Zamknij
REKLAMA

Popyt na usługi VPN rośnie na całym świecie

12.13, 09.11.2022 Materiał partnera Aktualizacja: 21.56, 21.11.2022
foto/nadesłane


W wielu krajach można zaobserwować wzrost zainteresowania usługami VPN. Mają na to wpływ wydarzenia z ostatnich miesięcy. W państwach, których rządy próbują zwalczać wolność wypowiedzi, rośnie popyt na narzędzia zwiększające prywatność i ułatwiające dostęp do niezależnych informacji.
Wirtualne sieci prywatne stają się coraz bardziej pożądane tam, gdzie forsuje się rządową propagandę i odbiera obywatelom prawo do swobodnego wypowiadania się. Narzędzia stworzone do walki z cenzurą, takie jak VPN w Polsce, cieszą się coraz większą popularnością w takich państwach, jak Iran, Kazachstan, Sri Lanka, Rosja czy Ukraina.


Protesty i cenzura Internetu w Iranie
W Iranie wciąż trwają brutalne i krwawe protesty zapoczątkowane aresztowaniem i pobiciem ze skutkiem śmiertelnym 22-letniej Mahsy Amini. Iranka została pojmana przez tzw. policję obyczajową za „nieodpowiedni strój” – niedostatecznie zakryte włosy i zbyt obcisłe spodnie. Zdarzenie to wywołało protesty, które przerodziły się w ogólnokrajowe zamieszki. Brutalne próby tłumienia demonstracji doprowadziły do jeszcze większego zaognienia sytuacji, a obywatele zaczęli domagać się obalenia islamskiej dyktatury.
Władze Iranu w odpowiedzi na masowe protesty zaczęły cenzurować Internet poprzez blokowanie stron informacyjnych i ograniczanie przepustowości łącz. Obywatele w odpowiedzi na opresję zainteresowali się więc usługami VPN. Popyt na nie wzrósł o ponad 2000 proc. po zablokowaniu przez rząd Instagrama i WhatsAppa.


Ukraina i Rosja w czasie konfliktu
Szacuje się, że od wybuchu wojny w Ukrainie zainteresowanie najpopularniejszymi narzędziami VPN w Rosji wzrosło z 15 tys. dziennych pobrań do ponad 450 tys. Powód jest prosty – rząd Putina prężnie działa, odbierając rosyjskim obywatelom dostęp do niezależnych informacji i zastępując go prowojenną, antyzachodnią propagandą.
Do maja 2022 roku w Rosji zablokowano ponad tysiąc witryn – w tym tak popularne, jak Facebook, Twitter czy Instagram. Rząd walczy również z witrynami publikującymi treści antypropagandowe czy ukazujące prawdziwy obraz rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Wiadomości z kraju i ze świata przedstawiane Rosjanom muszą być zgodne z wizją rządu.
W samej Ukrainie po rosyjskiej inwazji również wzrosła popularność VPN-ów. Przyczyną były głównie rosyjskie cyberataki skierowane między innymi w infrastrukturę krytyczną, w tym banki i strony rządowe.


Indie próbują walczyć z VPN-ami
Wirtualne sieci prywatne są wykorzystywane wszędzie tam, gdzie dostęp do niezależnych informacji jest ograniczony. Rząd Indii postanowił zwalczyć również ten „problem”. Nowe prawo w Indiach nakłada na dostawców VPN obowiązek gromadzenia poufnych danych o swoich klientach, w tym nazwisk czy adresów IP. Usługodawcy działający na terenie Indii muszą również przekazywać rejestry władzom, jeśli te o nie poproszą.
Rząd Indii tłumaczy swoją decyzję walką z cyberprzestępcami, którzy wykorzystują sieci VPN, by zachować anonimowość. Nowe prawo jest jednak sprzeczne z zasadami największych marek VPN, które stoją po stronie prywatnego i wolnego dostępu do Internetu. NordVPN, ExpressVPN i inni przodujący dostawcy kierujący się polityką braku przechowywania rejestrów użytkowników ogłosili wycofanie fizycznych serwerów z terytorium Indii.


Coraz więcej osób zwraca uwagę na swoją prywatność w sieci
Nie tylko obywatele dotknięci cenzurą coraz częściej interesują się usługami VPN. Na całym świecie rośnie ogólna świadomość na temat prywatności i bezpieczeństwa w sieci. W związku z tym internauci coraz częściej decydują się na korzystanie z wirtualnych sieci prywatnych w codziennym życiu – choćby po to, by zamaskować swoje IP czy ograniczyć ilość pozostawianych po sobie cyfrowych śladów.
Dużą popularnością cieszą się również inne narzędzia stworzone z myślą o prywatności:
komunikatory umożliwiające szyfrowanie „end-to-end”, np. Telegram, Signal;
przeglądarki wspierane przez organizacje walczące o wolny Internet, np. Firefox;
wtyczki do przeglądarek blokujące reklamy i skrypty śledzące.
Zainteresowaniem cieszy się też wirtualna sieć anonimowa Tor wykorzystująca onion routing, czyli warstwowe szyfrowanie danych.
Obywatele reżimów nierzadko ryzykują wolnością, zdrowiem, a nawet życiem, protestując przeciwko cenzurze i domagając się dostępu do informacji. Usługi VPN są dla nich często jedynym rozwiązaniem umożliwiającym kontakt z resztą świata. Nic więc dziwnego, że rośnie na nie popyt.

()
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
0%