Zamknij
REKLAMA

150-lecie Nadleśnictwa Kartuzy. Prezentujemy historię ostatnich lat

13:33, 18.09.2018 | materiał nadesłany przez Nadleśnictwo Kartuzy
REKLAMA
Skomentuj
Pracownicy Nadleśnictwa Kartuzy. fot. materiały Nadleśnictwa Kartuzy

Już w czwartek Nadleśnictwo Kartuzy świętować będzie 150-lecie istnienia. Prezentowaliśmy już dwie części historii Nadleśnictwa, teraz przedstawiamy, jak kształtowały się jego losy w ciągu ostatnich 28 lat.

Lata dziewięćdziesiąte w historii Nadleśnictwa Kartuzy to okres wielu przemian, lata dwutysięczne - czas informatyzacji i unowocześniania systemu pracy leśników, a także współdziałanie z lokalną społecznością, tworzenie wielu przedsięwzięć kulturalnych, społecznych i akcji charytatywnych. W ostatnich latach powstały ścieżki edukacyjne, trwa także ochrona przyrodnicza wielu miejsc na terenie Nadleśnictwa Kartuzy. Niestety obszarów nadleśnictwa nie ominęły klęski - ostatnią, jedną z największych w historii, była ubiegłoroczna wichura - wówczas wiatr powalił około 50 tys m3 drewna. 

Krajobraz po przejściu ubiegłorocznej wichury w Leśnictwie Kamionka. fot. archiwum Nadleśnictwa Kartuzy

Lata dziewięćdziesiąte

Wybory do Sejmu R.P. w czerwcu 1989 r. zapoczątkowały przemiany ustrojowe i spowodowały, że Lasy Państwowe weszły na drogę zasadniczych przemian. W 1991 r. uchwalono nową ustawę o lasach, która miała dostosować organizację Lasów Państwowych i ich gospodarkę do warunków i wymogów gospodarki rynkowej. Co ważne - po raz pierwszy ustawa o lasach zrównała funkcje produkcyjne, ochronne i społeczne lasu. Zapoczątkowała zmiany, które całkowicie zmieniły zasady gospodarowania i system zarządzania. Zmienił się status prawny Lasów Państwowych. Stały się one jednostką organizacyjną Skarbu Państwa bez osobowości prawnej, prowadzącą działalności na zasadzie samowystarczalności finansowej. Okręgowe zarządy Lasów Państwowych (OZLP) straciły status przedsiębiorstw i zmieniono ich nazwę na regionalne dyrekcje Lasów Państwowych (RDLP). Nastąpiła redukcja zatrudnienia, wprowadzono nową kategorię pracowników tzw. służbę leśną. Rozpoczął się proces prywatyzacji wykonawstwa prac leśnych.

Zmiana gospodarki centralnie sterowanej na rynkową była przyczyną kłopotów finansowych wielu zakładów przemysłu drzewnego, a co za tym idzie także i Nadleśnictwa Kartuzy. Nie było nabywców na drewno, które nadleśnictwo pozyskiwało z cięć sanitarnych. Wiele zakładów przemysłu drzewnego zalegało z płatnościami, rosły ich należności przeterminowane. W całym kraju wystąpiła nadpodaż surowca drzewnego. Sytuacja kryzysowa utrzymywała się do 1994 r. Z początkiem 1995 r. nastąpiło ożywienie gospodarcze i zaczął rosnąć popyt na drewno, a lata 1995 – 2000 charakteryzowały się niezwykle dobrą koniunkturą w sprzedaży drewna. Ta korzystna dla nadleśnictwa zmiana umożliwiła zbycie dużych zapasów drewna z cięć sanitarnych i pozwoliła na planowe wykonywanie cięć hodowlanych.

