Zamknij
REKLAMA

Było ekstremalnie ślisko. Nawet strażacy mieli problemy

11:24, 07.02.2019 | W.D.
REKLAMA
Skomentuj
fot.źródło:OSP Hopowo

Dzisiejszego ranka kierowcy musieli się zmierzyć z wyjątkowo trudnymi warunkami. Gołoledź w wielu miejscach wręcz uniemożliwiała jazdę.

Wczesnym rankiem w Kameli (gm. Somonino) dostawczy bus wypadł z drogi. Chwilę potem w tym samym miejscu poza drogą znalazły się jeszcze dwa inne samochody osobowe. Trasa była oblodzona do tego stopnia, że jadący do zdarzenia strażacy sami mieli problem z opanowaniem samochodu i ich auto również zawisło na skarpie. Na szczęście nikomu nic się nie stało.

Samochód strażaków z OSP Hopowo nie został też uszkodzony. Ale z powodu silnego oblodzenia oraz z obawy, że strażacki wóz zsunie się w dół skarpy, na miejsce zadysponowano specjalistyczny wóz ratownictwa technicznego, który umożliwił wyciągnięcie pojazdów na jezdnię.

fot.OSP Hopowo

fot.OSP Hopowo

fot.OSP Hopowo

(W.D.)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (22)

12341234

37 4

Strażacy też ludzie każdemu może się zdarzyć po co robić z tego sensację? 11:33, 07.02.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

@1234@1234

28 2

A gdzie tu widzisz sensację? Wszędzie było po prostu mega ślisko, nie dało się iść, a co dopiero jechać. Nikt nic na to nie poradzi. 11:43, 07.02.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

infoinfo

24 3

ktoś znowu zaspał... powinni płacić odszkodowania, za dziury podobnie. 11:45, 07.02.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

lollol

6 1

zarządcy dróg są ubezpieczeni od dziur więc jeżeli rowalisz sobie samochód na którejś to dokumentujesz i zgłaszasz sprawę.

12:15, 07.02.2019


@info@info

25 1

No właśnie, przecież służby odpowiedzialne za drogi znają prognozy pogody. Nigdy nie potrafiłem zrozumieć dlaczego oni sypią jak już połowa ludzi zdąży wyjechać na drogi... 11:47, 07.02.2019

Odpowiedzi:3
Odpowiedz

EhEh

1 7

Pogoda może się zmienić w przeciągu kilku godzin. Nikt nie jest wstanie objechać piaskarkami całej gminy czy powiatu w przeciągu godziny. 13:21, 07.02.2019


Każda piaskarkaKażda piaskarka

1 0

obsługuje obszar ok. 45 km. kwadrat. Wszystko musi trwać zatem godziny, zanim obleci ten teren. Kierowcy piaskarek odezwijcie się i wytłumaczcie ludziom jak to jest. 16:46, 07.02.2019


wuwu66wuwu66

1 0

Kolego, to działa w dwie strony. Ty też znasz prognozę i mógłbyś wyjechać 10 min .szybciej. Ale po co. Lepiej ponażekać na drogowców, prawda? 21:40, 07.02.2019


# 1234# 1234

7 15

a ciekawe czy strażakowi też wypisali mandat ? 11:59, 07.02.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

PnPn

16 5

Szkoda, ze kolce są zakazane w Polsce... jazda byłaby bezpieczniejsza 12:44, 07.02.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

AlaaAlaa

5 2

Też tak uważam. 14:00, 07.02.2019


... ...

3 12

A jak może być inaczej skoro opony są wymieniane raz na 10 lat 13:09, 07.02.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

........

