Zamknij
REKLAMA

Auto Serwis Premium

09:17, 06.02.2020 | materiały partnera

Większość osób, chcąc obliczyć zużycie paliwa w samochodzie, kieruje się wartością podaną przez producenta. Każdy znający zagadnienie mechanik wie jednak, że nie ma to zbyt wiele sensu.

Prowadząc warsztat samochodowy i rozmawiając z klientami zaobserwowałem, że temat bardzo często schodzi na ilość paliwa spalanego przez dane auto. Wtedy zazwyczaj okazuje się, że dana osoba nie do końca rozumie i wie jak obliczyć zużycie paliwa.

Zazwyczaj klienci kierują się ogólnym współczynnikiem podanym przez producenta samochodu, wyrażonego w litrach paliwa w przeliczeniu na 100 km. Jednak wystarczy opowiedzieć im jak dokładnie jest on obliczany, aby przekonać ich o niewielkiej użyteczność tego parametru.

Jak producenci ustalają zużycie paliwa auta na 100 km?

Przede wszystkim należy zaznaczyć, że pomiar dokonywany jest w laboratorium. Mierzona jest ilość wytwarzanych spalin. Pozwala to na bardzo precyzyjne określenie, ile benzyny zostało zużyte przez samochód. Jak jednak łatwo domyślić się, przeprowadzenie całej procedury w zamkniętej przestrzeni nakłada szereg ograniczeń. Przede wszystkim auto takie nie przemieszcza się po żadnego rodzaju nawierzchni. Pozostaje ono nieruchome, a poruszają się jedynie jego koła. Przeprowadzana jest szczegółowa sekwencja, polegająca na przyśpieszaniu i hamowaniu, mająca symulować jazdę w realistycznych warunkach.

Test taki nie uwzględnia masy czynników, jak aerodynamika pojazdu, tarcie, nachylenie powierzchni, zróżnicowana ze względu na porę roku i strefę klimatyczną temperatura otoczenia, wilgotność, siła wiatru i cała masa innych zmiennych. W związku z tym widać, że wynik podawany przez producenta stanowi czysto teoretyczna liczbę. Może ona najwyżej posłużyć za ogólny wyznacznik, ale nie przekłada się w pełni na to, ile dokładnie paliwa w danych warunkach zużyje samochód.

Jedynym zastosowaniem oficjalnego współczynnika jest możliwość porównania różnych modeli aut. Przy czym należy zaznaczyć, że odzwierciedla on najlepiej zużycie podczas jazdy płynnej, stałym tempem, w optymalnym z ekonomicznego punktu widzenia zakresie prędkości.

Czy komputer pokładowy poprawnie obliczy zużycie paliwa?

Wiele komputerów pokładowych ma opcję wyświetlania ilości zużytego paliwa. W zależności od użytej technologii, podane wartości mogą nawet znacznie odbiegać od rzeczywistości. Zresztą wiele modeli aut, nie tylko tych starszych, nie mają zamontowanego komputera pokładowego, który udostępniłby tego typu wskazania.

Własny pomiar to najlepszy pomiar

Rada dla kierowców, którzy pytają mnie o najskuteczniejszy rodzaj pomiaru zużycia paliwa jest tylko jedna. Należy samodzielnie określić ile auto spala na każde przejechane 100 km. Aby jednak pomiar taki był możliwie najbardziej użyteczny, warto pokusić się o dokonanie bardziej szczegółowej analizy.

Całą procedura jest całkiem prosta:

  1. Wyzerować licznik dziennego zużycia lub zapisać stan licznika ogólnego przebiegu.
  2. Zatankować do odbicia. Najlepiej poczekać chwilę i zaliczyć jeszcze drugie odbicie, aby na 100% mieć pewność, że bak jest pełny.
  3. Przejechać możliwie najwięcej km. Optymalnie będzie dobić do rezerwy.
  4. Zatankować znowu do pełna. Znowu najlepiej do drugiego odbicia.
  5. Zanotować ile paliwa zostało zatankowanego oraz ilość przejechanych kilometrów od ostatniego tankowania.

W tym momencie pozostaje podzielić ilość zatankowanego paliwa przez ilość pokonanych kilometrów. Wynik mnożymy przez 100km. 

Przykładowo po pokonaniu 280 km zatankowano 20 litrów paliwa. 20 litrów dzielimy przez 280 km i mnożymy przez 100. Otrzymujemy 7,14 litrów na każde 100 km.

Tankowanie do 2 odbicia gwarantuje, że bak zostanie całkowicie napełniony.

Obliczanie ile wynosi rezerwa paliwa

Zalecamy kierowcom, aby podczas testu zatankowali zaraz po zaświeceniu się kontrolki rezerwy. Dzięki temu możliwe będzie obliczenie, ile ona dokładnie wynosi. Robi się to, odejmując od całkowitej pojemności baku ilość zatankowanego paliwa. Informacja ta będzie z pewnością pomocna, ponieważ pozwala dokładnie określić, ile jeszcze kilometrów auto pokona będąc na rezerwie paliwa.

Jak poprawić dokładność pomiaru?

Większość poradników dotyczących tego, jak obliczyć zużycie paliwa poprzestaje na tego typu ogólnych wyliczeniach. Tymczasem warto uwzględnić kilka dodatkowych czynników.

Większość kierowców zgadza się, gdy wspominam im, że spalanie w warunkach miejskich i na drogach krajowych zupełnie różni się od spalania podczas jazdy autostradą. Uogólniając, jazda autostradą zawsze oznacza wyższe zużycie paliwa, ponieważ wiąże się także z większą prędkością jazdy.

Jazda autostradą zawsze jest mniej ekonomiczna.
 

Niewiele osób natomiast zdaje sobie sprawę, że pojemność silnika także ma wpływ na to, w jakich warunkach ma miejsce jazda najbardziej ekonomiczna, a w jakich zużycie paliwa jest największe. Auta o silniku o pojemności do 2 litrów lepiej znoszą zróżnicowaną charakterystykę ruchu miejskiego oraz dróg krajowych. Te o większej pojemności natomiast najbardziej ekonomicznie poruszają się w sposób płynny, ze stałą prędkością.

Wyjaśnieniem jest to, że ich silnik potrzebuje więcej paliwa na rozruch, więc ciągłe zmiany tempa i hamowanie prowadzą do zwiększonego zużycia paliwa. Na koniec należy wspomnieć o tym, że duże znaczenie ma także styl jazdy danego kierowcy, charakterystyka danej trasy oraz ruchu na niej.

W związku z tym najlepiej jest wyliczyć osobno średnie zużycie dla:

  • Ruchu miejskiego, charakteryzującego się zmiennym stylem jazdy, częstym hamowaniem i przyspieszaniem. 
  • Poruszaniem się autostradą w określonym przedziale prędkości, np. 100 - 120 km/h.

Średnia zużywanego o paliwa dla ruchu miejskiego oraz na autostradzie może różnić się od kilku do kilkudziesięciu procent. Przyjmując spalanie na poziomie 6l/100 km można się zdziwić, gdy podczas jazdy autostradą wyniesie ono ponad 8l/100 km.

Należy również dodatkowo uwzględnić fakt, że korzystanie z klimatyzacji wpłynie na zwiększenie ilości spalonego paliwa.

Artykuł przygotował Auto Serwis Premium z Kowal koło Gdańska

(materiały partnera)
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
REKLAMA
© expresskaszubski.pl | Prawa zastrzeżone