Od 1992 r. zbyt drewna w nadleśnictwie zaczął odbywać się na zasadach rynkowych. Wprowadzono umowę kupna – sprzedaży jako obowiązującą formę sprzedaży drewna w Lasach Państwowych. Nabywcy drewna zostali podzieleni na nabywców lokalnych, regionalnych, krajowych i zagranicznych. Nadleśniczy prowadził sprzedaż na rynku lokalnym, z pozostałymi odbiorcami umowy zawierano na szczeblu regionalnej lub generalnej dyrekcji Lasów Państwowych.. Planowanie pozyskania i sprzedaży drewna zaczęło odbywać się na podstawie szacunków brakarskich, które nie były już korygowane przez regionalną dyrekcję Lasów Państwowych. Skończył się tym samym, trwający od 1945 roku, okres odgórnego narzucania planów sortymentowych i masowych. W listopadzie 1995 r. nadleśnictwo uzyskało certyfikat Oualifor Forest Stewardship Council (FSC), będący świadectwem wysokiej jakości surowca drzewnego wyhodowanego i pozyskiwanego w wyniku prowadzenia prawidłowej gospodarki leśnej. 

W 1991 r. rozpoczęła się prywatyzacja części transportu oraz prac leśnych w leśnictwach : Przewóz, Uniradze, Kolańska Huta i Dąbrowa. Powstały pierwsze jednoosobowe zakłady usług leśnych. Zatrudnienie zmniejszyło się wówczas do 172 osób. Na stanowiskach robotniczych pozostało jeszcze 27 drwali, 9 meliorantów, 13 traktorzystów, 6 pomocników traktorzystów, 10 kierowców, 8 mechaników, 1 elektryk, 2 sprzątaczki, 1 palacz – dozorca. Nadleśnictwo posiadało 8 samochodów osobowo–terenowych (UAZ, ARO), jeden samochód ciężarowy Star i jeden samochód dostawczy Żuk.

Następny spadek zatrudnienia nastąpił w 1997 r. wraz z rozpoczęciem prywatyzacji prac szkółkarskich,warsztatu nadleśnictwa i dalszej prywatyzacji transportu. Pozostali robotnicy założyli prywatne zakłady usług leśnych (ZUL). Zatrudnienie w całym nadleśnictwie zmalało wtedy do 76 osób.

W 1992 r. wprowadzono nową kategorię pracowników, tzw. służbę leśną, do której zakwalifikowano 35 osób. Zlikwidowano stanowisko nadleśniczego terenowego i w to miejsce utworzono stanowisko inżyniera nadzoru. Dotychczasowego adiunkta przemianowano na specjalistą służby leśnej. Nowa ustawa powierzała nadzór nad lasami niepaństwowymi wojewodom, wobec czego zlikwidowano stanowisko nadleśniczego terenowego ds. lasów niepaństwowych. W 1993 r. w nadleśnictwie przestało istnieć stanowisko gajowego.

W 1990 r., po raz pierwszy w historii Lasów Państwowych, wprowadzono konkursy na stanowiska nadleśniczych i dyrektorów regionalnych dyrekcji. W latach 1992 -1996 brudnica mniszka ponownie opanowała drzewostany nadleśnictwa. Skala zagrożeń była jednak zdecydowanie mniejsza niż w latach osiemdziesiątych, nie było więc potrzeby podejmowania zabiegów ratowniczych. Brudnicy towarzyszyły duże ilości poprocha cetyniaka oraz borecznika sosnowego, a także igłówki sosnówki. Z początkiem lat dziewięćdziesiątych zaczęto obserwować zjawisko zamierania jesionów, które dotknęło drzewostany wszystkich klas wieku. Z uwagi na masowe zamieranie sadzonek, odstąpiono od wprowadzania tego gatunku do zakładanych upraw.

Począwszy od lat dziewięćdziesiątych nasiliła się presja zwierzyny na drzewostany i wzrósł poziom uszkodzeń gospodarczo istotnych. Zabezpieczenie upraw metodami mechanicznymi i chemicznymi okazało się niewystarczające, dlatego od 1994 r. rozpoczęto grodzenie upraw siatką metalową. 