4 1

W takim przypadku jak opisany powyżej to i nowa opona nie pomoże 15:08, 07.02.2019


ZagranicąZagranicą

16 2

W krajach skandynawskich są kolce na oponach i nikt nie narzeka że ślisko jest. Sam mam i jazda po lodzie jest tak normalna jak po mokrym asfalcie. Lepiej aby ludzie się pozabijali niż wydać coś na naprawę drogi bo jest twierdzenie że kolce niszczą asfalt..... Polska to patologia 13:32, 07.02.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

BliskoBlisko

3 0

Tylko, że tam nie dążą do tego aby za wszelką cenę asfalt był widoczny, u nas jest to nie do pomyślenia, aby drogi były pokryte warstwą śniegu albo lodu-a na to posypany tylko piasek, bo panika jest strsszna zawsze, że trochę śniegu leży i już jechać nie idzie. Poza tym, jest tam sporo dróg, które są tylko utwardzone, a nie wyasfaltowane/wybetonowane.
I tak, kolce niszczą asfalt, zwłaszcza ten który jest u nas. No i komfort podróży z kolcami po asfalcie... mnie to buczenie po jednym dniu przekonało do powrotu na "zwykłe" zimówki, choć nie powiem, frajda z jazdy po utwardzonym śniegu jest fajna, zwłaszcza gdy pozostali się męczą, wtedy też nie doskwiera hałas dobiegający z kolców, bo warstwa śniegu go wycisza 14:46, 07.02.2019


i tak jesti tak jest

5 1

Powołując się na słowa podsekretarza stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości, Marcina Warchoła, co drugi samochód sprowadzany zza granicy może mieć cofnięty licznik. W przypadku aut z Niemiec, ten odsetek może wynosić nawet 90%. 13:49, 07.02.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

A tak to WTF?A tak to WTF?

2 1

A co ma wspólnego ślisko z przebiegiem licznika?? 19:59, 07.02.2019


hi hi hi hi hi hi

3 2

Gdyby jemu wierzyć , to Polacy jeżdżą swoimi elektrycznymi samochodami wyłącznie po autostradach .
Kto jemu to powiedział , diadia Jaruś ? Pewnie był i widział , albo mu się należało .
Wg ministerstwa Polacy kupują tylko nowe fury .
Zapomniał dodać - Polacy mieszkający w Stanach i Kanadzie 14:59, 07.02.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

diesel to zabytekdiesel to zabytek

1 2

Polacy wysiadają z diesli. Rośnie udział rynkowy hybryd 17:15, 07.02.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

@diesel to zabytek@diesel to zabytek

0 0

Skąd te dane?
Polska bastionem diesla
Z danych ACEA za III kwartał 2018 roku wynika, że w Polsce zwiększyła się liczba rejestracji aut z napędem benzynowym o 27,1 proc. rdr oraz diesla o 4,3 proc. rdr. Nasz kraj znalazł się wśród tylko 4 państw UE, w których sprzedaż diesla wzrosła (Dania, Rumunia i Bułgaria). W pozostałych krajach Europy widać wyraźną tendencję odchodzenia od napędów na olej napędowy, których dynamika rejestracji spadła w UE o 18,2 proc. rdr. 18:24, 07.02.2019


W takich samychW takich samych

5 0

warunkach kiedyś jechałem 5 (pięć) km/godz. lecz mimo to z małego wzniesienia zniosło mnie (jak na sankach) w zaspę na poboczu. Jadący za mną zobaczył co się dzieje, więc zatrzymał się na tym wzniesieniu bojąc się jechać, lecz mimo że stał na hamulcu, to i tak też się ześliznął tak jak ja, ale niestety zniosło go na drzewo i rozwalił sobie oba reflektory. Przyjechał mundurowy i mówi mu, że to z powodu "niedostosowania prędkości do warunków na drodze". Parsknęliśmy śmiechem obydwaj, mimo niewesołej sytuacji. Jeżeli prędkość zerowa to za szybko, to jaka jest właściwa ?? Wiem ... prędkość samochodu w garażu zamkniętym na kłódkę. 22:12, 07.02.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

@W takich samych@W takich samych

0 0

"niedostosowania prędkości do warunków na drodze" to jest takie słowo-wytrych pod które można wpakować wszystko: od rzeczywistej brawury kierowcy, po źle utrzymaną drogę itp... z własnego doświadczenia znam przypadek, jak samochód wpadł w 10-centymetrowy krater na środku drogi jednym kołem, obróciło go i wylądował poza drogą na dachu. Diagnoza? "niedostosowanie prędkości" 11:12, 11.02.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
© expresskaszubski.pl | Prawa zastrzeżone