 350 mld zł). Około 40 proc. tych funduszy otrzymają programy regionalne, zarządzane przez urzędy marszałkowskie poszczególnych województw. Reszta przeznaczona zostanie na programy realizowane na poziomie krajowym.

Jak podkreśla Urząd Marszałkowski Województwa Pomorskiego, planowana Umowa Partnerstwa zakłada, że do regionu pomorskiego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego trafi o 736 mln euro, czyli prawie czyli o prawie 40 proc. mniej niż w poprzedniej perspektywie. Przeliczając na mieszkańca, jest to spadek z poziomu 810 do zaledwie 482 euro. Próżno też szukać informacji o zastosowanym algorytmie w projekcie Umowy Partnerstwa na co już wcześniej wskazywali włodarze z Pomorza.

fot.mat.pras./UMWP

Na pytanie dlaczego w nowej perspektywie mniej unijnych pieniędzy dostaną regiony, które w ubiegłych latach najlepiej radziły sobie z ich wykorzystaniem, wiceminister Jarosińska-Jedynak odpowiedziała:

Trzeba pamiętać, czemu służy polityka spójności. To wyrównywanie różnic rozwojowych. Środki trafiają tam, gdzie rozwój jest najsłabszy. Tam gdzie rozwój jest lepszy, trzeba mniej środków. Te regiony gdzie PKB wzrosło będą dostawać mniej, w porównaniu z regionami, które radzą sobie gorzej - stwierdziła.

Przypomnijmy, że w nowej perspektywie większe fundusze zostaną przekierowane do województw: lubelskiego, świętokrzyskiego, warmińsko-mazurskiego, podlaskiego oraz podkarpackiego. Największą ogólną kwotę otrzyma Śląsk.

Jak informuje UMWP podczas spotkania wicemarszałek Wiesław Byczkowski wypunktował to, co w proponowanej przez rząd Umowie Partnerstwa budzi zaniepokojenie samorządowców.

- Po pierwsze nie zdecydowano się na kontynuowanie zasady partnerstwa i subsydiowania środków. 60 procent środków unijnych będzie dysponowane centralnie, czyli przez rząd - mówił. - A to jest tym bardziej niepokojące, że nawet w przypadku podziału pozostałych 40 procent brakuje jakiejkolwiek transparentności. Słyszymy ciągle słowo "algorytm", ale nigdy go nie widzieliśmy. Nikt nam tego algorytmu nie pokazał. Skoro wszystko jest precyzyjnie policzone to nie mówcie o algorytmie, tylko nam go pokażcie.

Niepokojące zdaniem wicemarszałka Byczkowskiego jest również to, że aż 25 proc. środków trafiło do rezerwy. I sposób ich przyszłego rozdysponowania również jest nieznany.

- Potrzebujemy co najmniej 700 mln więcej na realizację naszych zamierzeń. A Pomorskie, w odróżnieniu od większości województw, nie ma dostępu do innych programów i mechanizmów finansowych które wspierałyby dodatkowo region – mówił Wiesław Byczkowski.

Opinie o umowie przedstawili także inni przybyli na konsultacje samorządowcy.

- Niepokoi nas cały proces konsultacyjny, ograniczanie roli strony społecznej.  Mam także nadzieję, że uda się przekonać rząd, aby więcej środków przekazać do regionalnych programów operacyjnych - mówiła Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Gdańska. - To, co nas szczególnie martwi, to marginalizacja roli ZIT-ów, ale też spadek środków w Europejskim Funduszu Społecznym, gdzie coraz więcej funduszy ma być zarządzanych centralnie. A przecież im bliżej mieszkańca tym lepiej widać, na co przeznaczyć wsparcie.

– Chcielibyśmy znać też algorytm podziału środków. Czemu zdecydowana większość środków trafiła do województw gdzie rządzi Prawo i Sprawiedliwość? – pytał Marcin Skwierawski, wiceprezydent Sopotu.

[ZT]34418[/ZT]

Odpowiadając na głosy samorządowców wiceminister Jarosińska-Jedynak stwierdziła, że utrzymanie poziomu dofinansowania z poprzedniej perspektywy jest nierealne. Argumentowała też, że województwo pomorskie nie jest najbardziej poszkodowane, bo… małopolska straciła jeszcze więcej.

Wiceminister Jarosińskiej-Jedynak nie podobał się też udział samorządowców w dyskusji na temat podziału środków. Jak podkreśla Michał Piotrowski, rzecznik prasowy UMWP, wiceszefowa resortu uznała, że zapraszając na spotkanie samorządowców z regionu władze województwa złamały konwencję konsultacji i wykazały się niesubordynacją.