W 1991 rozpoczęła się realizacja programu zachowania leśnych zasobów genowych i hodowli selekcyjnej na lata 1991- 2010. Ze względu na bardzo dobrą jakość kartuskich buków, utworzono dla buka zwyczajnego region mateczny. Kontynuowano zakładanie upraw pochodnych głównie w formie bloków, oraz typowanie w latach 1996-1999 kolejnych drzew nazywanych wówczas doborowymi. Wyznaczono nowe powierzchnie drzewostanów nasiennych wyłączonych w leśnictwach : Bilowo i Uniradze (1995), oraz wytypowano 460 ha gospodarczych drzewostanów nasiennych.

W 1995 r. rozpoczęło się w nadleśnictwie wdrażanie Systemu Informatycznego Lasów Państwowych (SILP), który zaczął funkcjonować od 1997 r. Zmienił on diametralnie sposób planowania, obsługi obrotu drewnem i wykonawstwa prac leśnych.

W 1997 r. dla poprawy bezpieczeństwa pożarowego lasów mirachowskich nadleśnictwo zbudowało w Mirachowie metalową dostrzegalnię przeciwpożarową. W tym też roku, gmina Stężyca pobudowała na Wieżycy wieżę widokową. Otrzymała nazwę Kaszubska Wieża Widokowa im. Jana Pawła II.

Nadleśnictwo po roku 2000

Rok 2000 rozpoczął się zmianą na stanowisku nadleśniczego. Na emeryturę przeszedł Zdzisław Nosewicz, który zarządzał Nadleśnictwem Kartuzy przez 27 lat. Jego następcą został Kazimierz Korzeniewski (2000 - 2001), a następnie Marcin Szydlarski ( 2001 – 2013). Po jego odejściu na emeryturę funkcję nadleśniczego pełniła Elżbieta Gostkowska ( 2013 – 2016). Z kolei po jej przejściu na emeryturę, do lutego 2018 r. funkcję nadleśniczego pełnił Jan Szramka. W marcu 2018 r. na nadleśniczego Nadleśnictwa Kartuzy powołano Michała Majewskiego.

Z początkiem 2000 r. rozpoczęły się intensywne prace przy usuwaniu skutków wichur, które w grudniu poprzedniego roku powaliły w lasach kartuskich 30 tys. m3 drewna. Stało się to przyczyną gwałtownego rozwoju szkodników świerka. W 2002 roku nastąpił masowy rozwój kornika drukarza, co dało początek gradacji charakteryzującej się różną intensywnością w kolejnych kilkunastu latach jej trwania. Najwięcej drewna posuszowego świerkowego uprzątnięto w ramach cięć sanitarnych w 2007 r. Pozyskano wówczas 66 tys. m3 drewna zasiedlonego przez korniki. Głównie na skutek dwóch zjawisk – wichur oraz gradacji kornika - w latach 2002- 2017 usunięto 636 tys. m3 drewna z cięć sanitarnych, w tym 539 tys. m3 drewna świerkowego. Rok 2016 był pierwszym od 15 lat, w którym pozyskanie posuszu świerkowego spadło poniżej 10 tys. m3. Można to uznać za początek końca gradacji kornika drukarza. Jednak problem niestabilności świerka uznaje się nadal za największe zagrożenie dla drzewostanów Nadleśnictwa Kartuzy.

Każdego roku wichury powodują w drzewostanach nadleśnictwa szkody rzędu kilku do kilkunastu tysięcy m3 powalonego drewna. Wichura, która przeszła w nocy z 11 na 12 sierpnia 2017 r. przez północno-zachodnią część Polski przyniosła zniszczenia niespotykane dotąd w lasach Nadleśnictwa Kartuzy a nawet regionalnej dyrekcji Lasów Państwowych w Gdańsku. Ogromnymi zniszczeniami dotknięte zostały drzewostany leśnictwa : Kamionka i Bącka Huta, oraz lasy prywatne leżące w tym rejonie. Całkowitemu zniszczeniu uległ także kilkunastohektarowy fragment drzewostanów bukowych w Leśnictwie Kolańska Huta. W sumie wiatr powalił ok. 50 tys. m3 drewna, powstały 72 ha zrębów zupełnych. Kilka lat będzie trwało odnowienie lasu na zniszczonych obszarach.

