Zamknij

W najbliższych miesiącach grozi nam blackout? Szef PGE zapewnia...

11:20, 10.08.2022 PAP/lgs/skr/oprac.W.D. Aktualizacja: 11:23, 10.08.2022
Skomentuj fot.PAP fot.PAP

Nie ma zagrożenia blackoutem, krajowy system energetyczny działa stabilnie - powiedział Interii prezes Polskiej Grupy Energetycznej Wojciech Dąbrowski. Dodał, że firma nie wykorzystywała w swoich elektrowniach i elektrociepłowniach węgla rosyjskiego, jednostki wytwórcze w grupie mają wystarczające zapasy węgla.

Szef PGE został zapytany w rozmowie z Interią, czy jest zagrożenie blackoutem w nadchodzących miesiącach i jaki jest poziom zapasów surowca w firmie u progu nowego sezonu grzewczego w środku kryzysu energetycznego?

- Stanowczo stwierdzam, że nie ma żadnego zagrożenia blackoutem. Polski system energetyczny działa stabilnie, a pojawiające się doniesienia niepotrzebnie wywołują niepokoje, szczególnie w sytuacji wojny na Ukrainie - powiedział Dąbrowski w opublikowanym we wtorek wywiadzie zamieszczonym na stronach internetowych Interii,

Dodał, że spółka nie wykorzystuje w swoich elektrowniach i elektrociepłowniach węgla z Rosji.

- W ponad 90 proc. korzystamy z węgla z polskich kopalni. W tej chwili nasze jednostki wytwórcze dysponują wystarczającymi zapasami węgla na pokrycie ich zapotrzebowania. Posiadamy kontrakty zabezpieczające nasze potrzeby i oczekujemy realizacji tych kontraktów przez naszych partnerów biznesowych, z których największym dostawcą paliwa jest Polska Grupa Górnicza - podkreślił szef PGE.

Pytany o rządowe zlecenia dla PGE Paliwa, zakupu na rynkach zagranicznych 2,5 mln ton węgla do końca sierpnia, Dąbrowski odpowiedział, że spółka jest w trakcie tego procesu.

Szef PGE pytany był też o podwyżki cen prądu na kolejny rok. Wskazał, że jest za wcześnie, aby mówić o wielkości podwyżki taryf na przyszły rok.

- PGE Obrót, spółka sprzedażowa z Grupy PGE, cały czas dokonuje kontraktacji energii elektrycznej na 2023 rok, dlatego nie jest jeszcze znany ostateczny poziom kosztów, który powinien znaleźć odzwierciedlenie w taryfie - podkreślił.

Przypomniał, że decyzję o cenie energii elektrycznej dla odbiorców z grupy taryfowej G, czyli odbiorców indywidualnych, ostatecznie podejmuje prezes Urzędu Regulacji Energetyki na podstawie wniosków złożonych przez sprzedawców energii, a te będą składane dopiero w czwartym kwartale 2022 roku.

(PAP/lgs/skr/oprac.W.D.)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz(1)

Kilkanaście dni temuKilkanaście dni temu

1 0

byłby black-out gdyby nie dokupienie mocy z Niemiec i Czech.
Wierzmy z całej siły naszemu Ędriu, że węgla mamy na 200 lat. Ostatnio już tego nie powtarza, dziwne ! 13:23, 10.08.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

reo
0%