Konsultacje społeczne Umowy Partnerstwa mają trwać do 22 lutego 2021 roku. Po tym terminie Ministerstwo przedstawi nową wersję Umowy Partnerstwa (z ewentualnym uwzględnieniem uwag zgłoszonych przez samorządy).

(W.D.)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (38)

Jëbać PiSJëbać PiS

25 9

Dla mieszkańców gminy Sierakowice raczej żaden problem w końcu większość wybrała taki rząd. Ale teraz pewnie wielkie oburzenie i wina wójta. Pozdro dla wszystkich pisowców 09:07, 16.02.2021

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

Zakazany sexZakazany sex

3 2

Tylko nie Jëbać PO bo to już na pewno nie powinno się rozmnażać 18:25, 16.02.2021


Jëbać PiSJëbać PiS

1 1

Typie czy ja popieram PO? Gdzie to napisałem?
Jëbać PO również. Pozdrawiam 21:09, 16.02.2021


co ten pis wyprawia!co ten pis wyprawia!

12 9

Dlaczego przez tych @#@@Q w rządzie my mamy być poszkodowani? Co to w ogóle ma być? 09:11, 16.02.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Twój nickTwój nick

4 1

Treść komentarza... 09:11, 16.02.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Dał PiSDał PiS

9 4

i zabrał PiS. Niech będzie imię PiS błogosławione.
(reakcja głosującego na PiS na tą wiadomość) 09:12, 16.02.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

... ...

11 12

Szkoda, że tak zaniedbana została kolej... Teraz szukają pieniędzy i wina pisu? Trzeba było za swoich rządów zająć się tą linią kolejową. 09:14, 16.02.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Piła Piła

10 10

Nasi chłopcy samorządowcy z pomorza nie zrozumieli jeszcze prostej sprawy to rząd jest w Warszawie i rządzi krajem a wam się wydaje że jest w Gdańsku i to wy zarządzacie. Tylko pogratulować umiejętności politycznych nogami kopiecie a ręce wyciągacie po fundusze. Macie pretensje to spójrzcie na metropolię dla niej jest wszystko a co dla reszty ???? 09:14, 16.02.2021

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

JarekkradziejJarekkradziej

8 5

Piękny tok myślenia, taki pisowski 11:46, 16.02.2021


Donek czaruśDonek czaruś

3 3

Do Jarekkradziej U was tryb myślenia i cała wiedza (o ile była) została już dawno zredukowana do skrótu PiS i zostało to zrobione tak skutecznie ze nie widzicie swojej delikatnie pisząc ułomności 12:03, 16.02.2021


Naczelnik z JastarniNaczelnik z Jastarni

9 12

Przecież peowskie samorządy nie chciały współpracy z tym rządem. One sobie same poradzą. A teraz po kasiorę, nieudacznicy. 09:17, 16.02.2021

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

#cipulenka z juraty#cipulenka z juraty

6 4

Nieudaczniku kasiora jest z ue, ale przechodzi przez ręce rzezimieszków z warszawy 12:40, 16.02.2021


Pseudo donekPseudo donek

7 12

Dlaczego im dalej od Gdańska tym mniej pieniędzy z województwa bo tam przestali głosować na PO obłuda jakiej mało na szczęście kaszubi na Po już nie będą głosować 09:19, 16.02.2021

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

JarkozzoliborzaJarkozzoliborza

6 1

Ty od Kaszubów trzymaj się daleko pachołku Jarka i tadzia z torunia 12:43, 16.02.2021


pikuśpikuś

11 8

Niech ta cała wiceminister nie gada głupot, tylko powie wprost - nie dostaliście, bo w pomorskim nie wygrał PiS i w ogóle my w PiSie nie lubimy każdego, kto nas nie popiera, a szczególnie Dulkiewicz, Struka, Karnowskiego, Szczurka, no i najgorsze, że Tusk jest z Sopotu. 09:52, 16.02.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

@Naczelnik...@Naczelnik...

2 9

A co to znaczy nie chciały współpracować? Psim obowiązkiem rządu jest tak rozdzielić pieniądze unijne, żeby się to odbywało według jasnych dla wszystkich zasad. A jak jest teraz? Nikt z nikim nie musiałby walczyć, gdyby obwiązywały czytelne zasady. Ale pis postanowił te zasady rozwalić i dać swoim. To z kim tu można współpracować? 09:53, 16.02.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

dla wiedzy pikusiadla wiedzy pikusia

8 1

A od kiedy Tusk jest z Sopotu.Aha już pamiętam jak Kozłowski dał mu mieszkańcowi Gdańska mieszkanie komunalne w Sopocie ,bo mu sie podobało. 10:01, 16.02.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

to są bandycito są bandyci

4 6

Trzeba powiedzieć jasno - to są bandyckie metody. Inny ciekawy przykład to środki przyznane na program SKS w szkolach, w pomorskim godziny sks obcięto na ten rok o polowe. To jest jawna dyskryminacja, skandal. Dla przykładu w niektórych województwach środków nie obcięto wcale. 10:17, 16.02.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

emeryt emeryt

9 7

Wyborcy pis dziękujemy brawo my mamy 500+ 14stki 15stki a kaszubi to sprzedawczyki tanio się sprzedali 10:35, 16.02.2021