W 2012 r. Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Gdańsku, a jej ramach Nadleśnictwo Kartuzy, uzyskała drugi certyfikat – PFC. Jest on poświadczeniem, że pozyskiwane drewno pochodzi z prawidłowo prowadzonej gospodarki leśnej, zgodnej ze standardami światowymi i europejskimi.

Lata dwutysięczne to także czas istotnych zmian w pozyskaniu i zrywce drewna. Obecnie pracujące w nadleśnictwie firmy leśne to przedsiębiorcy zatrudniający kilkudziesięcioosobowe zespoły pracowników i dysponujący nowoczesnym sprzętem pozyskującym i zrywającym drewno. Tradycyjną pilarkę stopniowo wypierają maszyny wielooperacyjne – harwestery, a konie i ciągniki rolnicze zastępowane są specjalistycznymi skiderami, forwarderami, czy przyczepami samozaładowczymi. Po raz pierwszy harwester został wykorzystany w nadleśnictwie w 2006 r. do usuwania wywrotów po przejściu trąby powietrznej w Leśnictwie Wygoda. Swoją przydatność maszyny te udowodniły ponownie przy usuwaniu wywrotów po nawałnicy z sierpnia 2017 r.

Harwester przy usuwaniu skutków wichury z 2017 r. fot. Nadleśnictwo Kartuzy

W 2000 roku, po rocznych testach przeprowadzonych w kilku leśnictwach, zakupiono dla wszystkich leśniczych rejestratory, czyli mobilne komputery służące pierwotnie do obsługi obrotu drewnem. Urządzenia te znacząco usprawniły pracę w terenie. Postęp informatyki wymusił po kilku latach ich wymianę na nowsze i bardziej efektywne, wyposażone w modemy GSM i odbiorniki GPS. W 2011 r. w wszystkich leśnictwach uruchomiono stanowiska komputerowe z dostępem do internetu. Dają one możliwość komunikowania się z biurem nadleśnictwa i są częścią ogromnej sieci informatycznej zwanej Systemem Informatycznym Lasów Państwowych (SILP).

Zatrudnienie w nadleśnictwie zmniejszało się sukcesywnie od końca lat dziewięćdziesiątych. Obecnie pracuje w nadleśnictwie tylko 55 osób, w tym 40 w Służbie Leśnej, 10 w administracji, 3 na stanowiskach robotniczych i 2 stażystów. Zdecydowana większość pracowników posiada wyższe wykształcenie.

Bogactwo walorów przyrodniczych i krajobrazowych sprawiło, że lasy nadleśnictwa zostały objęte różnymi formami ochrony. Po wstąpieniu Polski do Unii Europejskiej, powierzchnia objęta ochroną zwiększyła się znacząco, bowiem lasy kartuskie zostały włączone do europejskiej sieci ekologicznej Natura 2000. Wyznaczono obszary specjalnej ochrony siedlisk na obszarze 5 tys. ha, oraz obszar specjalnej ochrony ptaków pokrywający niemal całą powierzchnię Lasów Mirachowskich.

Od kilkunastu lat, w rezerwatach przyrody Kurze Grzędy i Staniszewskie Błoto, trwają prace mające na celu odtworzenie dawnych walorów przyrodniczych tego terenu. Efektem tych działań jest regeneracja szaty roślinnej torfowiska.W ramach projektu „Ochrona torfowisk bałtyckich na Pomorzu” wykonano drewniane zastawki piętrzące wodę oraz rozpoczęto stopniowe usuwanie świerka, niegdyś sztucznie wprowadzonego do rezerwatu.

W latach 2006-2007 na terenie nadleśnictwa przeprowadzono powszechną inwentaryzację przyrodniczo-leśną. Podlegały jej siedliska leśne i nieleśne, oraz cenne gatunki roślin i zwierząt wymienione w dyrektywach unijnych. Za siedliska naturowe uznano aż 70% wszystkich inwentaryzowanych siedlisk oraz 53% siedlisk nieleśnych.