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

#####emeryt#####emeryt

3 1

Niestety 100% prawdy 12:46, 16.02.2021


sikuśsikuś

8 5

DO @ pikuś, A 0bjaśnij nam co takiego swoimi osobowościami politycznymi prezentują Dulkiewicz Struk, Karnowski, Szczurek, i Tusk Bo w mojej ocenie zrobili największą karierę polityczną na tym że robią nas w banię 10:43, 16.02.2021

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

####sikuś####sikuś

4 4

A co soba reprezentuje prezes rydzyk premier i reszta partii, ano nic . Rzucili tobie 500zł i skaczesz jak Ci grają. 12:49, 16.02.2021


 sikuś sikuś

3 2

####sikuś Taki jesteś spostrzegawczy zauważasz tyle drobnych szczegółów a swojej (waszej) totalnej bezczelności i ignorancji nie widzisz 14:16, 16.02.2021


UżytkownikUżytkownik

Naruszono regulamin portalu lub zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.


Taka PrawdaTaka Prawda

9 3

23 czerwca 2000 zawieszono połączenia kolejowe na odcinku Kartuzy - Lębork.
W tym czasie krajem rządziła Akcja Wyborcza Solidarność w koalicji z Unią Wolności.
Podziękujcie rządowi Jerzego Buzka. 11:44, 16.02.2021

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

do taka prawda do taka prawda

4 5

Sam piszesz że zawieszono kursowanie a pis rządził krajem w 2005r-2007r i od 2015r do teraz i nic z tym nie robi jeszcze zmiejsza kasę kaszubom 13:29, 16.02.2021


... ...

4 5

Od kiedy można wulgaryzmy tutaj umieszczać? Przykład w pierwszym komentarzu. 12:12, 16.02.2021

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

Jëbać PiSJëbać PiS

3 1

Gdzie ty widzisz wulgaryzmy ? 13:23, 16.02.2021


Wolne mediaWolne media

3 2

Bo to jest podobno wolność słowa według redakcji. Napisz******po to zaraz będzie zablokowane. 12:16, 16.02.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

@...@...

5 2

Jakie wulgaryzmy? Są restauracje, które dają zniżki na to hasło 12:31, 16.02.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

hahahaha

7 7

Kaszubi zagłosowali na Pis i Pis ich wydymał. Głosujcie dalej i pamiętajcie: to jest wszystko wina Tuska xd 12:55, 16.02.2021

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

ZzcieZzcie

3 2

Ciekawe kto Ciebie wydymał 20:05, 16.02.2021


Eryk IVEryk IV

3 2

Tyskland (język norweski
znaczenia:
rzeczownik, rodzaj nijaki, nazwa własna

(1.1) geogr. Niemcy Na Kaszubach nie mówi się Tusk a Tysk więc na Donalda się nie powołuj bo to was jeszcze bardziej pogrąża 14:23, 16.02.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Lewica!!!Lewica!!!

3 2

***** *** i PO 17:26, 16.02.2021

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

Myśków tadziMyśków tadzi

2 0

I konfederacje 21:12, 16.02.2021


Ten rządTen rząd

4 5

Ten rząd jest wrogo nastawiony do Pomorza - jest antypomorski. Przykre - ale działają jak okupanci. Albo są prostakami albo ignorantami albo po prostu to są zawistni bandyci 21:13, 16.02.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

SpadajSpadaj

4 0

Do @ Ten rząd -- Coś ci się pomyliło antypomorscy i nawiązujący do tradycji okupanta są ci którzy spowodowali że Kaszubi do Gdańska muszą dzisiaj wjeżdżać przez "Rondo Graniczne Wolne Miasto Gdańsk" 07:24, 17.02.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

EkologiaEkologia

1 0

W Żukowie mieszkańcy dostają 3 tys. Dofinansowania na wymianę pieca, w Gminie. Kartuzy Burmistrz zapowiedział premie w wysokości 3 tys. dla osób które wymienią piece, a w Sierakowicach NIC żadnych dofinansowań i programów wsyyd że taka gmina nic nie zoorganizowała 08:40, 17.02.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
0%