W latach dwutysięcznych wytworzyła się tendencja do powiększania powierzchni leśnictw i tworzenia w każdym z nich obsady dwuosobowej. W związku z tym nastąpiło łączenie leśnictw i likwidacji uległy leśnictwa : Cieszenie (2002), Kiełpino (2006), Drozdowo (2010), Niepoczołowice (2014). W styczniu 2018 zlikwidowano Leśnictwo Kosowo a jego grunty przyłączono do leśnictw: Sianowo i Dzierżążno. Zmianie uległy też zasięgi leśnictw w obrębie Kartuzy i Wieżyca. W 2002 r. swoją siedzibę zmieniło Leśnictwo Bilowo. W związku z utworzeniem cmentarza komunalnego na gruntach rolnych w pobliżu leśniczówki w Bilowie, przeniesiono siedzibę leśnictwa do dawnego budynku Leśnictwa Smętowo.

Zmieniło też siedzibę i nazwę Leśnictwo Wygoda. Od stycznia 2018 r. powrócono do dawnej nazwy – Leśnictwo Sierakowice. Siedziba znajduje się w wyremontowanej podleśniczówce w Paczewie. Po 2000 roku, nadleśnictwo przeznaczało duże środki finansowe na inwestycje, budowę dróg leśnych, budowę i modernizację leśniczówek.

W latach 2000 – 2017, przebudowano ponad 50 km dróg leśnych, oraz przeprowadzono remonty dojazdów pożarowych i kluczowych dróg do wywozu drewna wysokotonażowymi pojazdami. W 2002 r. wybudowano nową leśniczówkę na terenie szkółki leśnej w Kiełpinie oraz zaplecze socjalne dla pracowników szkółki. Wyremontowano i zmodernizowano większość leśniczówek. W 140. rocznicę utworzenia Nadleśnictwa Kartuzy rozpoczęła się największa inwestycja - budowa nowej siedziby nadleśnictwa, którą oddano do użytku wiosną 2009 r. Barak, który przez 31 lat służył jako siedziba, został zburzony, a na jego miejscu powstał obszerny parking.

W celu większego udostępnienia lasów dla okolicznych mieszkańców i turystów, nadleśnictwo utworzyło wiele tras i ścieżek rowerowych, parkingów leśnych, a także ścieżek edukacyjno–przyrodniczych. W 2006 r. utworzono wspólnie z gminami Kartuzy i Przodkowo trasę rowerową biegnącą przez piękne widokowo lasy od Kartuz do Sianowa. W 2016 r. nadleśnictwo przebudowało drogę leśną w Leśnictwie Dzierżążno i udostępniło ją jako ścieżkę rowerową. Wpisała się ona w sieć ścieżek rowerowych Gminy Kartuzy. Przez teren nadleśnictwa przebiega obecnie 7 tras rowerowych o łącznej długości 89 km. Wszystkie były tworzone przy wsparciu merytorycznym i częściowo finansowym nadleśnictwa.

Jedno z miejsc widokowych na trasie ścieżki wiodącej przez bilowskie buczyny. fot. Nadleśnictwo Kartuzy

Powstało także 5 ścieżek edukacyjnych, które są miejscem zajęć dydaktycznych i spotkań leśników z młodzieżą szkolną. Pierwszą taką ścieżkę „Dębowe Błoto” utworzono w 2003 r. w Leśnictwie Dąbrowa, następne powstały w Leśnictwie Wygoda „Poznać i zrozumieć las”, oraz w Leśnictwie Kolańska Huta „Pod Wieżycą”. Szczególnym zainteresowaniem cieszą się ścieżki spacerowe w leśnictwach : Bilowo i Mirachowo. Przebiegają one bowiem przez urokliwe zakątki lasów a ich trasa z opisanymi ciekawostkami przyrodniczymi jest dostępna na stronie internetowej nadleśnictwa. Chętnie odwiedzana jest również ścieżka archeologiczna utworzona na cmentarzysku kurhanowym w Leśnictwie Uniradze.

Działania na rzecz lokalnej społeczności przejawiają się nie tylko w tworzeniu wyżej wymienionych tras i ścieżek, ale także w organizowaniu różnego rodzaju imprez plenerowych np. sadzenia lasu, spacerów z leśnikiem, akcjach charytatywnych, w których zawarte są elementy edukacji przyrodniczej. Edukacja leśna społeczeństwa, a szczególnie młodzieży szkolnej była zawsze ważnym elementem pracy kartuskich leśników. W 2003 r. opracowano „Program edukacji leśnej w Nadleśnictwie Kartuzy” i zaczęto tworzyć infrastrukturę wspomagającą działalność edukacyjną. Już w następnym roku przy siedzibie nadleśnictwa powstała bogato wyposażona izba edukacyjna oraz ogród dendrologiczny. Podobną rolę spełnia powstałe w 2011 roku Arboretum Leśne, z przyrodniczą ścieżką edukacyjną im. Jerzego Schwengla. Każdego roku leśnicy zapraszają młodzież i dorosłych na wspólne sadzenie lasu, które kończy się posiłkiem w stacji turystycznej w Mirachowie. Od 11 lat organizowany jest w Mirachowie „Blues w Leśniczówce”. Jest to festiwal bluesowy organizowany w scenerii leśnej przez Bractwo Bluesowe Blue Note, gminę Kartuzy i nadleśnictwo, któremu towarzyszy festyn leśny z atrakcjami dla dzieci i dorosłych.

Pracownicy nadleśnictwa byli także inicjatorami kilku akcji charytatywnych pod hasłami : „Spływaj białaczko”, „Dorwij blasta” i „Leśny onkobój”, zorganizowane przez kartuskich leśników i Fundację z Pompą dla dzieci chorych na białaczkę z Oddziału Hematologii Dziecięcej Gdańskiego Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego. 

Koniec akcji Spływaj Białaczko - kartuscy leśnicy wrócili do gdańska po przepłynięciu kajakami 500 km. fot. archiwum/M.Dz.

W 2013 r. nadleśnictwo nawiązało współpracę z portalem internetowym Express Kaszubski. W dziale „Lasy Zapraszają” publikowane są artykuły o charakterze informacyjnym, przyrodniczym i edukacyjnym.

W 2008 r., z okazji 140 rocznicy powstania nadleśnictwa wydano książkę „Nadleśnictwo Kartuzy – historia i współczesność”. Wydano także kilka folderów min. „ Rezerwaty przyrody w Nadleśnictwie Kartuzy”, „Arboretum Leśników Kartuskich”, dwa foldery opisujące ścieżki edukacyjne, a w 2013 r. mapę nadleśnictwa z opisami najciekawszych miejsc, oznaczonymi trasami rowerowymi i ścieżkami edukacyjnymi.

Nadleśnictwo organizowało także imprezy o charakterze patriotycznym. Uroczystością o szczególnym znaczeniu było posadzenie przed siedzibą nadleśnictwa Katyńskiego Dębu Pamięci Sobiesław Mościckiego, nadleśniczego Nadleśnictwa Kartuzy w latach 1931-1939, zamordowanego przez NKWD w Charkowie. Zorganizowano także konferencję pt. „Eksterminacja leśników Pomorza Gdańskiego przez agresora niemieckiego i sowieckiego.”

Nadleśnictwo było również organizatorem uroczystości posadzenia Dębu Jana Pawła II, Cisa Benedykta XVI i Papieskiego Lasu. Te wszystkie formy działalności na trwałe wpisały się w życie kulturalne i społeczne mieszkańców regionu kartuskiego.

(materiał nadesłany przez Nadleśnictwo Kartuzy)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (2)

SomsiadSomsiad

0 5

Ile dzisiaj załadowanych prag drzewa wyjedzie? 23:11, 19.09.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

jaja

0 0

zależy ile kupisz 08:16, 21.09.2018


© expresskaszubski.pl | Prawa zastrzeżone